eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 474
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  G. Hancock: Obecność w 87 finałach to coś niesamowitego
 2016-10-11 11:01:11  Stanisław Wrona    inf. własna

Podczas ostatniej europejskiej rundy cyklu Speedway Grand Prix, która odbyła się 1 października w Toruniu, na drugim stopniu podium stanął Greg Hancock. Po zawodach, w których kontuzji doznał Jason Doyle, ponownie wskoczył na pozycję lidera klasyfikacji i przy absencji Australijczyka w Melbourne, praktycznie zapewnił sobie już 4. tytuł IMŚ.

Po zmaganiach na Motoarenie Hancock nie krył radości z miejsca, w którym się znalazł. Niestety, podobnie jak wszyscy inni, wolałby, aby okoliczności jego powrotu na fotel lidera cyklu SGP były całkowicie inne. – Czuję się naprawdę dobrze. Jestem szczęśliwy z pozycji, w której się znajduję. Nie można wywalczyć tytułu, jeśli się tego nie pragnie. Oczywiście sytuacja, która spotkała Jasona jest zła. Ja przerabiałem coś podobnego, może kontuzja była nieco inna. Mam nadzieję, że będzie z nim wszystko dobrze. Takie zdarzenia nigdy nie są sprawiedliwe. Inna sytuacja jest na przykład w wyścigu Tour de France – gdy lider upada, każdy próbuje mu pomóc się podnieść. W tej sytuacji nie możemy zbyt wiele zrobić. Wszyscy jednak o nim myślimy i czujemy w głębi, że to niesprawiedliwe. Trzymam za niego kciuki, mam nadzieję, że wydobrzeje, nie znam jeszcze diagnozy, słyszałem kilka wersji na temat tego, co mogło się zdarzyć. Szczerze życzę mu jak najlepiej, ponieważ on zasłużył na sprawiedliwą rywalizację – mówił Hancock, krótko po zajęciu 2. miejsca w Toruniu.

Tamtejszy owal nigdy nie sprawiał naszemu rozmówcy problemów. Niemniej jednak w pojedynczym turnieju serii SGP nigdy on tam nie wygrał. Dwukrotnie było blisko, raz w roku 2013, drugi przed ponad tygodniem. – Nigdy nie udało mi się wygrać w Toruniu. Raz byłem blisko, ale wówczas Miedziński wyprzedził mnie na ostatnim okrążeniu. W tegorocznym turnieju ponownie prowadziłem i znowu zostałem pokonany. Jedyne, co mogę powiedzieć, to że spróbuję za rok (śmiech). Ten finał był dobrym biegiem, wszystko szło po mojej myśli. Wyszedł mi start, świetnie rozegrałem pierwszy łuk, prowadziłem. Na drugim okrążeniu coś jednak stało się z moim motocyklem. Czułem, że traci on nieco swojej mocy. Nie wiem, co na końcu znaleźli mechanicy, jednak powiedziałem im o tym, gdy zjechałem z toru. Widzieli, że coś się działo. Gdy Niels mnie wyprzedził, walczyłem mocno, aby nie dać się pokonać Bartkowi. Nie miałem szybkości, aby odrobić ewentualną stratę. Motocykl po prostu gasnął. To nie ma jednak znaczenia, zostałem wyprzedzony. Nigdy tego nie chcę, zawsze chcę jechać z przodu – podkreślił wyraźnie.

W momencie, w którym Amerykanin został wyprzedzony przez Iversena, zajął się obroną przed wściekle atakującym Bartoszem Zmarzlikiem. Manewr ten okazał się skuteczny, ponieważ reprezentant Polski ostatecznie na mecie oglądał plecy trzykrotnego Indywidualnego Mistrza Świata. – Jedyne, co mogłem zrobić to umiejętnie bronić się przed Bartkiem. Nie mogłem mu uciekać. Chciałem walczyć z PUK-iem, jednak nie miałem szybkości. Coś poszło nie tak. Teraz mój team musi nad tym usiąść i spróbować to naprawić przed turniejem w Australii – dodał.

Przed rokiem na Antypodach popularny Herbie był klasą sam dla siebie, zgarniając komplet 21 punktów. Trudno mu się zatem dziwić, że na Etihad Stadium będzie wracał z chęcią. – Miło jest ponownie wrócić do Melbourne. Przed rokiem bardzo mi się tam podobało, zrobili świetny tor do ścigania. To jedno z tych miejsc, gdzie jest się bardzo zadowolonym – naprawdę duży stadion, żużel wrócił do miejsca, gdzie zaczęła się jego historia. Niczego nie chciałbym bardziej, niż wywalczenia w tym miejscu tytułu Mistrza Świata. Dam z siebie wszystko i mam nadzieję, że przyniesie to zamierzony efekt – zagwarantował swoich kibiców.

Wizyty na obiektach z torami czasowymi nie zawsze są jednak powtarzalne. Na to zapewne będzie uważał nasz rozmówca, nie zakładając na pewno idealnej zgodności ustawień, w stosunku do poprzedniego występu w Melbourne. – Z pewnością będzie to inna sytuacja. Mam nadzieję, że zbudują podobny owal, wówczas wiedzielibyśmy, czego się spodziewać. Do torów jednodniowych trzeba podchodzić z otwartym umysłem, ponieważ nigdy nie wiadomo, co nas czeka. Organizatorzy wykonali naprawdę wspaniałą robotę w ubiegłym roku. Powinienem podejść do tego z dobrą motywacją i pewnością siebie. Wiem, co mam – bez wątpienia dobre motocykle. To jednak nowy dzień. Czuję się dobrze, gdy o tym myślę, jednak nigdy przedwcześnie zbyt wiele nie mówię (uśmiech).

Amerykanin jest jedynym zawodnikiem, który ma na swoim koncie udział w 200 turniejach Speedway Grand Prix. I choć jubileuszowy występ nie był najlepszy, ponieważ w Sztokholmie odpadł on w półfinale, to jednak trzecia „setka” została zapoczątkowana w sposób godny. Na toruńskim obiekcie Herbie wystąpił w 87. finale w swojej karierze. Na koniec rozmowy nie chciał on wróżyć ile takich występów jeszcze przed nim, zagwarantował jednak, że tę liczbę spróbuje zwiększyć w sezonie 2017. – To wspaniałe, gdy pomyśli się o tym w ten sposób. Nadal nie mogę uwierzyć w to, że tak to zleciało. Po tak wielu latach to nadal „się kręci”. Sam podchodzę do każdego biegu inaczej. Gdy ktoś jednak podchodzi i mówi, że odjechałem już 200 turniejów Grand Prix, wówczas mówię: „Wow! To sporo.”. To świetne uczucie. Obecność przy tym w 87 finałach to coś niesamowitego. Zobaczymy – mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć osiemdziesiąty ósmy, gdy pojawię się w Melbourne. Nie chcę jednak wgłębiać się w statystyki. Nie wiem jaka będzie ich ostateczna liczba (śmiech). Mam nadzieję, że będzie ich jeszcze wiele, jednak one stają się coraz cięższe również dla mnie. Mogę Cię jednak po raz kolejny zapewnić – w przyszłym sezonie ponownie spotkamy się podczas turniejów Speedway Grand Prix – zakończył z uśmiechem, niemal pewny czwartego tytułu czempiona globu, Greg Hancock.

Reklama

 


Relacje Live

Krajowa Liga Żużlowa

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs OK Kolejarz Opole
sobota 15:15

Trans MF Landshut Devils vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 14:00

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs Śląsk Świętłochowice
niedizela 15:15

Polska vs Australia
niedziela 19:00

Finał MIMP - Bydgoszcz
sobota 20:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

11

20

+66

2.  Pres Toruń 11 17 +107
3.  Fogo Unia Leszno 11 17 +68
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5  Bayersystem GKM Grudziądz 11 14 +17
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

11

7 -96
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 11 14 -42
3. Hunters PSŻ Poznań  11 14 +3
4 Innpro ROW Rybnik 11 13 +31
5. Dakar Development Stal Rzeszów 11 12 -1
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 11 8 -47
8. Cellfast Wilki Krosno

11

7

-38
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

11 22 +117
2.

Ultrapur Start Gniezno

10 15 +5
3. Trans MF Landshut Devil 10 15 +36
4.  Ok Kolejar Opole 9 10 +1
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 9 8 -28
6.  Speedway Kraków  10 8 -67
7  MKS Śląsk Świętłochowice 10 6 -74
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 98
2.  Brady Kurt 93
3. Robert Lambert 81
4.  Michael Jepsen Jensen 66
5. Jack Holde 55
6.  Leon Madsen 55
7. Kacper Woryna 55
8.  Max Fricke 54
9.  Patryk Dudek 51
10.  Andrzej Lebiediew 44
11. Jason Doyle 42
12.  Dominik Kubera 28
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  16
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1. Wiktor Przyjemski 20
2.  Mikkel Andersen 18
3.  Vilads Nagel 16
4.  William Drejer 14
5.  Kevin Małkiewicz 12
6.  Slater Lightcap 11
7.  Maksymilian Pawełczak 10
8  Beau Bailey 9
9.  William Cairns 8
10.  Rasmus Karlsson 7
11.  Nicolai Heiselberg 6
12.  Antoni Mencel 5
13.  Sven Cerjak 4
14.  Mitchell McDiarmid 2
15.  Adam Bednar 0

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu