eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 129
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SGP-SON-U21

  G. Hancock: Obecność w 87 finałach to coś niesamowitego
 2016-10-11 11:01:11  Stanisław Wrona    inf. własna

Podczas ostatniej europejskiej rundy cyklu Speedway Grand Prix, która odbyła się 1 października w Toruniu, na drugim stopniu podium stanął Greg Hancock. Po zawodach, w których kontuzji doznał Jason Doyle, ponownie wskoczył na pozycję lidera klasyfikacji i przy absencji Australijczyka w Melbourne, praktycznie zapewnił sobie już 4. tytuł IMŚ.

Po zmaganiach na Motoarenie Hancock nie krył radości z miejsca, w którym się znalazł. Niestety, podobnie jak wszyscy inni, wolałby, aby okoliczności jego powrotu na fotel lidera cyklu SGP były całkowicie inne. – Czuję się naprawdę dobrze. Jestem szczęśliwy z pozycji, w której się znajduję. Nie można wywalczyć tytułu, jeśli się tego nie pragnie. Oczywiście sytuacja, która spotkała Jasona jest zła. Ja przerabiałem coś podobnego, może kontuzja była nieco inna. Mam nadzieję, że będzie z nim wszystko dobrze. Takie zdarzenia nigdy nie są sprawiedliwe. Inna sytuacja jest na przykład w wyścigu Tour de France – gdy lider upada, każdy próbuje mu pomóc się podnieść. W tej sytuacji nie możemy zbyt wiele zrobić. Wszyscy jednak o nim myślimy i czujemy w głębi, że to niesprawiedliwe. Trzymam za niego kciuki, mam nadzieję, że wydobrzeje, nie znam jeszcze diagnozy, słyszałem kilka wersji na temat tego, co mogło się zdarzyć. Szczerze życzę mu jak najlepiej, ponieważ on zasłużył na sprawiedliwą rywalizację – mówił Hancock, krótko po zajęciu 2. miejsca w Toruniu.

Tamtejszy owal nigdy nie sprawiał naszemu rozmówcy problemów. Niemniej jednak w pojedynczym turnieju serii SGP nigdy on tam nie wygrał. Dwukrotnie było blisko, raz w roku 2013, drugi przed ponad tygodniem. – Nigdy nie udało mi się wygrać w Toruniu. Raz byłem blisko, ale wówczas Miedziński wyprzedził mnie na ostatnim okrążeniu. W tegorocznym turnieju ponownie prowadziłem i znowu zostałem pokonany. Jedyne, co mogę powiedzieć, to że spróbuję za rok (śmiech). Ten finał był dobrym biegiem, wszystko szło po mojej myśli. Wyszedł mi start, świetnie rozegrałem pierwszy łuk, prowadziłem. Na drugim okrążeniu coś jednak stało się z moim motocyklem. Czułem, że traci on nieco swojej mocy. Nie wiem, co na końcu znaleźli mechanicy, jednak powiedziałem im o tym, gdy zjechałem z toru. Widzieli, że coś się działo. Gdy Niels mnie wyprzedził, walczyłem mocno, aby nie dać się pokonać Bartkowi. Nie miałem szybkości, aby odrobić ewentualną stratę. Motocykl po prostu gasnął. To nie ma jednak znaczenia, zostałem wyprzedzony. Nigdy tego nie chcę, zawsze chcę jechać z przodu – podkreślił wyraźnie.

W momencie, w którym Amerykanin został wyprzedzony przez Iversena, zajął się obroną przed wściekle atakującym Bartoszem Zmarzlikiem. Manewr ten okazał się skuteczny, ponieważ reprezentant Polski ostatecznie na mecie oglądał plecy trzykrotnego Indywidualnego Mistrza Świata. – Jedyne, co mogłem zrobić to umiejętnie bronić się przed Bartkiem. Nie mogłem mu uciekać. Chciałem walczyć z PUK-iem, jednak nie miałem szybkości. Coś poszło nie tak. Teraz mój team musi nad tym usiąść i spróbować to naprawić przed turniejem w Australii – dodał.

Przed rokiem na Antypodach popularny Herbie był klasą sam dla siebie, zgarniając komplet 21 punktów. Trudno mu się zatem dziwić, że na Etihad Stadium będzie wracał z chęcią. – Miło jest ponownie wrócić do Melbourne. Przed rokiem bardzo mi się tam podobało, zrobili świetny tor do ścigania. To jedno z tych miejsc, gdzie jest się bardzo zadowolonym – naprawdę duży stadion, żużel wrócił do miejsca, gdzie zaczęła się jego historia. Niczego nie chciałbym bardziej, niż wywalczenia w tym miejscu tytułu Mistrza Świata. Dam z siebie wszystko i mam nadzieję, że przyniesie to zamierzony efekt – zagwarantował swoich kibiców.

Wizyty na obiektach z torami czasowymi nie zawsze są jednak powtarzalne. Na to zapewne będzie uważał nasz rozmówca, nie zakładając na pewno idealnej zgodności ustawień, w stosunku do poprzedniego występu w Melbourne. – Z pewnością będzie to inna sytuacja. Mam nadzieję, że zbudują podobny owal, wówczas wiedzielibyśmy, czego się spodziewać. Do torów jednodniowych trzeba podchodzić z otwartym umysłem, ponieważ nigdy nie wiadomo, co nas czeka. Organizatorzy wykonali naprawdę wspaniałą robotę w ubiegłym roku. Powinienem podejść do tego z dobrą motywacją i pewnością siebie. Wiem, co mam – bez wątpienia dobre motocykle. To jednak nowy dzień. Czuję się dobrze, gdy o tym myślę, jednak nigdy przedwcześnie zbyt wiele nie mówię (uśmiech).

Amerykanin jest jedynym zawodnikiem, który ma na swoim koncie udział w 200 turniejach Speedway Grand Prix. I choć jubileuszowy występ nie był najlepszy, ponieważ w Sztokholmie odpadł on w półfinale, to jednak trzecia „setka” została zapoczątkowana w sposób godny. Na toruńskim obiekcie Herbie wystąpił w 87. finale w swojej karierze. Na koniec rozmowy nie chciał on wróżyć ile takich występów jeszcze przed nim, zagwarantował jednak, że tę liczbę spróbuje zwiększyć w sezonie 2017. – To wspaniałe, gdy pomyśli się o tym w ten sposób. Nadal nie mogę uwierzyć w to, że tak to zleciało. Po tak wielu latach to nadal „się kręci”. Sam podchodzę do każdego biegu inaczej. Gdy ktoś jednak podchodzi i mówi, że odjechałem już 200 turniejów Grand Prix, wówczas mówię: „Wow! To sporo.”. To świetne uczucie. Obecność przy tym w 87 finałach to coś niesamowitego. Zobaczymy – mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć osiemdziesiąty ósmy, gdy pojawię się w Melbourne. Nie chcę jednak wgłębiać się w statystyki. Nie wiem jaka będzie ich ostateczna liczba (śmiech). Mam nadzieję, że będzie ich jeszcze wiele, jednak one stają się coraz cięższe również dla mnie. Mogę Cię jednak po raz kolejny zapewnić – w przyszłym sezonie ponownie spotkamy się podczas turniejów Speedway Grand Prix – zakończył z uśmiechem, niemal pewny czwartego tytułu czempiona globu, Greg Hancock.

Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

Orlen Oil Motor Lublin vs  Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00

Fogo Unia Leszno vs Pres Toruń
piątek 20:30

Betard Sparta Wrocław vs Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00

BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Cellfast Wilki Krosno vs Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs  Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

Trans MF Landshut Devils vs Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00

OK Kolejarz Opole vs Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00

 

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Bayersystem GKM Grudziądz

7

11

+48

2. Betard Sparta Wrocław 7 10 +44
3.  Pres Toruń 7 10 +20
4.  Fogo Unia Leszno 7 8 +32
5 Orlen Oil Motor Lublin 7 8 +80
6. Gezet Stal Gorzów 7 7 +18
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

7

2 -82
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 7

0

-160
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 7 14 +133
2. Hunters PSŻ Poznań 7 11 +25
3. Innpro ROW Rybnik 7 9 +31
4  H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 8 -28
5. ŻKS Stal Rzeszów 7 7 -5
6. Moonfin Magnus Ostrów  8 5 -31
7. Cellfast Wilki Krosno 7 4 -11
8. Polonia Piła

7

4

-114
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

7 10 +45
2.

Ultrapur Start Gniezno

6 10 +37
3.   Speedway Kraków 6 7 -3
4.  Ok Kolejar Opole 5 5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils 6 5 -16
6. Trans MF Landshut Devil 4 2 -25
7  MKS Śląsk Świętłochowice 6 2 -64
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 3 6 +26
2. Lejonen Gislaved 3 4 +14
3. Vastervik Speedway 3 4 +14
4. Vargarna Norrkoeping 3 4 +6
5. Dackarna Malilla 2 2 +14
6. Indianerna Kumla  3 2 -8
7. Piraterna Motala 3 0 -44
8. Rospiggarna Hallstavik  2 0 -22



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  5 8 +14
2. GSK Liga 5 6 +15
3. Esbjerg Vikings 5 4 +15
4. Holsted Tigers 5 4 -24
5. Team Fjelsted 3 4 +1
6. Slangerup Speedway 4 3 -13
7. Nordjysk Elite Speedway 4 3 -14
8 Region Varde Elitesport 3 2 -14

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 65
2.  Bartosz Zmarzlik 62
3. Jack Holder 55
4.  Michael Jepsen Jensen 45
5. Kacper Woryna 44
6.  Max Fricke  42
7. Robert Lambert 42
8. Jason Doyle 37
9.  Leon Madsen 35
10.  Patryk Dudek 29
11.  Andrzej Lebiediew  23
12.  Daniel Bewley 18
13.  Dominik Kubera 17
14.  Frederik Lindgren 12
15.  Nazar Parnicki  10
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.

7.  
8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu