eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 440
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Reklama
Pomóż
Współpraca

  Wywiady

  Jouni Seppänen: Musisz mieć w sobie trochę szaleństwa
 2011-12-22 12:01:41  Artur Pisarek    inf.własna

Jouni Seppänen to człowiek, którego śmiało można nazwać współtwórcą Ice Racing Team Polska. Gdy kilka lat temu na lodowych torach pojawił się Grzegorz Knapp wraz z innymi Polakami, to właśnie Fin wyciągnął pomocną dłoń do nowicjuszy znad Wisły. Między innymi o tą współpracę zapytaliśmy pięćdziesięciodwuletniego zawodnika z Kraju Tysiąca Jezior.

Pogoda tej zimy jest straszna dla zawodników lodowych. Jak wyglądają pana przedsezonowe przygotowania?
- Właśnie wróciłem do domu ze Szwecji, gdzie trenowałem. Mam ogromną nadzieję, że w Finlandii ochłodzi się, bo teraz to nie wygląda najlepiej. Jeśli pogoda się zmieni, wyruszę na północ kraju, aby potrenować.

Rosjanie jeżdżą już prawie od miesiąca. Syberyjski klimat jest ich ogromną  przewagą. Boi się pan, że będą mieli jeszcze większą przewagę?
- Zdecydowanie nie. Zawsze tak było. Ale oczywiście, to jest duża przewaga.

Jednak w tym roku odwołano Santa Cup i kilka innych zawodów w Szwecji z powodu braku lodu. To jest różnica w porównaniu do ubiegłych lat.

- Masz rację. To straszne, że odwołano kilka imprez. Zawodnicy potrzebują dobrej, twardej walki przed kwalifikacjami. Myślę, że nasze federacje potrzebują większej współpracy z Rosjanami, aby zawodnicy z Europy mogli tam trenować i ścigać się przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata.

Patrząc na mapę Europy, Szwecja, Norwegia i Finlandia mają najlepsze warunki do uprawiania wyścigów na lodzie. Niestety tylko Szwedzi są w stanie nawiązywać walkę z Rosjanami. Zawodnicy jak Posa Serenius czy Erik Stenlund są legendami. Aktualnie Stefan Svensson jest na szczycie, jeśli chodzi o zawodników spoza Rosji. Dlaczego Finowie nie są tak dobrzy, jak ich odwieczni rywale i dlaczego tylko jeden Norweg, Jo Saetre, ściga się na lodzie?
- Wyścigi na lodzie mają długą tradycję w Skandynawii. Mamy trzech IMŚ – Stenlunda, Fina Hirvasoję i Posę. Szwecja była także trzykrotnie DMŚ. To mało popularny sport, więc ciężko jest pozyskać nowych, młodych zawodników.

Zaczął pan mówić o pozyskiwaniu nowych zawodników. Od kilku lat jest pan znany w polskim światku żużlowym jako wielki przyjaciel Polaków. Pomaga pan im, zaprasza na treningi i turnieje w Finlandii, a także jest jednym z tych zawodników, którzy zawsze stawiają się w Sanoku. Skąd decyzja o wyciągnięciu ręki do Pawła Ruszkiewicza i jego ekipy?
- Zacząłem pomagać polskim zawodnikom, ponieważ chciałem aby nowy kraj dołączył do naszej lodowej rodziny. Zobaczyłem wielką okazję, aby rozwinąć sport i zyskać nowych jeźdźców. Naprawdę skorzystałem z pracy z Waszymi chłopakami, oni także się zrobili postępy. Bardzo ważne jest, aby być otwartym i dzielić się doświadczeniem z nowymi zawodnikami. Zawsze lubiłem Polskę i Polaków. Mieszkałem i pracowałem przez rok, na przełomie lat 1980 i 1981 w Katowicach. Finowie budowali tamtejszy Hotel Novotel.


Doświadczony Fin przyjaźni się z polskimi zawodnikami, co widoczne jest na każdym kroku.


W zeszłym sezonie startował pan na GM-ie. Widziałem pana zdjęcia z tegorocznych treningów i wiem, że w tym roku wybór padnie również na tą produkcję. Co pan sądzi o włoskich silnikach? Jest jakakolwiek szansa na złamanie hegemonii Jawy w najbliższych latach?
- Miło jest być zaangażowanym w rozwijanie nowego silnika do wyścigów na lodzie. Szwajcarski tuner, Marcel Gerhard, który także przygotowywał moje Jawy, skontaktował się ze mną, i spytał czy chciałbym testować jego dwuzaworowe GM-y, które skonstruował z Niemcem Joachimem Kugelmannem. Gerhard złożył pierwszy z włoskich silników dla Rosjanina Nikulina kilka lat temu. To wielki przywilej być pierwszym zawodnikiem testującym całkowicie nowy silnik w tym sporcie. Po okresie próbnym kupiłem go. Para tunerów wprowadziła kilka ulepszeń na nachodzący sezon, które się sprawdzają. Zobaczymy co będzie w przyszłości. GM ma ogromny potencjał.

Teraz chciałbym zapytać o żużel. W Finlandii ma długie tradycje, ale tylko Kai Niemi i Kai Laukkanen pojawili się w światowej czołówce, do tego Joonas Kylmäkorpi jest świetny na długich torach. Jak speedway jest postrzegany w pana kraju?
- Mamy kilku dobrych żużlowców na poziomie międzynarodowym, ale nie są gwiazdami. W dzisiejszych czasach wszystkie konkurencje z rodziny wyścigów torowych mają problemy finansowe. Przyszłość zapowiada się dobrze. Mamy kilku obiecujących zawodników na mini-torach. Potrzebujemy nowych talentów, jednak wyszukiwanie ich jest ciężką pracą.

A pan jeździł na żużlu?
- Tylko próbowałem. To dyscyplina w której musisz zaczynać jak jesteś młody. Zanim zacząłem jeździć w 1985 na lodzie, ścigałem się na długich torach.

Mieszkając w Katowicach zapewne odwiedzał pan stadion w Świętochłowicach i położonym odrobinę dalej Rybniku. Mam rację?
- Tak, masz rację. Byłem także we Wrocławiu na finale DMŚ 1980.

Wracając do wyścigów na lodzie. Ten sport jest świetną zabawą, niestety drogą zabawą. Dlatego zawodnicy spoza Rosji nie są młodzi, ponieważ muszą zarobić pieniądze, aby się ścigać. Pan, Posa Serenius czy Stefan Svensson macie ponad 50 lat. Harald Simon, Günther Bauer i Franz Zorn również nie należą do młodzieniaszków. Skąd czerpiecie siłę do wyścigów?
- Musisz mieć w sobie pewien rodzaj szaleństwa aby to robić. Wyścigi na lodzie są jedyną dyscypliną motorową, w której wiek jeźdźca nie ma znaczenia. Możesz to wciąż robić, nawet jeśli jesteś troszkę starszy. Kocham ten wspaniały sport. Lodowi zawodnicy i kibice są jak wielka rodzina. To świetne uczucie być członkiem takiej grupy ludzi.

Co pan sądzi o polskich kibicach zarówno tych, których widzi pan z toru jako zawodnik, jak i tych, których pan widział w latach 80. jako zagraniczny fan na Śląsku i we Wrocławiu?
- Widzę wielką różnicę pomiędzy teraźniejszością, a tym co było 30 lat temu. Oczywiście cały kraj się zmienił. Ludzie są jednak tak samo przyjaźni i mili. Zawsze jest dobrze przyjechać do Sanoka!

Jest pan bardzo doświadczonym zawodnikiem. Na koniec proszę udzielić rady młodym ludziom chcącym zacząć uprawiać wyścigi na lodzie.
- Idźcie i rozmawiajcie z zawodnikami, powiedzcie, że jesteście zainteresowani jazdą. Kupcie stary, używany motor i zacznijcie trenować. Spytajcie o pomoc, a ją otrzymacie.

Dziękuję bardzo za rozmowę! Mam nadzieję, że pogoda pozwoli nam spotkać się w Sanoku za miesiąc.
- Wesołych Świąt i szczęśliwego nowego roku! (Seppänen zakończył po polsku – przyp. aut.)


Prototypowy GM gotowy do sezonu 2012.

Relacje live

LIGA ROSYJSKA

Mega-Łada Togliatti - Wostok Władywostok
czwartek, godzina 17:00


ALLSVENSKAN

Smederna Eskilstuna - Rospiggarna Hallstavik
czwartek, godzina 19:00

Gnistorna Malmö - Ornarna Mariestad
czwartek, godzina 19:00

Masarna Avesta - Griparna Nykoping
czwartek, godzina 19:00

Współpraca



Patronat medialny
Tabele ligowe
 Enea Ekstraliga
1. Azoty Tauron Tarnów  5  9  +67
2. Stal Gorzów Wlkp.  4  8  +70
3. Unia Leszno  4  5  0
4. Unibax Toruń  4  4  +12
5. Polonia Bydgoszcz  5  4  -7
6. Lotos Wybrzeże Gdańsk  5  4  -24
7. Betard Sparta Wrocław  5  4  -25
8. Stelmet Falubaz Zielona Góra  3  3  -2
9. Dospel Włókniarz Częstochowa  5  2  -52
10. PGE Marma Rzeszów  4  1  -39
I Liga
1. Lechma Start Gniezno  5 7  0
2. GTŻ Grudziądz  3 5  +34
3. Orzeł Łódź  5 4  +13
4. Lokomotiv Daugavpils 4 4  +8
5. Ostrovia Ostrów Wlkp.  4 4 -13
6. Lubelski Węgiel KMŻ  3 0  -42
II Liga
1. Kolejarz Rawag Rawicz  5 10 +74
2. KSM Krosno  5 6  -5
3. Kolejarz Opole  5 4  +9
4. ROW Rybnik  5 4 +6
5. Wanda Kraków  5 4  -15
6. Victoria Piła  5 2  -66
Elite League
1. The Lakeside Hammers  6  16 +79
2. Eastbourne Eagles  9  13  -16
3. Swindon Robins  4  12  +44
4. Poole Pirates  4  12  +29
5. Birmingham Brummies  5  10  +14
6. King’s Lynn Stars  8  8  -5
7. Peterborogh Panthers  5  8  -19
8. Coventry Bees  6  6  -5
9. Wolverhampton Wolves  5  6  -8
10. Belle Vue Aces  6  0  -113
Elitserien
1. Dackarna Malilla  3  6  +24
1. VMS Elit Vetlanda  3  6  +24
3. Piraterna Motala  3  4  -4
4. Vargarna Norrkoeping  2  2  +2
5. Valsarna Hagfors  3  2  -6
6. Vastervik Speedway  3  2  -8
7. Indianerna Kumla  3  0  -16
8. Hammarby Sztokholm  2  0  -18
Pamięci Lee Richardsona
 
Klasyfikacja SGP
1. Jason Crump  44
2. Greg Hancock 43
3. Tomasz Gollob  43
4. Nicki Pedersen  41
5. Jarosław Hampel  39
6. Chris Holder  35
7. Antonio Lindback
 26
8. Emil Sayfutdinow  25
9. Fredrik Lindgren  22
10. Andreas Jonsson  20
11. Hans Andersen  17
12. Kenneth Bjerre 15
13. Bjarne Pedersen 15
14. Peter Ljung  15
15. Chris Harris  14
Partnerzy

Ostatni wywiad
   Grzegorz Zengota: Chciałbym osiągać nieco więcej

W przerwie zimowej Grzegorz Zengota zdecydował się opuścić swój macierzysty klubu i związał się z Włókniarzem Częstochowa. Początek sezonu zdaje się potwierdzać, że był to właściwy krok w karierze tego 24-letniego zawodnika. Wychowanek Falubazu zapowiada jednak, że stać go na jeszcze lepszą jazdę.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   SMS-y i śmierć

Śmierć Lee Richardsona pokazała, jak moralnie zepsuta jest nasza żużlowa ekstraliga. Umarł człowiek, a w Gorzowie w najlepsze bili się o ligowe punkty. Falubaz miał nadzieję odrobić straty, bo przecież w innym razie kierownictwo drużyny nie zrobiłoby rezerwy taktycznej (dziwi mnie, że ktoś w ogóle miał do tego głowę).

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Świat żużla w żałobie

Ubiegła niedziela to jeden z najczarniejszych dni ostatnich lat dla fanów speedwaya. Po upadku na torze we Wrocławiu do szpitala odwieziony został Lee Richardson, gdzie kilka godzin później stwierdzono jego zgon. Dziś postaram się opisać wydarzenia, które miały miejsce w ostatnich dniach. 

  Więcej artykułów
Pomóż
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu
statystyka