POLSKA
J. Konikiewicz: Robić zawody tam, gdzie jest głód żużla
Drugi sezon Speedway European Championship. Tytuł Indywidualnego Mistrza Europy dla Emila Sajfutdinowa. A jak organizatorzy podsumowują cały tegoroczny cykl, który z zawodników zaskoczył najbardziej oraz kto za rok może zorganizować SEC? O tym w rozmowie z Janem Konikiewiczem.
Wielu fanów czarnego sportu, którzy w piątkowy wieczór przybyli na SGP Arenę Częstochowa liczyło, iż końcowe rozstrzygnięcia poznamy dopiero w biegu finałowym. Kluczowy dla losów Speedway European Championship był wyścig 18, w którym to na starcie stanął Peter Kildemand, Emil Sajfutdinow i Nicki Pedersen. Upadek zawodnika KantorOnline ViperPrint oznaczał jedno – Rosjanin reprezentujący także barwy eSpeedway Team został Indywidualnym Mistrzem Europy na sezon 2014! Duńczyk Kildemand ze srebrnym medalem, Pedersen z brązowym. Czy końcowe wyniki w jakimś stopniu zaskoczyły jednego z organizatorów – Jana Konikiewicza?
- Myślę, że Ci zawodnicy pojechali najrówniej i medale zostały rozdzielone w sprawiedliwy sposób. Cieszy nas to, że zawodnicy unikali kontuzji i nie było takiej sytuacji jak rok temu w Rzeszowie, gdzie zabrakło kilku faworytów z powodu urazów. Podejrzewam, że w czołówce klasyfikacji byłby jeszcze Grigorij Łaguta, ale niestety kontuzja, którą odniósł w czerwcu, nie pozwoliła na start w większej ilości rund. Co ciekawe, Rosjanin wystartował tylko w jednych zawodach, a zajął 12. miejsce w klasyfikacji generalnej. „Czarnym koniem” bez dwóch zdań był Maksim Bogdanow, który pokazał, że jest w stanie ścigać się na najwyższym poziomie, fajnie zaskoczył również w kilku wyścigach Jurica Pavlic. Pod względem sportowym uważam, że to był naprawdę ciekawy cykl, lepszy niż ten ubiegłoroczny – przyznaje w rozmowie z portalem eSpeedway.pl – Jan Konikiewicz.
Prezes częstochowskiego klubu – Dariusz Śleszyński przyznał po zawodach, iż było kilka niedociągnięć, lecz zawody można uznać za udane. Naszego rozmówcę zapytaliśmy o cały cykl, czy wszystko wyszło tak, jak sobie organizatorzy zaplanowali? - Jest wiele rzeczy do poprawy, uczymy się z zawodów na zawody i na pewno jesteśmy w innym miejscu niż w ubiegłym roku. Chcielibyśmy zawsze zapełniać stadiony, cieszyć oczy wspaniałym speedwayem, ale do tego oprócz ciężkiej pracy potrzeba czasem trochę szczęścia, którego na przykład w Holsted zabrakło – dodaje.
Maksim Bogdanow był zdaniem jednego z organizatorów „czarnym koniem” SEC
Tegoroczna rywalizacja Speedway European Championship rozgrywana była na czterech torach: w Guestrow, Togliatti, Holsted i w Częstochowie. Kibice nie ukrywają, że na częstochowskim owalu było zdecydowanie najwięcej ścigania w porównaniu do pozostałych rund finałowych - Tak, częstochowski tor to świetne miejsce do tego typu zawodów i byliśmy o tym przekonani już w 2012 roku. Pod względem sportowym było naprawdę ciekawie i mamy nadzieję, że ludzie którzy kupili bilety, czy też widzowie na całym świecie, byli podekscytowani tym co zobaczyli w piątek.
Niestety, organizatorzy – firma One Sport może być rozczarowana pod jednym względem – niskiej frekwencji. Wpływ na to miało jednak kilka czynników: piątkowy termin zawodów, niepewne warunki atmosferyczne oraz najprawdopodobniej przede wszystkim sytuacja w klubie. Jan Konikiewicz przyznaje, że nikomu stawiać minusów nie będą i nie ukrywa, że wybór Częstochowy nie był przypadkowy - Nikomu nie będziemy stawiać minusów, bo mamy dość kłótni, awantur i wszechobecnego „czarnego PR-u” jaki funkcjonuje wokół środowiska żużlowego i niejednokrotnie psuje dobre pomysły, czy też niweczy ciężką pracę wielu osób. Nie da się ukryć, że wybór Częstochowy nie był przypadkowy. Słyszeliśmy narzekania o piątkowej dacie, o wysokich cenach biletów, jednak wydaje mi się że nie są to sprawiedliwe. Piątkowa data była ustalona, bo tak musiało być z wielu względów, nie dało się z tym nic zrobić. Ceny biletów w pierwszym etapie sprzedaży pozwalały bez żadnego problemu na zakup dobrych miejsc w cenach 35-45 PLN, co na finał rozgrywek europejskiego czempionatu jest moim zdaniem ceną rozsądną, czy nawet niską - zwłaszcza porównując z innymi tego typu rozgrywkami. Nie obrażamy się jednak, widocznie dokonaliśmy niewłaściwego wyboru, lub popełniliśmy błędy, które teraz musimy przeanalizować. Kibice w Rosji, Niemczech pokazują, że chcą naszych imprez u siebie, a w Częstochowie było tak jak było. Rok temu w Rzeszowie, mimo fatalnej pogody i wyższych cen biletów, na trybunach zjawiło się dokładnie dwa razy więcej kibiców.
Wiele mówi się, iż w przyszłym sezonie SEC ponownie zawita do niemieckiego Guestrow oraz rosyjskiego Togliatti. Pewna wydaje się być runda w Polsce, a co z czwartym finałem? - Nie chciałbym na razie mówić nic na ten temat.
Nim można było rozegrać cztery, najważniejsze rundy Speedway European Championship w sezonie 2014, zawodnicy musieli przebrnąć przez sito eliminacji – w Krsko, Daugavpils oraz Żarnowicy oraz przez Challenge w Debreczynie. Gdzie mogą rozegrać się przyszłoroczne kwalifikacje do Mistrzostw Europy? - Te kwestie pozostają po stronie FIM-Europe. Nie wiem, czy jakieś polskie kluby zgłosiły swój akces, chęć organizacji eliminacji - w poprzednich dwóch edycjach nie było takiej woli. Z tego co mogę zdradzić, to istnieje duża szansa, że Challenge odbędzie się w Niemczech.
Kibice na brak emocji podczas ostatniego finału SEC narzekać nie mogli
Jaki czynnik będzie tym decydującym o wyborze danego klubu do organizacji SEC 2015? - Chcemy organizować zawody tam, gdzie jest "głód" speedwaya, tam gdzie możemy liczyć na pełne trybuny i wspaniałą atmosferę, którą możemy pokazywać całemu światu za pośrednictwem Eurosportu.
Miejsca na liście startowej przyszłorocznej rywalizacji o tytuł najlepszego zawodnika Starego Kontynentu mają już zaklepane medaliści tego sezonu: Kildemand, Sajfutdinow, Pedersen oraz Martin Vaculik i Janusz Kołodziej. Czy organizatorzy mają już w głowie wizję, komu przyznać trzy dzikie karty? Młodym i gniewnym zawodnikom, czy może jednak starszym i bardziej doświadczonym żużlowcom? Pewniakiem wydaje się być wielki nieobecny sezonu 2014 – Grigorij Łaguta! - Trzy dzikie karty przyznamy po eliminacjach, czyli dopiero w czerwcu 2015 roku, ale myślę, że jedną z nich już wstępnie „rezerwujemy” dla Grigorija Łaguty, który nie miał szans utrzymać się w cyklu w tym roku. Wszyscy, którzy chcą jechać w SEC 2015, muszą przystąpić do eliminacji - a potem zobaczymy.
Emil Sajfutdinow odrzucił wstępne zapytanie ze strony BSI odnośnie startów w cyklu Speedway Grand Prix (więcej na ten temat wkrótce, dop. red.) i chce się skupić tylko na startach i obronie złotego medalu w SEC. Czy dla organizatorów to jakiś powód do zadowolenia, iż priorytetem dla niektórych żużlowców są starty w mistrzostwach organizowanych przez One Sport? - To są decyzje Emila i my nigdy na nie w żaden sposób nie wpływaliśmy w bezpośredni sposób. Cieszy nas jego podejście do SEC, współpraca z jego teamem, to wszystko jest naprawdę rozsądnie poukładane i myślę, że da wielkie efekty teraz i w przyszłości. Emil to wielki sportowiec i na pewno zasłużył na tytuł Mistrza Europy - zwłaszcza po dramatach, jakie go dotknęły rok temu.
Kilka tygodni temu w mediach pojawiła się informacja o tym, iż żużlowcy będą mogli łączyć w sezonie 2015 starty w Mistrzostwach Świata i Europy. Czy to oznacza porozumienie organizatorów obu czempionatów i czy obowiązywać ono będzie przez najbliższy sezon, a może najbliższe lata? - Decyzje te bezpośrednio podejmuje FIM, mamy nadzieję, że wspomniane regulacje będą obowiązywać przez najbliższe kilka lat. Zmiany tego typu przepisów nie są proste, to dość rozbudowany proces, ale nic nie zapowiada komplikacji w tej kwestii na ten moment.

Jan Konikiewicz (z prawej) nie ukrywa, że One Sport chce robić zawody tam, gdzie jest głód żużla
Czego można życzyć Janowi Konikiewiczowi i spółce przed nadchodzącą wielkimi krokami zimą? - Udanych negocjacji na wielu frontach, w tym z FIM-Europe na temat przedłużenia umowy na kolejne lata. Dziękujemy wszystkim za ten sezon, który rozpoczął się od zakazów i awantur, a skończył pięknym finałem w Częstochowie, więc możemy mówić o happy endzie.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów