Artykuły
Król, któremu nie dane było zasiąść na tronie
Wyścig XX Finału Indywidualnych Mistrzostw Świata 84’. Na przeciw siebie stają Erik Gundersen i Lance King. To między tą dwójką rozstrzygnie się kwestia tytułu mistrza świata. Na starcie lepiej poradził sobie Duńczyk i to on bez zagrożenia mknie do mety po swój pierwszy w karierze złoty medal. Amerykanin minimalnie spóźnia wyjście spod taśmy i mimo olbrzymiej woli walki nie zdoła już dogonić Gundersena.
Tak rozpoczęło się i być może… dobiegło końca wielkie marzenie skromnego
chłopaka z Auburn w stanie Kalifornia o tym, by zostać najlepszym
żużlowcem świata.
Do trzech razy sztuka
Lance King, bo o nim mowa, od zawsze marzył, aby zostać znanym sportowcem. Mimo, iż bardzo wcześnie spróbował swoich sił na motocyklu, zależało mu na tym by uprawiać którąś z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w USA. Jako dziewięciolatek brał udział w rozgrywkach Mini Ligi Baseballa w mieście Van Nuys. Bardzo dobrze radził sobie ze sztuką łapania i odbijania niewielkiej piłeczki, niestety jego problemem była waga. Natura nie obdarzyła go atletyczną budową ciała, wręcz przeciwnie. Zawsze należał do najszczuplejszych w swojej grupie. Opiekunowie próbowali mu pomóc w nabraniu odpowiedniej masy, jednak zabiegi nie przynosiły spodziewanego skutku. Po sezonie gry Lance sam zrezygnował z dalszej kariery w tej dyscyplinie sportu.
Podczas nauki w szkole średniej, postanowił spróbować swoich sił w koszykówce. Udało mu się nawet załapać do reprezentacji szkoły. Trenerzy chwalili go za szybkość i świetne umiejętności w defensywie. Co stanęło zatem na przeszkodzie, aby King został następcą Jerry Westa? Otóż kompletnie nie radził sobie ze zdobywaniem punktów. Wystarczy wspomnieć, iż w 25 spotkaniach, w których wziął udział, oddał tylko jeden celny rzut! Miało to miejsce w ostatnim meczu sezonu. Po zakończeniu rozgrywek King podjął decyzję o ostatecznym rozbracie z koszykówką.
Swoją przyszłość odnalazł za kierownicą motocykla. Braki atletyczne oraz słaba celność rzutu, nie stanowiły tutaj żadnej przeszkody. Lance bardzo wcześnie rozpoczął swoją przygodę z motoryzacją. Na fali olbrzymiego boomu motocyklowego, jaki przewinął się przez Kalifornię w drugiej połowie lat 70-tych, Don King – ojciec Lance’a – zapisał go do szkółki minibików (odpowiednik polskiego miniżużla). Bardzo szybko okazało się, że syn ma naturalny dar do jazdy na motocyklu. Dość powiedzieć, iż w wieku 11 lat negocjował swój pierwszy kontrakt sponsorski z firmą odzieżową Wild West Clothing Stores! Kariera King rozwijała się w dynamicznym tempie. Jednym z jego nauczycieli był legendarny Mike Bast. Siedmiokrotny mistrz Stanów Zjednoczonych zdradził młodemu adeptowi wszelkie tajniki związane ze speedway’em. W wieku 16 lat Lance został włączony do Division I skupiającej najlepszych zawodników występujących w USA. Trzy lata później Lance zadebiutował na Wyspach w zespole Cradley Heath.
Niepokorna dusza
Jak większość zawodników, Lance nigdy nie należał do szkolnych prymusów. Znacznie bardziej od zajęć klasowych interesowały go motocykle i bicie kolejnych rekordów prędkości niekoniecznie na torze żużlowym.
- Bardzo często lądowałem na dywaniku u dyrektora szkoły. Doszło nawet do tego, iż niektórzy myśleli, że jestem jednym z pracowników gabinetu - mówi z uśmiechem.
Początkowo, kiedy jeszcze Lance był małoletnim kierowcą, okoliczni policjanci z pobłażaniem podchodzili do jego wyczynów. Motorower, który zakupił mu ojciec został w taki sposób podrasowany, że był znacznie szybszy od wersji podstawowej dostępnej w sklepie. Normalny egzemplarz maksymalnie osiągał 48 km/h, podczas gdy Lance ze swobodą wyprzedzał auta jadące przed nim, mknąc z prędkością 80 km/h! Zwykle karą za tego typu przewinienie było napisanie eseju liczącego, co najmniej 500 znaków pod tytułem, „Dlaczego nie będę przekraczał dozwolonej prędkości” Sankcja ta okazała się jednak mało dyscyplinująca. - To nie było trudne zadanie, kiedy dostawałem następny mandat, po prostu pisałem kolejne tego typu wypracowanie, podobnie jak miesiąc wcześniej - wyjaśnia.
Pełny artykuł o Lance King znajdą Państwo w najnowszym numerze magazynu Super Speedway.
Do gazety dołączono gratis rozkładany kalendarz. Każdy miesiąc na
dwóch stronach prezentuje osobny zawodnik. Jest to pierwszy kalendarz,
gdzie zawodnicy są zaprezentowani ,,w cywilu''. Zamiast więc w kevlarach
żużlowców oglądamy np. w garniturze (Fredrik Lindgren), przy samochodzie (Piotr Protasiewicz), w koszulce (Przemek Pawlicki czy Grigorij Łaguta) lub... bez koszulki ( Jarek Hampel czy Emil Sajfutdinow).
To kolejne nowatorskie podejście redakcji Super Speedway'a do
prezentacji sportu żużlowego. Kalendarz prezentuje się niezwykle
okazale.
W najnowszym numerze znajdą Państwo materiały o braciach Pawlickich, Tomaszu Gollobie i Grzegorzu Zengocie. Bohaterami grudniowego wydania są również: Kenneth Bjerre, Tai Woffinden, Lance King, Ryan Sullivan Adam Strzelec, Norbert Kościuch
Gazetę
Super Speedway wraz z dołączonym kalendarzem można nabyć m.in. w
salonach Empiku, kioskach Ruchu, Kolportera, Franpress, w prenumeracie
oraz w sprzedaży wysyłkowej. Szczegółowe informacje można uzyskać pod
numerem telefonu 65 526 14 81.


PGE Ekstraliga
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Pres Toruń
niedizela 17:00
Fogo Unia Leszno vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Moonfin Magnus Ostrów vs
Dakar Development Stal Rzeszów
piątek 19:00
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Polonia Piła
sobota 16:30
Hunters PSŻ Poznań vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 13:00
Cellfast Wilki Krosno vs
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
LVBET Lokomotiv Daugavpils vs
OK Kolejarz Opole
sobota 15:15
Trans MF Landshut Devils vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 14:00
LVBET Lokomotiv Daugavpils vs
Śląsk Świętłochowice
niedizela 15:15
FIM Speedway Grand Prix - Łódź
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
11 |
20 |
+66 |
|
| 2. | 11 | 17 | +107 | |
| 3. | 11 | 17 | +68 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | |
11 | 14 | +17 |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
11 |
7 | -96 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 11 | 26 | +203 | |
| 2. | 11 | 14 | -42 | |
| 3. | 11 | 14 | +3 | |
| 4 | 11 | 13 | +31 | |
| 5. | 11 | 12 | -1 | |
| 6. | 11 | 10 | -109 | |
| 7. | 11 | 8 | -47 | |
| 8. |
11 |
7 |
-38 | |
| 1 |
|
11 | 22 | +117 |
| 2. |
|
11 | 18 | +47 |
| 3. | 11 | 15 | -6 | |
| 4. | 11 | 13 | +10 | |
| 5. | 10 | 11 | -1 | |
| 6. | 11 | 8 | -57 | |
| 7 | 11 | 6 | -110 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 98 | |
| 2. | 93 | |
| 3. | 81 | |
| 4. | 66 | |
| 5. | 55 | |
| 6. | 55 | |
| 7. | 55 | |
| 8. | 54 | |
| 9. | 51 | |
| 10. | 44 | |
| 11. | 42 | |
| 12. | 28 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 16 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 20 | |
| 2. | 18 | |
| 3. | 16 | |
| 4. | 14 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | 11 | |
| 7. | 10 | |
| 8 | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 5 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 0 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów