eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 174
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Felietony

  Prosto i w lewo: Komu niebo, komu piekło?
 2009-09-11 19:31:55  Bartosz Henel    inf.własna

Czy Ekstraliga  w tym roku przestanie nas w końcu zaskakiwać? Po zaciekłej walce w pierwszej rundzie play- off nadszedł czas na półfinały i bezpośrednią walkę o medale. Co tym razem? Skazywana na pożarcie Polonia Bydgoszcz pewnie pokonuje Falubaz Zielona Góra i nie jest bez szans na finał, a Włókniarz Częstochowa męczy się u siebie z Unibaxem Toruń, wyrywając mu zwycięstwo w ostatnim biegu. Aż strach prognozować, co będzie dalej. 

Rywalizacja o finał Ekstraligi rozpoczęła się pod Jasną Górą, a wynikało to z tego, że choć Włókniarz lepiej zaprezentował się od Unibaxu w pierwszej rundzie play off, to Częstochowa jest gospodarzem pierwszego meczu, gdyż w myśl najjaśniejszych zasad regulaminu, była niżej sklasyfikowana w rundzie zasadniczej. Tyle o zawiłościach regulaminowych. Drużyna spod znaku lwa, chcąc postawić się w komfortowej sytuacji, musiała jak najwyżej pokonać Torunian.

Zaczęło się obiecująco, bo od podwójnego zwycięstwa juniorów, ale potem przez sześć wyścigów z rzędu jeden z częstochowian przyjeżdżał ostatni. Początek drugiej części zawodów należał jednak na Włókniarzy, którzy ponownie wyszli na prowadzenie dzięki podwójnej wygranej pary marzeń Nicki Pedersen- Greg Hancock. Przed ostatnim biegiem znów na dwupunktowe prowadzenie wyszły jednak Anioły! W nim, dzięki taktycznym ustawieniu drużyny, po raz drugi pojechały ze sobą zagraniczne gwiazdy Włókniarza i wygrywając po raz drugi podwójnie, zapewniły swojej drużynie minimalne zwycięstwo!

Klasę pokazał aktualny mistrz świata Nicki Pedersen, który w całych zawodach nie znalazł pogromcy, ale przeciętnie zaprezentowali się częstochowscy Anglosasi: Greg Hancock, Lee Richardson i Tai Woffinden. W szczególności zabrakło natomiast punktów Polaków Tomasza Gapińskiego i Michała Szczepaniaka, którzy kompletnie nie radzili sobie na twardym jak nigdy torze. Genialnym pomysłem Torunian okazał się trening w gościnnym Lesznie, gdzie warunki torowe były bardzo podobne to tych w Częstochowie.

Tor był zupełnie inny niż zwykle, a nie tak miał on wyglądać. Gapa na takiej nawierzchni nigdy sobie nie radził. Tor był przygotowany pod gości, którzy czuli się na nim jak u siebie. Trenerowi Grzegorzowi Dzikowskiemu zarzuca się, że popełnił błąd wstawiając do składu Szczepaniaka zamiast Sławomira Drabika, ale oskarżyciele nie widzieli przedmeczowego treningu, na którym wszystkie atuty były po stronie rodowitego Ostrowianina.

Gospodarze zaprzepaścili szansę na wyższą wygraną, bo źle przygotowali nawierzchnię, która miała być ich atutem. Tym samym znacznie skomplikowali sobie sytuacje przed rewanżem na stadionie rywala. Tam będą musieli osiągnąć podobny wynik, a na wyjeździe będzie o to znacznie trudniej, a gospodarze będą podwójnie zmobilizowani, by odnieść zwycięstwo i nie dadzą się zaskoczyć, choć w tych play- offach działy się już takie rzeczy, że niczego nie można wykluczyć.

Siłą Unibaxu była wyrównana drużyna, o czym świadczy to, jak punktowali zawodnicy Jana Ząbika: 10, 9, 8, 7, 6, 4. Do zwycięstwa zabrakło niewiele, ale Torunianie pokazali, że można walczyć nie posiadając w zespole żadnej większej gwiazdy. Bohaterem gości był wracający po kontuzji Wiesława Jaguś, który łącznie z bonusami zdobył jedenaście punktów.

Kolejne emocje zapowiadały się w Bydgoszczy, gdzie specyficzny tor miał być jednym z niewielu atutów miejscowych na zwycięstwo z faworyzowanym Falubazem Zielona Góra. Jak to bywa w play- off, liczy się nie tyle samo zwycięstwo, co jak największy zapas punktów na rewanż na torze rywala. Poloniści zdawali sobie sprawę, że muszą pokonać Falubaz jak najwyżej, by liczyć się w walce o finał.

Zawodnicy Zenona Plecha uzyskali kilkupunktowe prowadzenie dzięki podwójnym zwycięstwie nad  Nielsem K. Iversenem i jadącym z ZZ Fredrikiem Lingrenem. Potem zawodnicy spod znaku Myszki Myki odrobili nieco strat, ale w końcówce zawodów 2 razy podwójnie przegrała para Grzegorz Walasek- Iversen, co zadecydowało o 12- punktowej porażce zespołu Piotra Żyto. Co ciekawe, w  trzech podwójnych zwycięstwach Polonii udział mieli wszyscy jej zawodnicy, co świadczy, jak wyrównana była w tym spotkaniu ta drużyna.

Bohaterem Polonii był Jonas Davidsson, który odzyskał zaufanie trenera po okresie, w którym był odsunięty od składu. Drużynie zielonogórskiej wyraźnie doskwierał brak Piotra Protasiewicza, który udostępnił sprzęt zespołowi, chociaż w taki sposób pomagając kolegom. Na niewiele się to jednak zdało, gdyż popularnego Pepe skutecznie zastępował tylko Rafał Dobrucki. Z pozostałych zawodników wyróżnił się jeszcze Walasek, ale i on zawodził w drugiej części zawodów. Półtorej zawodnika to zdecydowanie za mało na zwycięstwo.

Największym rozczarowaniem dla Bydgoszczan były natomiast pustki na trybunach. Na stadionie stawiło się zaledwie 8 000 widzów, a na meczu decydującym o awansie do finału spodziewano się ich zdecydowanie więcej. Postawa kibiców bardzo dziwi, skoro zespół sprawiając niespodziankę awansował do półfinału, a teraz walczy o medale. Ma to wymierny wpływ na stan klubowej kasy, bo nie została wykorzystana szansa na znaczne wpływy z biletów, które znacznie rosną w fazie play- off.

Po miesięcznej przerwie w końcu na tor wyjechały drużyny walczące o utrzymanie. Regulamin jest tak skonstruowany, że to, jak reprezentowały się zainteresowane zespoły w fazie zasadniczej, nie miało większego znaczenia. Była to więc szansa dla Atlasu Wrocław, by zmazać plamę z pierwszej części rozgrywek i dobrze pokazać się w decydujących dwóch meczach o baraże. Pierwszy mecz na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.

Atlasowcy mozolnie budowali przewagę w pierwszej fazie zawodów, ale trzy podwójne zwycięstwa z rzędu dały im prowadzenie 42:24. W samej końcówce zawodów, głównie dzięki wyśmienitej postawie Martina Vaculika i Kennetha Bjerre, Gdańszczanie odrobili kilka punktów i zmniejszyli straty do 12 oczek, które będą musieli nadrabiać w rewanżu nad morzem. Mecze między tymi drużynami oscylowały w tym sezonie wokół takich rezultatów, więc drugi mecz zapowiada się wyjątkowo ciekawie.

Liderami Wybrzeża byli wspomniani Kenneth Bjerre i Martin Vaculik. W drużynie wrocławskiej dobrze pojechała cała drużyna, co doprowadziło do dziwnej sytuacji, w której trener Marek Cieślak nie miał za kogo wpuścić Macieja Janowskiego. Mimo dwóch zer na koncie, dobre wrażenie pozostawili nawet Scott Nicholls i Davey Watt. Strzałem w dziesiątkę było sprowadzenie na mecz Leona Madsena, który był jednym z liderów Wrocławian.

W pierwszej lidze do półfinału pewnie awansowała Unia Tarnów i po kolejnym dziwnym dwumeczu Lokomotive Daugavpils. W pojedynkach Łotyszy ze Stalą Rzeszów gospodarze zawsze zdobywają co najmniej 60 punktów, ale losy bonusa i awansu decydowały się w końcówkach zawodów, mimo takich różnic klas w poszczególnych meczach.

O ile na torze przegrał, to przy zielonym stoliku walkę o baraż wygrał KM Ostrów. Mimo wygranej,  klasę niżej spada GTŻ Grudziądz, w którym zawiedli obcokrajowcy. Szkoda, że o siódmym miejscu w pierwszej lidze zadecydowało to, kiedy Rory Schlein wyprowadził motocykle. To były mecze o wszystko i działacze ostrowscy nie omieszkali uciec się do takich chwytów.

Podobna sytuacja w drugiej lidze. Po awans pewnie zmierza Orzeł Łódź, który w finale będzie rywalizował z drużyną z Miszkolca. Zatem mamy dwie drużyny zagraniczne w finałach pierwszej i drugiej ligi, a w związku z tym co najmniej w barażach o awans. Oby nie powtórzyła się sytuacja sprzed roku, gdy mecze barażowe nie odbyły się, bo Miszkolc nie chciał awansować.

Po raz kolejny wielki sukces odnieśli nasi reprezentacyjni juniorzy, którzy potwierdzili swoją dominację w tej kategorii wiekowej po raz piąty z rzędu zdobywając tytuł najlepszych na świecie i pozostają niepokonani w tych rozgrywkach. Świetnie zaprezentowali się obchodzący osiemnaste urodziny Przemysław Pawlicki, Maciej Janowski, Grzegorz Zengota oraz teoretycznie słabszy Artur Mroczka, którzy pokazali, że mimo braku zapewnionego regulaminowo miejsca w podstawowym składzie dla polskiego młodzieżowca, wciąż pozostają niekwestionowaną światową potęgą.

Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

Orlen Oil Motor Lublin vs  Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00

Fogo Unia Leszno vs Pres Toruń
piątek 20:30

Betard Sparta Wrocław vs Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00

BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Cellfast Wilki Krosno vs Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs  Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

Trans MF Landshut Devils vs Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00

OK Kolejarz Opole vs Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00

 

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Bayersystem GKM Grudziądz

7

11

+48

2. Betard Sparta Wrocław 7 10 +44
3.  Pres Toruń 7 10 +20
4.  Fogo Unia Leszno 7 8 +32
5 Orlen Oil Motor Lublin 7 8 +80
6. Gezet Stal Gorzów 7 7 +18
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

7

2 -82
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 7

0

-160
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 7 14 +133
2. Hunters PSŻ Poznań 7 11 +25
3. Innpro ROW Rybnik 7 9 +31
4  H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 8 -28
5. ŻKS Stal Rzeszów 7 7 -5
6. Moonfin Magnus Ostrów  8 5 -31
7. Cellfast Wilki Krosno 7 4 -11
8. Polonia Piła

7

4

-114
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

7 10 +45
2.

Ultrapur Start Gniezno

6 10 +37
3.   Speedway Kraków 6 7 -3
4.  Ok Kolejar Opole 5 5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils 6 5 -16
6. Trans MF Landshut Devil 4 2 -25
7  MKS Śląsk Świętłochowice 6 2 -64
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 3 6 +26
2. Lejonen Gislaved 3 4 +14
3. Vastervik Speedway 3 4 +14
4. Vargarna Norrkoeping 3 4 +6
5. Dackarna Malilla 2 2 +14
6. Indianerna Kumla  3 2 -8
7. Piraterna Motala 3 0 -44
8. Rospiggarna Hallstavik  2 0 -22



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  5 8 +14
2. GSK Liga 5 6 +15
3. Esbjerg Vikings 5 4 +15
4. Holsted Tigers 5 4 -24
5. Team Fjelsted 3 4 +1
6. Slangerup Speedway 4 3 -13
7. Nordjysk Elite Speedway 4 3 -14
8 Region Varde Elitesport 3 2 -14

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 65
2.  Bartosz Zmarzlik 62
3. Jack Holder 55
4.  Michael Jepsen Jensen 45
5. Kacper Woryna 44
6.  Max Fricke  42
7. Robert Lambert 42
8. Jason Doyle 37
9.  Leon Madsen 35
10.  Patryk Dudek 29
11.  Andrzej Lebiediew  23
12.  Daniel Bewley 18
13.  Dominik Kubera 17
14.  Frederik Lindgren 12
15.  Nazar Parnicki  10
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.

7.  
8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu