SGP
Powalczą o dziką kartę dla Kołodzieja
Janusz Kołodziej otrzyma dziką kartę na zaplanowany na 9 października finał Grand Prix w Bydgoszczy. Polski Związek Motorowy chce też lobbować za stałym zaproszeniem dla zawodnika Unii Leszno na przyszły rok. Prezes Andrzej Witkowski zapewnia, że PZM wykona trzy kroki mające pomóc Kołodziejowi.
- Po pierwsze zawodnik pojedzie w turnieju w Bydgoszczy i tam swoją postawą będzie mógł udowodnić, że bez problemu radzi sobie w gronie najlepszych. Dobrym wynikiem będzie kwalifikacja do półfinału - wylicza Witkowski.
- Po drugie powiemy organizatorom cyklu, że przy trzech imprezach w Polsce konieczne jest zwiększenie liczby naszych żużlowców. W końcu ludzie przychodzą kibicować właśnie im. W rozmowach z Paulem Bellamym (dyrektor firmy BSI, która posiada prawa do organizacji Grand Prix - przyp. red.) już od dłuższego czasu podnosimy ten argument. Trzeci krok to dyplomacja. W połowie października mamy kongres FIM (Międzynarodowa Federacja Motocyklowa - przyp. red.), na którym będziemy zatwierdzać skład komisji i wybierać przewodniczącego CCP (Komisji Wyścigów Torowych - przyp. red.), który z urzędu wchodzi do komisji stałej przy BSI. Jako wiceprezes FIM będę głosował na kogoś z dwójki Roy Otto, Wolfgang Glass. Postawię na tego, który opowie się za stałą dziką kartą dla Kołodzieja - zapewnia prezes PZMot.
Spore pole manewru
Czy wsparcie Witkowskiego pomoże Kołodziejowi? W przypadku tegorocznej rundy w Bydgoszczy na pewno. - Jeszcze nie zgłaszaliśmy zawodnika do dzikiej karty, ale sprawa jest otwarta. Janusz jest poważnym kandydatem - mówi Leszek Tillinger z biura organizatora Finału GP.
Trudniej będzie jednak przekonać BSI w sprawie przyszłorocznej dzikiej karty. - Jestem umiarkowanym optymistą. Są cztery przepustki, więc pole manewru jest spore. Przy układzie, który obecnie wytworzył się obecnie w klasyfikacji, zagraża nam tylko Emil Sajfutdinow. Do tego dojdzie pewnie drugi Anglik. Nicki Pedersen? W środowisku krążą plotki, że Duńczyk zakończy karierę - opowiada Witkowski. W Stali Gorzów, czyli klubie Pedersena, nic jednak nie wiedzą o tym, by miał on zrezygnować z dalszej jazdy. A działacze musieliby otrzymać taką informację, bo Duńczyk ma wciąż ważny kontrakt ze Stalą. Tak więc Pedersen jest drugim, obok Sajfutdinowa, poważnym kandydatem do dzikiej karty. Trzeci to Anglik Lee Richardson. O czwarte miejsce Polacy muszą się bić z mocnym lobby szwedzkim i duńskim. - Te rachuby mają sens pod warunkiem, że założymy utrzymanie się w cyklu Grega Hancocka i Chrisa Harrisa. Przecież jeśli Amerykanin wypadnie, to pewnie dostanie dziką kartę za zasługi - uważa przewodniczący GKSŻ Piotr Szymański.
Cieszy się z poparcia
Kołodziej ostrożnie podchodzi do swoich występów w GP w roku przyszłym. - Najlepiej by było, gdyby Fredrik Lindgren utrzymał się w cyklu, bo wtedy mój awans wynikałby z przepisów. Szwed zajął trzecie, ostatnie premiowane awansem miejsce w GP Challenge. Jeśli jednak znajdzie się w czołowej ósemce tegorocznej klasyfikacji, zwolni miejsce dla czwartego żużlowca z kwalifikacji, czyli dla mnie. Nie podniecam się, ale jeśli pojadę w Bydgoszczy, to zrobię wszystko, żeby wypaść jak najlepiej. Może wtedy uda mi się zapomnieć o tym kamyczku, który spowodował pechowy defekt w GP Challenge w Vojens. A to, że prezes związku chce mnie poprzeć, jest bardzo miłe i na pewno zwiększa moje szanse - podsumowuje Kołodziej.
Więcej w Przeglądzie Sportowym.
| 1. | Stelmet Falubaz Zielona Góra | |||
| 2. | Unia Leszno | |||
| 3. | Stal Gorzów | |||
| 4. | Unibax Toruń | |||
| 5. | PGE Marma Rzeszów | |||
| 6. | Polonia Bydgoszcz | |||
| 7. | Lotos Wybrzeże Gdańsk | |||
| 8. | Betard Sparta Wrocław | -2 | ||
| 9. | Tauron Azoty Tarnów | -2 | ||
| 10. | Włókniarz Częstochowa | -4 | ||
| 1. | GTŻ Grudziądz | |||
| 2. | Lokomotiv Daugavpils | |||
| 3. | Orzeł Łódź | |||
| 4. | Polonia Piła | |||
| 5. | Lubelski Węgiel KMŻ | |||
| 6. | Lechma Start Gniezno | -3 | ||
| 7. | Ostrovia Ostrów | -3 | ||
| 1. | Kolejarz Opole | |||
| 2. | Speedway Wanda Kraków | |||
| 3. | ROW Rybnik | |||
| 4. | Kolejarz Rawag Rawicz | |||
| 5. | KSM Krosno | |||
| 1. | Poole Pirates | |||
| 2. | Eastbourne Eagles | |||
| 3. | King’s Lynn Stars | |||
| 4. | The Lakeside Hammers | |||
| 5. | Coventry Bees | |||
| 6. | Peterborogh Panthers | |||
| 7. | Belle Vue Aces | |||
| 8. | Wolverhampton Wolves | |||
| 9. | Birmingham Brummies | |||
| 10. | Swindon Robins | |||
| 1. | Piraterna Motala | |||
| 2. | Indianerna Kumla | |||
| 3. | Hammarby Sztokholm | |||
| 4. | VMS Elit Vetlanda | |||
| 5. | Valsarna Hagfors | |||
| 6. | Vargarna Norrkoeping | |||
| 7. | Dackarna Malilla | |||
| 8. | Vastervik Speedway | |||
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. |
![]() |
Od kilku lat na torach lodowych pojawia się Paweł Strugała. Jeszcze w ubiegłym sezonie startował z licencją szwajcarską, ponieważ tam mieszka i ma swoich sponsorów. Podczas styczniowej rundy Golden Spike Series w Weißenbach zadebiutował z polskim „prawem jazdy”. Numer dwa reprezentacji Polski zgodził się odpowiedzieć naszej redakcji na kilka pytań.
Więcej wywiadówLubimy teorie spiskowe. Nawet jeśli jakąś historię opowiedzianą przez “wariata” uważamy za absurdalną, czy wręcz głupią, to chętnie jej słuchamy. Choćby po to, żeby się pośmiać. I ja taką historię chciałbym wam, moi drodzy czytelnicy, przedstawić. Jej ocenę pozostawiam waszej inteligencji.
Więcej felietonówMłodzi Pawliccy początkowo interesowali się bardziej jazdą konną i skokami przez przeszkody. Trudno się temu dziwić, gdyż rodzina ma ranczo Dajana w Lesznie, a tam żywot wiedzie blisko 30 koni. Z czasem Przemka i Piotra zaczęło ciągnąć jednak w stronę żużla. Rodzina podzieliła się więc sympatiami: Wioletta Pawlicka i córka Dajana pozostały przy miłości do koni, a chłopacy z ojcem rozwijali miłość do koni mechanicznych.
Więcej artykułów