eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 144
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SGP-SON-U21

  Greg Hancock: Potrzebowałem tego zera
 2014-09-29 21:45:08  Stanisław Wrona    inf.własna

W sobotę podczas Speedway Grand Prix Skandynawii, które odbyło się na torze w Sztokholmie, swój pierwszy występ po prawie miesięcznej przerwie zaliczył Greg Hancock. Lider klasyfikacji po powrocie spisał się bardzo dobrze, zajął drugie miejsce i powiększył swoją przewagę nad największymi rywalami.

Przypomnijmy, że absencja Amerykanina wynikała z kontuzji palca, której nabawił się on 30 sierpnia, podczas Grand Prix Polski, na torze w Gorzowie Wielkopolskim. Jak się okazuje jego występ w sobotni wieczór nie był do końca pewny, a dopiero w środku tygodnia usunął on ze swojej ręki metalowe elementy, które wspomagały proces jej gojenia. – To świetne i niesamowite uczucie. Chciałbym użyć teraz dobrych słów, jednak mogę poczuć się zrelaksowany, ponieważ znowu mogę utrzymać motocykl w swoich rękach. Byłem bardzo zdenerwowany przed pierwszym treningiem. Nie mogłem jeździć przed czwartkiem, jeszcze w tym tygodniu. Dopiero co wyjęli szpilki z mojego palca, nie byłem pewny, czy będzie dobrze. Przez ostatni miesiąc miałem w głowie bardzo wiele myśli, jak to będzie wyglądało, gdy znowu wsiądę na motocykl. Jednak gdy do tego doszło, byłem bardzo szczęśliwy. Wszystko działało dobrze, pierwszy trening w piątek był świetny, w nocy po nim wciąż odczuwałem duży ból, ale podczas zawodów, gdy adrenalina zaczęła działać, było już w porządku. Boli teraz, jednak kogo to obchodzi, to tylko palec (śmiech).

Sympatycy Herbiego mogli poczuć lekkie zaniepokojenie, gdy w pierwszym swoim starcie linię mety minął on jako ostatni, a wjeżdżając w pierwszy łuk, przy bliskim kontakcie z innymi zawodnikami, zachował się nieco asekuracyjnie. Na szczęście kolejne biegi w jego wykonaniu pokazały, że wszystko zmierza w jak najlepszym kierunku. – Wcześniej tylko trenowałem, nie występowałem w żadnych zawodach przez około miesiąc. Podjeżdżając do tego pierwszego wyścigu miałem wiele myśli w głowie. Cały czas czułem ból, rozumiałem co się stanie, gdy puszczę sprzęgło, co będę musiał zrobić wjeżdżając w pierwszy łuk, itd. Wszystko krążyło w mojej głowie. Potrzebowałem tego zera, potrzebowałem ostatniego miejsca, aby uświadomić sobie, że jest w porządku – mówił spokojniejszy po zawodach Hancock.

12 punktów wynosi przewaga Amerykanina nad drugim w klasyfikacji Krzysztofem Kasprzakiem. Przed ostatnim turniejem lider cyklu jest jednak wstrzemięźliwy z ferowaniem ostatecznych wyników. – 12 punktów to nie taka wielka przewaga. Nie można powiedzieć, że jest duża, ponieważ będziemy jeździć na torze, który dla wszystkich jest neutralny, każdy lubi na nim jeździć. To również tor, na którym jeśli nie walczysz odpowiednio danego dnia, może być to okropny dzień. Nie wybieram się tam, aby mieć zły dzień, chcę tam wygrać jak najwięcej wyścigów, zdobyć sporo punktów i wygrać zawody. W takim wypadku zdobędę tytuł Mistrza Świata. W tej chwili nie ma powodów do relaksu, ponieważ te zawody odbędą się w Polsce. To domowy tor dla każdego z polskich zawodników. Wszystko może się zdarzyć, to był zwariowany sezon, z wieloma wypadkami i dziwnymi sytuacjami, dlatego nie chcę myśleć o niczym innym, poza wygrywaniem wyścigów – podkreślił przed ostatnim tegorocznym turniejem serii Grand Prix.

20 września we włoskim Lonigo, podczas SGP Challenge, czwarte miejsce wywalczył Maciej Janowski. Dzięki dobrym występom w cyklu Słoweńca Mateja Zagara, który we Włoszech odniósł zwycięstwo, reprezentant Polski już teraz jest pewnym występów w przyszłorocznych zmaganiach o medale IMŚ. Nie jest tajemnicą, że Hancock od początku kariery wspierał  Janowskiego, dlatego cieszy się on z jego awansu. – Jeśli udało mu się awansować, to musi być na to gotowy. Teraz to nie działa tak jak dawniej, gdy dostawało się miejsce z urzędu, będąc Indywidualnym Mistrzem Świata Juniorów. On nie miał tego przywileju i musiał wywalczyć awans. To musiało się tak skończyć, jestem z niego dumny. To trochę ekscytujące, ponieważ wiem, że w przyszłym roku będę miał trochę więcej pracy do wykonania, ponieważ ten chłopak szybko się uczy (uśmiech).

Przed obecnym sezonem mało kto spodziewał się tak dobrych występów dwukrotnego Indywidualnego Mistrza Świata w cyklu SGP. On sam twierdzi, że jest to jeden z najlepszych sezonów w jego karierze, o czym zresztą świadczy fakt, że poza turniejem w Auckland oraz w Gorzowie i Vojens, meldował się w ośmiu finałach pojedynczych turniejów. Podczas turniejów w Polsce i w Danii nie mógł jednak zameldować się w ostatnich wyścigach, z powodu kontuzji, która go dotknęła. – Nigdy nie miałem tak dobrych występów w całej mojej karierze. W Auckland miałem ciężkie chwile, na szczęście wróciłem do gry z dwoma biegowymi zwycięstwami. Musieliśmy wrócić do przygotować, coś pozmieniać i udało się. Czułem, że było dobrze i wiedziałem, że coś trzeba zrobić, żeby było jeszcze lepiej. Nie było źle, wszystko było w porządku, jednak zawsze chcemy, żeby było odrobinę lepiej. Chłopaki z teamu niekiedy znają mnie lepiej niż ja sam, to szalone. Robią czasami rzeczy, o których sam nie wiem i to prawdopodobnie lepsze rozwiązanie – stwierdził z uśmiechem Herbie.

Z powodu absencji Amerykanina wyraźnie osłabiony w rywalizacji półfinałowej Enea Ekstraligi był jego zespół – Grupa Azoty Unia Tarnów. Wśród nieznających faktów osób, pojawiały się głosy, że zawodnik mógł wystartować w rewanżowym spotkaniu w środę, na kilka dni przed turniejem Grand Prix w Sztokholmie. Jak się okazuje takie rozwiązanie nie było w ogóle możliwe. – W środę nie było żadnych szans na występ. W palcu miałem duże szpilki i właśnie w środę je usuwano, dlatego nadal był on w złym stanie. Nie mogłem nim poruszyć, a gdy próbowałem, skóra znowu ulegała uszkodzeniu. Poprosiłem o usunięcie dzień wcześniej, czyli w środę i to zrobili, jednak niemożliwym było poruszanie tym palcem. Po trzech dniach od wyjęcia szpilek jest wspaniale. Z całym leczeniem, które miałem ten dzisiejszy występ był bardzo dobry. W środę i czwartek nadal nie byłem pewny, czy będę w stanie dzisiaj wystartować, miałem tylko nadzieję. Jednak im więcej startów mam, pomimo bólu, który odczuwam, wygląda to lepiej za każdym razem – zakończył Greg Hancock rozmowę z naszym portalem, którą z zawodnikiem przeprowadziliśmy tuż po SGP Skandynawii.

 

Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

Orlen Oil Motor Lublin vs  Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00

Fogo Unia Leszno vs Pres Toruń
piątek 20:30

Betard Sparta Wrocław vs Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00

BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Cellfast Wilki Krosno vs Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs  Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

Trans MF Landshut Devils vs Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00

OK Kolejarz Opole vs Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00

 

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Bayersystem GKM Grudziądz

7

11

+48

2. Betard Sparta Wrocław 7 10 +44
3.  Pres Toruń 7 10 +20
4.  Fogo Unia Leszno 7 8 +32
5 Orlen Oil Motor Lublin 7 8 +80
6. Gezet Stal Gorzów 7 7 +18
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

7

2 -82
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 7

0

-160
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 7 14 +133
2. Hunters PSŻ Poznań 7 11 +25
3. Innpro ROW Rybnik 7 9 +31
4  H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 8 -28
5. ŻKS Stal Rzeszów 7 7 -5
6. Moonfin Magnus Ostrów  8 5 -31
7. Cellfast Wilki Krosno 7 4 -11
8. Polonia Piła

7

4

-114
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

7 10 +45
2.

Ultrapur Start Gniezno

6 10 +37
3.   Speedway Kraków 6 7 -3
4.  Ok Kolejar Opole 5 5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils 6 5 -16
6. Trans MF Landshut Devil 4 2 -25
7  MKS Śląsk Świętłochowice 6 2 -64
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 3 6 +26
2. Lejonen Gislaved 3 4 +14
3. Vastervik Speedway 3 4 +14
4. Vargarna Norrkoeping 3 4 +6
5. Dackarna Malilla 2 2 +14
6. Indianerna Kumla  3 2 -8
7. Piraterna Motala 3 0 -44
8. Rospiggarna Hallstavik  2 0 -22



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  5 8 +14
2. GSK Liga 5 6 +15
3. Esbjerg Vikings 5 4 +15
4. Holsted Tigers 5 4 -24
5. Team Fjelsted 3 4 +1
6. Slangerup Speedway 4 3 -13
7. Nordjysk Elite Speedway 4 3 -14
8 Region Varde Elitesport 3 2 -14

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 65
2.  Bartosz Zmarzlik 62
3. Jack Holder 55
4.  Michael Jepsen Jensen 45
5. Kacper Woryna 44
6.  Max Fricke  42
7. Robert Lambert 42
8. Jason Doyle 37
9.  Leon Madsen 35
10.  Patryk Dudek 29
11.  Andrzej Lebiediew  23
12.  Daniel Bewley 18
13.  Dominik Kubera 17
14.  Frederik Lindgren 12
15.  Nazar Parnicki  10
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.

7.  
8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu