eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 138
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Polska

  Adam Skórnicki: Ktoś musi podejmować decyzje
 2018-06-12 06:07:24  Wojciech Kulak    inf.własna

Za nami 96. Derby Ziemi Lubuskiej, które rozegrane zostały na torze w Gorzowie. Potyczka zakończyła się pewnym zwycięstwem „żółto-niebieskich” 49:35. Porażka Falubazu mocno skomplikowała ich sytuację w tabeli. Zielonogórzanie zajmują bowiem przedostatnią pozycję w PGE Ekstralidze.

Spotkanie w pierwszych biegach miało bardzo wyrównany przebieg. Obie ekipy szły łeb w łeb. Miejscowi do głosu zaczęli dochodzić w trzeciej serii startów, gdzie wygrali podwójnie dwa biegi z rzędu, a następnie z wyścigu na wyścig budowali coraz większą przewagę. Co nie zagrało w ekipie prowadzonej przez Adama Skórnickiego? - Myślę, że jest to problem drużyny, która jest nie do końca dobrze zbilansowana. Tym bardziej w takim meczu jak dzisiaj (10.06), gdy nie mamy pewnych juniorskich punktów i trzech liderów, to takie pojedynki ciężko się wygrywa. Gdzieś tam do któregoś momentu można się trzymać ale te braki są przez drużynę przeciwną wykorzystywane. Nie uda się, jeśli młodzieżowy bieg przegrywa się 5:1 i potem młodzieżowcy mają problemy z dowożeniem punktów. Jeśli tak jest to nawet gdybyśmy mieli kilku zawodników z Grand Prix to będzie problem dowieźć dobry wynik końcowy. Nie załamujemy się, będziemy walczyć dalej. Na koniec i tak będą decydowały minimalne różnice w tabeli, więc pozostaje nam być nadal skoncentrowanym, pracować i czekać na troszeczkę lepsze czasy dla Falubazu.

- My jeszcze do nie dawna w parkingu myśleliśmy co to było. Po meczu z Włókniarzem może coś tam wiemy, niemniej jak było widać na torze, te rzeczy nie zadziałały. Kolejne drużyny, które tutaj przyjadą będą musiały się pogłowić nad zagadką, co po siódmym wyścigu – dodał trener zielonogórzan.

W niedzielne popołudnie nie najlepiej wiodło się Piotrowi Protasiewiczowi. W wyścigu dziewiątym, gdy wynik był jeszcze na styku, można było zastosować za niego rezerwę taktyczną i dać szansę dużo lepszym tego dnia zawodnikom. Tak się jednak nie stało, a zespół z Winnego Grodu poległ w tej gonitwie 1:5. Jaki był powód takiej, a nie innej decyzji? - Jakby zadziałała w tym momencie to pewnie i tak by się niewiele zmieniło. W tym wyścigu chyba też Piotr w miarę ładnie pojechał, bo wychodzili na 5:1. Niestety troszeczkę za wąsko weszli w drugi wiraż, Piotrek trochę się nie pomieścił i nie dowiózł tego podwójnego zwycięstwa. Można było tam zrobić rezerwę lub inne zmiany. Niektórych można było nie robić, bo nie przyniosły skutku. Możemy się zastanawiać co działało, a co nie, ale tak naprawdę liczy się moment, w którym podejmuje się decyzję.

Od początku sezonu 2018 druga linia podopiecznych Adama Skórnickiego wyraźnie zawodzi. Szkoleniowiec ekipy z południa województwa lubuskiego nie jest jednak zły na tych zawodników, ponieważ wie, że bardzo zależy im na dobrej jeździe. - Nie jestem zawiedzony ich postawą, bo ich postawa jest dobra. To są zawodnicy, którzy przeżywają to pięciokrotnie bardziej niż my wszyscy tutaj. Nie po to trenują całą zimę i tygodnie by przyjechać na obojętnie jaki mecz i jeździć z tyłu. Czasami tak po prostu wychodzi. Piotr na torze zostawia serce. Kacper podobnie, tyle że były to dla niego pierwsze zawody po dłuższej przerwie i do tego wyjazdowe i to z numerem jeden. Bardzo chciał, ale nie udało mu się pozytywnie zaskoczyć, pomimo przebłysku w pierwszym biegu, w którym przywiózł bohatera ostatnich derbów, Grzegorza Walaska.

- Ja w życiu niejedno widziałem i jeszcze pewnie niejedno przede mną. Nieraz brałem udział w ciężkich meczach i widziałem, że zawodnicy którzy robią 0,0,0 inkasują trójkę w następnym wyścigu. Myślę, że większość zawodników w mojej drużynie to ma, tyle że nie wszyscy o tym wiedzą – dodał.

Zielonogórscy kibice mogli spodziewać się debiutu Martina Smolinskiego z „Myszką Miki” na plastronie. Pomimo znakomitego występu w finale Speedway of Nations we Wrocławiu, gdzie spisywał się znakomicie i walczył z najlepszymi zawodnikami na świecie Niemiec takowej szansy nie otrzymał. - Taka moja rola, żeby mięć mętlik w głowie. Ale też taką mam rolę, by zawodnicy których wystawiam zdobywali punkty. Teraz się można zastanawiać dlaczego zawodnik, który walczył jak równy z równym ze wszystkimi uczestnikami Speedway of Nations, dzisiaj nie wystartował. Ktoś musi podejmować decyzje i po meczu możemy się zastanawiać czy Martin Smolinski pojechałby lepiej od Kacpra Gomólskiego oraz czy na tym samym poziomie pojechałby Grzegorz Zengota. Tych pytań przed i po jest bardzo wiele, ale odpowiedzi na nie trudno uzyskać – zakończył 41-latek.

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno



2. Cash Broker Stal Gorzów



3. Betard Sparta Wrocław



4. forBET Włókniarz Częstochowa



5. Get Well Toruń



6. MrGarden GKM Grudziądz



7. Falubaz Zielona Góra


8. Speed Car Motor Lublin



Nice 1. Liga Żużlowa
1. Grupa Azoty Unia Tarnów


2. ROW Rybnik


3. Car Gwarant Start Gniezno


4. Lokomotiv Daugavpils


5. Orzeł Łódź



6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk


7. Stal Rzeszów


8. MDM Komputery Ostrovia Ostrów



2. Liga Żużlowa
1. Euro Finannce Polonia Piła


2. Arge Speedway Wanda Kraków



3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz


4. OK Kolejarz Opole


5. Iveston PSŻ Poznań

 


6. Polonia Bydgoszcz

 



7. Wilki Krosno


SGB Premiership
1. Poole Pirates


2. King's Lynn Stars


3. Somerset Rebels


4. Belle Vue Aces


5. Swindon Robins


6. Wolverhampton Wolves


7. Leicester Lions


Elitserien
1. Smederna Esklistuna



2. Dackarna Malilla



3. Rospiggarna Hallstavik



4. Västervik Speedway



5. Vetlanda Speedway


6. Indianerna Kumla



7. Lejonen Gislaved



8. Masarna Avesta



9. Piraterna Motala



Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  
2.  Bartosz Zmarzlik  
3.  Fredrik Lindgren  
4.  Maciej Janowski  
5.  Greg Hancock  
6.  Artiom Łaguta  
7.  Jason Doyle  
8.  Emil Sajfutdinow  
9.  Patryk Dudek  
10.  Matej Žagar  
11.  Martin Vaculik
12. Janusz Kołodziej

13.  Niels Kristian Iversen
 
14. Antonio Lindbaeck
 
15. Leon Madsen
 
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Bartłomiej Kowalski: Na pewno można było wygrać

Bartłomiej Kowalski okazał sie z jednym bohaterów Arge Speedway Wandy Kraków w meczu z Lokomotivem Duagavpils. Zespół z województwa małopolskiego zdołał remisować 45:45 z fawroyzowanymi Łotyszami. Ważnym punktem w ekipie gospodarzy był właśnie wcześniej wspomniany młodzieżowiec, który uzyskał 8 punktów z bonusem. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z utalentowanym zawodnikiem.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Premiership: Podsumowanie sezonu 2018 (cz. II)

Za Nami półfinały rozgrywek SGB Premiership w sezonie 2018. Sezon w lidze zakończyły już zespoły Belle Vue Aces i Somerset Rebels. Rebeliantów czeka jeszcze walka w finale SGB Premiership Knock-Out Cup. Przyjrzymy się zatem dokonaniom obu ekip w tym sezonie.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu