POLSKA
Krzysztof Jabłoński: Nie miałem tak zwanego "dnia konia"
Krzysztof Jabłoński był bliski sprawienia niespodzianki podczas niedzielnego finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, który odbył się na torze tarnowskiej Unii. Otarł się on o awans do finału, jednak w biegu dodatkowym przyjechał na trzeciej pozycji i ostatecznie zajął 5. miejsce.
Z pewnością przed niedzielnym finałem nie był on stawiany w gronie faworytów, po trzech seriach startów z 8 punktami na koncie, znajdował się jednak w ścisłej czołówce turnieju. Nieco gorsze dwa ostatnie biegi serii zasadniczej spowodowały, że o udział w finale musiał walczyć z Sebastianem Ułamkiem, Krzysztofem Kasprzakiem i Maciejem Janowskim. Ostatecznie linię mety minął jako trzeci i skończył zawody na 5. pozycji. Był to jego najlepszy wynik podczas finału IMP, jednak już wcześniej raz osiągnął identyczny. - Miałem już piąte miejsce w pierwszym swoim finale. W moim wieku cieszę się, że nie byłem outsiderem. Tu już góruje młodość, jeżdżą chłopacy, którzy urodzili się po tym, jak zdałem licencję, w sobotę minęło dokładnie dwadzieścia lat. Cieszę się, że ciągle jestem w jakiejś tam formie. Dzisiaj na pewno nie miałem tak zwanego „dnia konia”, żeby, jak to się mówi, z taką lekkością powygrywać więcej biegów. Sam jestem sobie winien, błędy na starcie, które spowodowały, że później musiałem się męczyć, bo dwa starty, które przypilnowałem, dowiozłem trzy punkty - na gorąco podsumował niedzielny finał Jabłoński.
Małą osłodą dla zawodnika Stelmetu Falubazu Zielona Góra mógłby być fakt, że w trzecim swoim starcie pokonał późniejszego złotego medalistę, Janusza Kołodzieja. - Ale to tak wcale słodko nie smakuje - uciął krótko.
W Tarnowie byliśmy świadkami bardzo ciekawych zawodów, ponieważ tor był przygotowany inaczej niż na mecze ligowe, podczas których jest niekiedy bardzo mało walki i bardzo dużo kurzu. Jabłoński uważa jednak, że i tak nie było łatwo, ponieważ w turnieju startowali najlepsi polscy zawodnicy. - Myślę, że tor był podobny. Na lidze jest o tyle inaczej, że za przeciwników mamy miejscowych, to zawsze jest trudniej, a dzisiaj była mieszanka z całej Polski, najlepszych zawodników, także każdy szukał, popełniał błędy, tak samo było w moim przypadku. Jeżeli kibice są zadowoleni, oglądali fajne zawody, no to tylko pogratulować - ocenił przygotowanie tarnowskiego owalu.
Dla Krzysztofa Jabłońskiego wynik w Tarnowie był jednym z lepszych w tym sezonie
W tym roku po raz pierwszy w finale IMP zastosowano formułę, która pozwalała na awans do wielkiego finału, nawet po zajęciu szóstego miejsca po serii zasadniczej. Według Jabłońskiego, jeśli ktoś jest w formie, to nie sprawi mu to większej różnicy. - To bez znaczenia, jak ktoś ma wygrać, to wygra - skomentował krótko nowe zasady finału IMP.
Popularny Jabłko drugi rok z rzędu reprezentował barwy klubu z Zielonej Góry. Nie jest znana jeszcze jego przyszłoroczna przynależność klubowa, jednak zawodnik uważa, że raczej nikt nie będzie się sugerował jego lepszym występem podczas finału Indywidualnych Mistrzostw Polski. - Kontrakt mi się kończy, ale myślę, że to nie można patrzeć na przekrój, jakby jednego występu. Zawody indywidualne, tym bardziej jednodniowe, kierują się swoimi prawami i bardziej trzeba patrzeć na przekrój całego sezonu. Praktycznie w każdym meczu ligowym uzupełniałem tą naszą pierwszą linię liderów i udało nam się osiągnąć cel, jaki sobie założyliśmy, czyli złoty medal. Jeśli chodzi o to, czy chciałbym zostać, to powiem, że czuję się tam jak Jerzy Dudek w Realu Madryt - żartobliwie wypowiedział się zawodnik.
Na koniec zapytaliśmy Krzysztofa, czy wolałby występować w najwyższej klasie rozgrywkowej, czy możliwy byłby jego powrót ligę niżej, choćby do Gniezna. - Nie chciałbym robić
kroku wstecz - krótko, aczkolwiek treściwie, zakończył Jabłoński.
Wypowiedź zebrał Patryk Rojek.

PGE Ekstraliga
Orlen Oil Motor Lublin vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
Fogo Unia Leszno vs
Pres Toruń
piątek 20:30
Betard Sparta Wrocław vs
Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Cellfast Wilki Krosno vs
Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs
Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
OK Kolejarz Opole vs
Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
7 |
11 |
+48 |
|
| 2. | 7 | 10 | +44 | |
| 3. | 7 | 10 | +20 | |
| 4. | 7 | 8 | +32 | |
| 5 | 7 | 8 | +80 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
7 |
2 | -82 | |
| 8. | 7 |
0 |
-160 | |
| 1. | 7 | 14 | +133 | |
| 2. | 7 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 9 | +31 | |
| 4 | |
7 | 8 | -28 |
| 5. | 7 | 7 | -5 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -11 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
7 | 10 | +45 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 4 | 2 | -25 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów