SZWECJA
Greg Hancock: To będzie ekstremalnie trudne zadanie
Greg Hancock zajął ósme miejsce podczas Grand Prix Nordyckiego, które odbyło się w sobotni wieczór w duńskim Vojens. Rezultat jaki osiągnął Amerykanin mocno skomplikował jego sytuację w klasyfikacji generalnej. Jak sam przyznaje czeka go ekstremalnie trudne zadanie jeżeli chce obronić tytuł mistrza świata.
Greg, od początku wiadomym było, że ten turniej będzie niezwykle ważny w kontekście walki o złoto. Niestety te zawody nie ułożyły się po twojej myśli.
- Udało mi się awansować do półfinału więc nie można powiedzieć, że były to stracone zawody. Kiedy jednak zdołasz awansować do najlepszej ósemki turnieju głównym celem staje się miejsce w finale, a tego nie zdołałem już osiągnąć. No cóż, nie były to łatwe zawody i nikt tutaj nie rozdaje punktów za darmo. Szkoda, że nie udało się wypaść nieco lepiej.
Na „dzień dobry” miałeś nieco pod górkę bo trafiłeś na najgorsze pole startowe.
- Tak, drugie pole startowe z pewnością nie było dziś najlepszym. Niestety, tak się złożyło, że musiałem dwukrotnie startować z tego miejsca. Z drugiej strony kilku zawodnikom udało się zapunktować z tego miejsca. Dlatego nie chcę obwiniać wszystkiego co działo się dookoła mnie za taki, a nie inny wynik. Oczywiście w tego typu zawodach potrzeba odrobiny szczęścia, ale nikt za ciebie nie wykona pewnej pracy.
Triumf Michaela Jepsena Jensena to kolejny sygnał, że młode wilczki mocno naciskają rutyniarzy jak ty, czy Tomek Gollob.
- Dokładnie tak, ten dzisiejszy wynik Michaela Jepsena Jensena tylko potwierdza, że przyszłość żużla zbliża się nieuchronnie, w zasadzie mamy ją przed oczami. Ci zawodnicy od jakiegoś czasu pojawiają się w rywalizacji na torach żużlowych, a teraz musimy się mocno nagimnastykować, aby pozostawić ich za plecami.
Dzisiejszy turniej był pożegnalnym z cyklem Grand Prix. Wygląda na to, że Vojens Speedway Center zakończyło swoją przygodę z mistrzostwami świata. To chyba trochę szkoda?
- Dopiero co Vojens powróciło do kalendarza rozgrywek Grand Prix i tak naprawdę jeszcze nie zdołaliśmy się do tego przyzwyczaić, a już musimy się żegnać z tym miejscem. Oczywiście doskonale pamiętam turnieje rozgrywane na tym torze kiedy cykl Grand Prix dopiero raczkował. Myślę, że wielu z nas szybko zatęskni za tym stadionem. Zwykle, ten tor sprzyja walce i co ważne ma niezwykle bogatą historię. To trochę smutne, że musimy się pożegnać z takim obiektem. Z drugiej strony liczę, że zostanie on zastąpiony równie dobrym miejscem.
Przez drugą część sezonu wszyscy zastanawiali się kto z dwójki Holder-Hancock sięgnie po złoty medal mistrzostw świata, tymczasem do walki włączył się Nicki Pedersen, który dziś odrobił mnóstwo punktów i obecnie znajduje się na drugim miejscu w klasyfikacji ze stratą zaledwie dwóch oczek do Holdera.
- Nicki wykorzystał naszą rywalizację, ale tak naprawdę w przeciągu całego sezonu spisuje się bardzo dobrze i nie jest to zaskoczeniem, że włączył się do walki. Wygląda na to, że o złocie zadecydują ostatnie wyścigi podczas zawodów w Toruniu.
Zdajesz sobie sprawę, że będzie to potwornie trudne zadanie?
- Trafiłeś w samo sedno. To będzie ekstremalnie trudne zadanie ale nie tracę nadziei. Czeka nas jeszcze jeden turniej i tak naprawdę wszystko może się zdarzyć. Dziś Nicki miał swój dzień, za dwa tygodnie role mogą się odwrócić. Teraz już nie będzie okazji do poprawy, ale mimo wszystko liczę na dobry występ i jestem gotów do tej ostatecznej batalii.
Jak zapatrujesz się na Motoarenę? Lubisz ścigać się na tym stadionie?
- Odpowiada mi tamten obiekt. To świetny tor do ścigania. W zasadzie każdy z nas wie, czego się tam spodziewać. W przeszłości udało mi się osiągnąć tam dobre wyniki, dlatego liczę że tym razem będzie podobnie.
Dobrym „przetarciem” przed końcowym turniejem będzie niedzielny pojedynek w ramach półfinałów Enea Ekstraligi.
- (śmiech – dop. red.) Nie wiem czy możemy to określić w ten sposób, ale mogę zapewnić, że wykorzystam to w stu procentach i jeżeli będzie tego wymagała sytuacja sprawdzę każdą dostępną ścieżkę na tym torze aby przyjechać na czele stawki.
Twoje spóźnienie na ostatni mecz w Toruniu było szeroko komentowane nie tylko w mediach, ale również na przeróżnych portalach społecznościowych. Nie męczą cię zdania w stylu „hej Greg nie zapomnij, że w niedzielę masz mecz o 17:30”
- Nie jestem tym zmęczony, ale po prostu staram się nie odpowiadać na tego typu zaczepki. Wszyscy doskonale wiemy co wydarzyło się przed tygodniem na Motoarenie. To dobrze, że teraz ludzie przyjmują to z odrobiną dozą humoru, bo kiedy wydarzyła się ta cała sytuacja niektórzy podeszli do tego zbyt serio.
To chyba dobrze, że o tym kto pojedzie w finale Enea Ekstraligi rozstrzygnie rywalizacja na torze, a nie spotkanie przy zielonym stoliku z kalkulatorem i zegarkiem na ręce.
- Cieszę się, że teraz będziemy mieli okazję sprawdzić komu należy się ten finał. W życiu różne sytuacje się zdarzają i czasem bywa tak że loty są odwoływane. Być może nie jest to normą, ale każdy kto podróżuje w ten sposób doskonale wie, że trzeba być przygotowanym na taką ewentualność. To całe zamieszanie z samolotem kosztowało mnie mnóstwo problemów, ale mimo to dotarliśmy na stadion z zaledwie czterominutowym opóźnieniem co naprawdę jest nie lada wyczynem biorąc po uwagę przez co musiałem przejść. Nadal uważam, że przy odrobinie dobrej woli tamte zawody mogły się odbyć. Koniec końców czeka nas jeszcze jeden pojedynek, a to chyba najważniejsze dla naszych kibiców.
Czy to prawda, że organizatorzy mocno się starali abyś nie dotarł przed 17-tą?
- Nie wydaje mi się aby ktokolwiek próbował mi przeszkodzić w dotarciu na stadion, ale też nikt nie pomógł mi w tym abym znalazł się na miejscu o czasie. Gdyby organizatorzy chociaż odrobinę wykazali się zrozumieniem i wyciągnęli pomocną dłoń wówczas miałbym znacznie łatwiej.
To niedzielne spotkanie jest jednym z najważniejszych w tym sezonie.
- To prawda, to dla nas niezwykle ważne spotkanie. Musimy stanąć na wysokości zadania i w zdrowej rywalizacji rozstrzygnąć, który z zespołów zasługuje na miejsce w finale.
Grand Prix i liga polska to nie wszystko. W szwedzkiej Elitserien twój zespół, Piraterna Motala będzie walczył o złoty medal.
- Cieszę się, że dotarliśmy do tego etapu. Być może nie jesteśmy faworytem tego dwumeczu, ale mamy w swoich szeregach grupę młodych zawodników i tak naprawdę stać nas na osiągnięcie każdego rezultatu. Nie można odmówić nam potencjału, co też udowodniliśmy w trakcie rundy zasadniczej. Bardzo żałujemy, że w tych decydujących meczach zabraknie Przemka Pawlickiego, na szczęście Piotr powraca do jazdy, więc liczymy że godnie zastąpi brata. Byłoby świetnie gdyby Linus Sundstroem również do nas dołączył.
W kontekście braku Przemka Pawlickiego, bardzo dużo zależeć będzie od Macieja Janowskiego. Tymczasem twój kolega z tarnowskiego zespołu nie zachwycił podczas spotkań półfinałowych.
- Każdy z nas chce jak najlepiej punktować, ale wszystkim zdarzają się słabsze występy. Ponadto, liga szwedzka należy do bardzo wymagających. Maciek nie miał dobrego dnia, ale tak to już jest w przypadku młodych zawodników. Nie mają oni pewnej zdolności do utrzymania wysokiej formy przez cały sezon. Bywa tak, że po kilku dobrych występach kibice oczekują, że w każdych zawodach jeden czy drugi zawodnik będzie punktował na podobnym poziomie. Niestety tak nie jest i często bywa w ten sposób, że po dobrych zawodach przychodzą te słabsze. Wracając do Maćka, to jestem przekonany, że w kolejnych zawodach powróci jeszcze mocniejszy. Jego mocną stroną jest to, że nigdy się nie poddaje i zawsze wyciąga wnioski po słabszym meczu.
Wstecz
Zobacz również:
Indianie nie podbili obiektu HEJLA Arena. Vastervik wygrywa i wywalcza bonus!
Indianie przegrali w Malilli. Świetny mecz Matiasa Nielsena.
Vastervik Speedway pokonują wilczą watahę. Robert Lambert bohaterem meczu!
Piraci z Motali nadal bez triumfu w Bauhaus-Ligan. Bolesna porażka z Rospiggarną!
Bezbłędny Robert Lambert prowadzi Vastervik do pewnego zwycięstwa!
PGE Ekstraliga
Gezet Stal Gorzów vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00
Betard Sparta Wrocław vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Polonia Piła
czwartek 20:30
Dakar Development Stal Rzeszów vs
Polonia Piła
sobota 16:30
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00
Hunters PSŻ Poznań vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Innpro ROW Rybnik vs
Moonfin Magnus Ostrów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs
Speedway Kraków
niedziela 16:30
2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00
FIM Speedway Grand Prix - Ryga
sobota 18:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
12 |
20 |
+115 |
|
| 2. | 11 | 20 | +66 | |
| 3. | 12 | 20 | +80 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | 12 | 14 | +5 | |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
12 |
7 | -104 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 11 | 26 | +203 | |
| 2. | 12 | 17 | -34 | |
| 3. | 12 | 17 | +5 | |
| 4 | 12 | 15 | +5 | |
| 5. | 12 | 13 | +29 | |
| 6. | 11 | 10 | -109 | |
| 7. | 12 | 8 | -53 | |
| 8. |
12 |
7 |
-46 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | 11 | 13 | -8 | |
| 5. | 11 | 11 | -25 | |
| 6. | 11 | 8 | -57 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 109 | |
| 2. | 109 | |
| 3. | 101 | |
| 4. | 80 | |
| 5. | 69 | |
| 6. | 65 | |
| 7. | 64 | |
| 8. | 62 | |
| 9. | 55 | |
| 10. | 49 | |
| 11. | 49 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 17 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 38 | |
| 2. | 28 | |
| 3. | 23 | |
| 4. | 22 | |
| 5. | 23 | |
| 6. | 22 | |
| 7. | 22 | |
| 8 | 20 | |
| 9. | 19 | |
| 10. | 18 | |
| 11. | 12 | |
| 12. | 10 | |
| 13. | 9 | |
| 14. | 9 | |
| 15. | 4 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów