Artykuły
50 lat Klubu Sportowego Apator Toruń
W środę, pierwszy dzień lutego - miesiąca niezwykle ważnego dla kibiców toruńskiego klubu. To właśnie w lutym 1962 roku założono Klub Sportowy Apator Toruń - jedyny klub żużlowy w historii polskiej ligi, który po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej nigdy z niej nie spadł.
Toruński klub żużlowy istaniał już na długo przed wojną, bo już w roku 1927 założono Toruński Klub Sportowy (TKS), jednak obecnie istniejący powstał w lutym 1962 roku. Klub Sportowy Apator Toruń ma w swoim dorobku wiele sukcesów, a przede wszystkim cztery tytuły Drużynowych Mistrzów Polski. Co ważne, klub z Grodu Kopernika jest jedynym w historii polskiej ligi, który po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej nigdy z niej nie spadł, a torunianie w elicie startują już od roku 1976. Wychował on wielu wspaniałych zawodników, odnoszących sukcesy na arenach krajowych jak i międzynarodowych. Obecnie klub nosi nazwę KST Unibax Toruń S.A lecz kibice nadal posługują się już legendarną nazwą klubu. Poniżej przygotowaliśmy dla Państwa, po krótce historię drużyny Klubu Sportowego Apator Toruń.
Wielcy wychowankowie Apatora
Klub z Torunia już od bardzo dawna słynie z wychowywania przyszłych mistrzów czarnego sportu. Zawodników, którzy są wychowankami Apatora i odnosili sukcesy w najważniejszych żużlowych imprezach naszego kraju, a nawet świata jest wielu. W latach 60-tych bez wątpienia liderem zespołu był Marian Rose - wychowanek Apatora. Popularny Maryś w tamtym czasie był najbardziej wyróżniającym się toruńskim zawodnikiem. Najlepszym sezonem w jego karierze był rok 1966, kiedy to wywalczył srebrny medal IMP oraz Drużynowe Mistrzostwo Świata z reprezentacją Polski. Zmarł w skutek odniesionych obrażeń po wypadku na torze w Rzeszowie w roku 1970. Jest on legendą toruńskiego klubu, a ku jego pamięci, stadion żużlowy w Toruniu nosi jego imię.
W swojej historii toruński klub wychował jak dotychczas dwóch zawodników, którzy zdołali wywalczyć tytuł Indywidualnego Mistrza Polski. Tymi zawodnikami są Wojciech Żabiałowicz, który był najlepszym polskim żużlowcem w roku 1986 oraz Jacek Krzyżaniak - mistrz naszego kraju z roku 1997.
Przełom lat 80-tych i 90-tych to wysyp wielkich talentów w toruńskim klubie. Oprócz wspomnianego Krzyżaniaka, to właśnie wtedy swoją przygodę ze speedwayem rozpoczęli w barwach Apatora tacy zawodnicy jak Robert Sawina, Tomasz Bajerski, Mirosław Kowalik czy Wiesław Jaguś. Ten ostatni całą karierę spędził w swoim macierzystym klubie, punktując dla Aniołów przez 19 lat, co obecnie można uznać wręcz za ewenement, bo jak doskonale wiemy - w dzisiejszych czasach to pieniądz rządzi sportem, a nie przywiązanie do klubowych barw. Taką postawą na pewno zyskał szacunek wśród sympatyków klubu z Torunia.
Ostatnimi największymi talentami, wychowanymi pod okiem Jana Ząbika są Adrian Miedziński, Emil Pulczyński oraz Karol Ząbik - Indywidualny Mistrz Świata Juniorów na rok 2006. Jest on jedynym wychowankiem Aniołów, któremu udało się wywalczyć tytuł najlepszego juniora globu.
Zagraniczne gwiazdy
Od początku lat 90-tych w polskiej lidze startować zaczęli zawodnicy zza granicy. Nie inaczej było i w Toruniu. Pierwszym zagranicznym zawodnikiem zakontraktowanym przez toruński klub był Szwed Christer Karlsson, który w Apatorze startował w roku 1990 i 1994. W całej historii najwięcej zawodników zagranicznych pozyskanych przez klub z Torunia pochodziło właśnie z Kraju Trzech Koron. Najpopularniejsi Szwedzi, którzy startowali w Apatorze to 6-krotny Indywidualny Mistrz Świata - Tony Rickardsson oraz legenda toruńskiego klubu - Per Jonsson, którego karierę przerwał 26. czerwca 1994 roku tragiczny wypadek podczas spotkania derbowego na torze w Bydgoszczy. Imię tego zawodnika nosi ulica prowadząca do toruńskiej MotoAreny.

Tony Rickardsson i Karol Ząbik
Piękną kartę w historii toruńskiego klubu zapisał z całą pewnością Ryan Sullivan. Dla Australijczyka sezon 2012 będzie już dziesiątym spędzonym w szeregach Aniołów. Sullivan od lat jest jednym z liderów toruńskiej drużyny. Był nim także w roku 2008, kiedy to drużyna z Grodu Kopernika po raz ostatni jak dotychczas stanęła na najwyższym stopniu podium Drużynowych Mistrzostw Polski. Obecnie w Unibaksie startuje trójka zagranicznych jeźdźców. Oprócz Sullivan są to jego dwaj rodacy - Chris Holder oraz Darcy Ward.
Liderzy toruńskiego klubu
Tak jak już wspomniałem, liderem Apatora w latach 60-tych był bez wątpienia Marian Rose. Z toruńskich żużlowców w owych latach on wyrożniał się najbardziej. Został zauważony i powołany nawet do kadry na Drużynowe Mistrzostwa Świata w roku 1956. Reprezentacja Polski wygrała te zawody i popularny Maryś został Drużynowym Mistrzem Świata, co bez wątpienia jest jego największym sportowym sukcesem. Pod koniec lat 60-tych swoją przygodę z żużlem rozpoczęli m.in. Janusz Plewiński oraz Roman Kościecha. Ten pierwszy swoją karierę zakończył w roku 1981 i praktycznie przez całe lata 70-te stanowił o sile Apatora. Oprócz niego filarem toruńskiej drużyny w tamtym dziesięcioleciu był właśnie m.in. Kościecha, który karierę zakończył w 1976 r. W tym właśnie roku karierę zawodniczą rozpoczął, wspominany już wcześniej Wojciech Żabiałowicz. Popularny Żaba w Apatorze startował aż do roku 1991 i wraz z toruńską drużyną wywalczył dwa tytułu Drużynowych Mistrzów Polski.
Podobnie jak Kościecha i Plewiński, w drugiej połowie lat 60-tych karierę rozpoczął obecny szkoleniowiec klubu z Torunia - Jan Ząbik. Zawodnik ten aż przez 22 lata bronił barw Apatora Toruń, będąc silnym punktem drużyny w latach 70-tych i pierwszej połowie lat 80-tych. Na swoje czterdzieste urodziny, w roku 1986 - postanowił zakończyć karierę. Na lata 80-te przypadają także najlepsze lata jazdy Eugeniusza Miastkowskiego w barwach Apatora. Wraz z toruńskim klubem wywalczył on dwa tytuły Drużynowych Mistrzów Polski.
Lata 90-te to lata, w których na dobre w polskiej lidze zadomowili się obcokrajowcy. W szeregach Apatora w tamtym czasie liderami drużyny byli m.in. Mirosław Kowalik oraz - jak już wcześniej wspominałem - legenda Apatora, Szwed - Per Jonsson. W XXI wieku przez toruński klub przewinęło się mnóstwo zawodników. Najlepiej punktującymi w tym czasie żużlowcami, w zespole z Torunia byli - bądź są nadal - Tony Rickardsson, Jason Crump, Ryan Sullivan oraz wychowankowie jak Adrian Miedziński czy Wiesław Jaguś.
LIGA ROSYJSKA
Mega-Łada Togliatti - Wostok Władywostok
czwartek, godzina 17:00
ALLSVENSKAN
Smederna Eskilstuna - Rospiggarna Hallstavik
czwartek, godzina 19:00
Gnistorna Malmö - Ornarna Mariestad
czwartek, godzina 19:00
Masarna Avesta - Griparna Nykoping
czwartek, godzina 19:00
| 1. | Azoty Tauron Tarnów | 5 | 9 | +67 |
| 2. | Stal Gorzów Wlkp. | 4 | 8 | +70 |
| 3. | Unia Leszno | 4 | 5 | 0 |
| 4. | Unibax Toruń | 4 | 4 | +12 |
| 5. | Polonia Bydgoszcz | 5 | 4 | -7 |
| 6. | Lotos Wybrzeże Gdańsk | 5 | 4 | -24 |
| 7. | Betard Sparta Wrocław | 5 | 4 | -25 |
| 8. | Stelmet Falubaz Zielona Góra | 3 | 3 | -2 |
| 9. | Dospel Włókniarz Częstochowa | 5 | 2 | -52 |
| 10. | PGE Marma Rzeszów | 4 | 1 | -39 |
| 1. | Lechma Start Gniezno | 5 | 7 | 0 |
| 2. | GTŻ Grudziądz | 3 | 5 | +34 |
| 3. | Orzeł Łódź | 5 | 4 | +13 |
| 4. | Lokomotiv Daugavpils | 4 | 4 | +8 |
| 5. | Ostrovia Ostrów Wlkp. | 4 | 4 | -13 |
| 6. | Lubelski Węgiel KMŻ | 3 | 0 | -42 |
| 1. | Kolejarz Rawag Rawicz | 5 | 10 | +74 |
| 2. | KSM Krosno | 5 | 6 | -5 |
| 3. | Kolejarz Opole | 5 | 4 | +9 |
| 4. | ROW Rybnik | 5 | 4 | +6 |
| 5. | Wanda Kraków | 5 | 4 | -15 |
| 6. | Victoria Piła | 5 | 2 | -66 |
| 1. | The Lakeside Hammers | 6 | 16 | +79 |
| 2. | Eastbourne Eagles | 9 | 13 | -16 |
| 3. | Swindon Robins | 4 | 12 | +44 |
| 4. | Poole Pirates | 4 | 12 | +29 |
| 5. | Birmingham Brummies | 5 | 10 | +14 |
| 6. | King’s Lynn Stars | 8 | 8 | -5 |
| 7. | Peterborogh Panthers | 5 | 8 | -19 |
| 8. | Coventry Bees | 6 | 6 | -5 |
| 9. | Wolverhampton Wolves | 5 | 6 | -8 |
| 10. | Belle Vue Aces | 6 | 0 | -113 |
| 1. | Dackarna Malilla | 3 | 6 | +24 |
| 1. | VMS Elit Vetlanda | 3 | 6 | +24 |
| 3. | Piraterna Motala | 3 | 4 | -4 |
| 4. | Vargarna Norrkoeping | 2 | 2 | +2 |
| 5. | Valsarna Hagfors | 3 | 2 | -6 |
| 6. | Vastervik Speedway | 3 | 2 | -8 |
| 7. | Indianerna Kumla | 3 | 0 | -16 |
| 8. | Hammarby Sztokholm | 2 | 0 | -18 |
| 1. | 44 | |
| 2. | 43 | |
| 3. | 43 | |
| 4. | 41 | |
| 5. | 39 | |
| 6. | 35 | |
| 7. | 26 | |
| 8. | 25 | |
| 9. | 22 | |
| 10. | 20 | |
| 11. | 17 | |
| 12. | 15 | |
| 13. | 15 | |
| 14. | 15 | |
| 15. | 14 |
![]() |
W przerwie zimowej Grzegorz Zengota zdecydował się opuścić swój macierzysty klubu i związał się z Włókniarzem Częstochowa. Początek sezonu zdaje się potwierdzać, że był to właściwy krok w karierze tego 24-letniego zawodnika. Wychowanek Falubazu zapowiada jednak, że stać go na jeszcze lepszą jazdę.
Więcej wywiadówŚmierć Lee Richardsona pokazała, jak moralnie zepsuta jest nasza żużlowa ekstraliga. Umarł człowiek, a w Gorzowie w najlepsze bili się o ligowe punkty. Falubaz miał nadzieję odrobić straty, bo przecież w innym razie kierownictwo drużyny nie zrobiłoby rezerwy taktycznej (dziwi mnie, że ktoś w ogóle miał do tego głowę).
Więcej felietonówUbiegła niedziela to jeden z najczarniejszych dni ostatnich lat dla fanów speedwaya. Po upadku na torze we Wrocławiu do szpitala odwieziony został Lee Richardson, gdzie kilka godzin później stwierdzono jego zgon. Dziś postaram się opisać wydarzenia, które miały miejsce w ostatnich dniach.
Więcej artykułów