eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 143
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Dawid Stachyra odpowiada na pytania
 2005-12-23 09:24:47  Paweł Masłyk    www.stal.rzeszow.pl
Poniżej prezentujemy zapis czatu w trybie off-line z młodzieżowcem Marmy Polskie Folie Rzeszów, Dawidem Stachyrą. Rozmowa była przeprowadzona przez www.stal.rzeszow.pl, zaś pytania pochodziły od kibiców, którzy mailem nadesłali wiele listów.Umowę miałeś podpisaną na dwa lata, czy jest ona taka sama jak w roku ubiegłym czy może zmieniła się? Jesteś zadowolony z warunków jakie zagwarantowali Ci działacze Stali?

- Zgadza się, kontrakt mam ważny, na pewno będę jeździł w Rzeszowie, z czego się cieszę. Natomiast jeśli chodzi o kwestie finansowe to na chwilę obecną nie mogę nic powiedzieć, bo aneks dopiero podpiszę.

Dawid jaki był dla Ciebie sezon 2005? I jakie masz plany na przyszłość?

- Jeśli chodzi o drużynę to był na pewno bardzo udany. Osiągnęliśmy upragniony awans do ekstraligi, który był w Rzeszowie bardzo oczekiwany. Ja na pewno też jakąś cegiełkę dołożyłem, ale jeśli chodzi o moje starty to zawsze mogło być lepiej, spodziewałem się troszkę więcej. Natomiast indywidualnie osiągnąłem wszystkie kwalifikacje, nie wyszło mi w finale MIMP w Toruniu, również w Srebrnym Kasku w Tarnowie. W parach wspólnie z Pawłem niestety nie udało się nam dojść do finału, mimo mojej dość dobrej zdobyczy punktowej. Przyszły rok będzie moim ostatnim w gronie juniorów, będę chciał pokazać się z lepszej strony, przede wszystkim przebrnąć wszystkie eliminacje krajowe, dostać się do finałów i poprawić średnią w lidze.

Ile motocykli będziesz miał do dyspozycji i kto je będzie przygotowywał?

- W tym sezonie miałem dwa motocykle ligowe, w nadchodzącym sezonie chcę mieć jeden motor więcej, taki który przeznaczyłbym do treningów. Jeśli chodzi o tunera to chciałbym kontynuować współpracę z Brianem Kargerem, gdyż sprzęt, który przygotował mi na początku sezonu był bardzo szybki. Będę również współpracował z panem Andrzejem Krawczykiem z Ostrowa Wielkopolskiego.

Jaka średnia zadowoliłaby Cię w przyszłym sezonie?

- W tym sezonie uzyskałem średnią blisko 1,5 i oczywiście chciałbym ją poprawić. O ile? Trudno mi powiedzieć.

Patrząc przez pryzmat sezonu 2005, odejście z Lublina i jazda w Rzeszowie to była dobra decyzja?

- Na pewno była to dobra decyzja, gdyż w Rzeszowie zostały mi stworzone naprawdę bardzo dobre warunki do dalszego rozwoju. Dostałem dobrej klasy sprzęt, nowy sprzęt, to trzeba zaznaczyć - dwie nowe ramy i dwa nowe silniki, które były zawsze na czas remontowane. Mogłem również zawsze liczyć na pomoc klubu, jeśli chodzi o różne defekty, awarie. No i przede wszystkim super atmosfera, mamy dobrą ekipę "rządzącą", to wszystko spowodowało, że śmiało mogę powiedzieć, iż przejście do Stali było strzałem w dziesiątkę.

Jak myślisz, czy obecny skład (zakładając, że już nie będzie wzmocnień) jest w stanie utrzymać się w e-lidze?

- Na pewno tak. Nie zawsze jest tak, że nazwiska jeżdżą, trzeba te punkty wypracować na torze. Skład jest jaki jest i ja nie wiem czy będą wzmocnienia czy nie, ale myślę, że mamy w pewnym stopniu atut własnego toru, doświadczonych zawodników i myślę, że dużo zdziałamy, zwłaszcza, że jesteśmy beniaminkiem i będziemy chcieli mile zaskoczyć kibiców.

Z kim najlepiej jeździ Ci się w parze?

- W zasadzie cały sezon byłem w parze z Maćkiem Kuciapą, dlatego nie mogę się wypowiedzieć o reszcie zawodników. Z Maćkiem jeździ się super, bo jest to typ zawodnika, który zawsze popatrzy na swojego kolegę, poczeka, można liczyć na jazdę parową, a to jest ułatwieniem, bo zawsze można stworzyć przysłowiową "blokadę". Takie coś bardzo się ceni, dlatego jeśli miałbym wymienić nazwisko to jest to Maciek Kuciapa.

Nazwisko Stachyra pomaga czy przeszkadza w codziennym życiu?

- Troszkę pomaga, a troszkę przeszkadza. Wiadomo, że bycie synem Janusza Stachyry, który według mnie wyrobił sobie nazwisko w Rzeszowie nie jest taką prostą sprawą. Jednak często spotykam się z miłymi słowami na mieście, od ludzi, których nie znam. Oczywiście są również chwile kiedy nie ma łatwo. Trzeba się przyzwyczaić, nie ma innego wyjścia (śmiech).

Jakie silniki preferujesz?

- Przede wszystkim szybkie (śmiech). Na początku kariery jeździłem na Jawach i byłem do nich bardzo przyzwyczajony. Jednak z czasem GM wygryzł Jawę i przesiadłem się na włoską konstrukcję. Na początku było trochę trudności z rozszyfrowaniem tego silnika, ale teraz jest już wszystko okey. Nie zawsze jednak trzeba mieć ekstra szybki motocykl, teraz w żużlu najważniejsze jest dobre spasowanie go.

Wiadomo, że większość swojego życia spędziłeś w Rzeszowie (i nadal spędzasz), ale licencję zdawałeś w Lublinie. W tym klubie również debiutowałeś. Które zatem miasto jest bliżej Twojego serca?

- Na pewno Rzeszów! Nie ma co ukrywać jest to moje miasto rodzinne, tutaj się urodziłem, stawiałem pierwsze kroki, fakt faktem, jako szkółkowicz odszedłem do Lublina, tam zdawałem licencję, przejeździłem cztery lata i na pewno był to do pewnego stopnia miły okres w moim życiu, jednak dłuższy czas myślałem nad tym, że moje miejsce jest w Rzeszowie i cieszę się bardzo, że tutaj startuję i mam nadzieję, że tak będzie w przyszłych latach.

Co lubisz robić w wolnych chwilach?

- Tych chwil jest bardzo mało. Wiadomo, że w sezonie dużo czasu pochłaniają zawody, treningi i przede wszystkim przygotowanie sprzętu, ale jeżeli już taka chwila się znajdzie to bardzo lubię wyskoczyć ze znajomymi na miasto, pójść do kina czy restauracji. Lubię też słuchać muzyki. W przyszłości marzy mi się jazda na ścigaczu .

Gdybyś nie został żużlowcem to dziś byłbyś…?

- Ciężko powiedzieć. Na pewno poszedłbym w stronę sportu. Może byłbym piłkarzem?

Jak układa Ci się współpraca z Pawłem Miesiącem?

- Jesteśmy kolegami, rówieśnikami. Niektórym może się wydaje, że między nami jest konflikt, ale takiego nie ma. Tak jak mówiłem, jesteśmy kolegami, natomiast na torze nie ma sentymentów, każdy walczy o miejsce w składzie i chce być jak najlepszy.

Na jakim żużlowcu się wzorujesz?

- To będzie troszkę zawikłana sprawa (śmiech). Na pewno chciałbym mieć starty mojego taty, bo można powiedzieć, że był słynny z tego. Kiedyś takim wzorem był dla mnie Billy Hamill i Hans Nielsen, dziś jest to Tony Rickardsson - super technik, świetnie panuje nad motocyklem i przede wszystkim skuteczny. To ostatnie bardzo chciałbym poprawić u siebie, bo czasami mam bardzo dobre biegi, ale są i bardzo słabe. Będę dążył do tego, aby więcej było tych dobrych.

Planujesz startować w ligach zagranicznych?

- Jest to marzenia każdego zawodnika, który pragnie się rozwijać. Wiadomo, że w Polsce jest trochę tych imprez, ale liga zagraniczna byłaby dobrym uzupełnieniem. Sytuacja jest taka, że jestem studentem i ewentualnie starty w obcej lidze mogłyby zacząć się dopiero po sesji egzaminacyjnej, także około lipca, do października. Ofert na razie nie mam, wiadomo, że trzeba pokazać się na arenie międzynarodowej, aby zostać zauważonym. Jednak myślę o takiej lidze, może na początek nie Anglia, ale druga liga szwedzka, czy liga duńska byłaby dobra.

Jak spędzisz święta?

- ¦więta spędzę w Rzeszowie bądź w Lublinie z całą swoją rodziną - zawsze spędzamy je razem, przy karpiku i barszczu z uszkami (śmiech).

Z których pól wolisz startować? Wewnętrznych czy zewnętrznych?

- Każde pole różni się od siebie, ale najłatwiej się jedzie z pierwszego, gdyż przy równym starcie ma się ten handicap, że jest się najbliżej krawężnika i rywal z drugiego pola nie ma możliwości założenia się. Czwarte pole natomiast praktycznie na każdym torze jest najbardziej odmoczone, wilgotne i mając dobrze spasowany motocykl również można uciec ze startu. Najgorsze jest chyba trzecie, trzeba się świetnie wstrzelić w taśmę, aby później dać sobie radę, a jeżeli nie to zostaje walka na trasie.

Masz jakiś indywidualnych sponsorów? Kto będzie Cię wspierał finansowo w nadchodzącym sezonie?

- Na dzień dzisiejszy nie mam indywidualnych sponsorów. Liczę na to, że w najbliższym czasie uda mi się kogoś nakłonić do współpracy. Korzystając z okazji zapraszam wszystkich chętnych, którzy zainteresowani byliby sponsoringiem w zamian za reklamy.

Miałeś propozycje z innych klubów? Czy nie zastanawiałeś się w ogóle nad zmianą barw klubowych?

- O propozycjach z innych klubów nic mi nie wiadomo. Ciężko wypowiadać się na taki temat, gdyż jestem zadowolony z sezonu spędzonego w Rzeszowie, nie mogę powiedzieć złego słowa o klubie i jeśli nawet pojawiłaby się jakaś oferta nie brałbym jej pod uwagę.

Twoje największe marzenie sportowe to?

- Jak każdego sportowca - zostać mistrzem świata, jednak trzeba popatrzeć na to realnie. Bardzo chcę dostać się do wszystkich finałów, w jakich będę startował, a w nich powalczyć o jak najlepsze lokaty, marzy się MIMP oraz zakwalifikowanie się do IM¦J, ale to jest już większe wyzwanie.

Jak przygotowujesz się do nowego sezonu?

- Trenuję sześć dni w tygodniu wspólnie z drużyną. Są to przede wszystkim zajęcia na hali, siłownia, basen, także treningi w terenie, czyli bieganie i gra w piłkę nożną na śniegu, która w dużym stopniu poprawia kondycję. Zazwyczaj mamy rozpisany tygodniowy rozkład, którego się mocno trzymamy, trenujemy ostro, aby być dobrze przygotowanym do sezonu, a rezultaty będę widoczne na wiosnę.

Kogo najchętniej widziałbyś w Rzeszowie jako potencjalne wzmocnienie?

- Na chwilę obecną takim dobrym wzmocnieniem byłby Rune Holta. Myślę, że ten skład co mamy, Rune Holta i dobry sprzęt pozwoliłby nam dużo zdziałać.

Co sądzisz o rzeszowskich kibicach, a w szczególności o Klubie Kibica?

- Są na dobre i na złe. Wiadomo, że jeśli wygrywamy to sprawiamy im wielką radość, natomiast gdy przegrywamy nie jest już tak wesoło, ale nie ma też jakiegoś strasznego niezadowolenia. Godne podkreślenia jest, iż Klub Kibica jeździ z nami na wyjazdy, jest to bardzo miłe, bo mecze na obcym terenie bardzo różnią się od tych w domu. Jest to dla nas duży plus i dodatkowa motywacja do jeszcze większej pracy i walki. Przy okazji gorąco ich pozdrawiam!

Jak Ci się układa współpraca z mechanikiem (pomocnikiem)?

- Współpraca ze Sławkiem, zwanym Ryśkiem (śmiech) układa się bardzo dobrze, w nadchodzącym sezonie również będzie mi pomagał i mam nadzieję, że z jeszcze lepszym skutkiem niż dotychczas.

Twoje motto życiowe?

- Motto sportowca to chyba "trening czyni mistrza", bo nie zawsze sportowiec, który ma wielki talent może dojść do wielkich sukcesów, często bywa tak, że "przeciętniak", który dużo pracuje nad sobą jest w stanie osiągnąć więcej. Dlatego chyba to motto jest najlepsze.

Jak Ci idzie nauka?

- Można powiedzieć, że na średnim poziomie. Nie jestem asem, bo wiadomo, że dużo czasu muszę poświęcać żużlowi, ale staram się od kilku lat godzić żużel z nauką, do tej pory mi to wychodzi i mam nadzieję, że tak będzie przez najbliższe lata.

Stojąc przed taśmą startową ciągle „zabawiasz się” dźwignią sprzęgła. Po co to robisz?

- Praktycznie po każdym próbnym starcie w sprzęgle robi się większy luz i w zależności od poszczególnego zawodnika ten luz jest preferowany albo większy albo mniejszy. Zawsze trzeba o to dbać, aby sprzęgło nie pociągnęło i aby czuć je pod palcami.

Co chciałbyś poprawić w swojej jeździe?

- Każdy element po troszku. Przede wszystkim udoskonalić starty, bo mam biegi, w których potrafię wygrać z każdym, ale i są takie, w których potrafię przegrać z każdym. Brakuje ustabilizowania formy, żeby te biegi były na podobnym poziomie. Jeśli chodzi o trasę to więcej brawury i dynamicznej sylwetki, ale myślę, że to z każdymi następnymi kółkami przyjdzie.

Jaką masz ksywę?

- Ksywy nie mam, koledzy z drużyny mówią mi po imieniu.

Relaksujesz się jakoś specjalnie przed zawodami?

- Każda niedziela jest inna od pozostałych dni tygodnia, czuję się tą atmosferę meczową. Zawsze staram się iść do kościoła, później normalny obiad, następnie wyjazd na stadion, lubię mieć wszystko przygotowane, aby w czasie zawodów nie było niespodzianek. Nie ukrywam, że pomaga mi muzyka, lubię się przy niej relaksować, w ogóle bardzo mnie motywuje.

Wolisz jeździć prze „kredzie” czy po zewnętrznej?

- To zależy od warunków jakie panują na torze. Czasami są takie tory, że przez cały mecz chodzi tylko "mała", a czasami jest tak, że trzeba jechać przy płocie. Przy krawężniku jest na pewno łatwiej, ale nie zawsze jest to najkorzystniejszy tor jazdy, gdyż po kilku biegach nawierzchnia odsypuje się i tam trzeba szukać prędkości. Jadąc przy bandzie na pewno można nabrać dużej szybkości, jednak trzeba się też bardzo pilnować, aby nie popełnić takiego błędu jak ja w ostatnim meczu.

Często odwiedzasz Lublin?

- Często, ponieważ mam tam całą swoją rodzinę, znajomych, których poznałem jeżdżąc TŻ-cie oraz tych z uczelni.

Jakiej muzyki słuchasz?

- Lubię słuchać techno, ogólnie muzyki dyskotekowej.

Uprawiasz jeszcze jakiś sport poza żużlem i piłką nożną?

- Pływanie i ogólnie wszystkiego po trochu, gdzie zdobywa się sprawność fizyczną.

Z którym zawodnikiem Stali masz najlepszy kontakt?

- Z każdym zawodnikiem mam takie same relacje. Nie ma czegoś takiego, że jeden jest lepszy, a drugi gorszy. Tworzymy drużynę i jesteśmy jedną wielką paczką.

Jakie potrawy wigilijne najbardziej lubisz?

- Jest to karp i barszcz z uszkami.

Co czułeś gdy p. Józef Lis wręczył Ci puchar dla najlepszego zawodnika na Andrzejkach Żużlowych?

- Byłem zaskoczony (śmiech), ale skoro dostałem to wyróżnienie to chyba najgorzej nie grałem. Drużynowo zajęliśmy drugie miejsce i wszyscy w zasadzie na to pracowali.

Myślałeś o powrocie do Lublina?

- Nie myślałem o powrocie do Lublina, gdyż nie potrzebuję zmian. W Stali czuję się świetnie.

Dokończ zdanie. Stal Rzeszów to…?

- ...potęga! :)

Czego mogą życzyć Ci kibice przed zbliżającym się sezonem?

- Przysłowiowego połamania kół i dobrych wyników, aby wspólnie z drużyną sprawić kibicom niespodziankę. A oprócz tego szybkich silników i mało defektów. Na koniec chciałem jeszcze raz pozdrowić rzeszowskich kibiców, życzę Wam wesołych świąt, szczęśliwego Nowego Roku i do zobaczenia 9 kwietnia na inauguracji z Częstochową!
Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

 Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs Fogo Unia Leszno
piątek 18:00


 Gezet Stal Gorzów vsBAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30

  Pres Toruń vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00

 Stelmet Falubaz Zielona Góra vs Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Polonia Piła vs H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00

 ŻKS Stal Rzeszów vs Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00

Moonfin Magnus Ostrów vsCellfast Wilki Krosno 
niedziela 13:00

Abramczyk Polonia Bydgoscz vs  Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

Trans MF Landshut Devils vs Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00

Wubrzeże Gdańsk vs Speedway Kraków
niedziela 15:00

Ślask Świętłochowice vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00

 

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Bayersystem GKM Grudziądz

8

14

+66

2.  Fogo Unia Leszno 8 11 +40
3. Orlen Oil Motor Lublin 8 10 +90
4. Betard Sparta Wrocław 7 10 +44
5  Pres Toruń 8 10 +12
6. Gezet Stal Gorzów 7 7 +18
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

8

2 -82
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 8

0

-170
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 8 17 +133
2. Hunters PSŻ Poznań 8 11 +25
3. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 11 -26
4  Innpro ROW Rybnik 7 9 +31
5. ŻKS Stal Rzeszów 7 7 -7
6. Moonfin Magnus Ostrów  8 5 -31
7. Cellfast Wilki Krosno 7 4 -25
8. Polonia Piła

7

4

-114
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

8 13 +49
2.

Ultrapur Start Gniezno

6 10 +37
3.   Speedway Kraków 6 7 -3
4.  Ok Kolejar Opole 5 5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils 6 5 -16
6. Trans MF Landshut Devil 5 2 -29
7  MKS Śląsk Świętłochowice 6 2 -64
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 3 6 +26
2. Lejonen Gislaved 3 4 +14
3. Vastervik Speedway 3 4 +14
4. Vargarna Norrkoeping 3 4 +6
5. Dackarna Malilla 2 2 +14
6. Indianerna Kumla  3 2 -8
7. Piraterna Motala 3 0 -44
8. Rospiggarna Hallstavik  2 0 -22



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  5 8 +14
2. GSK Liga 5 6 +15
3. Esbjerg Vikings 5 4 +15
4. Holsted Tigers 5 4 -24
5. Team Fjelsted 3 4 +1
6. Slangerup Speedway 4 3 -13
7. Nordjysk Elite Speedway 4 3 -14
8 Region Varde Elitesport 3 2 -14

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 65
2.  Bartosz Zmarzlik 62
3. Jack Holder 55
4.  Michael Jepsen Jensen 45
5. Kacper Woryna 44
6.  Max Fricke  42
7. Robert Lambert 42
8. Jason Doyle 37
9.  Leon Madsen 35
10.  Patryk Dudek 29
11.  Andrzej Lebiediew  23
12.  Daniel Bewley 18
13.  Dominik Kubera 17
14.  Frederik Lindgren 12
15.  Nazar Parnicki  10
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.

7.  
8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu