eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 76
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Artykuły

  Historia pewnego krawca... czyli o Maliniaku
 2018-03-07 15:15:42  Bartłomiej Florek    Tygodnik Żużlowy/inf.własna

Dziś przytoczymy Państwu historię największego producenta kombinezonów żużlowych - firmy Maliniak Design z Leszna. Firma ta zaczęła swoją działalność w 1992 r. Przez wszystkie lata działalności przewinęło się w niej wiele twarzy. Z usług tej firmy korzystało wiele zawodników, w tym kilkukrotni mistrzowie świata. Zapraszamy do lektury!

Aby było ciekawiej - firma mieszcząca się przy ul. Towarowej 1 nie zajmowała się od początku sportem żużlowym. Początkowo firma zajmowała się wyrobem kurtek dla motocyklistów, spodni, a nawet… skórzanych gorsetów i majtek dla kobiet. Domyślacie się pewnie skąd wzięła się nazwa firmy? Nie, niestety to nie od nazwiska bohatera popularnego w latach 70. serialu „Czterdziestolatek”, tylko od ksywki założyciela tej firmy – Rafała Micka. Pierwsze lata nie były łatwe dla Micka, który musiał wyrabiać swoje produkty sam – od A do Z. Poza produktami, które były Jego domeną - przyjmował też nietypowe, indywidualne zlecenia.

Choć założyciel firmy jest z zawodu stolarzem, to jednak produkcja wyrobów skórzanych, czy później kevlarowych – wchłonęła Go bez reszty. Firma dalej działała i produkowała swoje produkty, z usług Maliniaka korzystali nie tylko klienci z Leszna i okolic, gdyż firma dostarczała swoje wytwory nawet w innych zakątkach kraju. Mimo tego, iż firma miała swoją siedzibę w mieście, które żyje żużlem – nie pojawiła się ani przez moment myśl, aby wyrabiać kombinezony zawodnikom rywalizującym w czarnym sporcie. Do czasu…

Pewnego dnia u drzwi właściciela pojawił się Adam Skórnicki, ówczesny młodzieżowiec miejscowej Unii. W połowie lat 90. ciężko było o dobry kombinezon skórzany na potrzeby żużla, a monopol w Polsce na produkcję skór miała firma Mot-Pol – nie wspominając już o tym, że zawodnicy głównie z Zachodu zaopatrywali się w kombinezony głównie w brytyjskiej firmie GTS lub w duńskim BN. Młody zawodnik wpadł więc na pomysł, aby takowy kombinezon uszył Jemu uznany już w okolicy producent wyrobów skórzanych. Maliniak przyjął zlecenie…

Później Skórnicki zgłosił się ponownie do Maliniaka, tym razem zlecił produkcję osłon na motocykl. Z czasem zaczęli pojawiać się coraz to nowsi klienci, którymi byli rzecz jasna żużlowcy. Na ogół przyjeżdżali oni ze zleceniem poprawek w swoich kombinezonach. Sytuacja ta stała się impulsem do działania. Właściciel wpadł na pomysł masowej produkcji…

Firma Maliniak nie potrzebowała specjalnej reklamy, z biegiem czasu zawodnicy chętnie odwiedzali Maliniaka w celu nawiązania współpracy. Dziś firma Maliniak jest już uznaną firmą i największym producentem kombinezonów i osłon do żużlowych rumaków. Rafał Micek cały czas działa aktywnie w swojej firmie, odpowiada głównie za stronę techniczną – czyli za wykrój i design wytwarzanych produktów. Stroną graficzną zajmuję się na ogół Adam Szymański, czyli „Perez”, natomiast za kontakty z klientelą i marketing odpowiada Dariusz Berczyk, zwany „Rockman”. Summa summarum w halach produkcyjnych Maliniak Design zatrudnionych jest ok. 25 osób. Firma pracuje co dzień od poniedziałku do piątku, bez względu na to czy sezon trwa w pełni czy też w kalendarzu żużlowym jest tzw. „sezon ogórkowy”. Najintensywniejszym okresem dla pracowników jest okres od stycznia do czerwca, najlżejszy jest natomiast sierpień. Często bywa, że trzeba naprędce uszyć jakiemuś zawodnikowi kombinezon. Wystarczą nawet 2 dni, aby od zera stworzyć i uszyć strój. 

Jakość produktów leszczyńskiej firmy była na tyle zadowalająca, że począwszy od jednego z kombinezonów Skórnickiego, z biegiem czasu na kombinezonach wielu zawodników znajdowała się dewiza, którą był cytat parafrazujący slogan reklamowy znanego heavymetalowego, brytyjskiego czasopisma – Metal Hammer. Można śmiało powiedzieć, że firma z południowej części województwa wielkopolskiego jest kreatorem żużlowej mody. Któż z Nas – starych kibiców – nie pamięta powiewających frędzli z kombinezonu Skórnickiego czy też motywu kościotrupa z kombinezonu „Skóry”? To właśnie robota Maliniaka. Warto wspomnieć, że kluczowymi klientami kevlarowego giganta byli też wielokrotni mistrzowie świata – m. in. trzykrotny mistrz świata Jason Crump, najbardziej utytułowany polski żużlowiec – Tomasz Gollob, a nawet najbardziej utytułowany żużlowiec w historii sportu żużlowego – Tony Rickardsson

Firma wśród żużlowców cieszy się ciągle niesłabnącą popularnością, korzysta z niej wielu klientów. Warto zaznaczyć, że 8 z 15 stałych uczestników ubiegłorocznego cyklu Speedway Grand Prix miała uszyte stroje właśnie w firmie z Towarowej. Cały czas w drzwiach zakładu pojawiają się różni klienci – szkółkowicze, amatorzy, ligowcy, jeźdźcy światowego topu. Najczęściej zamawiają kombinezony, które mają im służyć do jazdy w lidze. Jak wiadomo – chociażby w Polsce – z racji tego, że zawodnicy drużyny danego klubu muszą startować w jednolitych kombinezonach – projekt jest gotowy i kłopotem jest tylko to, aby kombinezon był uszyty pod wymiar zawodnika. A co jeśli ktoś często startuje w zawodach indywidualnych i potrzebuje własnego designu? Zdarzają się zawodnicy, którzy mają pomysł na swój wizerunek, choć nie brakuje takich, którzy są niezdecydowani lub nie mają w głowie światełka, które mogłoby im pozwolić wymyśleć coś oryginalnego. - Często zderzamy się z ich niezdecydowaniem i małym pojęciem graficznym. Od tego jednak jesteśmy, by pomóc. Tyle lat w tym siedzimy, że gdy dostajemy wolną rękę, to pojawia się wena i efekt jest z reguły satysfakcjonujący. - przyznaje Dariusz Berczyk

Wśród producentów kombinezonów żużlowych nie można mówić o pojęciu „rozmiarówka”, mimo iż próbowano stworzyć takową: - To jednak nie zdaje egzaminu. Zawodnicy różnią się przecież w talii, bicepsie, ochraniaczach etc., dlatego każdego trzeba porządnie pomierzyć. – powiedział w materiale dla „Tygodnika Żużlowego” Berczyk. - Tym bardziej, że nie lubią przecież nasi ściganci, gdy coś ich uwiera, kłuje, smyra. A, jak wiecie, różne nerwusy pod taśmę podjeżdżają, z różnymi nabytymi tikami. – dodaje. Żużel niestety jest niestety niszową dyscypliną w skali światowej, w związku z czym nie powstał czy materiał, czy też włókno, które w pełni odpowiadałoby potrzebom tego sportu. - Dlatego tych materiałów musimy wciąż poszukiwać sami. Przecież kevlar stworzono dla alpinistów, nie dla żużlowców. By się nie rozerwał w starciu z ostrą skałą. A w żużlu jako pierwszy miał użyć kevlaru Hans Nielsen, któremu strój uszyła wspomniana już firma BN. – powiedział w rozmowie z „TŻ” założyciel dystrybutora odzieży żużlowej. Warto zaznaczyć, że kevlar znalazł swoje zastosowanie nie tylko przy kombinezonach, ale np. przy produkcji żagli bądź do produkcji membran do trampolin.

Maliniak Design nie jest monopolistą w produkcji odzieży dla żużlowców, zresztą sami też nie byliby w stanie obsłużyć wszystkich klientów. W samej Polsce istnieje 5 firm zajmujących się produkcją odzieży dla żużlowców (poza Maliniakiem to KW RaceWear, WK Products, PRS Speedway i Golden Panther Race Wear – przyp. aut.). 

Maliniak poza produkcją kombinezonów czy osłon wytwarza m. in. maty pod motocykl, pokrowce na kask. Poza produkcją akcesoriów żużlowych zajmują się także dystrybucją części żużlowych. Firma z Leszna jest oficjalnym polskim dystrybutorem produktów firm Jawa, Rock Oil i Ghost Products

Cały czas nie brakuje też nietypowych zleceń, jak na początku działalności, tak i teraz przyświeca im hasło – „Klient – nasz Pan”. Choćby w minionym roku do firmy zgłosił się znany polski zespół muzyczny grający muzykę rockową – mianowicie zespół Luxtorpeda. Maliniak wykonał dla zespołu m. in. pokrowce na sprzęt perkusyjny dla perkusisty zespołu – Tomasza Krzyżaniaka czy futerały na sprzęt nagłośnieniowy, którym posługuje się zespół.

Sezon 2018 za pasem… Miejmy nadzieję, że Maliniak Design zaskoczy Nas jakimś nietypowym kombinezonem bądź czymkolwiek innym. Oby weny twórczej nie zabrakło im nigdy…

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno



2. Cash Broker Stal Gorzów



3. Betard Sparta Wrocław



4. forBET Włókniarz Częstochowa



5. Get Well Toruń



6. MrGarden GKM Grudziądz



7. Falubaz Zielona Góra


8. Speed Car Motor Lublin



Nice 1. Liga Żużlowa
1. Grupa Azoty Unia Tarnów


2. ROW Rybnik


3. Car Gwarant Start Gniezno


4. Lokomotiv Daugavpils


5. Orzeł Łódź



6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk


7. Stal Rzeszów


8. MDM Komputery Ostrovia Ostrów



2. Liga Żużlowa
1. Euro Finannce Polonia Piła


2. Speedway Wanda Kraków



3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz


4. OK Kolejarz Opole


5. Iveston PSŻ Poznań

 


6. Polonia Bydgoszcz

 



7. Wilki Krosno


SGB Premiership
1. Poole Pirates


2. King's Lynn Stars


3. Belle Vue Aces


4. Swindon Robins


5. Wolverhampton Wolves


6. Ipswich Witches


7. Peterborough Panthers


Elitserien
1. Smederna Esklistuna



2. Dackarna Malilla



3. Rospiggarna Hallstavik



4. Västervik Speedway



5. Vetlanda Speedway


6. Indianerna Kumla



7. Lejonen Gislaved



8. Masarna Avesta



9. Piraterna Motala



Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  
2.  Bartosz Zmarzlik  
3.  Fredrik Lindgren  
4.  Maciej Janowski  
5.  Greg Hancock  
6.  Artiom Łaguta  
7.  Jason Doyle  
8.  Emil Sajfutdinow  
9.  Patryk Dudek  
10.  Matej Žagar  
11.  Martin Vaculik
12. Janusz Kołodziej

13.  Niels Kristian Iversen
 
14. Antonio Lindbaeck
 
15. Leon Madsen
 
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Bartłomiej Kowalski: Na pewno można było wygrać

Bartłomiej Kowalski okazał sie z jednym bohaterów Arge Speedway Wandy Kraków w meczu z Lokomotivem Duagavpils. Zespół z województwa małopolskiego zdołał remisować 45:45 z fawroyzowanymi Łotyszami. Ważnym punktem w ekipie gospodarzy był właśnie wcześniej wspomniany młodzieżowiec, który uzyskał 8 punktów z bonusem. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z utalentowanym zawodnikiem.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Premiership: Podsumowanie sezonu 2018 (cz. II)

Za Nami półfinały rozgrywek SGB Premiership w sezonie 2018. Sezon w lidze zakończyły już zespoły Belle Vue Aces i Somerset Rebels. Rebeliantów czeka jeszcze walka w finale SGB Premiership Knock-Out Cup. Przyjrzymy się zatem dokonaniom obu ekip w tym sezonie.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu