Felietony
Prosto i w lewo: A miało być tak pięknie
Jak niewiele brakowało, by najlepszym juniorem świata w chorwackim Gorican został nasz Maciej Janowski. Gdyby nie upadek na dziurawym torze w wyścigu, w którym prowadził z późniejszym złotym i srebrnym medalistą, to on zdobyłby ten tytuł. Zawody wygrał natomiast siedemnastoletni Australijczyk Darcy Ward, który dokonał tym samym historycznego wyczynu zostając najmłodszym w historii mistrzem świata juniorów.
Gdy przeglądam unikalną pozycję Wiesława Dobruszka traktującą o naszym ukochanym sporcie, największą frajdę sprawia mi oglądanie zdjęć z podium światowego młodzieżowego czempionatu. A na nich młodziutkie twarze współczesnych, już nieco podstarzałych czołowych wyjadaczy globu: Leigh Adamsa, Tonyego Rickardssona czy Ryana Sullivana , a oprócz tego Piotr Świst czy Protasiewicz. Jak fajnie wtedy wyglądali.
W pierwszym biegu zawodów w Gorican Nicolai Klindt pokonał jeżdżącego na swoim podwórku Juricę Pavlicia. Wymienieni zawodnicy wygrywali jeszcze z Patrickiem Hougaardem, ale w decydujących wyścigach przegrywali już w bezpośredniej walce o medale. Chorwat natomiast chciał zrekompensować sobie nieudany sezon sukcesem u siebie, ale w drugim starcie znów przegrał z Woffindenem. Kluczowy okazał się wyścig jedenasty, w którym zwyciężył Darcy Ward przez Pavliciem i pierwsza dwójka w takiej właśnie kolejności stanęła na podium.
We wspomnianym biegu upadł Janowski, co zaprzepaściło jego szansę na zwycięstwo w pięknym stylu. W brodę może pluć sobie również Tai Woffinden, który, gdyby nie dotknął taśmy w swoim pierwszym starcie, miałby wielkie szanse na tytuł. Pozostałe biegi wyraźnie wygrywał, co umożliwiło mu start w barażu o medale, ale na ten nie mógł się skoncentrować i podium uciekło mu obok nosa. Po upadku na prowadzeniu w trzecim biegu i stracie najlepszego motocykla nie pozbierał się również Grzegorz Zengota.
W finale wielkim nieobecnym był czołowy zawodnik Grand Prix Emil Sajfutdinow, którego nie interesuje już jazda wśród swoich rówieśników i skupia się na walce z najlepszymi na świecie. Nie umniejsza to jednak sukcesu młodziutkiego Warda, który w całych zawodach jechał najrówniej. W przyszłym sezonie te rozgrywki będą się składały z trzech eliminacji i trzeba będzie swoją wyższość udowodnić dobrą dyspozycją we wszystkich.
Dzień później natomiast pod Jasną Górą decydowały się ostateczne losy brązowego medalu. Obie drużyny wystąpiły w najsilniejszych składach. W pierwszym starcie defekt na prowadzeniu miał przybyły z Chorwacji Woffinden, a że Borys Miturski nie poradził sobie na swoim torze z Szymonem Woźniakiem, to podwójne prowadzenie objęli goście, ale stracili je po podwójnym zwycięstwie pary Nicki Pedersen- Sławomir Drabik w kolejnym biegu.
Przez pewien czas zawody były wyrównane, a większą przewagę gospodarze uzyskali dzięki zwycięstwu pary Greg Hancock- Tai Woffinden. Później Bydgoszczanie dzielnie walczyli, ale do dwunastu punktów przewaga Włókniarza wzrosła po zwycięstwie 5:1 trzeciej pary miejscowych Tomasz Gapiński- Lee Richardson, co świadczy o tym, jak bardzo wyrównana była ta drużyna. Przewagę udało się powiększyć dopiero w przedostatnim biegu.
Liderem Częstochowian był ustępujący mistrz świata Nicki Pedersen, ale kolejnych trzech zawodników zdobyło po dziewięć punktów, a niewiele zabrakło do tego czwartemu. Dobre wrażenie pozostawił również doświadczony Drabik, ale niepotrzebnie odchodził dwukrotnie na ostatnim łuku na zewnętrzną, przez co tracił punkty na kresce na rzecz Antoniego Lindbaecka. Szkoda, że drużyna nie jeździła tak równo w pierwszej fazie play-off.
W drużynie Zenona wyróżnili się Szwedzi: Andreas Jonsson i Lindbaeck, ale przedziwny występ zanotował Jonas Davidsson, który dwa wyścigi wygrał pokonując Pedersena i Hancocka, ale w ogóle nie radził sobie np. z Richardsonem i w trzech wyścigach przyjeżdżał ostatni, a w ostatnim biegu pokonał tylko kolegę z pary. Natomiast świetnie zaczął Emil Sajfutdinow, ale w środkowej części zawodów przegrywał z Lwami, by później wycofać się z dalszej jazdy osłabiony chorobą. Występu Polaków lepiej nie komentować.
W perspektywy play offów Włókniarz stać było na coś więcej niż tylko brązowy medal, ale patrząc na problemy przedsezonowe klubu, to powinien się on cieszyć, że w ogóle stanął on na podium. Do końca nie było pewne, czy w zespole będą startować liderzy, ale w końcu zgodzili się oni na renegocjacje kontaktów, którego założenia i tak nie były na bieżąco realizowane. Dzięki staraniom prezesa, kibiców i miasta udało się jednak dojechać ten sezon do końca.
W zeszłym roku i przed dwoma laty Częstochowianie finał stracili pechowo, ale w tym roku z walki o złoto odpadli na własne życzenie. W przyszłym roku o medale może być jeszcze ciężej, gdyż trudno będzie utrzymać ten skład na kolejny rok. Zespół ten śmiało można uznać za męczennika ekstraligi, gdyż kolejny raz mimo wysokich aspiracji, nie udało im się awansować do finału. A dalszy los tej drużyny wciąż jest niepewny.
Natomiast w czeskich Pardubicach rozegrano kolejną edycję najstarszego żużlowego klasyka na świecie, a mianowicie Zlatej Prilby. Wygrał ją nasz przyszywany rodak Rune Holta, mimo że w polskiej lidze od jakiegoś czasu nie ma już jazd, a we wcześniejszych fazach turnieju też nie był najlepszy. Warto dodać, że jest to pierwszy Polak, który wygrał tę imprezę. W finale w dodatku na szóstym (sic!) okrążeniu wyprzedził Grzegorza Walaska. Nie zawiedli również kibice, którzy na stadionie stawili się w liczbie 15 000.
W przyszłym tygodniu wielu okazji do ścigania nie będzie, ale odbędzie się za to jedna wielka impreza. Rewelacyjny Falubaz Zielona Góra w finale Ekstraligi podejmować będzie na swoim torze obrońców mistrzowskiego tytułu z Torunia. Unibax w tym sezonie skompromitował się w Grodzie Bahusa, a powtarzając ten wyczyn zaprzepaści szanse na mistrzostwo. Anioły wygrały jednak rundę zasadniczą w cuglach, a finał rządzi się swoimi prawami.

PGE Ekstraliga
Orlen Oil Motor Lublin vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
Fogo Unia Leszno vs
Pres Toruń
piątek 20:30
Betard Sparta Wrocław vs
Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Cellfast Wilki Krosno vs
Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs
Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
OK Kolejarz Opole vs
Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
7 |
11 |
+48 |
|
| 2. | 7 | 10 | +44 | |
| 3. | 7 | 10 | +20 | |
| 4. | 7 | 8 | +32 | |
| 5 | 7 | 8 | +80 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
7 |
2 | -82 | |
| 8. | 7 |
0 |
-160 | |
| 1. | 7 | 14 | +133 | |
| 2. | 7 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 9 | +31 | |
| 4 | |
7 | 8 | -28 |
| 5. | 7 | 7 | -5 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -11 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
7 | 10 | +45 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 4 | 2 | -25 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów