eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 313
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SGP/SWC

  Martin Vaculik: Czułem się jak gwiazda
 2017-05-18 10:41:21  Stanisław Wrona    inf. własna

Martin Vaculik zajął czwarte miejsce w Speedway Grand Prix Polski, która w sobotę odbyła się w Warszawie. Zwycięzca inauguracyjnego turnieju w Słowenii po raz drugi zameldował się zatem w finale i udowodnił tym samym, że sukces w Krško nie był przypadkowy. Po zawodach nie narzekał na zajęcie w wielkim finale ostatniego miejsca.

W Warszawie niektóre biegi Słowakowi wychodziły lepiej od innych. Dodatkowo kilka punktów stracił w biegu, w którym upadł, ostatecznie do półfinałów awansował z ósmego miejsca, co nie przeszkodziło mu wskoczyć również do ostatniego biegu dnia. – W całym tym turnieju miałem wyścigi dobre, gorsze, lepsze i również niezbyt dobre. Tego wieczoru czułem się trochę jak na karuzeli. Jestem naprawdę szczęśliwy z osiągniętego wyniku, gdyby ktoś przed zawodami zapytał mnie, czy chcę czwarte miejsce, z pewnością bym je przyjął. Muszę jednak obejrzeć te zawody, ponieważ popełniłem tak dużo błędów i wiem, że mogę być znacznie lepszy. Muszę jak widać więcej popracować nad sobą – przyznał z pokorą Vaculik po sobotnim turnieju.

W jednym z wyścigów zawodnik zapoznał się z nawierzchnią toru na PGE Narodowym. Na pierwszym łuku zanotował on upadek, jadąc w bliskim kontakcie z Fredrikiem Lindgrenem. Nie było w tym jednak żadnej winy Szweda. – Nie, Fredrik nie dotknął mnie w żaden sposób. Wszedł po prostu normalnie, tylko chodzi o to, że ja tam za bardzo musiałem się wynosić, bo nie mogłem skręcić do niego. Dlatego, że tak jechałem, to tam wszedłem w taką bardzo nasypaną nawierzchnię, gdzie też upadek mieli Emil i Patryk Dudek. Nie mogłem skręcić i dlatego tam upadłem. Taka była decyzja sędziego, chyba słuszna. Ja tam też byłem troszkę pod wpływem emocji, ale wszystko skończyło się ok – dodał.

Ostatnie wyniki Vaculika świadczą o tym, że zimę przepracował on dobrze. Pomimo braku miejsca na podium nie czuje on niedosytu, dodatkowo widać, że trzyletnia przerwa od występów w cyklu SGP dobrze wpłynęła na jego nastawienie, co widać po uzyskiwanych wynikach. – Nie mam z tym, że np. nie wygrałem, żadnego problemu, finał był osiągnięty. Gdyby mi ktoś powiedział przed zawodami, czy wziąłbym finał, to w ciemno bym się zgodził. Nie mogę się z tego nie cieszyć.  Jest ok. Bądźmy cały czas spokojni, stąpajmy pewnie po ziemi. Chcę cieszyć się jazdą, sportem oraz dawać kibicom i sobie dużo emocji – zaznaczył.

Obiekt, na którym startowali w sobotę zawodnicy, zrobił na Vaculiku spore wrażenie. Po raz pierwszy miał on bowiem okazję do startów na PGE Narodowym, w stolicy Polski. – Jazda na takim stadionie to zdecydowanie przyjemność. Z tego miejsca chciałbym bardzo podziękować wszystkim kibicom, ponieważ atmosfera w tym miejscu była elektryzująca. Było cudownie. Czułem się trochę jak gwiazda rocka (uśmiech). Ludzie i wszystko inne to powodowało. Jestem bardzo wdzięczny za ten wieczór i oczekuję już na kolejne, podobnie wielkie rundy.

Po dwóch pierwszych rundach na czele klasyfikacji znajduje się Fredrik Lindgren. Dobre wyniki notuje właśnie Słowak i choćby Patryk Dudek. Widać wyraźnie, że cykl zaczął się od nieco mniej spodziewanych wyników, niemniej jednak taka zmiana chyba była potrzebna tej rywalizacji. – Fajnie jest, że to Grand Prix się tak odświeżyło. Ale to dopiero początek sezonu, seria jest strasznie, bardzo długa. Tu jeszcze wszystko się może zdarzyć. To, że teraz ktoś jest tam bardziej z tyłu, nie znaczy, że nie może walczyć o Mistrzostwo Świata – słusznie zauważył.

W poprzednich kilku sezonach nasz rozmówca startował w Indywidualnych Mistrzostwach Europy. W tym roku nie spróbował nawet walczyć w eliminacjach, a całą swoją uwagę skierował na rywalizację w Indywidualnych Mistrzostwach Świata oraz na kwalifikację do przyszłorocznej serii. – W tym roku wycofałem się z Indywidualnych Mistrzostw Europy i postanowiłem się skupić tylko na eliminacjach do Grand Prix, które na początek wygrałem w Žarnovicy. Oczywiście w całym cyklu chcę osiągnąć jak najlepszy wynik, utrzymać się w „ósemce” i być może powalczyć o wyższe cele – zakończył, startujący po raz drugi jako stały uczestnik cyklu, Martin Vaculik.

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno


2. Betard Sparta Wrocław


3. Cash Broker Stal Gorzów


4. Falubaz Zielona Góra


5. Włókniarz Częstochowa


6. MrGarden GKM Grudziądz



7. Get Well Toruń



8. Grupa Azoty Unia Tarnów



Nice 1. Liga Żużlowa
1. ROW Rybnik



2. Zdunek Wybrzeże Gdańsk


3. Lokomotiv Daugavpils


4. Orzeł Łódź


5. Polonia Piła


6. Arge Speedway Wanda Kraków


7. Car Gwarant Start Gniezno


8. Speed Car Motor Lublin



2. Liga Żużlowa
1. Stal Rzeszów

 


2. Polonia Bydgoszcz



3. Ostrovia Ostrów


4. Naturalna Medycyna PSŻ Poznań

 



5. KSM Krosno


6. Kolejarz Opole


7. Unia Kolejarz Rawicz


SGB Premiership
1. Swindon Robins


2. Wolverhampton Wolves



3. Belle Vue Aces


4. Poole Pirates



5. Rye House Rockets



6. Somerset Rebels



7. King's Lynn Stars


8. Leicester Lions


Elitserien
1. Smederna Eskilstuna


2. Vetlanda Speedway



3. Masarna Avesta


4. Dackarna Malilla


5. Lejonen Gislaved


6. Rospiggarna Hallstavik


7. Indianerna Kumla


8. Västervik Speedway


Klasyfikacja SGP
1.  Jason Doyle  
2.  Patryk Dudek  
3.  Tai Woffinden  
4.  Maciej Janowski  
5.  Bartosz Zmarzlik  
6.  Emil Sajfutdinow  
7.  Matej Žagar  
8.  Fredrik Lindgren  
9.  Martin Vaculík  
10.  Chris Holder  
11.  Greg Hancock  
12.  Nicki Pedersen  
13. Przemysław Pawlicki  
14. Artiom Łaguta  
15. Craig Cook  
Współpraca
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Jarosław Krzywosz: Chcę jeździć jak najwięcej

Do nadchodzącego sezonu będzie przystępował z myślą, by wystartować w jak największej liczbie zawodów i zbierać cenne doświadczenie. O minionym sezonie oraz o planach na przyszły rok w rozmowie z portalem eSpeedway.pl opowiada Jarosław Krzywosz.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Kolejne absurdy terminarza rozgrywek

Podczas każdej przerwy między sezonami, klubowi działacze, zawodnicy oraz kibice oczekują pojawienia się terminarza ligowych rozgrywek. Co roku dostajemy jednak porcję niezrozumiałych wyborów oraz kolizji dat, które nie do końca mają związek ze zdrowym rozsądkiem. Przyjrzeliśmy się bliżej temu zagadnieniu, w kontekście opublikowanego terminarza PGE Ekstraligi na sezon 2017.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Nowy team na żużlowym rynku

Sponsorzy coraz mocniej chcą być widoczni w sporcie żużlowym, w związku z czym w ostatnich miesiącach powstają kolejne żużlowe teamy. W nadchodzącym sezonie dołączy kolejny - Holistic-Polska Speedway Team, w którego barwach ujrzymy trójkę zawodników.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu