SGP
Jorgensen wspomoże Andersena
Pod koniec października Nicki Pedersen na łamach swojej oficjalnej strony ogłosił, iż zakończył współpracę z jednym z największych pionierów swoich sukcesów, Johnem Jorgensenem, który w poprzednich latach sprawował główną pieczę nad przygotowaniem sprzętu popularnego Powera. Jak się okazuje, były szef mechaników duńskiego żużlowca nie rozstaje się całkowicie z czarnym sportem i podczas rund Grand Prix pomoże swojemu innemu rodakowi, Hansowi Andersenowi (na zdjęciu).
Decyzję o opuszczeniu trzykrotnego mistrza świata Jorgensen argumentował przede wszystkim sytuacją rodzinną. Praca w teamie nowego nabytku Stali Gorzów wymagała od Duńczyka wiele czasu i poświęcenia, co uniemożliwiało mu częste kontakty z najbliższymi i aktywną pomoc jedenastoletniemu synowi, który również postanowił rozpocząć przygodę z żużlem.
Były szef mechaników w teamie Pedersena postanowił nie odchodzić jednak od profesjonalnego żużla i uległ prośbie Hansa Andersena, który poprosił go, aby wspomagał go podczas niektórych rund Grand Prix. Wcześniej do teamu zawodnika Unibaxu Toruń dołączył Luigi Barath, węgierski mechanik, który również w poprzednim sezonie pracował przy sprzęcie Pedersena
Andersen jest przekonany, że dwójka doskonałych specjalistów w swoim fachu znacznie wspomoże go w cyklu turniejów o tytuł indywidualnego mistrza świata i sytuacja z poprzedniego roku, kiedy to pochodzący z Odense zawodnik zajął dziesiąte miejsce nie powtórzy się. - Otaczają mnie właściwi ludzie. Myślę, że John i Luigi wprowadzą do mojego teamu odpowiednią harmonię i spokój, czyli to, czego potrzebuję - mówi dwudziestodziewięcioletni kapitan duńskiej reprezentacji.
Z dołączenia do teamu nowego zawodnika toruńskich Aniołów zadowolony jest również John Jorgensen, który bardzo ucieszył się na propozycję niezobowiązującej i okazjonalnej współpracy. - Hans jest naprawdę miłym gościem i utalentowanym żużlowcem, dlatego zgodziłem się na propozycję tej współpracy - mówi. - Oczywiście będę pomagał mu podczas niektórych rund Grand Prix. Poza tym zawsze będę mógł mu służyć radą i cennymi wskazówkami. Naszą umowę nazwałbym raczej luźną, dlatego na takich warunkach zdecydowałem się przystać na propozycję - powiedzał JJ.
| 1. | Stelmet Falubaz Zielona Góra | |||
| 2. | Unia Leszno | |||
| 3. | Stal Gorzów | |||
| 4. | Unibax Toruń | |||
| 5. | PGE Marma Rzeszów | |||
| 6. | Polonia Bydgoszcz | |||
| 7. | Lotos Wybrzeże Gdańsk | |||
| 8. | Betard Sparta Wrocław | -2 | ||
| 9. | Tauron Azoty Tarnów | -2 | ||
| 10. | Włókniarz Częstochowa | -4 | ||
| 1. | GTŻ Grudziądz | |||
| 2. | Lokomotiv Daugavpils | |||
| 3. | Orzeł Łódź | |||
| 4. | Polonia Piła | |||
| 5. | Lubelski Węgiel KMŻ | |||
| 6. | Start Gniezno | -3 | ||
| 7. | Ostrovia Ostrów | -3 | ||
| 1. | Kolejarz Opole | |||
| 2. | Speedway Wanda Kraków | |||
| 3. | ROW Rybnik | |||
| 4. | Kolejarz Rawag Rawicz | |||
| 5. | KSM Krosno | |||
| 1. | Poole Pirates | |||
| 2. | Eastbourne Eagles | |||
| 3. | King’s Lynn Stars | |||
| 4. | The Lakeside Hammers | |||
| 5. | Coventry Bees | |||
| 6. | Peterborogh Panthers | |||
| 7. | Belle Vue Aces | |||
| 8. | Wolverhampton Wolves | |||
| 9. | Birmingham Brummies | |||
| 10. | Swindon Robins | |||
| 1. | Piraterna Motala | |||
| 2. | Indianerna Kumla | |||
| 3. | Hammarby Sztokholm | |||
| 4. | VMS Elit Vetlanda | |||
| 5. | Valsarna Hagfors | |||
| 6. | Vargarna Norrkoeping | |||
| 7. | Dackarna Malilla | |||
| 8. | Vastervik Speedway | |||
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. |
![]() |
Od kilku lat na torach lodowych pojawia się Paweł Strugała. Jeszcze w ubiegłym sezonie startował z licencją szwajcarską, ponieważ tam mieszka i ma swoich sponsorów. Podczas styczniowej rundy Golden Spike Series w Weißenbach zadebiutował z polskim „prawem jazdy”. Numer dwa reprezentacji Polski zgodził się odpowiedzieć naszej redakcji na kilka pytań.
Więcej wywiadówLubimy teorie spiskowe. Nawet jeśli jakąś historię opowiedzianą przez “wariata” uważamy za absurdalną, czy wręcz głupią, to chętnie jej słuchamy. Choćby po to, żeby się pośmiać. I ja taką historię chciałbym wam, moi drodzy czytelnicy, przedstawić. Jej ocenę pozostawiam waszej inteligencji.
Więcej felietonówMłodzi Pawliccy początkowo interesowali się bardziej jazdą konną i skokami przez przeszkody. Trudno się temu dziwić, gdyż rodzina ma ranczo Dajana w Lesznie, a tam żywot wiedzie blisko 30 koni. Z czasem Przemka i Piotra zaczęło ciągnąć jednak w stronę żużla. Rodzina podzieliła się więc sympatiami: Wioletta Pawlicka i córka Dajana pozostały przy miłości do koni, a chłopacy z ojcem rozwijali miłość do koni mechanicznych.
Więcej artykułów