Wywiady
Wadim Tarasienko: Mamy silny zespół
Wadim Tarasienko to kolejny zawodnik reprezentujący młodą gwardię, która przebojem wdziera się do światowego żużla. Młody Rosjanin w rozmowie z naszym portalem opowiada m.in. o swoich startach w Daugavpils, przygotowaniach do sezonu czy startach w ligach zagranicznych.
Dokładnie 11 lipca 2010 świat pierwszy raz usłyszał o Wadimie Tarasienko. Wtedy to 16-letni wówczas Rosjanin, siostrzeniec braci Łagutów zaszokował świat swoim występem w meczu Lokomotivu Daugavpils z GTŻ-em Grudziądz. Wadim w tym meczu zdobył, aż 12 punktów i gdyby nie upadek na drugiej pozycji w 15. biegu najprawdopodobniej młody zawodnik swój występ zakończyłby z kompletem punktów. Wadim dwa tygodnie później na torze w Rybniku po raz kolejny potwierdził, że występ z Grudziądzem, czy kwalifikacje do IMŚJ w Gdańsku wcale nie był tylko przypadkiem a czymś więcej, gdzie zdobył 13 punktów i dwa bonusy.
Ubiegły sezon jak na siedemnastolatka był dla Ciebie dość udany, choć wiele osób twierdzi, że nie tak jak rok 2010, gdzie sprawiłeś ogromną sensację w Gdańsku, zdołałeś awansować do Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, czy choćby w debiucie zdobyłeś 12 pkt. Co powiesz o torze w Gdańsku?
- Jestem zadowolony z nawierzchni tego toru. Była to dla mnie czysta przyjemnością, pokazałem dobrą formę, a jakość toru była bardzo dobra. Naprawdę lubię ten obiekt i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miał okazję na nim wystartować.
W poprzednim sezonie startowałeś jedynie w lidze polskiej i rosyjskiej. Czy nie uważasz, że nadszedł czas, aby spróbować swych sił na Wyspach Brytyjskich, bądź w Szwecji?
- Tak. Chciałbym spróbować swoich sił w lidze szwedzkiej. Myślę, że poradziłbym sobie na tamtejszym froncie i mam nadzieję, że w niedługim czasie będę miał okazję przetestować się na tamtejszych torach.
W poprzednim sezonie kilkukrotnie startowałeś w zawodach ligi rosyjskiej. Jak duży problem dla zawodników startujących na torze we Władywostoku oraz na polskich czy brytyjskich torach stanowi przemieszczanie się z miejsca na miejsce?
- Jest to dla mnie ale także dla innych zawodników bardzo ciężkie z powodu stref czasowych, ale w środku sezonu idzie się przyzwyczaić. Pamiętajmy, że różnica w Władysowstoku to 8 godzin i jest to bardzo trudne. Z początku pewnie znów będzie mi bardzo ciężko, ale powinienem dać radę.
Niektórzy mówią, że obok Andrzeja Lebiediewa masz szansę zostać jednym z następców braci Łaguta oraz Maksima Bogdanowa, którzy odeszli do Ekstraligi. Zamierzasz iść w przyszłości w ich ślady?
- Oczywiście, że chcę. Podczas gdy stawiałem swoje pierwsze kroki w Daugavpils to właśnie Artiom, Grigorij i Maksim byli dla mnie wzorem do naśladowania. Chce w tym roku jeździć szybciej i podnieść poziom swoich umiejętności jeździeckich, aby w niedługim czasie móc im dorównać.
Zdecydowałeś się przedłużyć na kolejny rok umowę z Lokomotivem Daugavpils. Jak oceniasz wasze szanse na ten sezon?
- Myślę, że w tym sezonie mamy silny zespół, oraz możemy sporo namieszać w rozgrywkach ligowych i stać nas na to, aby w każdym meczu zwyciężać za dwa punkty.
Kibice w Polsce są świadkami sytuacji, gdzie polskie kluby są karane punktami ujemnymi do tabeli oraz grzywnę, głównie za swoje długi. Czy według Ciebie tak powinno się karać zespoły za opóźnienia w procesie licencyjnym?
- Szczerze mówiąc, nie mogę nic powiedzieć na ten temat. To kluby powinny rozwiązać ten problem, choć według mojej opinii ich zachowanie nie jest zbyt profesjonalne, lecz wina leży także po stronie władz polskiego żużla.
Sezon 2012 zapasem. Jak ty się do niego przygotowujesz?
- Przygotowuje się do sezonu pod względem formy psychicznej jak i wytrzymałości. Mam nadzieję, że ten sezon będzie udany dla mnie, tak jak i dla moich drużyn.
ELITE LEAGUE
Belle Vue Aces - Eastbourne Eagles
poniedziałek, godzina 20:30
Peterborough Panthers - Birmingham Brummies
poniedziałek, godzina 20:30
KNOCKOUT CUP
Wolverhampton Wolves - Poole Pirates
poniedziałek, godzina 20:30
| 1. | Azoty Tauron Tarnów | 6 | 11 | +69 |
| 2. | Stal Gorzów Wlkp. | 5 | 8 | +68 |
| 3. | Unia Leszno | 5 | 7 | +10 |
| 4. | Unibax Toruń | 5 | 6 | +26 |
| 5. | Polonia Bydgoszcz | 6 | 6 | +7 |
| 6. | Lotos Wybrzeże Gdańsk | 6 | 4 | -34 |
| 7. | Betard Sparta Wrocław | 6 | 4 | -39 |
| 8. | Stelmet Falubaz Zielona Góra | 3 | 3 | -2 |
| 9. | Dospel Włókniarz Częstochowa | 6 | 2 | -66 |
| 10. | PGE Marma Rzeszów | 4 | 1 | -39 |
| 1. | Lechma Start Gniezno | 6 | 10 | +24 |
| 2. | Orzeł Łódź | 6 | 7 | +45 |
| 3. | GTŻ Grudziądz | 4 | 5 | +2 |
| 4. | Lokomotiv Daugavpils | 5 | 4 | -18 |
| 5. | Ostrovia Ostrów Wlkp. | 5 | 4 | -37 |
| 6. | Lubelski Węgiel KMŻ | 4 | 3 | -16 |
| 1. | Kolejarz Rawag Rawicz | 6 | 10 | +52 |
| 2. | Kolejarz Opole | 6 | 7 | +29 |
| 3. | ROW Rybnik | 6 | 7 | +28 |
| 4. | KSM Krosno | 6 | 6 | -25 |
| 5. | Victoria Piła | 6 | 5 | -54 |
| 6. | Wanda Kraków | 6 | 4 | -27 |
| 1. | The Lakeside Hammers | 8 | 20 | +87 |
| 2. | Eastbourne Eagles | 10 | 16 | -4 |
| 3. | Poole Pirates | 5 | 14 | +31 |
| 4. | Swindon Robins | 6 | 12 | +22 |
| 5. | Birmingham Brummies | 5 | 10 | +14 |
| 6. | Coventry Bees | 7 | 9 | +1 |
| 7. | King’s Lynn Stars | 8 | 8 | -5 |
| 8. | Peterborogh Panthers | 6 | 8 | -25 |
| 9. | Wolverhampton Wolves | 5 | 6 | -8 |
| 10. | Belle Vue Aces | 6 | 0 | -113 |
| 1. | Dackarna Malilla | 3 | 6 | +24 |
| 1. | VMS Elit Vetlanda | 3 | 6 | +24 |
| 3. | Piraterna Motala | 3 | 4 | -4 |
| 4. | Vargarna Norrkoeping | 2 | 2 | +2 |
| 5. | Valsarna Hagfors | 3 | 2 | -6 |
| 6. | Vastervik Speedway | 3 | 2 | -8 |
| 7. | Indianerna Kumla | 3 | 0 | -16 |
| 8. | Hammarby Sztokholm | 2 | 0 | -18 |
| 1. | 44 | |
| 2. | 43 | |
| 3. | 43 | |
| 4. | 41 | |
| 5. | 39 | |
| 6. | 35 | |
| 7. | 26 | |
| 8. | 25 | |
| 9. | 22 | |
| 10. | 20 | |
| 11. | 17 | |
| 12. | 15 | |
| 13. | 15 | |
| 14. | 15 | |
| 15. | 14 |
![]() |
Mirosław Jabłoński był liderem Dospelu CKM Włókniarz Częstochowa w niedzielnym spotkaniu przeciwko Unibaksowi Toruń. Popularny Miras zdobył dla Lwów, aż dziesięć punktów z bonusem, lecz nie udało mu się odnieść indywidualnego zwycięstwa. Jak przyznał po meczu, ciągle uczy się jazdy w Ekstralidze i płaci frycowe.
Więcej wywiadówŚmierć Lee Richardsona pokazała, jak moralnie zepsuta jest nasza żużlowa ekstraliga. Umarł człowiek, a w Gorzowie w najlepsze bili się o ligowe punkty. Falubaz miał nadzieję odrobić straty, bo przecież w innym razie kierownictwo drużyny nie zrobiłoby rezerwy taktycznej (dziwi mnie, że ktoś w ogóle miał do tego głowę).
Więcej felietonówUbiegła niedziela to jeden z najczarniejszych dni ostatnich lat dla fanów speedwaya. Po upadku na torze we Wrocławiu do szpitala odwieziony został Lee Richardson, gdzie kilka godzin później stwierdzono jego zgon. Dziś postaram się opisać wydarzenia, które miały miejsce w ostatnich dniach.
Więcej artykułów