Na lodzie
Zdzisław Żerdziński: Trzeba sobie trochę odpuścić
Podczas sanockiego weekendu w parku maszyn nie zabrakło pierwszego po wielu latach przerwy polskiego motocyklisty lodowego, Zdzisława Żerdzińskiego. Opolanin upadł podczas pierwszego dnia kwalifikacji IMŚ 2009 rozgrywanych również w Sanoku i od tej pory nie zobaczyliśmy go na torze.
W ostatnim wyścigu pierwszego dnia eliminacji IMŚ 2009 jadący na ostatniej pozycji Żerdziński zaatakował Michała Widerę. Skończyło się to upadkiem obu Polaków. O ile świętochłowiczanin wyszedł z opresji bez większych obrażeń, to winowajca miał mniej szczęścia. W wyniku karambolu złamał rękę oraz zniszczył swój wiekowy motor zwany pieszczotliwie „Basią”. - Podjąłem decyzję, żeby dać sobie spokój. Przyszedł czas, aby definitywnie zakończyć. Odczuwam brak konkretnego wyniku, ale spróbowałem tego od początku do końca i chyba mogę powiedzieć, że jestem spełniony - wyjaśnia były żużlowiec znany z torów zarówno klasycznych, jak i lodowych.
Jak się okazuje, wychowanek Kolejarza Opole podjął decyzję o zakończeniu startów jeszcze przed kontuzją. - Upadek nie był przyczyną zakończenia startów. Po prostu musiałbym jeszcze sporo pieniędzy zainwestować w sprzęt. Poza tym, z racji wieku i zdrowia, bo już nie można szaleć, trzeba sobie trochę odpuścić - wyznaje Żerdziński.
W rozmowie z panem Zdzisławem poruszyliśmy temat nurtujący świat wyścigów motocyklowych na lodzie, a więc nadspodziewanie szybki powrót Nikołaja Krasnikowa do ścigania. - O ile znam jego historię, zaczynał mając 13 lat. Swoje zrobił i myślę, że sam najlepiej wie co ma robić. Większość zawodników, którzy osiągnęli te najlepsze wyniki, szybko kończyli, no może poza Sereniusem. Szwed „wozi się” dość długo już i szybko nie skończy. Trudno mi jest się wypowiedzieć na ten temat. Krasnikow siedem lat jest na szczycie, więc dobrze wie jak ma postąpić. Według mnie w IMŚ wciąż będzie na czele, a reszta spróbuje do niego dobijać. Więcej dowiemy się już po pierwszym finale - kończy opolanin.

Zdzisław Żerdziński przed ostatnim występem w karierze
ELITE LEAGUE
Belle Vue Aces - Eastbourne Eagles
poniedziałek, godzina 20:30
Peterborough Panthers - Birmingham Brummies
poniedziałek, godzina 20:30
KNOCKOUT CUP
Wolverhampton Wolves - Poole Pirates
poniedziałek, godzina 20:30
| 1. | Azoty Tauron Tarnów | 6 | 11 | +69 |
| 2. | Stal Gorzów Wlkp. | 5 | 8 | +68 |
| 3. | Unia Leszno | 5 | 7 | +10 |
| 4. | Unibax Toruń | 5 | 6 | +26 |
| 5. | Polonia Bydgoszcz | 6 | 6 | +7 |
| 6. | Lotos Wybrzeże Gdańsk | 6 | 4 | -34 |
| 7. | Betard Sparta Wrocław | 6 | 4 | -39 |
| 8. | Stelmet Falubaz Zielona Góra | 3 | 3 | -2 |
| 9. | Dospel Włókniarz Częstochowa | 6 | 2 | -66 |
| 10. | PGE Marma Rzeszów | 4 | 1 | -39 |
| 1. | Lechma Start Gniezno | 6 | 10 | +24 |
| 2. | Orzeł Łódź | 6 | 7 | +45 |
| 3. | GTŻ Grudziądz | 4 | 5 | +2 |
| 4. | Lokomotiv Daugavpils | 5 | 4 | -18 |
| 5. | Ostrovia Ostrów Wlkp. | 5 | 4 | -37 |
| 6. | Lubelski Węgiel KMŻ | 4 | 3 | -16 |
| 1. | Kolejarz Rawag Rawicz | 6 | 10 | +52 |
| 2. | Kolejarz Opole | 6 | 7 | +29 |
| 3. | ROW Rybnik | 6 | 7 | +28 |
| 4. | KSM Krosno | 6 | 6 | -25 |
| 5. | Victoria Piła | 6 | 5 | -54 |
| 6. | Wanda Kraków | 6 | 4 | -27 |
| 1. | The Lakeside Hammers | 8 | 20 | +87 |
| 2. | Eastbourne Eagles | 10 | 16 | -4 |
| 3. | Poole Pirates | 5 | 14 | +31 |
| 4. | Swindon Robins | 6 | 12 | +22 |
| 5. | Birmingham Brummies | 5 | 10 | +14 |
| 6. | Coventry Bees | 7 | 9 | +1 |
| 7. | King’s Lynn Stars | 8 | 8 | -5 |
| 8. | Peterborogh Panthers | 6 | 8 | -25 |
| 9. | Wolverhampton Wolves | 5 | 6 | -8 |
| 10. | Belle Vue Aces | 6 | 0 | -113 |
| 1. | Dackarna Malilla | 3 | 6 | +24 |
| 1. | VMS Elit Vetlanda | 3 | 6 | +24 |
| 3. | Piraterna Motala | 3 | 4 | -4 |
| 4. | Vargarna Norrkoeping | 2 | 2 | +2 |
| 5. | Valsarna Hagfors | 3 | 2 | -6 |
| 6. | Vastervik Speedway | 3 | 2 | -8 |
| 7. | Indianerna Kumla | 3 | 0 | -16 |
| 8. | Hammarby Sztokholm | 2 | 0 | -18 |
| 1. | 44 | |
| 2. | 43 | |
| 3. | 43 | |
| 4. | 41 | |
| 5. | 39 | |
| 6. | 35 | |
| 7. | 26 | |
| 8. | 25 | |
| 9. | 22 | |
| 10. | 20 | |
| 11. | 17 | |
| 12. | 15 | |
| 13. | 15 | |
| 14. | 15 | |
| 15. | 14 |
![]() |
Mirosław Jabłoński był liderem Dospelu CKM Włókniarz Częstochowa w niedzielnym spotkaniu przeciwko Unibaksowi Toruń. Popularny Miras zdobył dla Lwów, aż dziesięć punktów z bonusem, lecz nie udało mu się odnieść indywidualnego zwycięstwa. Jak przyznał po meczu, ciągle uczy się jazdy w Ekstralidze i płaci frycowe.
Więcej wywiadówŚmierć Lee Richardsona pokazała, jak moralnie zepsuta jest nasza żużlowa ekstraliga. Umarł człowiek, a w Gorzowie w najlepsze bili się o ligowe punkty. Falubaz miał nadzieję odrobić straty, bo przecież w innym razie kierownictwo drużyny nie zrobiłoby rezerwy taktycznej (dziwi mnie, że ktoś w ogóle miał do tego głowę).
Więcej felietonówUbiegła niedziela to jeden z najczarniejszych dni ostatnich lat dla fanów speedwaya. Po upadku na torze we Wrocławiu do szpitala odwieziony został Lee Richardson, gdzie kilka godzin później stwierdzono jego zgon. Dziś postaram się opisać wydarzenia, które miały miejsce w ostatnich dniach.
Więcej artykułów