SGP-SON-U21
Australia, czy może jednak niespodzianka? - zapowiedź
Już w czwartek o godzinie 19:00 na stadionie przy ul. Sportowej w Bydgoszczy rozpocznie się przedostatni akcent tegorocznego Drużynowego Pucharu Świata. W turnieju barażowym naprzeciw siebie staną reprezentacje Stanów Zjednoczonych, Australii, Szwecji oraz Czech.
Nagroda w tych zawodach jest tylko jedna - zwycięzca zajmie ostatnie miejsce w finale, który na tym samym torze odbędzie się w sobotę. Pozostałe ekipy będą musiały obejść się smakiem i do rozgrywek o Drużynowy Puchar Świata wrócą w przyszłym roku.
Głównym kandydatem do zwycięstwa i awansu z czwartkowego finału wydaje się być ekipa Australii. Do składu podopiecznych Marka Lemona powraca Chris Holder, który zakończył długi okres rekonwalescencji i w końcu będzie można go zobaczyć na torze. To z pewnością spore wzmocnienie i ekipę z Antypodów będzie niezwykle ciężko pokonać na bydgoskim torze w czwartkowy wieczór. - Pamiętamy jak w zeszłym roku Amerykanie cały czas na nas naciskali (podczas turnieju barażowego w Pradze - przyp. red.). Nie możemy zatem od razu zakładać, że będziemy w finale, jednak wciąż jesteśmy w grze. To nie ma znaczenia, bo i tak trzeba wygrać te wielkie zawody - mówił Mark Lemon po pierwszym półfinale w King's Lynn.
Kolejną drużyną, która awans uzyskała na Wyspach Brytyjskich są Stany Zjednoczone. Drużyna prowadzona przez Billy'ego Hamilla na Norfolk Arenie sprawiła małego psikusa, wyprzedzając faworyzowanych Australijczyków. Rewelacyjna postawa Grega Hancocka oraz cenne punkty dorzucone przez pozostałych jeźdźców, sprawiają, że z pewnością będą oni chcieli się pokusić o kolejną niespodziankę również w czwartek. - Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Ten zespół był wspaniały, dla nas to było świetne uczucie, jednak baraż to kolejne zawody, nowy tor. W Bydgoszczy jest dobry owal do ścigania, jednak jest również bardzo frustrujący dla wielu zawodników, dlatego nawet jeśli jesteś z przodu, to jest jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc, ponieważ nie wiesz wtedy, którędy jechać. Za Tobą jest cały czas trójka zawodników próbujących Cię wyprzedzić. Jednak to bardzo duże doświadczenie dla amerykańskiej drużyny, mam nadzieję, że niesie to za sobą wielką przyszłość - twierdził w kontekście czwartkowego barażu popularny Herbie.

Czy faworyci wjadą do finału bez większego problemu?
Trzecią ekipą, która w czwartek stanie w szranki na torze w Bydgoszczy będzie reprezentacja Szwecji. Zespołowi prowadzonemu przez Stefana Anderssona we wtorek nie udało się wywalczyć awansu do finału na własnym torze w Vastervik, dlatego drugą próbę podejmą oni podczas turnieju barażowego. - Jedziemy do Bydgoszczy z otwartymi umysłami, presją ciąży bardziej na Australii. Możemy tam pojechać i spróbować cieszyć się jazdą. Jeśli znajdziemy coś specjalnego w motocyklach i odkryjemy dobre ścieżki na torze, wówczas zrobimy wszystko, żeby pokonać Australię. Oczywiście to oni będą faworytami, więc będzie naprawdę bardzo ciężko. Chcemy awansować do finału - mówił we wtorkowy wieczór szwedzki menadżer.
Ostatnią drużyną, która spróbuje zwyciężyć walkę o czwarte miejsce w sobotnim finale tegorocznego Drużynowego Pucharu Świata jest zespół narodowy Czech. Z pewnością są oni od początku skazywani na zajęcie czwartego miejsca, jednak kapitan kadry, Ales Dryml, przypomina, że nie zawsze to faworytom udaje się zwyciężyć. - Na szczęście nie będziemy faworytami. W 1999 roku również startowaliśmy z takiej pozycji i skończyliśmy jako srebrni medaliści (finał Drużynowych Mistrzostw Świata w Pardubicach - przyp. red.). Nigdy nie wiadomo, speedway jest taką otwartą grą, zrobimy, co w naszej mocy. Jeśli wszyscy zapunktują odpowiednio, możemy sprawić niespodziankę i zobaczymy, jak to zadziała - podkreślał Ales Dryml w kontekście czwartkowego barażu.
Jak co roku w przedostatnich zawodach Drużynowego Pucharu Świata chętnych do zwycięstwa jest czterech, ale z niego może się cieszyć tylko jedna ekipa. Czy to faworyzowana Australia będzie triumfować przed godziną 22 w czwartek, czy to jednak któraś z innych ekip postawi im skuteczny opór i zamelduje się w finale? Ta zagadka zostanie rozwiązana już niebawem, podczas barażu DPŚ 2014. Na relację live z tego turnieju zapraszamy już od godziny 19:00, a będzie można ją śledzić TUTAJ.

Czy Amerykanie będą w stanie sprawić niespodziankę w Bydgoszczy?
Baraż Drużynowego Pucharu Świata - Bydgoszcz, 31.07.2014:
Stany Zjednoczone:
1. Gino Manzares
2. Max Ruml
3. Ricky Wells
4. Greg Hancock
Czechy:
1. Vaclav Milik
2. Eduard Krcmar
3. Josef Franc
4. Ales Dryml
Australia:
1. Darcy Ward
2. Troy Batchelor
3. Jason Doyle
4. Chris Holder
Szwecja:
1. Thomas H. Jonasson
2. Kim Nilsson
3. Oliver Berntzon
4. Andreas Jonsson
Wstecz
Zobacz również:
Fatalny finał świetnego turnieju.Heiselberg ujawnił diagnozę po upadku w Łodzi
Lambert wygrał Grand Prix Polski w Łodzi. Debiut Moto Areny okazał się wielkim sukcesem
Robert Lambert triumfuje, Kacper Woryna z awansem do Speedway Grand Prix 2027
Magic pojedzie w Terenzano. Janowski przed wielką szansą!
Anders Thomsen wygrywa Grand Prix Szwecji w Malilli!
PGE Ekstraliga
Gezet Stal Gorzów vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00
Betard Sparta Wrocław vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Polonia Piła
czwartek 20:30
Dakar Development Stal Rzeszów vs
Polonia Piła
sobota 16:30
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00
Hunters PSŻ Poznań vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Innpro ROW Rybnik vs
Moonfin Magnus Ostrów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs
Speedway Kraków
niedziela 16:30
2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00
FIM Speedway Grand Prix - Ryga
sobota 18:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
12 |
20 |
+115 |
|
| 2. | 11 | 20 | +66 | |
| 3. | 12 | 20 | +80 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | 12 | 14 | +5 | |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
12 |
7 | -104 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 12 | 29 | +233 | |
| 2. | 12 | 17 | -34 | |
| 3. | 12 | 17 | +5 | |
| 4 | 12 | 15 | +5 | |
| 5. | 12 | 13 | +29 | |
| 6. | 12 | 10 | -139 | |
| 7. | 12 | 8 | -53 | |
| 8. |
12 |
7 |
-46 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | 11 | 13 | -8 | |
| 5. | 11 | 11 | -25 | |
| 6. | 11 | 8 | -57 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 109 | |
| 2. | 109 | |
| 3. | 101 | |
| 4. | 80 | |
| 5. | 69 | |
| 6. | 65 | |
| 7. | 64 | |
| 8. | 62 | |
| 9. | 55 | |
| 10. | 49 | |
| 11. | 49 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 17 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 38 | |
| 2. | 28 | |
| 3. | 23 | |
| 4. | 22 | |
| 5. | 23 | |
| 6. | 22 | |
| 7. | 22 | |
| 8 | 20 | |
| 9. | 19 | |
| 10. | 18 | |
| 11. | 12 | |
| 12. | 10 | |
| 13. | 9 | |
| 14. | 9 | |
| 15. | 4 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów