eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 537
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SGP/SWC

  Niels-Kristian Iversen: To nie była katastrofa
 2017-05-19 08:16:31  Stanisław Wrona    inf. własna

Na półfinale zakończył występ w Speedway Grand Prix Polski Niels-Kristian Iversen. Duńczyk zawody zakończył od ostatniego miejsca, później jednak radził sobie coraz lepiej i ostatecznie z 7. miejsca uzyskał awans z serii zasadniczej. Ostatecznie w półfinale był trzeci i zakończył zmagania z dorobkiem 9 oczek.

Jego występ przypominał zatem nieco sinusoidę, na szczęście tendencja rosnąca przypadła na drugą część zawodów. Nasz rozmówca cieszył się, że ten występ był o niebo lepszy od ubiegłorocznego w tym miejscu. – Ten wieczór układał się dla mnie z czasem coraz lepiej. Pod koniec miałem odpowiednią szybkość i sprawy wyglądały całkiem dobrze. Cieszyłem się z tego, jak jechał mój motocykl, zwłaszcza na końcu. Szczerze mówiąc trochę zaprzepaściłem szansę na finał, z mojej własnej winy, ponieważ miałem możliwość, aby to się udało. Nie było tak łatwo z czwartego pola, jednak byłem bardzo blisko na pierwszym okrążeniu w półfinale. Popełniłem mały błąd, tak to jednak wygląda w półfinałach – gra jest o wszystko albo nic. Tym razem mi się nie udało, ale ponowne zdobycie dziewięciu punktów. Jest ok, chociaż z drugiej strony jestem rozczarowany, że nie awansowałem do finału. To był mój cel, ale nie udało mi się go osiągnąć. W porównaniu do ubiegłego roku zanotowałem postęp, miałem tu wtedy bardzo złe zawody. W tym sezonie było znacznie lepiej, dlatego muszę na to też patrzeć pozytywnie. Wiem, że jeszcze nie jestem tam, gdzie bym chciał, jednak sprawy wyglądają dobrze – mówił po turnieju w Warszawie, Niels-Kristian Iversen.

Owal na PGE Narodowym mógł się podobać zawodnikom, a ścieżki do ścigania były widoczne już od pierwszej serii startów. Pomimo tego, że na 1. łuku było miejsce, w którym kilkukrotnie doszło do upadków, to jednak nawierzchnia spisywała się bardzo poprawnie. – Myślę, że tor był dobry. Mieliśmy kilka ciekawych wyścigów. Nie był dla nas zbyt łatwy, trudno było na nim uzyskać ekstra szybkość tak, aby wygrać każdy bieg. Publiczności mogło się jednak podobać. To były dobre zawody do oglądania. Fanie, że mogliśmy tu być. Nie wywalczyłem niby tego, po co tu przyjechałem, jednak powiedzmy, że to nie była dla mnie katastrofa – dodał względnie zadowolony.

Trzyletnia umowa na organizację turniejów Speedway Grand Prix w stolicy Polski dobiegła końca. Nie wiadomo jeszcze, czy uda się ją przedłużyć, jednak każdy wypowiada się o tych zawodach pochlebnie. Wszyscy jak widać już nieco zapomnieli o żenującym „spektaklu”, który miał tam miejsce za pierwszym podejściem, czyli w kwietniu 2015 roku. – Mam nadzieję, że się uda tu wrócić. Myślę, że do Warszawy przyjeżdża wielu ludzi, było bardzo dużo kibiców, publiczność była chyba najliczniejsza, jaką mieliśmy do tej pory na tym stadionie. To świetny obiekt. Mam nadzieję, że tu wrócimy – zaznaczył.

W dwóch pierwszych odsłonach tegorocznej serii Iversen zgromadził po 9 punktów. I choć nie jest to wynik powalający, to trudno mówić tu też o jakimś rozczarowaniu. Zawody w słoweńskim Krško odbyły się na torze naturalnym, te w Warszawie na czasowym. Kolejna runda zostanie rozegrana w łotewskim Daugavpils, czyli ponownie na nawierzchni zwykłej. Zawodnik nie widzie jednak większej różnicy w rodzaju owalu, na którym przychodzi mu startować. – Nie wiem, tak naprawdę nie ma to znaczenia. Wygrałem kilka turniejów na torach czasowych, na zamkniętych stadionach. To zależy od dnia – niektóre są dobre, inne już gorsze. Wygrałem w Cardiff, a w poprzednim roku zdobyłem tam chyba tylko trzy punkty (uśmiech). To zależy, trzeba „trafić” na swój dzień, odpowiednie ścieżki, wszystko musi razem się zgrać. Wówczas nie ma dla mnie znaczenia, czy tor jest czasowy, czy naturalny.

Początek ubiegłego roku był w wykonaniu naszego rozmówcy przeciętny. Tym razem zaczął on zmagania od występów w półfinałach, widać zatem progres w stosunku do poprzedniego sezonu. Do optymalnej dyspozycji jest według popularnego PUK-a już całkiem niedaleko. – Jestem już blisko tego, czego szukam, na pewno bliżej niż byłem w tym czasie w ubiegłym roku. Nadal mam pracę do wykonania. Jestem naprawdę zadowolony ze swoich motocykli, jak również sam z siebie. Muszę jednak, jak w poprzednich latach, więcej startować. Brzmi to dosyć zwariowanie, jednak wtedy zawsze staję się jeszcze lepszy. Mam nadzieję, że podobnie będzie tym razem i że jestem już niedaleko do celu – stwierdził.

W poprzednim meczu ligowym gorzowska Stal, której barw broni Duńczyk, pokonała na wyjeździe jednym punktem ekipę z Wrocławia. Barki zdobywania większej ilości punktów wzięli na siebie wówczas właśnie nasz rozmówca oraz Martin Vaculik, a ważne oczka dorzucili Przemysław Pawlicki i Bartosz Zmarzlik. Wszystko to odbyło się w tle kontuzji obojczyka Krzysztofa Kasprzaka, jednak dyspozycja drużyny w tak ciężkim momencie świadczy o tym, że drzemie w niej spory potencjał „uderzeniowy”. – Teraz będzie ciężko. We Wrocławiu mogliśmy korzystać za Krzysztofa z rezerw taktycznych. Teraz tego nie możemy już robić, musimy go zastąpić. Mamy w zespole Linusa, który może być dobry, miejmy nadzieję, że będzie w stanie dobrze punktować. Musimy poczekać i zobaczyć, co z tego wyniknie. Uważam jednak, że nasz zespół jest mocny, mamy dobrych zawodników. Do tej pory wygraliśmy wszystkie 3 spotkania, zatem myślę, że powinniśmy się z tego cieszyć – podsumował rozmowę z portalem eSpeedway.pl, Niels-Kristian Iversen.

Relacje Live

ELITSERIEN
Smederna Eskilstuna - Dackarna Malilla
poniedziałek, godzina 19:00

SGB PREMIERSHIP
Poole Pirates - Belle Vue Aces
poniedziałek, godzina 20:30

SGB PREMIERSHIP KNOCK-OUT CUP
Wolverhampton - King's Lynn Stars
poniedziałek, godzina 20:30

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Cash Broker Stal Gorzów 9 15 +54
2. Betard Sparta Wrocław 8 14 +47
3. Fogo Unia Leszno 9 13 +60
4. Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 8 12 +2
5. ROW Rybnik 7 7 +6
6. Włókniarz Vitroszlif Crossfit 9 7 -56
7. Get Well Toruń 10 4 -50
8. MrGarden GKM Grudziądz 8 4 -63
Nice 1. Liga Żużlowa
1. Grupa Azoty Unia Tarnów 9 16 +153
2. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 8 14 +76
3. Lokomotiv Daugavpils 10 14 +43
4. Orzeł Łódź 9 13 +42
5. Arge Speedway Wanda Kraków 9 11 -33
6. Euro Finannce Polonia Piła 8 8 -31
7. Polonia Bydgoszcz 10 3 -127
8. Stal Rzeszów 9 2 -123
2. Liga Żużlowa
1. Speed Car Motor Lublin 8 15 +65
2. Start Gniezno 8 13 +108
3. Ostrovia Ostrów 8 13 +15
4. KSM Krosno

8

11 +14
5. Naturalna Medycyna PSŻ Poznań 7 6 -61
6. Stal-Met Kolejarz Opole 9 5 +5
7. Kolejarz Rawicz 8 0 -146
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces 13
31
+49
2. Wolverhampton Wolves 12
29
+107
3. Poole Pirates 11
24
+66
4. King's Lynn Stars 11
22
+4
5. Rye House Rockets 13
18
-32
6. Somerset Rebels 14
16
-42
7. Swindon Robins 10
13
-22
8. Leicester Lions 14
10 -131
Elitserien
1. Masarna Avesta 7 11 +88
2. VMS Elit Vetlanda 7 10 +52
3. Lejonen Gislaved 7 9 -6
4. Smederna Eskilstuna 6 6 -11
5. Dackarna Malilla 6 5 +8
6. Rospiggarna Hallstavik 7 5 -41
7. Piraterna Motala 7 4 -36
8. Indianerna Kumla 7 4 -54
Zdjęcie tygodnia
Klasyfikacja SGP
1.  Jason Doyle 65
2.  Patryk Dudek 65
3.  Maciej Janowski 55
4.  Fredrik Lindgren 51
5.  Tai Woffinden 48
6.  Emil Sajfutdinow 47
7.  Greg Hancock 45
8.  Martin Vaculík 45
9.  Piotr Pawlicki 43
10.  Bartosz Zmarzlik 39
11.  Matej Žagar 36
12.  Chris Holder 34
13.  Niels Kristian Iversen 31
14.  Antonio Lindbäck 29
15.  Peter Kildemand 12
16.  Nicki Pedersen 8
Współpraca
Partnerzy

Ostatni wywiad
   Stanisław Melnyczuk: Przez to, co się dzieje na Ukrainie...

Europejska zima była bardzo udana, ale i trudna dla Stanisława Melnyczuka. Co prawda zajął on czwarte miejsce w Mistrzostwach Argentyny, ale i stracił cały sprzęt, który tam zabrał. Teraz powoli to wszystko odbudowuje i wiele wskazuje na to, że wszystko wraca na właściwe tory u ukraińskiego żużlowca.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Kolejne absurdy terminarza rozgrywek

Podczas każdej przerwy między sezonami, klubowi działacze, zawodnicy oraz kibice oczekują pojawienia się terminarza ligowych rozgrywek. Co roku dostajemy jednak porcję niezrozumiałych wyborów oraz kolizji dat, które nie do końca mają związek ze zdrowym rozsądkiem. Przyjrzeliśmy się bliżej temu zagadnieniu, w kontekście opublikowanego terminarza PGE Ekstraligi na sezon 2017.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Nowy team na żużlowym rynku

Sponsorzy coraz mocniej chcą być widoczni w sporcie żużlowym, w związku z czym w ostatnich miesiącach powstają kolejne żużlowe teamy. W nadchodzącym sezonie dołączy kolejny - Holistic-Polska Speedway Team, w którego barwach ujrzymy trójkę zawodników.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu
statystyka