POLSKA
K. Gomólski: Buczek przyszedł do Buczoków, więc tu pasuje
Kacper Gomólski będzie liderem formacji młodzieżowej drużyny Grupa Azoty Unia Tarnów w rozpoczynającym się sezonie. W sobotę 5 kwietnia jego zespół pokonał w sparingu PGE Marmę Rzeszów 58:32, a podstawowy junior Jaskółek zdobył komplet 9 punktów w trzech startach.
Dla zawodnika dużo ważniejsza jest jazda spod taśmy z przeciwnikiem niż z kolegą z drużyny, dlatego doceniał on wartość spotkania towarzyskiego rozegranego na własnym torze. - Tak naprawdę dobrze, że w piątek nie trenowałem w Tarnowie, bo treningi ze swoimi kolegami z drużyny to można powiedzieć że mają mniejszą wartość, bo na przykład nie można tutaj dojechać szerzej do bandy. Jak wiemy, cały sezon ze sobą będziemy i po prostu w sobotę miałem możliwość wyjechania raz przed sparingiem i to wszystko. Naprawdę nic nie zmieniałem przez całe zawody, motocykl zarówno ze startu, jak i w polu się kręci, więc nie było sensu nic zmieniać – powiedział o sobotnim spotkaniu Gomólski.
Wynik 58:32 mówi sam za siebie. Walki w sobotnim meczu było jak na lekarstwo, dość powiedzieć, że goście z Rzeszowa jedyne zwycięstwo przywieźli w 14. wyścigu, kiedy to zdefektował motocykl jadącego na prowadzeniu Ernesta Kozy. Ginger twierdzi jednak, że każdy mecz na tarnowskim torze pozwala mu jeszcze dokładniej poznać jego geometrię. - Najważniejsza była jazda na tym na torze tak naprawdę, bo ja cały czas potrzebuję ścigania tutaj w Tarnowie, gdyż cały czas nie czuję tego toru do końca, chociaż mogę powiedzieć, że troszkę się przełamałem, bo tak jak w zeszłym roku jeździłem cały czas przy krawężniku, w sobotę szukałem troszkę szerzej jazdy, więc było całkiem udanie – dodał.
W sobotę Grupa Azoty Unia Tarnów zmierzy się na wyjeździe ze Spar Falubazem Zielona Góra. Dla Kacpra Gomólskiego będzie to pierwsze spotkanie, w którym zmierzy się z Patrykiem Dudkiem, startującym z pozycji seniora. Do tej pory bowiem obaj zawodnicy rywalizowali jako juniorzy, jednak Duzers w zeszłym roku skończył 21 lat. - Fajnie, że znowu spotkamy się na torze, bardziej podobało mi się z nim wygrywać, chociaż rzadziej mi się to udawało, ale jednak wygrywałem. Patryk w zeszłym roku zdobył praktycznie wszystko, gdyby nie nowe zasady finału Mistrzostw Polski, to też byłby na podium w seniorach, więc to naprawdę mega chłopak, a my przyjażnimy się już od dłuższego czasu. Będzie brakowało mi z nim jazdy na pozycjach juniorskich, ale spotkamy się na pewno w jakimś biegu i będę chciał go oczywiście pokonać – mówi o bezpośredniej rywalizacji z kolegą z przeciwnej drużyny.
Zawodnicy u progu sezonu cały czas próbują znaleźć jak najlepsze ustawienia swoich motocykli. Gomólski przyznaje, że dwa z tych, którymi dysponuje, spisują się idealnie, jednak do wszystkich nie powinien mieć większych zastrzeżeń. - W sumie dwa silniki, z tych sześciu które mam, tak naprawdę już mega jadą. Jestem zadowolony, właśnie z Rzeszowem jechałem na jednym z nich. W Rawiczu i w Pile (el. ZK i półfinał kraj. el. IMŚJ – przyp. red.) jechałem na drugim, więc też jestem zadowolony z tego silnika. Oby tak dalej, jadę swoje i robię to, co do mnie należy. Z tych dwóch najlepszych, to jeden silnik jest od nowego tunera, a drugi jest zeszłoroczny. Powiem tak – mam sześć dobrych silników (uśmiech) – twierdzi zadowolony ze swojego sprzętu.
W sobotnim spotkaniu po raz kolejny w barwach Jaskółek zaprezentował się Krzysztof Buczkowski. Nowy kolega Gingera startował z nim dwukrotnie i dwa razy ta para wygrała podwójnie. Młodzieżowiec broniący barw ekipy Marka Cieślaka o nowym koledze wypowiada się w samych pozytywach, choć również żartobliwie. Zawodnicy mieli także okazję występować razem w Panterach z Peterborough. - „Buczek” przyszedł do „Buczoków”, więc idealnie tu pasuje (śmiech). Szkoda, że dwa lata temu nie przyszedł, razem ze mną. Chociaż tak naprawdę my z „Buczkiem” dobrze się znamy, jeździliśmy razem w Peterborough, dużo też rywalizowaliśmy w pierwszej lidze, jak jeździł w Grudziądzu, a ja jeździłem w Gnieźnie, więc znamy się dobrze, a teraz jesteśmy w jednej drużynie, zatem ten nasz kontakt jest bliższy. Na obozie z Unią, byliśmy razem w pokoju, można powiedzieć, że na torze było dzisiaj widać, że spoglądamy na siebie i patrzymy gdzie jedzie drugi zawodnik. Fajnie mi się jedzie z Krzyśkiem i obyśmy przywozili w lidze same 5:1, tak jak w tych dwóch biegach z Rzeszowem – mówi zadowolony ze współpracy z Krzysztofem Buczkowskim.
W pierwszych meczach Enea Ekstraligi w tarnowskim zespole zabraknie Mateusza Borowicza, który nabawił się kontuzji na torze w Lesznie. Zastąpi go - zajmując tym samym miejsce na pozycji juniorskiej obok Kacpra Gomólskiego - Ernest Koza, dla którego będzie to ligowy debiut. Z tym zawodnikiem Ginger jednak również dobrze się dogaduje. - Z Ernestem też mam dobry kontakt, tak naprawdę wiele czasu w Tarnowie z nim spędzam. W meczu z Rzeszowem jego jazda naprawdę bardzo mi się podobała. Fakt, że jeszcze tam w niektórych biegach „byki” wali, ale brakuje mu jazdy. Jak będzie jeździł w zawodach juniorskich, czy chociaż teraz na początku sezonu będzie jechał w lidze, to tak naprawdę Mateusz będzie miał ciężko. Jeśli Ernest będzie tak jeździł jak w sobotę, chociaż w tym czwartym biegu, jak przywiózł trójkę, bo tam później miał defekt, to moim zdaniem Mateusz będzie miał ciężko wrócić do składu. Teraz najważniejsze dla Mateusza jest wykurować się w 100%, bo jego uraz był dosyć poważny i najważniejsze będzie zdrowie, a później cała reszta – kończy podstawowy junior Grupy Azoty Unii Tarnów.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
Texom Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów