POLSKA
Adam Gbiorczyk: Na kłopoty Kowalski…
Kiedy w 2007 roku rozgrywki ligowe w Polsce zostały
oficjalnie przekazane pod kuratelę Speedway Ekstraligi, wszyscy cieszyliśmy
się, że nasz kochany żużel idzie w stronę światła, bynajmniej nie tego, które
widzą umierający… mam nadzieję.
Początek władania żużlem w Polsce przez pana Ryszarda
Kowalskiego i spółkę był udany. Lukratywny, jak na żużlowe warunki i na
poprzednią umowę telewizyjną z Polsatem, kontrakt z Telewizją Polską S.A. oraz
pozyskanie silnego sponsora ligi, po raz pierwszy w całej historii tego sportu,
to świetna rekomendacja zarządu. Prawdą jest, niestety dla pana Kowalskiego, a
stety dla dziennikarzy, żeby mieli, o czym pisać, że prawdziwego mężczyznę
poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym… jak radzi sobie w stresowych
sytuacjach.
Owa stresowa sytuacja to mający wielkie kły i naostrzone
pazury ogólnoświatowy kryzys gospodarczy, który wywołany został przez… każdy
wie, przez kogo i dlaczego. Głównym efektem tego zamieszania, jak delikatnie to
ujmę, na rynku finansów jest całkowity brak stabilizacji rynków światowych i co
za tym idzie szalejące ceny walut. Oczywiście nasza poczciwa złotówa ma się
dobrze i leci na łeb na szyję, ale na przykład euro, już nie. Cena tej waluty
wzrosła w ciągu kilku miesięcy o ponad złotówkę, co pewien specyficzny gatunek ludzi bardzo zbliżyło do lufy od Glocka bądź Desert Eagle.
Prezesów polskich klubów żużlowych, nie posunął, ani nie
odsunął owy kryzys od niczego. Starym zwyczajem, gdy w kasie pusto, albo nawet
tak źle, że dno odpada, oni w zimowej przerwie między sezonami, zaślepieni
wizją triumfu w lidze, wydają, czego nie mają. Zazwyczaj jakimś cudem, w
trakcie rozgrywek, udawało się z tego wyjść, ale teraz, przyszedł kryzys i
wyjść się nie da, bo drzwi obstawione, a raczej wykopane pod nimi wielkie
studnie długów, w jakie popadnie wielu magnatów speedwayowych w Polsce.
Popadną, gdy zaczną wypłacać astronomiczne gaże niektórym zawodnikom (no,
powiedzmy szczerze, dosyć sporej części jeźdźców w ekstralidze).
Nie mam zamiaru krytykować zawodników, że tyle biorą, broń
Boże, jak dają to się bierze, prosta rzecz. Problem w tym, że prezesi najpierw
obiecują złote góry, zapisują, albo raczej, rysują je na kontraktach, używając
do tego żółtych kredek, a potem podsuwają to zawodnikowi do podpisania. Mija
miesiąc a oni krzyczą wniebogłosy, że zawodnicy muszą obniżyć swoje pensje o
30%, bo żużel w Polsce upada! Czy taka postawa jest fair w stosunku do
żużlowców? Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której dostają państwo nową
pracę, w poprzedniej zarabiali państwo 1800 złotych netto, a w nowej na umowie
jest 2000 zł netto. Zadowoleni idziemy do domu, nazajutrz szykujemy się do
pracy, już za 1500 zł netto, bo szef postanowił obniżyć nam zarobki z powodu
kryzysu, bo kryzys objawił się w nocy i przecież prezes nie mógł wiedzieć, że
on w ogóle jest, bo skąd? Duchem Świętym jest?
Po spektakularnej decyzji, która miała na celu dobro (?)
wszystkich zawodników, czyli usunięciu fotoreporterów z płyt stadionów w
trakcie rozgrywania meczów ekstraligi, choć zawodnicy przyznają wprost, że im
oni nie przeszkadzają, no, ale przecież zza zbiórka lepiej widać, czy razi w
oczy lampka, niż z toru, jak się pędzi tak szybko i mało co widać, pan prezes
SE i jego rycerze wzięli się do pracy nad naprawą żużla.
Na pierwszy ogień ratowania, jak to w wielkim Świecie
najczęściej bywa, gdy bieda zagląda w oczy (bogatym), na kim się oszczędza?
Dokładnie, na biednych. Jednym z czynników, który ma uratować polski żużel od
zapaści ma być zawieszenie rozgrywek ligi juniorów. Pomijam już fakt, że dla
wielu z tych chłopaków to jedyna okazja do regularnych startów, ale powiedzmy
sobie szczerze, czy koszta zorganizowania jednego turnieju w sezonie są aż tak
ogromne, że mogą one cokolwiek uzdrowić i zmienić? Niech będzie, przecież
juniorzy ważni nie są, można sobie kupić jakiegoś z zagranicy, a Golloba
wyślemy do Mediolanu na miesięczną kurację w słynnym laboratorium piłkarskiego
klubu AC Milan, żeby nam chłopak w wieku 50 lat dalej mógł tę reprezentację
ciągnąć.
Drugim pomysłem jest powiększenie ekstraligi, pewno z
zachowaniem sprytnych play-offów, w których wygrywając dwa mecze w rundzie
zasadniczej można zdobyć mistrzostwo na koniec, a będąc liderem można w obrazie
jednej kontuzji lidera spaść na szóstą lokatę. Owe powiększenie nie ma w sobie
nic złego, ale oczywiście genialni działacze z Warszawy postanowili poszerzyć
Speedway Ekstraligę od 2010 roku, czyli jednym słowem, po co są rozgrywki tegoroczne,
skoro wiadomo, kto awansuje? Po co organizowany będzie finał ligi na pierwszym
froncie, skoro awansują z niego obie ekipy? Czy koszta organizacji tego finału
nie będą czasem wyższe niż tego malutkiego jednego turnieju ligi juniorów, o
przepraszam, zawieszonej ligi juniorów? Nie wiem, nie znam się, pozostawiam
Państwu tę sytuację do oceny.
Sprawą, która mnie bulwersuje najbardziej to zawieszenie
transferów na sezon 2010. Mówiąc na spokojnie, to utrzymanie składów z tego
sezonu na następny. To ja się pytam, po co działacze, np. Unii Leszno
podpisywali droższe, bo dwuletnie kontrakty z zawodnikami, tylko po to, żeby
sobie je mieć? A teraz wszyscy będą mieli dwuletnie? Zresztą, co to za absurd,
jak można zawiesić transfery i ubezwłasnowolnić zawodników? Ktoś straci miejsce
w składzie i nie będzie mógł przejść do innego klubu, bo transfery są
zawieszone i kryzys jest, więc żużel trzeba ratować więzieniem zawodników. Ten
pomysł jest tak dziwaczny i śmieszny, że zaproponuję jego modyfikację, lepiej,
drodzy prezesi, przedłużyć owe umowy każdemu o rok, niż każdemu dawać
dwuletnią, nawet wtedy, kiedy on już taką ma. Aczkolwiek nadal sądzę, że ten
pomysł jest idiotyczny, a Państwo?
A jak poradzili sobie z kryzysem Anglicy i niektórzy prezesi
polskich klubów? Anglicy niewiadomo, jakim sposobem, przewidzieli skutki
działania kryzysu już u progu sezonu 2007 i już wtedy postanowili poobniżać
zarobki zawodników o połowę, obecnie, jak słusznie zauważył prezes Komarnicki
wynoszą one 25% polskich stawek, komentarz jest zbędny. Inni za to, mam tu na
myśli naszych rodzimych działaczy, po prostu nie szaleli na rynku transferowym
i dokonywali zakupów w oparciu o budżet, a nie własne przekonania, co do
możliwości finansowych klubu, teraz nie mają bólu głowy spowodowanego kursem
euro.
Podsumowując, Speedway Ekstraliga robi wszystko żeby
uratować nasz żużel, ale podejmowane przez nich decyzje są zgoła odmienne od
tych, jakie powinni przedsięwziąć, aby ten sport faktycznie uleczyć. W pewnym
sensie wszyscy sami sobie przeczą, dwa lata temu z wielki hukiem tworzono ligę
juniorów, aby uratować czarny sport nad Wisłą, teraz zawiesza się ją, aby… go
uratować. Pomieszane z poplątanym. Jak zwykle najgorzej, jak przysłowiowy
Zabłocki, wyjdziemy na tym My, kibice.

PGE Ekstraliga
Orlen Oil Motor Lublin vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
Fogo Unia Leszno vs
Pres Toruń
piątek 20:30
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Cellfast Wilki Krosno vs
Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs
Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
7 |
11 |
+48 |
|
| 2. | 7 | 10 | +44 | |
| 3. | 7 | 10 | +20 | |
| 4. | 7 | 8 | +32 | |
| 5 | 7 | 8 | +80 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
7 |
2 | -82 | |
| 8. | 7 |
0 |
-160 | |
| 1. | 7 | 14 | +133 | |
| 2. | 7 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 9 | +31 | |
| 4 | |
7 | 8 | -28 |
| 5. | 7 | 7 | -5 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -11 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
7 | 10 | +45 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 4 | 2 | -25 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów