
Wczoraj w Lublinie odbyła się inauguracja sezonu I ligi żużla. Miejscowy Tż podejmował u siebie beniaminka PSŻ Poznań. Przed „otwarciem” sezonu 2007 głos zabrał
ks. Kiełbasa, który wspólnie z kibicami odmówił modlitwę za zmarłego byłego zawodnika Motoru Lublin, trenera oraz trenera szkółki Ryszarda Bieleckiego.Po modlitwie na całym stadionie zrobiło się bardzo cicho… była to minuta ciszy…Zaraz po tym nastąpiło oficjalne otwarcie sezonu 2007 dla lubelskiego klubu, którego dokonał Zbigniew Wojciechowski (honorowy prezes Tż Lublin).
W składzie gospodarzy nie było żadnych zmian, natomiast w szeregach gości doszło do dwóch zmian w składzie a mianowicie: w miejsce
Piotra Dziatkowiaka wystąpił
Marcin Nowaczyk oraz w miejsce
Tomasza Cieślewicza, weteran polskich torów
Andrzej Huszcza. W Lublinie zjawiła się spora grupa poznańskich kibiców.
Pierwszy wyścig dnia i pod taśmą na dzień dobry stanęli ze strony gospodarzy:
Kenneth Hansen i
Rafał Klimek oraz ze strony gości
Maciej Piaseczyński i
Anders Andersen. Bardzo dobrym startem popisał się Rafał Klimek, który od początku do końca prowadził i dowiózł pewne 3 punkty. Dużo więcej działo się za jego plecami, bowiem Kenneth Hansen po nieco gorszym starcie zaczął gonić młodego Andersa Andersena i ta sztuka udała się. Dzięki temu gospodarze wygrali inauguracyjny wyścig dnia 4:2.
W drugim wyścigu dnia doszło do pierwszego tegorocznego starcia seniorów na lubelskim stadionie. Po dobrym starcie
Sebastiana Rumińskiego i
Dawida Stachyry wydawało się, że gospodarze odniosą pierwsze podwójne zwycięstwo w sezonie 2007. Niestety dla gospodarzy, Dawid Stachyra zalicza upadek i zostaje wykluczony jako sprawca przerwania biegu. W powtórce osamotniony Sebastian Trumiński nie dał szans rywalom i dzięki temu zanotowaliśmy pierwszy remis w tym spotkaniu. Następna gonitwa to zdecydowana wygrana Daniela Jeleniewskiego.
Grzegorz Kłopot przez cały bieg nękał atakami
Tomasza Piszcza, jednak lepszy okazał się Piszcz. Dzięki tej wygranej gospodarze odskoczyli rywalom już na 6 „oczek”. Bieg nr 4 to zdecydowana wygrana
„Rybki” przed seniorską parą gości, na końcu stawki przyjechał Rafał Klimek przez co zanotowaliśmy już drugi remis. Na tablicy wyników było wówczas 15:9 dla miejscowego Tż-u Lublin. Dwie następne gonitwy tj nr 5 i 6 to atomowe uderzenie lubelskich zawodników w rywali, bowiem wygrane dwie podwójne wygrane pod rząd spowodowały, iż goście po 6 biegach przegrywali już 25:11. Gdy wydawało się, że lublinianie z biegu na bieg będą zwiększać przewagę, to stało się to całkiem odwrotnie. Goście od tego momentu, czyli od biegu nr 7 zaczęli się co raz lepiej dopasowywać do lubelskiej nawierzchni.
Potwierdziło się to w drugiej części meczu. I tak w biegu nr 7 pod taśmą znaleźli się:
Dawid Stachyra,
Adam Skórnicki,
Sebastian Trumiński oraz
Maciej Piaseczyński. Po słabym starcie lubelskiej pary, walkę nawiązał jedynie Dawid Stachyra, który wyprzedził na dystansie wspomnianego Piaszczyńskiego. Dzięki wygranej „Skóry” goście odrobili 2 punkty i na tablicy było już 27:15. Kolejny bieg gdzie pod taśmą stanęli: w miejsce Macieja Michaluka pojechał Rafał Klimek i Dariusz ¦ledź oraz para gości: Andrzej Huszcza i Norbert Kościuch. Wygrał Dariusz ¦ledź, a że jako ostatni przyjechał junior Tż-u Lublin, wyścig ten zakończył się podziałem punktów. W biegu nr 9 trener gości Mirosław Kowalik posłał do boju Adama Skórnickiego, jako jokera. Jego partnerem był Grzegorz Kłopot. Po fenomenalnym starcie pary gości, waleczny Dawid Stachyra zaczął gonić rywali. Podczas walki o drugie miejsce Skórnicki podcina Stachyrę i zostaje wykluczony. W powtórce Kłopot wygrywa z lubelską parą i jest to kolejny bieg który kończy się wynikiem remisowym (33:21).
W następnej odsłonie dnia dużego pecha miał Tomasz Piszcz. Zawodnik przebił oponę i zaliczył przysłowiową „gumę”. Wygrał niezawodny Daniel Jeleniewski. W 11 gonitwie trener „skorpionów” posłał jako rezerwę taktyczną Norberta Kościucha. To był strzał w „10” bowiem goście wygrali podwójnie ten bieg i zmniejszyli straty do 8 „oczek” (37:29). Bieg nr 12 i 13 bez historii, bowiem o wszystkim decydował w obydwu przypadkach tylko i wyłącznie start. Przed biegami nominowanymi na tablicy wyników było 43:35 i stało się jasne, że goście już tego nie wygrają.
Wyścig nr 14 to pierwszy z nominowanych. Pod taśmą znaleźli się: Nowaczyk, Stachyra, Kłopot oraz Piszcz. Bardzo dobrym startem popisała się lubelska para, która z okrążenia na okrążenie powiększała przewagę. Widząc bezradność gości w tym biegu, jadący wówczas na trzecim miejscu Nowaczyk upada w pierwszym łuku i przerywa wyścig. Zawodnik zostaje wykluczony przez sędziego i wygwizdany przez lubelską publiczność, choć nie ma co się temu dziwić. W powtórce lubelska para ponownie wyszła na podwójne prowadzenie, jednak słabnący motor „Piszczyka” powodował, iż jadący za nim Kłopot zaczął zaciekle atakować zawodnika gospodarzy. Nie udało się tego dokonać zawodnikowi gości, dzięki temu zarówno lubelska drużyna jak i licznie zgromadzeni kibice mogli fetować inauguracyjne zwycięstwo swoich podopiecznych na lubelskim torze. Ostatnia odsłona dnia to tylko formalność, bowiem, niezależnie od jej wyniku i tak 2 duże punkty zostały już w Lublinie. Bieg ten wygrali goście 4:2, jednak górą w całym spotkaniu okazały się lubelskie „koziołki”. Oficjalny wynik tego spotkania to 50:40 dla Tż-u Lublin.
PSŻ Poznań
1) Norbert Kościuch (1, 1, 2, 3, 3, 3,) 13
2) Andrzej Huszcza (2, 0, 1) 3
3) Grzegorz Kłopot (1, 1, 3, 2, 1, 1) 9
4) Marcin Nowaczyk (0, w/u) 0
5) Adam Skórnicki (1, 3, w, 2, 2, 1) 9
6) Maciej Piaszczyński (2, 1, 1) 4
7) Anders Andersen (0, 0) 0
8) Daniel Pytel (2, 0) 2
TŻ Sipma Lublin
9) Dawid Stachyra (w/u, 2, 1, 1, 3) 7
10) Sebastian Trumiński (3, 0, 2, 0) 5
11) Tomasz Piszcz (2, 2, d, 1, 2) 7
12) Daniel Jeleniewski (3, 3, 3, 2, 0) 11
13) Dariusz ¦ledź (3, 3, 3, 3, 2) 14
14) Maciej Michaluk (ns)
15) Rafał Klimek (3, 0, 0) 3
16) Kenneth Hansen (1, 2, d) 3
Bieg po biegu:
1) (70.06) Klimek, Piaszczyński, Hansen, Andersen 4:2
2) (69.78) Trumiński, Huszcza, Kościuch (u/w) 3:3 (7:5)
3) (68.22) Jeleniewski, Piszcz, Kłopot, Nowaczyk 5:1 (12:6)
4) (68.94) ¦ledź, Pytel, Skórnicki, Klimek 3:3 (15:9)
5) (69.39) Jeleniewski, Piszcz, Kościuch, Huszcza 5:1 (20:10)
6) (69.57) ¦ledź, Hansen, Kłopot, Pytel 5:1 (25:11)
7) (69.05) Skórnicki, Stachyra, Piaszczyński, Trumiński 2:4 (27:15)
8) (69.29) ¦ledź, Kościuch, Huszcza, Klimek 3:3 (30:18)
9) (69.73) Kłopot, Trumiński, Stachyra Skórnicki (w) 3:3 (33:21)
10) (68.97) Jeleniewski, Skórnicki, Piaszczyński, Piszcz (d3) 3:3 (36:24)
11) (69.88) Kościuch, Kłopot, Stachyra, Hansen (d4) 1:5 (37:29)
12) (68.69) Kościuch, Jeleniewski, Piszcz, Andersen 3:3 (40:32)
13) (69.08) ¦ledź, Skórnicki, Kłopot, Trumiński 3:3 (43:35)
14) (70.38) Stachyra, Piszcz, Kłopot, Niowaczyk (u/w) 5:1 (48:36)
15) (69.97) Kościuch, ¦ledź, Skórnicki, Jeleniewski 2:4 (50:40)
NCD – 68.22 (Daniel Jeleniewski w bigu nr III)
Sędzia: Rafał Pokrzywa (Rzeszów)
Widzów: ok. 5500.