POLSKA
Kołodziej kończy karierę! Legenda polskiego żużla powiedziała „dość”
To koniec pewnej epoki w polskim żużlu. Janusz Kołodziej oficjalnie ogłosił zakończenie zawodniczej kariery. 42-latek przekazał tę wiadomość podczas sobotniej Gali PGE Ekstraligi w Warszawie, odbierając wyjątkowe wyróżnienie - Złotego Szczakiela. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich żużlowców nie zniknie jednak całkowicie ze sportu, któremu poświęcił ponad ćwierć wieku życia.
O zakończeniu kariery Janusza Kołodzieja mówiło się już od pewnego czasu. Ostateczne potwierdzenie nadeszło podczas Gali PGE Ekstraligi, kiedy zawodnik Fogo Unii Leszno stanął na scenie i oficjalnie ogłosił swoją decyzję.
- W końcu nadszedł ten moment, że oficjalnie mogę powiedzieć, że kończę karierę - przekazał Kołodziej, cytowany przez media relacjonujące wydarzenie.
Decyzja nie oznacza jednak całkowitego rozstania z motocyklem żużlowym. Zawodnik przyznał, że nadal zamierza trenować, a w przyszłości chce również testować sprzęt. Jak sam podkreślał, jazda treningowa wciąż daje mu radość, jednak rywalizacja ligowa wiąże się z presją i oczekiwaniami, którym coraz trudniej sprostać.
W ostatnich sezonach Kołodziej zmagał się z problemami zdrowotnymi i kontuzjami. Zakończenie profesjonalnych startów ma pozwolić mu na zmianę trybu życia, a jednocześnie dalsze wspieranie ukochanego klubu.
Janusz Kołodziej uzyskał żużlową licencję w 2000 roku, reprezentując Unię Tarnów. Właśnie w tym klubie stawiał pierwsze kroki i budował pozycję jednego z najbardziej utalentowanych zawodników swojego pokolenia.
W swojej karierze był związany przede wszystkim z dwiema Uniami - Tarnów i Leszno. Z pierwszą z nich trzykrotnie zdobywał Drużynowe Mistrzostwo Polski, natomiast z leszczyńskimi „Bykami" sięgnął po pięć kolejnych tytułów. Łącznie na jego koncie znalazło się osiem złotych medali ligowych mistrzostw Polski.
Do największych indywidualnych osiągnięć Kołodzieja należą cztery tytuły indywidualnego mistrza Polski, zdobyte w latach 2005, 2010, 2013 i 2019. Na krajowych torach wywalczył również dwa złote medale Mistrzostw Polski Par Klubowych oraz triumfował w młodzieżowych mistrzostwach Polski.
Nie można zapominać także o sukcesach reprezentacyjnych. Kołodziej trzykrotnie zwyciężał z reprezentacją Polski w Drużynowym Pucharze Świata. Zdobył również złote medale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów oraz Drużynowych Mistrzostw Europy.
Przez lata był ceniony nie tylko za wyniki, ale również za charakterystyczny styl jazdy i przywiązanie do klubowych barw.
Zakończenie kariery nie oznacza, że Kołodziej całkowicie odetnie się od żużla. Zawodnik zapowiedział, że w kolejnym sezonie chciałby pełnić rolę jeźdźca testowego, sprawdzając silniki i inne elementy wyposażenia. Takie doświadczenie może okazać się cenne dla jego zespołu i innych zawodników.
Kołodziej od lat prowadzi również akademię żużlową, w której młodzi adepci mogą poznawać tajniki tego sportu. Niewykluczone więc, że w kolejnych latach jego doświadczenie będzie jeszcze szerzej wykorzystywane w pracy z młodzieżą oraz przy rozwoju sprzętu.
Podczas pożegnania nie zabrakło także emocjonalnego przesłania do kibiców. W mediach społecznościowych zawodnik podkreślił, że kończy ten rozdział z wdzięcznością za wspólne emocje, wsparcie i lata spędzone na torach. Zaznaczył również, że zaczynał jako kibic, a teraz zamierza wrócić na trybuny w nowej roli.
Janusz Kołodziej kończy profesjonalne ściganie jako jeden z najbardziej utytułowanych zawodników swojej generacji. Osiem złotych medali Drużynowych Mistrzostw Polski, cztery tytuły indywidualnego mistrza kraju i sukcesy w reprezentacji Polski to dorobek, który na stałe zapisze go w historii dyscypliny.
Dla kibiców Unii Tarnów i Unii Leszno jego nazwisko zawsze będzie wiązało się z ważnymi momentami w dziejach obu klubów. Choć nie zobaczymy go już w ligowej rywalizacji jako zawodnika, wszystko wskazuje na to, że nadal będzie obecny w żużlowym środowisku.
Wstecz
Zobacz również:
Pres Toruń zdominował plebiscyt! Poznaliśmy najlepszych w sezonie 2026
Paweł Piskorz nowym menadżerem Gezet Stali Gorzów
Nie żyje Romano Hummel. Miał zaledwie 27 lat
Mocny ruch transferowy Landshut
Lambert mistrzem świata na żużlu! Czy jego przyjaciel Jonny Walker pójdzie w jego ślady
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
14 |
27 |
+94 |
|
| 2. | 14 | 24 | +107 | |
| 3. | 14 | 23 | +73 | |
| 4. | 14 | 20 | +72 | |
| 5 | 14 | 17 | +11 | |
| 6. | 14 | 16 | +13 | |
| 7. |
14 |
11 | -100 | |
| 8. | 14 |
0 |
-270 | |
| 1. | 14 | 35 | +247 | |
| 2. | 14 | 20 | +1 | |
| 3. | 14 | 19 | +47 | |
| 4 | 14 | 17 | -42 | |
| 5. | 14 | 17 | -21 | |
| 6. | 14 | 11 | -161 | |
| 7. | 14 | 11 | -61 | |
| 8. |
14 |
10 |
-36 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | |
12 | 14 | -11 |
| 5. | 12 | 13 | -8 | |
| 6. | 12 | 8 | -71 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 14 | 28 | +130 | |
| 2. | 14 | 28 | +96 | |
| 3. | 14 | 24 | +410 | |
| 4. | 14 | 24 | +98 | |
| 5. | 14 | 9 | -11 | |
| 6. | 14 | 9 | -30 | |
| 7. | 14 | 6 | -200 | |
| 8. | 14 | 2 | -189 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 12 | 24 | +77 | |
| 2. | 12 | 21 | +60 | |
| 3. | 12 | 19 | +62 | |
| 4. | 11 | 16 | +31 | |
| 5. | 12 | 12 | +3 | |
| 6. | 11 | 10 | -22 | |
| 7. | 11 | 5 | -66 | |
| 8 | 11 | 5 |
-153 |
| 1. | 162 | |
| 2. | 160 | |
| 3. | 157 | |
| 4. | 111 | |
| 5. | 103 | |
| 6. | 100 | |
| 7. | 97 | |
| 8. | 95 | |
| 9. | 73 | |
| 10. | 67 | |
| 11. | 55 | |
| 12. | 44 | |
| 13. | 36 | |
| 14. | |
31 |
| 15. | 24 |
| 1. | 47 | |
| 2. | 46 | |
| 3. | 42 | |
| 4. | 41 | |
| 5. | 40 | |
| 6. | 38+3 | |
| 7. | 38+2 | |
| 8. | 34 | |
| 9. | 33 | |
| 10. | 30 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 22 | |
| 13. | 19 | |
| 14. | 14 | |
| 15. | 14 | |
| 16. | 10 | |
| 17. | 5 | |
| 18. | 4 | |
| 19. | 2 | |
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 46 | |
| 2. | 42 | |
| 3. | 38 | |
| 4. | 35 | |
| 5. | 34 | |
| 6. | 32 | |
| 7. | 30 | |
| 8 | 25 | |
| 9. | 25 | |
| 10. | 23 | |
| 11. | 22 | |
| 12. | 19 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 18 | |
| 15. | 6 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów