eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 273
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Polska

  Adam Skórnicki: Ktoś musi podejmować decyzje
 2018-06-12 06:07:24  Wojciech Kulak    inf.własna

Za nami 96. Derby Ziemi Lubuskiej, które rozegrane zostały na torze w Gorzowie. Potyczka zakończyła się pewnym zwycięstwem „żółto-niebieskich” 49:35. Porażka Falubazu mocno skomplikowała ich sytuację w tabeli. Zielonogórzanie zajmują bowiem przedostatnią pozycję w PGE Ekstralidze.

Spotkanie w pierwszych biegach miało bardzo wyrównany przebieg. Obie ekipy szły łeb w łeb. Miejscowi do głosu zaczęli dochodzić w trzeciej serii startów, gdzie wygrali podwójnie dwa biegi z rzędu, a następnie z wyścigu na wyścig budowali coraz większą przewagę. Co nie zagrało w ekipie prowadzonej przez Adama Skórnickiego? - Myślę, że jest to problem drużyny, która jest nie do końca dobrze zbilansowana. Tym bardziej w takim meczu jak dzisiaj (10.06), gdy nie mamy pewnych juniorskich punktów i trzech liderów, to takie pojedynki ciężko się wygrywa. Gdzieś tam do któregoś momentu można się trzymać ale te braki są przez drużynę przeciwną wykorzystywane. Nie uda się, jeśli młodzieżowy bieg przegrywa się 5:1 i potem młodzieżowcy mają problemy z dowożeniem punktów. Jeśli tak jest to nawet gdybyśmy mieli kilku zawodników z Grand Prix to będzie problem dowieźć dobry wynik końcowy. Nie załamujemy się, będziemy walczyć dalej. Na koniec i tak będą decydowały minimalne różnice w tabeli, więc pozostaje nam być nadal skoncentrowanym, pracować i czekać na troszeczkę lepsze czasy dla Falubazu.

- My jeszcze do nie dawna w parkingu myśleliśmy co to było. Po meczu z Włókniarzem może coś tam wiemy, niemniej jak było widać na torze, te rzeczy nie zadziałały. Kolejne drużyny, które tutaj przyjadą będą musiały się pogłowić nad zagadką, co po siódmym wyścigu – dodał trener zielonogórzan.

W niedzielne popołudnie nie najlepiej wiodło się Piotrowi Protasiewiczowi. W wyścigu dziewiątym, gdy wynik był jeszcze na styku, można było zastosować za niego rezerwę taktyczną i dać szansę dużo lepszym tego dnia zawodnikom. Tak się jednak nie stało, a zespół z Winnego Grodu poległ w tej gonitwie 1:5. Jaki był powód takiej, a nie innej decyzji? - Jakby zadziałała w tym momencie to pewnie i tak by się niewiele zmieniło. W tym wyścigu chyba też Piotr w miarę ładnie pojechał, bo wychodzili na 5:1. Niestety troszeczkę za wąsko weszli w drugi wiraż, Piotrek trochę się nie pomieścił i nie dowiózł tego podwójnego zwycięstwa. Można było tam zrobić rezerwę lub inne zmiany. Niektórych można było nie robić, bo nie przyniosły skutku. Możemy się zastanawiać co działało, a co nie, ale tak naprawdę liczy się moment, w którym podejmuje się decyzję.

Od początku sezonu 2018 druga linia podopiecznych Adama Skórnickiego wyraźnie zawodzi. Szkoleniowiec ekipy z południa województwa lubuskiego nie jest jednak zły na tych zawodników, ponieważ wie, że bardzo zależy im na dobrej jeździe. - Nie jestem zawiedzony ich postawą, bo ich postawa jest dobra. To są zawodnicy, którzy przeżywają to pięciokrotnie bardziej niż my wszyscy tutaj. Nie po to trenują całą zimę i tygodnie by przyjechać na obojętnie jaki mecz i jeździć z tyłu. Czasami tak po prostu wychodzi. Piotr na torze zostawia serce. Kacper podobnie, tyle że były to dla niego pierwsze zawody po dłuższej przerwie i do tego wyjazdowe i to z numerem jeden. Bardzo chciał, ale nie udało mu się pozytywnie zaskoczyć, pomimo przebłysku w pierwszym biegu, w którym przywiózł bohatera ostatnich derbów, Grzegorza Walaska.

- Ja w życiu niejedno widziałem i jeszcze pewnie niejedno przede mną. Nieraz brałem udział w ciężkich meczach i widziałem, że zawodnicy którzy robią 0,0,0 inkasują trójkę w następnym wyścigu. Myślę, że większość zawodników w mojej drużynie to ma, tyle że nie wszyscy o tym wiedzą – dodał.

Zielonogórscy kibice mogli spodziewać się debiutu Martina Smolinskiego z „Myszką Miki” na plastronie. Pomimo znakomitego występu w finale Speedway of Nations we Wrocławiu, gdzie spisywał się znakomicie i walczył z najlepszymi zawodnikami na świecie Niemiec takowej szansy nie otrzymał. - Taka moja rola, żeby mięć mętlik w głowie. Ale też taką mam rolę, by zawodnicy których wystawiam zdobywali punkty. Teraz się można zastanawiać dlaczego zawodnik, który walczył jak równy z równym ze wszystkimi uczestnikami Speedway of Nations, dzisiaj nie wystartował. Ktoś musi podejmować decyzje i po meczu możemy się zastanawiać czy Martin Smolinski pojechałby lepiej od Kacpra Gomólskiego oraz czy na tym samym poziomie pojechałby Grzegorz Zengota. Tych pytań przed i po jest bardzo wiele, ale odpowiedzi na nie trudno uzyskać – zakończył 41-latek.

Relacje Live

ELITSERIEN
Vetlanda - Rospiggarna
wtorek, godzina 19:00

Smederna - Indianerna
wtorek, godzina 19:00

Lejonen - Dackarna
wtorek, godzina 19:00

Västervik - Masarna
wtorek, godzina 19:00

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno
13 26 +148
2. Cash Broker Stal Gorzów
13 21 +63
3. Betard Sparta Wrocław
12 18 +74
4. forBET Włókniarz Częstochowa
12 17 +14
5. Get Well Toruń
12 13 -39
6. MrGarden GKM Grudziądz
12 8 -106
7. Grupa Azoty Unia Tarnów 12 8 -98
8. Falubaz Zielona Góra 12 7 -56
Nice 1. Liga Żużlowa
1. Speed Car Motor Lublin
12 25 197
2. Car Gwarant Start Gniezno 12 20 +73
3. Lokomotiv Daugavpils 12 19 +7
4. ROW Rybnik 12 17 +150
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 11
11
+36
6. Orzeł Łódź
10 6 -31
7. Euro Finannce Polonia Piła 10 4 -128
8. Arge Speedway Wanda Kraków
11 3
-304
2. Liga Żużlowa
1. Stal Rzeszów 11 26 +165
2. MDM Komputery Ostrovia Ostrów
11 24 +153
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz 11
13
+15
4. OK Kolejarz Opole 10 9 -37
5. Iveston PSŻ Poznań
10

8

-60
6. Polonia Bydgoszcz

11

8
-132
7. KSM Krosno 10 2 -104
SGB Premiership
1. Poole Pirates 18 34 +94
2. Swindon Robins 19 32 +21
3. Somerset Rebels 16 32 -8
4. King's Lynn Stars 16 31 -14
5. Wolverhampton Wolves 16 28 +24
6. Belle Vue Aces 17 23 -1
7. Leicester Lions 18 20 -116
Elitserien
1. Dackarna Malilla
12 22 +102
2. Smederna Eskilstuna
12
20 +94
3. Rospiggarna Hallstavik
12
19 +79
4. Vetlanda Speedway 12
18
+37
5. Indianerna Kumla
12 14
-71
6. Lejonen Gislaved
12
10
-32
7. Västervik Speedway 12
10 -82
8. Masarna Avesta
12 3 -127
Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  91
2.  Fredrik Lindgren  74
3.  Maciej Janowski 70
4.  Bartosz Zmarzlik  69
5.  Emil Sajfutdinow  62
6.  Patryk Dudek 56
7.  Greg Hancock 56
8. Artiom Łaguta  53
9.  Matej Žagar  50
10.  Nicki Pedersen 46
11.  Jason Doyle  44
12.  Chris Holder 43
13. Przemysław Pawlicki  27
14. Craig Cook 21
15.  Martin Vaculik  17
16. Niels Kristian Iversen  9
Klasyfikacja SEC
1.  Jarosław Hampel  25
2.  Leon Madsen  22
3.  Robert Lambert 20
4.  Mikkel Michelsen  20
5.  Kai Huckenbeck  20
6. Peter Kildemand 18
7.  Emil Sajfutdinow 17
8.  Antonio Lindbaeck 17
9.  Vaclav Milik  16
10.  Krzysztof Kasprzak 14
11. Andriej Kudriaszow  13
12.  Andreas Jonsson  13
13.  Piotr Pawlicki 12
14. Andrzej Lebiediew  10
15. Josef Franc  0
Klasyfikacja IMŚJ
1.  Maksym Drabik  41
2.  Bartosz Smektała  35
3.  Robert Lambert  30
4.  Dominik Kubera 25
5.  Daniel Bewley  21
6.  Andreas Lyager 17
7.  Fredrik Jakobsen 16
8.  Patrick Hansen  15
9.  Joel Kling  14
10. Daniel Kaczmarek 13
11.  Filip Hjelmland 9
12.  Nick Skorja 8
13. Robert Chmiel  4
14. Filip Hajek  1
15. Davis Kurmis  1
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Andzejs Lebedevs: Stęskniłem się za Daugavpils

Cykl TAURON Speedway Euro Championship wraca do Daugavpils, a wraz z nim Andzejs Lebedevs. Aktualny Indywidualny Mistrz Europy to wychowanek miejscowego Lokomotivu. Łotysz od dwóch lat nie miał okazji do startów na „domowym” torze i jak przyznaje, z wielką radością powróci na tamtejszy obiekt.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Solidny krajowy zawodnik. Problem wielu lig

Polska, Szwecja czy Wielka Brytania słyną z dość silnych lig żużlowych. Wydaje się, że przychylnym rozwojowi młodych zawodników, głównie juniorów - jest cenzus ograniczeń w postaci obowiązkowego korzystania z krajowych zawodników. Jednak nie we wszystkich ligach sytuacja wygląda tak kolorowo...

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu