
Indywidualne Mistrzostwa Europy, które rozegrano w niedzielne przedpołudnie w węgierskiej miejscowości - Miszkolc okazały się dużym sukcesem dla naszych reprezentantów. Przypomnijmy, iż złoty medal IME 2006 wywalczył
Krzysztof Jabłoński, a drugie miejsce zajął
Grzegorz Walasek. Oto relacja z tych zawodów.Na starcie VI edycji Indywidualnych Mistrzostw Europy stanęło, aż sześciu Polaków, toteż już przed zawodami stawiano ich w gronie głównych kandydatów do walki o medale. W gronie faworytów wymieniano również
. Już w pierwszym wyścigu spotkali się Walasek i Zagar po piorunującym starcie na czele mknął niezagrożony Walasek, drugi jechał Zagar, gdy wydawało się iż już nic nie będzie w stanie zmienić kolejności na ostatnim okrążeniu groźny upadek notuje Słoweniec. Jak się później okazało w jego motocyklu odkręciło się przednie koło. Na szczęście Zagarowi nic się poważnego nie stało jednak zrezygnował on z udziału w zawodach. W kolejnych trzech wyścigach niewiele się działo o wszystkim bowiem decydował start. Zwycięstwa odnieśli Hefenbrock, Lindgren i nieoczekiwanie Bjerk.
Druga seria rozpoczęła się od zwycięstwa Walaska, który po raz kolejny zaimponował znakomitym wyjściem z pod taśmy. Po pierwszym nieudanym wyścigu zwycięstwo odniósł również Jabłoński, który wyraźnie spasował się z twardą nawierzchnią węgierskiego toru. W VII wyścigu prowadził Lindgren jednak upadek Balińskiego doprowadził do przerwania wyścigu. W powtórce Szwed został wypchnięty pod samą bandę i na dystansie zdołał wyprzedzić jedynie Klingberg, drugie zwycięstwo zaliczył Bjerk, urastający do sensacji turnieju. Na zakończenie drugiej serii oglądaliśmy przepiękny pojedynek lokalnego bożyszcze – Laszlo Szatmariego z Matejem Ferjanem, który zastąpił poobijanego Zagara, ku uciesze gospodarzy górą Szatmari.
Dziewiąta wyścig miał kolosalne znaczenie dla późniejszej klasyfikacji turnieju spotkali się w nim bowiem: Walasek, Jabłoński, Szatmari i Bjerk. Po dobrym starcie na czele znaleźli się Polacy jednak pojechali zbyt szeroko i atakiem przy krawężniku wyprzedził ich Szatmari. W pogoń za Węgrem rzucił się „Jabłuszko”, ambicja Gdańszczanina została nagrodzona wspaniałym atakiem na prostej wyprzedził Szatmariego. Niewiele brakło a podobnym wyczynem mógłby się pochwalić Walasek jednak zabrakło mu dosłownie centymetrów. Zupełnie nie liczył się Bjerk, który w drugiej części zawodów zatracił zupełnie swą skuteczność. Po trzech seriach mieliśmy czterech zawodników z dorobkiem 7 oczek: Walasek. Jabłoński, Hefenbrock oraz Lindgren.

Foto: Sebastian Maciejko
W kolejnych czterech biegach swoje zwycięstwa odnieśli Walasek, Hefenbrock oraz Jabłoński. Najtrudniejszą „przeprawę” miał ten ostatni, który w powtórzonym biegu musiał się mocno napocić aby odeprzeć szaleńcze ataki
Lindgrena. Przy pierwszym podejściu doszło do kraksy na pierwszym łuku, w bandę uderzyli
Kościecha i Ferjan, po kilku minutach oboje podnieśli się z toru i stanęli do powtórki.
Przed decydującą serią na zwycięstwo w zawodach mieli szansę Walasek (10 pkt.) Jabłoński (10 pkt.), Hefenbrock (10 pkt.) oraz ciągle jeszcze Lindgren (9 pkt.). Nadzieje młodego Szweda szybko rozwiał Walasek, który nie dał szans swojemu młodszemu koledze i zwyciężył XVII bieg, tym samym zgromadził 13 oczek i już zapewnił sobie medal, pytanie pozostawało tylko z jakiego kruszcu? Odpowiedź miała przyjść w dwóch ostatnich biegach, w których mieli pojechać
Jabłoński i Lindgren. Jako pierwszy do boju stanął Polak. Nieoczekiwanie przegrywał z Klingbergiem, który „uciekł” Jabłońskiemu tuż po starcie. Wydawało się, iż nic nie jest w stanie odebrać trzech oczek Szwedowi, a jednak… błąd jaki popełnił Klingberg na ostatnim okrążeniu kosztował go stratę trzech punktów, które tak bardzo potrzebne były Jabłońskiemu. Po XIX biegach wiadomym było, iż odbędzie się wyścig dodatkowy, który zadecyduje Kto zostanie IME. Nierozstrzygnięte była tylko liczba uczestników tego wyścigu, jeśli Hefenbrock zwyciężyłby w XX biegu wówczas również stanąłby do potyczki o „złoto”. Przez 3,5 okrążenia XX wyścigu wydawało się, iż Niemiec zdobędzie upragnione trzy oczka, jednak niczym cień podążał za nim Ferjan, który na ostatnim łuku przypuścił desperacki atak przy krawężniku i o „błysk szprychy” był szybszy od Hefenbrocka przez co pozbawił go szans na udział w biegu dodatkowym.
Do wyścigu dodatkowego stanęli więc dwaj Polacy Walasek i Jabłoński. Korzystniejsze (wewnętrzne) pole startowe miał Zielonogórzanin, jednak przy wyjściu z pierwszego łuku pozwolił się objechać rywalowi, mimo zaciekłych ataków nic się w tej gonitwie już nie zmieniło. Złoty medal IME 2006 trafił więc w ręce
Krzysztofa Jabłońskiego, srebrny medal wywalczył
Grzegorz Walasek natomiast brąz
Christian Hefenbrock.

Foto: Sebastian Maciejko
Turniej w Miszkolcu można uznać za w pełni udany, licznie (jak na warunki węgierskie) zgromadzeni kibice żywo reagowali na wydarzenia jakie miały miejsce na torze. Również zawodnicy postarali się aby Finał IME należał do ciekawych imprez i pomimo niezwykle twardej nawierzchni można było obejrzeć kilka naprawdę ładnych wyścigów. Warto więc inwestować w węgierski speedway tym bardziej, iż jak dało się usłyszeć na trybunach władze Miszkolca planują budowę nowego stadionu, który spełniał by normy wymagane do organizacji turnieju Grand Prix.
Klasyfikacja:
1. Krzysztof Jabłoński - Polska (1,3,3,3,3) 13+3
2. Grzegorz Walasek - Polska (3,3,1,3,3) 13+2
3. Christian Hefenbrock - Niemcy (3,1,3,3,2) 12
4. Fredrik Lindgren - Szwecja (3,2,2,2,2) 11
5. Matej Ferjan - Słowenia (2,3,1,3) 9
6. Adrian Miedziński - Polska (0,1,3,3,1) 8
7. Damian Baliński - Polska (2,u,1,2,3) 8
8. Nicolai Klindt - Dania (2,1,1,2,2) 8
9. Laszlo Szatmari - Węgry (1,3,2,0,1) 7
10. Niklas Klingberg - Szwecja (1,1,1,2,2) 7
11. Jan-Mikke Bjerk - Norwegia (3,3,0,0,0) 6
12. Jurica Pavlic - Chorwacja (2,0,2,1,1) 6
13. Robert Kościecha - Polska (0,2,2,0,d) 4
14. Mattias Nilsson - Szwecja (2,d,0,1,0) 3
15. Roman Chromik - Polska (0,2,u,0,1) 3
16. Andriej Korolevs - £otwa (1,0,0,1,0)2
17. Matej Zagar - Słowenia (u,-,-,-,-) 0
Bieg po biegu:
1. Walasek, Klindt, Klingberg, Zagar (u)
2. Hafenbrock, Baliński, Jabłoński, Miedziński
3. Bjerk, Nilsson, Korolevs, Kościecha
4. Lindgren, Pavlic, Szatmari, Chromik
5. Walasek, Kościecha, Hefenbrock, Pavlic
6. Jabłoński, Chromik, Klindt, Korolevs
7. Bjerk, Lindgren, Klingberg, Baliński (u)
8. Szatmari, Ferjan, Miedziński, Nilsson (d)
9. Jabłoński, Szatmari, Walasek, Bjerk
10. Hefenbrock, Lindgren, Klindt, Nilsson
11. Miedziński, Kościecha, Klingberg, Chromik (u)
12. Ferjan, Pavlic, Baliński, Korolevs
13. Walasek, Baliński, Nilsson, Chromik
14. Miedziński, Klindt, Pavlic, Bjerk
15. Hefenbrock, Klingberg, Korolevs, Szatmari
16. Jabłoński, Lindgren, Ferjan, Kościecha
17. Walasek, Lindgren, Miedziński, Korolevs
18. Baliński, Klindt, Szatmari, Kościecha (d)
19. Jabłoński, Klingberg, Pavlic, Nilsson
20. Ferjan, Hefenbrock, Chromik, Bjerk
Bieg dodatkowy o Mistrzostwo Europy:
21. Jabłoński, Walasek
Widzów ok. 3 500
Sędziował Anthony Steel