SGP-SON-U21
Greg Hancock: Chciałbym wygrać w końcu finał
Podczas pierwszego w historii Speedway Grand Prix Finlandii z dobrej strony po raz kolejny pokazał się Amerykanin Greg Hancock. Podobnie jak w Bydgoszczy zameldował się on w finale, jednak ponownie nie udało mu się stanąć na podium. Ostatecznie zainkasował on 12 punktów do klasyfikacji generalnej.
W czasie piątkowego treningu to właśnie Hancock trenował najdłużej. W początkowej fazie zawodów Amerykaninowi jednak wyraźnie nie szło, ponieważ w dwóch pierwszych startach nie zdobył on żadnego punktu. Dzięki zwycięstwom w czterech kolejnych wyścigach udało mu się jednak awansować do wielkiego finału turnieju. - Na początku mi nie szło, bo być może testowałem w piątek zbyt dużo (śmiech). Tak naprawdę mój silnik padł w pierwszym wyścigu, w kolejnym natomiast zostałem „ofiarą” drugiego pola startowego. Było one zdecydowanie najgorsze podczas zawodów, startując z niego przyjechałem ostatni i musiałem po prostu wykrzesać maksimum możliwości w kolejnych biegach. Dokonaliśmy kilku drobnych zmian, tak samo musiałem sobie pozmieniać kilka rzeczy w mojej głowie, aby wszystko na nowo zagrało i ostatecznie udało mi się wejść do finału - mówił o swoim występie bezpośrednio po zawodach.
W cyklu Grand Prix drugi z rzędu awans do finału to z pewnością dobre osiągnięcie, zwłaszcza po słabszym występie w Auckland na inaugurację sezonu. Do pełni szczęścia zabrakło jednak obecności na podium, a przede wszystkim turniejowego zwycięstwa. - Wciąż się uczę (śmiech). Nie wiem, to trochę szalone, miałem kilka dobrych wyścigów, podobnie w Bydgoszczy, ale najgorszy start przypadł niestety dwukrotnie na ostatni wyścig. Nie wiem, byłem przekonany, że uda mi się dobrze wystartować z pierwszego pola, jednak oni mi uciekli. Motocykl był naprawdę szybki, jednak ja nie puściłem sprzęgła w odpowiednim czasie. To błąd, który każdy mógł popełnić i ja byłem tego przykładem - skomentował finałowy wyścig w Tampere.
Większość zawodników krytykowała przygotowanie nawierzchni. Według Hancocka głównym mankamentem pozostawała niewielka szerokość na łukach, przy długich prostych. Poza torem zawodnik bardzo dobrze ocenił przygotowanie turnieju w Tampere. - To nie był dobry tor do ścigania. Myślę, że wszystko, czego tu dokonano było fantastyczne. Stadion, organizacja, były prawdopodobnie najlepsze, jakie widzieliśmy do tej pory. Trochę szkoda, że tor był zbyt wąski, wprawdzie dosyć długi, jak w Goeteborgu, z długimi prostymi, jednak łuki były bardzo ciasne. Wchodząc w nie na dużej szybkości, była tylko jedna ścieżka do jazdy i wszyscy nią jechali przez cały czas. Kiedy tor jest czasowy i każdy jedzie tą samą ścieżką, wówczas nawierzchnia zaczyna się psuć. Dlatego właśnie tak się działo, było takie miejsce przy wejściu w łuk i podobnie było przy wyjściu z niego. Na obydwu łukach znajdowały się dwa takie punkty na torze, kształt tego toru po prostu na to wpływał. Nie było miejsca, aby obierać różne ścieżki, trzeba było cały czas jechać tą samą - stwierdził oceniając nawierzchnię na Ratina Stadium.
Po Grand Prix Finlandii w klasyfikacji generalnej zrobiło się niezwykle ciasno, pomiędzy nadal liderującym Krzysztofem Kasprzakiem, a 10. w klasyfikacji Matejem Zagarem jest bowiem tylko 8 punktów różnicy. Według Amerykanina wpłynie to tylko pozytywnie na rywalizację w serii. - Tak, jest rzeczywiście ciasno w klasyfikacji, jednak to dobrze. Przed nami nadal długi sezon i wiele wyścigów do odjechania, dlatego wciąż dobrze się czuję. Choć również jestem nieco sfrustrowany, ponieważ chciałbym wygrać w końcu finał. Na początku chce się tylko awansować do półfinałów, a gdy już się tam jest, to chce się wygrać wszystko. Tak jest ze mną, będąc w półfinałach chcę wygrać cały turniej - podkreślił Hancock.
Kolejne zawody cyklu odbędą się 31 maja w czeskiej Pradze. Herbie zwyciężał na Markecie dwukrotnie, w ubiegłym roku zanotował również świetny występ w barażu Drużynowego Pucharu Świata. Jak zaznacza na tamtejszym torze główną rolę odgrywać będą wyjścia spod taśmy. - Miałem tam kilka dobrych występów. Tam jest tor normalny dla każdego i tam liczą się dobre starty. W speedwayu zawsze starty są ważne, jednak w Pradze ma to szczególne znaczenie. Dobre starty zdecydowanie tam pomagają - dodał Amerykanin.
W sobotnim turnieju na torze zabrakło prowadzącego w klasyfikacji Krzysztofa Kasprzaka. Według Hancocka start Polaka w tak krótkim okresie po odniesionym urazie był mało realny, gdyż w tym momencie Kasper potrzebuje nieco więcej czasu na ustabilizowanie kontuzjowanego kolana. - W Tampere byłoby mu bardzo ciężko, ta kontuzja kolana, której się nabawił jest podobna do tej, której ja doznałem w roku 2011 w Gorzowie, przed turniejem w Gorican (przedostatnim w sezonie - przyp. red.). To jednak więzadła, a uspokojenie tam wszystkiego zajmuje sporo czasu. On potrzebuje trzech, czterech tygodni, aby kolano doszło do siebie i będzie musiał zakładać specjalną klamrę (ortezę - przyp. red.), aby móc się ścigać do końca sezonu. Jest to młody zawodnik i mógłby mieć wkrótce operację, jednak zabieg, który by to zregenerował powoduje długą rehabilitację, sądzę, że minimum czteromiesięczną, być może nawet półroczną. Ja się jej nie poddałem, należy przeczekać aż ból minie, aż obrzęk zejdzie i należy zakładać zacisk. Mi nie przeszkadzało ściganie się z tym, jednak nie byłem w stanie startować bez tego - wypowiedział się na temat kontuzji Kasprzaka.
Herbie startując z podobną kontuzją przezwyciężył ból i w roku 2011 w Gorican zapewnił sobie swój drugi tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Najważniejsze dla niego było wówczas zabezpieczenie kontuzjowanego kolana. - Zawsze zakładałem zacisk i nadal robiłbym to, gdy miałbym kontuzjowane kolano. Mój uraz miał miejsce przed Grand Prix Chorwacji w roku 2011. Miałem dwa tygodnie do następnego turnieju, a była to jedna z ostatnich rund cyklu. Przeszedłem leczenie i zakładałem specjalne taśmy i zacisk, dlatego ledwo poruszałem nogą na torze (śmiech). Jednak nie przejmowałem się, ponieważ zamierzałem wówczas zwyciężyć i właśnie w Chorwacji zapewniłem sobie tytuł. Wiem jednak, że to uciążliwy ból. Od upadku Krzyśka minął tylko jeden tydzień, on potrzebuje ich co najmniej kilku, jest szansa, że będzie ok, jeśli odbędzie on właściwe leczenie. Musi załatwić to na spokojnie - zakończył rozmowę Greg Hancock.

PGE Ekstraliga
Orlen Oil Motor Lublin vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
Fogo Unia Leszno vs
Pres Toruń
piątek 20:30
Betard Sparta Wrocław vs
Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Cellfast Wilki Krosno vs
Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs
Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
OK Kolejarz Opole vs
Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
7 |
11 |
+48 |
|
| 2. | 7 | 10 | +44 | |
| 3. | 7 | 10 | +20 | |
| 4. | 7 | 8 | +32 | |
| 5 | 7 | 8 | +80 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
7 |
2 | -82 | |
| 8. | 7 |
0 |
-160 | |
| 1. | 7 | 14 | +133 | |
| 2. | 7 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 9 | +31 | |
| 4 | |
7 | 8 | -28 |
| 5. | 7 | 7 | -5 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -11 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
7 | 10 | +45 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 4 | 2 | -25 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów