
Zapraszamy Państwa do lektury wypowiedzi jakich udzielili nam zawodnicy po opolskim turnieju z cyklu „Mistrz ¦wiata Jerzy Szczakiel Zaprasza”.
Jerzy Szczakiel
Moim faworytem był dziś Jarek Hampel, w ogóle gorąco kibicuję temu zawodnikowi. Dziękuję przede wszystkim prezesowi Jerzemu Drozdowi, że udało mu się kolejny już raz zorganizować ten turniej. Cieszy mnie, że wsparł nas Prezydent Miasta (finansując budowę wieży i trybuny), a także Marszałek Województwa. Jeśli chodzi o Hampela, to życzę mu żeby w Bydgoszczy zapewnił sobie kwalifikację do przyszłorocznego Grand Prix.
To już kolejny turniej pod Pana patronatem a my znowu nie mamy (prócz Pana) mistrza świata…ale będzie, Hampel!
Kiedy?Za rok!
Norbert Kościuch - Unia Leszno [VI]
Cieszę się, że w tym roku startowałem w Szwecji, bo brak jazd równoznaczny jest z brakiem rozwijania się. Udało mi się tam wywalczyć pierwszą średnią w zespole, naprawdę super mi się tam jeździ. Na szczęście dzisiejsze zawody pokazały, że tak bardzo nie odstaję, również od polskich zawodników. Miałem trochę pecha, pierwszy mój start powtarzano 3 razy. Udawało mi się wygrać start, ale przy trzeciej powtórce chyba już nie starczyło koncentracji, może sprzęt się też trochę zagrzał. W jednym z biegu trochę nie fair pojechał Pecyna, skasowałem swój, w miarę dopasowany do toru motor, i potem jeździłem na zapasowym, ale to już nie była ta sama jazda.
Czy rozważa Pan zmianę otoczenia w przyszłym sezonie?Trudno powiedzieć, na pewno wszystko się wyjaśni do końca roku.
Co dała Panu jazda w Szwecji? Przede wszystkim zapoznałem się z nowymi torami, innym spojrzeniem na żużel, tam naprawdę wszyscy cieszą się żużlem, nie ma żadnej presji jest po prostu dobra zabawa. £atwiej też się zdobywa punkty niż w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że zostanę w Szwecji na przyszły rok, jestem po wstępnych rozmowach z działaczami, którzy chętnie widzieliby mnie w składzie drużyny w przyszłym roku.
Co Pan jako zawodnik wprowadziłby do regulaminu na przyszły sezon? No, nie wiem, słyszy się, że mają być dwie ligi, co uważam za słuszne, jeśli nie to, to wprowadziłbym KSM i zapis żeby częściej mogła startować nasza młodzież, bo w pewnym momencie zabraknie polskich wychowanków.
Jarosław Hampel - WTS Atlas Wrocław [II]
Jakieś plany wakacyjne? Planów na razie nie mam, ale to, że będą wakacje nie unika wątpliwości, z pewnością wraz z żoną „zahaczymy o ciepłe klimaty”. Po tak długim i wyczerpującym sezonie odpoczynek na pewno się przyda. Cały czas oprócz żużla mamy szereg zajęć ogólnorozwojowych i kondycyjnych, także chętnie gdzieś wyjadę na miesiąc, zwłaszcza, że bardzo lubię podróżować. Jeśli chodzi o sprzęt to, na tą chwilę jestem z niego zadowolony, jakiś czas temu próbowałem nowe systemy zapłonowe i trochę się pogubiłem sprzętowo, stąd słabszy wytęp w Kopenhadze i Lonigo. Teraz wszystko jest na dobrej drodze czuję się fizycznie dobrze i jestem zmotywowany do walki o wszystko w Bydgoszczy.
Co dała Panu jazda w Rosji?Startowałem tam tylko raz, więc nie za wiele, przyznaję, że było to wynikiem czystej ciekawości, a także udało mi się wynegocjować dobre warunki finansowe, cóż mogę powiedzieć, byłem naprawdę mile zaskoczony i zdumiony gdy na mecz przyszło tam 12 000 widzów. Ci ludzie naprawdę żyją żużlem
Wróble ćwierkają, że może przywdzieje Pan plastron Byka?Póki, co dla mnie sezon się nie skończył, a to gdzie będę startował na pewno wyjaśni się w zimie, teraz myślę o bieżących startach.
Jacek Krzyżaniak - GTŻ Grudziądz [III]
Dziękuję organizatorom, że mnie zaprosili, tor przygotowany był znakomicie, a ja cieszę się, że mogłem stanąć na podium w turnieju indywidualnym, bo dawno tego nie doświadczyłem, no i w takim towarzystwie. Dziękuję też Tomkowi Schmidtowi, z którym stoczyłem walkę, za to, że jechał naprawdę fair, po koleżeńsku. Mógł sprawić, że wyleciałbym za bandę, ale zostawiał mi miejsce na każdym metrze toru. Bardzo porządny i fajny chłopak.
Marcin Sekula - Kolejarz Opole[IV]
Mam nadzieję, że swoją postawą nie zawiodłem kibiców, aczkolwiek zawsze mogło być lepiej. Chciałbym zostać w Opolu na przyszły sezon, tu mam rodzinę, dziewczynę i swoich kibiców. Bardzo dobrze dogaduję się też z prezesem. Podobnie jest w Niemczech, gdzie również mam kilku sponsorów, którym zawdzięczam te wyniki. Oczywiście chciałbym poszerzyć swoje starty o kolejna ligę, ale to jest temat na koniec roku, poczekamy zobaczymy.
Damian Baliński - Unia Leszno [I]
Jestem zadowolony ze startu, wiadomo, że każde zwycięstwo bardzo cieszy. Dzisiaj od początku wszystko dobrze się układało. Na koniec sezonu na pewno się to przyda. Póki co, w lidze, skupiamy się na walce o utrzymanie, tak żeby ominąć baraże, sezon trwa, więc nie myślę jeszcze o przyszłym. Serdecznie pozdrawiam czytelników portalu espeedway i dziękuję bardzo tym, którzy trzymają za mnie kciuki.
Ewa Jakuczek