
Mecz bez większych niespodzianek zapewnili kibicom żużlowcy
Polonii Bydgoszcz oraz
PSŻ-u Poznań. Po zaciętym pojedynku, jaki oglądaliśmy 4 maja na golęcińskim stadionie, dzisiaj byliśmy świadkami zaledwie namiastki tamtych zawodów. Osłabiony brakiem dwóch zawodników Poznań uległ osłabionej brakiem jednego żużlowca Bydgoszczy w stosunku
35:58.Spotkanie w ramach I-ligowych zmagań o drużynowe mistrzostwo od początku było obstawiane jako kolejna wygrana bydgoskiego lidera tabeli. Nikt jednak nie przypuszczał, że wśród gospodarzy zabraknie jednego z najsilniejszych punktów zespołu – młodzieżowca
Emila Sajfutdinova. Jak już informowaliśmy wcześniej, Rosjanin na czas nie otrzymał wizy, przez co jego przylot do Polski stał się niemożliwym. Luki pojawiły się także w drużynie gości, której nie wspomógł chory
Alan Marcinkowski. Dlatego też zarówno pod numerem 4. jak i 7. byliśmy zmuszeni to wpisania
braku zawodnika.
Absencja Sajfutdinova dała o sobie znać już w pierwszym biegu dnia, w którym to o wiele lepsi okazali się młodzieżowcy
Skorpionów.
Daniel Pytel i
Piotr Dziatkowiak mogli pochwalić się zdecydowaniem lepszym startem od swoich rywali. Ci jednak nie dali za wygraną i zarówno
Marcin Jędrzejewski, jak i
Michał £opaczewski na dystansie minęli zajmującego drugą pozycję Dziatkowiaka. Pech chciał, że na ostatnim okrążeniu defekt zaliczył £opaczewski i ostatecznie przegrał z poznańskim juniorem. Pierwszy wyścig dnia zakończył się wygraną gości w stosunku 4:2.
Odzew ze strony gospodarzy nastąpił już w biegu kolejnym, wygranym podwójnie przez rewelacyjną tego dnia parę
Rafał Okoniewski – Krzysztof Buczkowski. Identycznym wynikiem zakończył trzeci wyścig duet
Jonas Davidsson – Jacek Gollob, którzy pokazali zgromadzonym kibicom piękny przykład jazdy parowej. Dobrym posunięciem trenera
Zenona Plecha okazało się wstawienie Davidssona jako prowadzącego parę, gdyż Szwed aż do samej mety asekurował powracającego do Bydgoszczy Golloba. Zawodnicy nie dali najmniejszych szans
Norbertowi Kościuchowi i Pytelowi. Wynikiem 5:1 dla gospodarzy zakończył się także 4. bieg, a wygraną gości mogliśmy ponownie zobaczyć dopiero w piątej odsłonie dnia. Przyczyną przegranej 2:4
Polonistów było zakopanie się na pierwszym łuku Davidssona, który nie był w stanie podjąć już żadnej walki z rywalem. Osamotniony Gollob skutecznie odbierał ataki
Grzegorza Kłopota, lądując na mecie na drugiej pozycji.
W wyścigu szóstym doszło do upadku Pytela, a decyzją sędziego
Leszka Demskiego wskazany jako sprawca zajścia został kapitan bydgoszczan –
Andreas Jonsson. Szwed, od samego startu blokowany przez Kościucha, robił co mógł, by wyprzedzić przeciwników.
Norbiego udało się wyprzedzić po małej, a gdy chciał powtórzyć manewr na Pytelu, zahaczył młodzieżowca doprowadzając do upadku. W powtórce biegu najlepiej wyszedł Pytel i pewnie objął prowadzenie przed Kościuchem i osamotnionym £opaczewskim, jednak na trzecim okrążeniu poznański junior zaliczył defekt. Podjął jednak heroiczny bieg do mety, by zdobyć jedno oczko dla swojej drużyny.
Bieg siódmy to kolejna podwójna wygrana gospodarzy, choć ze startu najlepiej wyszedł
Rafał Trojanowski.
Skorpiona jednak szybko minął Buczkowski, a chwilę później Okoniewski. Do końca wyścigu przewaga bydgoszczan wzrosła aż do kilkudziesięciu metrów, a przewaga w całym meczu do 10 punktów, co w kolejnych biegach wzrosło już do kilkunastu
oczek. Dlatego też w wyścigu dziesiątym
Adam Skórnicki wystąpił w roli
Złotej Rezerwy Taktycznej i jako
Joker pewnie przywiózł dla swojej drużyny 6
oczek. Pościg Davidssona za
Skórą nie przyniósł żadnych rezultatów, jednak Polonia wciąż posiadała sporą przewagę punktową nad drużyną gości.
W biegu 11. byliśmy świadkami świetnego manewru po szerokiej Okoniewskiego, który w pięknym stylu minął Kościucha i Pytela. Jednak wyścig zakończył się remisem, gdyż zupełnie nie liczył się w nim Marcin Jędrzejewski.
Przed biegami nominowanymi wynik brzmiał
50:31 i wiadomym było, że dwa ostatnie wyścigi to już czysta formalność. W 14 odsłonie dnia potwierdzenie wysokiej formy Polonii Bydgoszcz dali Okoniewski z Gollobem, pewnie pokonując Kłopota i Trojanowskiego, natomiast w wyścigu 15. tylko rewelacyjnemu tego dnia Adamowi Skórnickiemu udało się wyprzedzić parę Buczkowski – Jonsson. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem
58:35 i zgarnięciem dwóch punktów oraz dodatkowego punktu bonusowego przez ekipę Polonii Bydgoszcz. Nie da się jednak ukryć, że zespół gospodarzy zaprezentował się jako prawdziwy monolit, w którym niemal wszyscy zawodnicy zdobyli podobną ilość oczek. Poznań niestety mógł jedynie liczyć na Adama Skórnickiego, zdobywcę aż 16 punktów oraz Norberta Kościucha, choć ten zdobył tylko połowę dorobku
Skóry.
Na szczególną pochwałę zasługuje jednak przede wszystkim nie kto inny, jak
Jacek Gollob, któremu wyszedł naprawdę niezły powrót na stadion przy ulicy Sportowej. 11 punktów i 2 bonusy to wynik, który może cieszyć po tak długiej przerwie w startach. Bo słaby, debiutancki występ na £otwie kibice Polonii już chyba zapomnieli swojemu
nowo – staremu żużlowcowi…
Szczegóły spotkania:
Polonia Bydgoszcz: 58
9. R. Okoniewski (3,2*,1,3,3) 12+1
10. K. Buczkowski (2*,3,3,2*,2) 12+2
11. J. Davidsson (2*,0,2,2*) 6+2
12. J. Gollob (3,2,1*,3,2*) 11+2
13. A. Jonsson (3,W,3,3,1*) 10+1
14. M. £opaczewski (D,2) 2
15. M. Jędrzejewski (2,2*,1,0) 5+1
16. brak zawodnika () -
PSŻ Poznań: 35
1. A. Skórnicki (1,3,2,6,1,3) 16
2. G. Kłopot (0,1,0,1) 2
3. N. Kościuch (1,3,2,1*,1,0) 8+1
4. brak zawodnika () -
5. R. Trojanowski (1,1,0,0) 2
6. P. Dziatkowiak (1,0,0) 1
7. brak zawodnika (0) 0
8. D. Pytel (3,0,D,0,2,0) 6
Bieg po biegu:
1. D. Pytel, M. Jędrzejewski, P. Dziatkowiak, M. £opaczewski (D) 2:4 (2:4)
2. R. Okoniewski, K. Buczkowski, A. Skórnicki, G. Kłopot 5:1 (7:5)
3. J. Gollob, J. Davidsson, N. Kościuch, D. Pytel 5:1 (12:6)
4. A. Jonsson, M. Jędrzejewski, R. Trojanowski, brak zawodnika 5:1 (17:7)
5. A. Skórnicki, J. Gollob, G. Kłopot, J. Davidsson 2:4 (19:11)
6. N. Kościuch, M. £opaczewski, D. Pytel, A. Jonsson (W) 2:4 (21:15)
7. K. Buczkowski, R. Okoniewski, R. Trojanowski, P. Dziatkowiak 5:1 (26:16)
8. A. Jonsson, A. Skórnicki, M. Jędrzejewski, G. Kłopot 4:2 (30:18)
9. K. Buczkowski, N. Kościuch, R. Okoniewski, D. Pytel 4:2 (34:20)
10. A. Skórnicki, J. Davidsson, J. Gollob, P. Dziatkowiak 3:6 (37:26)
11. R. Okoniewski, D. Pytel, N. Kościuch, M. Jędrzejewski 3:3 (40:29)
12. J. Gollob, J. Davidsson, A. Skórnicki, D. Pytel 5:1 (45:30)
13. A. Jonsson, K. Buczkowski, N. Kościuch, R. Trojanowski 5:1 (50:31)
14. R. Okoniewski, J. Gollob, G. Kłopot, R. Trojanowski 5:1 (55:32)
15. A. Skórnicki, K. Buczkowski, A. Jonsson, N. Kościuch 3:3 (58:35)