POLSKA
Bezkonkurencyjny Gollob królem Gniezna!
Najbardziej utytułowany polski żużlowiec - Tomasz Gollob prezentuje wyborną formę. Chudy z łatwością pokonuje kolejnych rywali. Nie inaczej było wczoraj, gdy srebrny medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata zjawił się w Gnieźnie i pewnie wygrał Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego - Pierwszego Króla Polski. Na drugim miejscu zawody zakończył Rune Holta, a trzeci był Nicki Pedersen.
Tuż po godzinie 17:00 na królewskim tronie, w asyście średniowiecznej armii, na torze pojawił się miłościwie panujący Greg Hancock. Amerykanin wykonał rundę honorową wokół toru, by powitać wszystkich fanów zgromadzonych na stadionie przy ulicy Wrzesińskiej. Zaraz po nim na tor wyszło piętnastu śmiałków, którzy chcieli wydrzeć królewską koronę z posiadania Herbiego. Licznie zgromadzona publiczność owacją na stojącą przywitała wszystkich uczestników sobotnich zmagań. Po przemowie oficjeli przyszedł czas na rywalizację sportową.
Już pierwszy wyścig dnia pokazał, że Greg Hancock przyjechał do Gniezna, by obronić koronę i nie zamierzał ułatwiać zadania innym zawodnikom. Druga gonitwa rozgrzała publiczność do czerwoności. Walkę o trzy punkty toczyli Jason Crump i Nicki Pedersen, a atakiem przy krawężniku na pierwsze miejsce przedarł się Rune Holta. Trzecia odsłona dnia, to popis jazdy Tomasza Golloba, który z ogromną przewagą pokonał rywali i zapisał na swoim koncie pierwszą trójkę. Z biegu na bieg zawodnicy uzyskiwali coraz lepsze czasy, co w pewnej chwili zagroziło rekordowi toru Krzysztofa Cegielskiego.
Na otwarcie drugiej serii startów pierwszą porażkę w sobotę poniósł Greg Hancock. Amerykanin na kresce musiał uznać wyższość Pedersena. W szóstym biegu bez najmniejszych problemów rywali pokonał Jason Crump. Siódma gonitwa zakończyła się pewną wygraną Rune Holty. Norweg z polskim paszportem
był wówczas jednym zawodnikiem z kompletem zwycięstw i przewodził w klasyfikacji generalnej. Bieg później do Ryśka dołączył Tomasz Gollob i to oni okupowali pierwsze miejsce.
W dziewiątym biegu sporo radości miejscowym kibicom dostarczył Krzysztof Jabłoński. Jeździec Startu Gniezno zostawił za swoimi plecami Grega Hancocka i Jasona Crumpa. Wtedy Jabłoński miał na swoim koncie pięć punktów i awans do finału wydawał się raczej niemożliwy. Dziesiąta gonitwa już przed jej rozpoczęciem budziła wiele emocji. Na starcie stanęli dwaj liderzy Caelum Stali Gorzów - Tomasz Gollob i Nicki Pedersen. Po kapitalnej walce jako pierwszy linię mety minął Polak. Poczynania swoich podopiecznych bacznie śledził Władysław Komarnicki. Postawa zawodników żółto-niebieskich na pewno cieszyła prezesa gorzowskiego klubu. W dwunastej odsłonie po raz pierwszy pokonany został Rune Holta. Rysiek zakończył bieg dopiero na trzeciej pozycji.
Czwartą rundę startów otworzył kapitalny bieg z udziałem Grega Hancocka i Tomasza Golloba. Lepszym okazał się Amerykanin i tym sposobem po raz pierwszy Tomek stracił punkty. W biegu piętnastym kapitalna walkę stoczyli Andreas Jonsson i Nicki Pedersen. Szwed jednak pokonał reprezentant Danii i zapisał na swoim koncie trzy punkty. Po tym zwycięstwie sprawa awansu do biegu finałowego była dla AJ’a sprawą otwartą, lecz potrzebował on zwycięstwa w swoim ostatnim biegu. Po szesnastym wyścigu znacznie skomplikowała się sytuacja Jasona Crumpa. Australijczyk dojechał na mety na trzeciej pozycji i miał na swoim koncie siedem punktów oraz w perspektywie wyścig z kapitalnie dysponowanym Gollobem.
Ostatnia seria spotkań rozpoczęła się od upadku Adriana Gomólskiego. W pierwszym wirażu został on trącony przez Adriana Miedzińskiego i arbiter w dość kontrowersyjny sposób wykluczył zawodnika miejscowego Startu. Decyzja ta wyraźnie nie spodobała się kibicom zgromadzonym na trybunach. W powtórce wygrał Hancock, który zapewnił sobie udział w finale. Bieg później awans do decydującej gonitwy zagwarantował sobie Rune Holta, a z zawodami pożegnał się m.in. Andreas Jonsson. Po wyścigu dziewiętnastym pod prysznic mógł się kierować Jason Crump, którego pokonał Tomasz Gollob. Ostatni bieg fazy zasadniczej wygrał Nicki Pedersen i w ten sposób poznaliśmy stawkę biegu finałowego.
Przed wielkim finałem cała czwórka pojawiła się na torze, by sprawdzić nawierzchnię na poszczególnych polach startowych. Po chwili Tomasz Gollob, Greg Hancock, Nicki Pedersen i Rune Holta wrócili do parku maszyn i zaczęli przygotowywać się do decydującego starcia. Ostatni wyścig dnia zgromadzeni kibice oglądali na stojąco i oczekiwali na decydujące rozstrzygnięcia. Kapitalnym startem popisał się Gollob, który z kolejnym okrążeniem powiększał swoją przewagę nad rywalami. Na drugim miejscu podążał niezagrożony Rune Holta. Walkę o trzecie miejsce toczyli Pedersen i Hancock. Ostatnie miejsce na najniższym stopniu podium zajął Duńczyk.
Gnieźnieńska impreza z pewnością zapewniła kibicom sporą dawkę speedway’a w najlepszym światowym wydaniu. Zawody pokazały również, że Tomasz Gollob znajduje się w wyśmienitej formie i jest jednym z faworytów do złotego medalu Indywidualnych Mistrzostw Świata. Miejmy nadzieję, że za rok Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego będzie stał na równie wysokim poziomie.
Klasyfikacja:
1. T. Gollob (3,3,3,2,3) 14 + 1.
miejsce w finale
2. R. Holta (3,3,1,1,2) 10 + 2. miejsce w finale
3.
N. Pedersen (1,3,2,2,3) 11 + 3. miejsce w finale
4. G. Hancock
(3,2,2,3,3) 13 + 4. miejsce w finale
5. A. Jonsson (3,2,0,3,1) 9
6.
J. Crump (2,3,1,1,2) 9
7. K. Jabłoński (0,2,3,1,2) 8
8. A.
Miedziński (2,0,1,3,2) 8
9. P. Protasiewicz (1,0,3,2,1) 7
10. R.
Doburcki (2,2,0,1,1) 6
11. A. Skórnicki (1,1,2,2,0) 6
12. D.
Gizatullin (2,0,0,0,3) 5
13. M. Szczepaniak (0,1,3,0,1) 5
14. A.
Gomólski (0,1,1,3,W) 5
15. T. Woffinden (0,0,2,0,0) 2
16. J. Doyle
(1,1,0,U) 2
17. M. Wawrzyniak (0) 0
18. W. Lisiecki ns
Bieg po biegu:
1. G. Hancock, D. Gizatullin, J.
Doyle, T. Woffinden
2. R. Holta, J. Crump, N. Pedersen, A. Gomólski
3.
T. Gollob, R. Doburcki, A. Skórnicki, K. Jabłoński
4. A. Jonsson, A.
Miedziński, P. Protasiewicz, M. Szczepaniak
5. N. Pedersen, G.
Hancock, A. Skórnicki, P. Protasiewicz
6. J. Crump, R. Doburcki, M.
Szczepaniak, D. Gizatullin
7. R. Holta, K. Jabłoński, J. Doyle, A.
Miedziński
8. T. Gollob, A. Jonsson, A. Gomólski, T. Woffinden
9.
K. Jabłoński, G. Hancock, J. Crump, A. Jonsson
10. T. Gollob, N.
Pedersen, A. Miedziński, D. Gizatullin
11. M. Szczepaniak, A.
Skórnicki, A. Gomólski, J. Doyle
12. P. Protasiewicz, T. Woffinden,
R. Holta, R. Doburcki
13. G. Hancock, T. Gollob, R. Holta, M.
Szczepaniak
14. A. Gomólski, P. Protasiewicz, K. Jabłoński, D.
Gizatullin
15. A. Jonsson, N. Pedersen, R. Doburcki, J. Doyle (U)
16.
A. Miedziński, A. Skórnicki, J. Crump, T. Woffinden
17. G. Hancock,
A. Miedziński, R. Doburcki, A. Gomólski (W)
18. D. Gizatullin, R.
Holta, A. Jonsson, A. Skórnicki
19. T. Gollob, J. Crump, P.
Protasiewicz, M. Wawrzyniak
20. N. Pedersen, K. Jabłoński, M.
Szczepaniak, T. Woffinden
Finał: T. Gollob, R.
Holta, N. Pedersen, G. Hancock

![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
10 |
17 |
+64 |
|
| 2. | 10 | 17 | +70 | |
| 3. | 10 | 16 | +88 | |
| 4. | 10 | 14 | +36 | |
| 5 | |
10 | 14 | +68 |
| 6. | 10 | 10 | +8 | |
| 7. |
10 |
4 | -106 | |
| 8. | 10 |
0 |
-228 | |
| 1. | 9 | 20 | +165 | |
| 2. | 9 | 14 | +27 | |
| 3. | 10 | 12 | +35 | |
| 4 | 10 | 11 | -54 | |
| 5. | 10 | 10 | -5 | |
| 6. | |
10 | 10 | -100 |
| 7. | 10 | 8 | -21 | |
| 8. |
10 |
4 |
-47 | |
| 1 |
|
10 | 19 | +49 |
| 2. |
|
8 | 13 | +39 |
| 3. | |
8 | 9 | +20 |
| 4. | 7 | 7 | -11 | |
| 5. | 8 | 7 | -41 | |
| 6. | 7 | 5 | -28 | |
| 7 | 8 | 4 | -62 | |
| 1. | 8 | 16 | +60 | |
| 2. | 8 | 14 | +90 | |
| 3. | 9 | 14 | +52 | |
| 4. | 8 | 10 | +44 | |
| 5. | 8 | 7 | +8 | |
| 6. | 8 | 7 | -7 | |
| 7. | 8 | 2 | -112 | |
| 8. | 9 | 0 | -135 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 82 | |
| 2. | 79 | |
| 3. | 63 | |
| 4. | 61 | |
| 5. | 55 | |
| 6. | 50 | |
| 7. | 49 | |
| 8. | 45 | |
| 9. | 40 | |
| 10. | 39 | |
| 11. | 32 | |
| 12. | 20 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | |
14 |
| 15. | 12 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów