POLSKA
I liga: TŻ Lublin - PSŻ Poznań 50:40 (wypowiedzi)
w zakończonym wczoraj inauguracyjnym spotkaniu w Lublinie, miejscowy TŻ pokonał beniaminka rozgrywek PSŻ Poznań 50:40. Zapraszamy do czytania tego, co mieli do powiedzenia zawodnicy obu ekip oraz działacze obydwu klubów.
Norbert Kościuch: Cóż mogę powiedzieć. Mój dzisiejszy występ to straszna rzecz. Liczyłem na naprawdę dużo więcej punktów. Dwa pierwsze biegi pozostawiają wiele do życzenia. Cieszę się, że przede wszystkim zawody zakończyliśmy cało i zdrowo, bo sezon jest długi i pracowity. Wiadomo, że sezon nie kończy się na tym meczu. Szkoda tych moich straconych punktów, bo może wtedy byłaby mniejsza przewaga w trakcie meczu. Myślę, że drużyna byłaby wówczas bardziej zmobilizowana i być może pokusilibyśmy się o zwycięstwo. Stało się jak się stało. Nie przypuszczałem, że będzie aż tak ciężko, aczkolwiek wiadomo, że każdy jest u siebie mocny i nie ma słabych przeciwników.
Mirosław Kowalik (trener PSŻ Poznań): Po bardzo słabym początku myśleliśmy, że będzie wielkie lanie. Końcowy wynik okazał się jeszcze takim bez wstydu. W zasadzie 40 punktów na torze, jak się później okazało, mocnego przeciwnika, uważam za niezły wynik. Myślimy już o następnym meczu. Dzisiejsze spotkanie, generalnie można było się pokusić o lepszy wynik, może nawet i o zwycięstwo. Wykluczenie Skónickiego, gdy jechał jako joker trochę pokrzyżowało nam plany i moim zdaniem ta decyzja sędziego była bardzo kontrowersyjna. Lepiej tego już nie komentować. Punkty i tak gdzieś zostały pogubione. Od niektórych zawodników oczekiwałem nieco więcej. Fakt jest taki, że nie mamy najmocniejszej drużyny, natomiast jeśli szukać punktów na wyjeźdźcie, to chcieliśmy szukać ich właśnie w Lublinie. Jak się później okazało, miejscowi nie są chłopcami do bicia i trzeba szukać punktów na własnym torze.
Daniel Pytel: Mecz przegrany. Nie ma czym się cieszyć. Na swoim torze każdy jest mocny i myślę, że liderzy naszej drużyny pojechali na tyle dobrze, że nawiązywali walkę i przez to widowisko nie straciło na swojej wartości. Swój występ oceniam jako słaby. Pierwszy bieg był w miarę dobry, jechałem wtedy przeciwko Dariuszowi ¦ledziowi, który był dziś bardzo dobrze dysponowany. W drugim swoim starcie miałem bardzo słaby start i przez to przyjechałem jako ostatni. Szkoda, miałem tylko dwie szanse. Trener po moim drugim wyjeździe stwierdził, że jestem zbyt słaby, aby jechać dalej. Nie miałem już więcej okazji do rewanżu.
Adam Skórnicki: Powiem tak: regulamin jest taki, że nie można komentować decyzji sędziego, więc lepiej będzie jeśli powstrzymam się od komentarza. Po prostu szkoda komentować takie decyzje. Sędzia nie potrafił mi odpowiedzieć, co zrobiłem źle, więc nie będę odnosił się do jego decyzji. Co do meczu, to wychodziły mi starty, które były dużym problemem dla mnie na początku tego sezonu. Myślę, że forma powoli będzie zwyżkować.
Grzegorz Kłopot: Zawody jak każde, były ciężkie. Pierwsze dwa biegi były słabsze. Później było dużo lepiej, jednak punktów było za mało, no i niestety przegraliśmy mecz. Tor dla wszystkich był taki sam, wszyscy mają takie same szanse. Zabrakło tych kilku punktów, tak więc niestety 2 punkty zostały w Lublinie, a nam uciekły.
Tomasz Piszcz: Ciężko mi się dziś jeździło, choć powiem, że sam nie wiem dlaczego i co się stało z moim motocyklem. W swoim ostatnim biegu w ogóle nie mogłem na nim usiedzieć. Muszę zobaczyć co jest grane. Może rama pękła, naprawdę jeszcze tego nie wiem. Kilka punktów zrobiłem, mimo to nie jestem zadowolony ze swojego występu. Dziś to była kompromitacja z mojej strony. Tyle mogę powiedzieć.
Daniel Jeleniewski: Mój występ nie jest tu najważniejszy. Bardzo cieszę się, że frekwencja była bardzo duża i zapraszamy kibiców na następny mecz z Ostrowem. Po trudach to po trudach, ale dobrze się złożyło że moje dwa ostatnie biegi były nieco słabsze. Na mecz z Ostrowem będziemy jeszcze szybsi. Ze swojego występu jestem zadowolony. Tak jak mówię - bardzo dobrze stało się, że 2 biegi pojechałem słabiej. To jest znak tego, że trzeba poprawić ustawienia w sprzęcie. W drugiej części meczu zmieniły się warunki na torze. Co do sytuacji Skórnickiego i Dawida Stachyry, widziałem tą całą sytuację. Decyzja sędziego była jak najbardziej słuszna, choć niektórzy krzyczeli, że nie można wykluczyć Skórnickiego, tylko tego drugiego zawodnika ze strony przeciwnika, Grzegorza Kłopota. To jego sędzia powinien wykluczyć. Nie było innego wyjścia. Dawid musiał leżeć. Każdego mogło to spotkać.
Janusz Stachyra (trener TŻ): Mieliśmy pierwsze inauguracyjne zawody, w których inne drużyny przejechały już po jednym spotkaniu. Na pewno trzeba zrobić trochę korekt przy motocyklach, bo w konfrontacji z przeciwnikiem okazuje się, że niektórym zawodnikom pozostaje trochę do dopracowania. Skórnicki moim zdaniem został słusznie wykluczony, bo gdzie miał jechać Dawid? Za bandą już? Adam tego nie zrobił świadomie, on czekał na parowego, a że Dawid szedł za nim, to tak to musiało się skończyć. Całe szczęście że była banda dmuchana. Ja się pytam: co by wtedy było? Najprościej zdemontować bandę, a dziś mieliśmy przykład jak ona jest potrzebna i dzięki temu Dawid mógł kontynuować jazdę. Do Gdańska jedziemy trochę "jodu powdychać”, bo mamy ciężki sezon (śmiech). Czy z obcokrajowcem? A po co? Swoim trzeba dawać jak najwięcej pojeździć.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów