eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 86
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Polska

  Kacper Gomólski: Tor w Tarnowie to jest magia
 2017-09-14 10:58:09  Stanisław Wrona    inf. własna

Kacper Gomólski był liderem zespołu Zdunek Wybrzeża Gdańsk, w wygranym 40:32 spotkaniu z Grupa Azoty Unią Tarnów. W trudnych warunkach, na mokrym i śliskim torze radził on sobie najlepiej, gromadząc na swoim koncie 11 punktów w czterech startach. Przed rewanżem GinGer liczy na sukces swojej drużyny w dwumeczu.

Po spotkaniu, zawodnik żartobliwie przyznał, że tajemnicą jego sukcesów może być dobry sen i posiłek, zjedzony w Gdańsku. 2. mecz finałowy rozegrany zostanie jednak w Tarnowie, ale i na to wychowanek gnieźnieńskiego Startu może mieć rozwiązanie. – Dobrze się wyspałem (uśmiech). Tak naprawdę pogoda ostatnio była taka sama i też mi pasowało, więc ciężko mi coś powiedzieć. Chciałbym w każdym spotkaniu tak punktować, jak w tym. To zależy jednak od dnia, motocykli i tak naprawdę wszystkiego, jak choćby co zje się na śniadanie. Od kilku meczów jem w tej samej restauracji, więc chyba przed Tarnowem też muszę zjeść w Gdańsku i przetransportować się tam Jumbo Jetem, żeby było ok (śmiech). Mówiąc szczerze, to nie wiem – chciałbym, tak cały czas – mówił po zdobyciu 11 oczek, Kacper Gomólski.

Można byłoby się spodziewać, że sprzyjający dla gdańszczan będzie deszcz, który mógłby nawiedzić Tarnów w dniu poprzedzającym rewanżowy mecz finałowy Nice 1. Ligi Żużlowej. Dla Gomólskiego nie ma to jednak większego znaczenia. – W Tarnowie będzie całkowicie inny tor. Mamy teraz trochę wolnego. Wygraliśmy i trzeba się z tego cieszyć – skwitował krótko.

Po meczu, przerwanym po 12. wyścigach, rozpoczęła się polemika nad zasadnością „ciągnięcia go na siłę”, do wymaganej regulaminowo ilości biegów. Na poniedziałek prognozy były zdecydowanie lepsze, wówczas zatem można było obejrzeć całkiem niezłe widowisko, a nie „żużel na wodzie”. Niemniej jednak decydenci tego dnia zdecydowali inaczej, na szczęście żaden z bohaterów tego pojedynku na tym nie ucierpiał (Oskar Fajfer zanotował upadek już w 1. biegu dnia). – Połowa zawodników chciała jechać, a druga nie. Tor był niebezpieczny, oczywiście nie przez nas, bo nie preparowaliśmy go. Po prostu taka pogoda go zrobiła. Powiem tak – ja mogłem jechać, bo byłem z przodu, ale na przykład zawodnik, który jechał z tyłu, to już niekoniecznie chciał. Troy też w jednym biegu (w dwóch – przyp. red.) musiał ściągać gogle, bo nie wystarczało mu zrzutek. Było widać, że ten tor naprawdę jest ciężki. Były na nim tylko dwa miejsca, gdzie można się było o coś „zaprzeć” – na drugim łuku zrobiła się taka mała koleinka i na prostej startowej. Był pas, może na dwa metry, gdzie po prostu miałem jakąś przyczepność, a tak to ślizgałem się, jak każdy z pozostałych zawodników, więc. W ostatnim biegu też, niby prowadziłem, a musiałem się oglądać, bo czułem się strasznie wolny na tym „lodzie”. Dlatego trzeba było, może nie blokować, bo jechałem z przodu, ale „sypać” tym błotem zawodnika z tyłu tak, żeby mnie nie dogonił – wyjaśnił.

Tak naprawdę przez całe spotkanie włodarze klubów i sędzia zawodów skupili się na odjechaniu 12 biegów. Nikt nie postanowił przerwać i przełożyć spotkania i ostatecznie odbyło się ono w takich, a nie innych warunkach. – Myślę, że na początku tor był normalny. Z biegiem czasu ten deszcz się nasilał, po jego zakończeniu padało jeszcze bardziej. Tu trzeba było po prostu jak najszybciej przejechać te 12 biegów i tyle. Nam się udało wygrać i jedziemy do Tarnowa z tym samym nastawieniem.

Popularny GinGer reprezentował barwy tarnowskich Jaskółek w latach 2012-2014, kiedy to udało mu się z tą drużyną wywalczyć 3 medale Drużynowych Mistrzostw Polski (1 złoty i dwa brązowe). Znajomość toru z tamtego okresu, może jednak nic nie dać, ponieważ już po swoim powrocie, ustawienia, które się sprawdzały, nie przyniosły oczekiwanych efektów. Niemniej jednak zawodnik ma nadzieję na ponowne „odczarowanie” owalu w Jaskółczym Gnieździe. – Zeszyt był, silnik też – dwa lata temu, kiedy odszedłem do Torunia. Te same ustawienia i kompletnie nic nie pasowało, więc zeszyt wylądował już dawno w koszu. Są nowe silniki i zobaczymy, jak to będzie – oby do przodu, spokojnie, z głową i zdrowo. Tor w Tarnowie to jest „magia” i nie ma co się oszukiwać. Mam jednak nadzieję, że w końcu go odczaruję, w niedzielę wszystko mi zagra i zdobędę dużo punktów. Trzeba być pozytywnie nastawionym i tyle – zakończył lider ekipy Zdunek Wybrzeża Gdańsk, Kacper Gomólski.

Relacje Live

PGE EKSTRALIGA
Falubaz Zielona Góra - Cash Broker Stal
niedziela, godzina 16:30

Betard Sparta - MrGarden GKM
niedziela, godzina 16:30

Fogo Unia - Grupa Azoty Unia
niedziela, godzina 19:00

forBET Włókniarz - Get Well Toruń
niedziela, godzina 19:00

NICE 1. LIGA ŻUŻLOWA
Euro Finannce Polonia - Motor Lublin
niedziela, godzina 14:45

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno
6 11 +94
2. forBET Włókniarz Częstochowa
6 7 -4
3. Betard Sparta Wrocław
6 7 +20
4. Cash Broker Stal Gorzów
6 6 +19
5. Grupa Azoty Unia Tarnów
6 6 -18
6. Falubaz Zielona Góra
6 4 -8
7. Get Well Toruń
6 4 -41
8. MrGarden GKM Grudziądz
6 3 -62
Nice 1. Liga Żużlowa
1. Speed Car Motor Lublin
6
11 +83
2. ROW Rybnik 6 8 +75
3. Car Gwarant Start Gniezno 6 8
+40
4. Lokomotiv Daugavpils 6 8 +11
5. Euro Finannce Polonia Piła 5 4 -40
6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 6
4
+26
7. Orzeł Łódź
7 3 -21
8. Arge Speedway Wanda Kraków
6 2
-162
2. Liga Żużlowa
1. MDM Komputery Ostrovia Ostrów 6 9 +65
2. Stal Rzeszów
4 7 +43
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz 5
7
+67
4. OK Kolejarz Opole 5 6 +12
5. Iveston PSŻ Poznań
6

5

-28
6. Polonia Bydgoszcz

5

2
-79
7. KSM Krosno 5 0 -80
SGB Premiership
1. Wolverhampton Wolves 8 16 +48
2. Swindon Robins 8 16 +13
3. Belle Vue Aces
7 12 +16
4. Somerset Rebels 7 11 -26
5. Leicester Lions 5 10 +34
6. King's Lynn Stars 5 10 +18
7. Rye House Rockets 7 10 -60
8. Poole Pirates 8 9 -39
Elitserien
1. Smederna Eskilstuna
3
6 +42
2. Dackarna Malilla
3
4
+28
3. Rospiggarna Hallstavik
3
4 +19
4. Västervik Speedway 3
4
+8
5. Vetlanda Speedway
3
2
-11
6. Indianerna Kumla
3
2
-18
7. Masarna Avesta
3
2
-30
8. Lejonen Gislaved
3
0
-38
Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Fredrik Lindgren  32
2.  Tai Woffinden  31
3.  Patryk Dudek  24
4.  Maciej Janowski  24
5.  Emil Sajfutdinow 23
6. Artiom Łaguta 21
7.  Matej Žagar  16
8.  Chris Holder 15
9.  Greg Hancock  15
10.  Jason Doyle  14
11.  Bartosz Zmarzlik 13
12.  Nicki Pedersen 10
13. Niels Kristian Iversen  9
14. Przemysław Pawlicki  8
15. Craig Cook  4
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Pacek: Początek sezonu pokaże czy jestem gotowy na ligę

Mateusz Pacek jest wychowankiem Śląska Świętochłowice. 19-latek ma ambitne plany w związku z nadchodzącym sezonem. W roku 2017 występował głównie w rozgrywkach juniorskich, tym razem jednak zawodnik zamierza celować w udział w meczach ligowych. Z popularnym „Osą” porozmawialiśmy również o innych tematach. Zapraszamy do lektury!

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   SoN. Szansa na rozwój czy kaprys żużlowych władz?

Na pewnym znanym sportowym portalu ukazał się wywiad z Armando Castagną, szefem Komisji Wyścigów Torowych CCP FIM. Włoch stwierdził, że Speedway of Nations zostało powołane w celu rozwoju żużla. Czy aby na pewno nowa ogólnoświatowa impreza żużlowa jest szansą na rozwój żużla - tak jak zapewnia szef światowego żużla? Postanowiłem się przyjrzeć temu z bliska.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Wielki powrót Goddena czy jednorazowy wyskok?

Patrząc na rynek żużlowych silników można zauważyć, że od kilkunastu lat totalnym dominatorem jest marka GM. Włoskich silników używa niemal cała żużlowa populacja zawodników. Zdarzały się wyjątki, gdy któryś z zawodników miał zamontowany silnik Jawy czy GTR. W tym roku swój produkt przedstawiła firma Godden, która swoje triumfy święciła głównie w latach 80. i 90. XX wieku.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu