eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 364
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SZWECJA

  Krzysztof Kasprzak: Kibice po prostu źle mnie zrozumieli
 2014-08-11 19:31:09  Stanisław Wrona    inf.własna

Krzysztof Kasprzak był niekwestionowanym liderem gorzowskiej Stali w przegranym 42:48 spotkaniu z Grupą Azoty Unią Tarnów. Kapitan aktualnych wiceliderów Enea Ekstraligi w sześciu startach zdobył 16 punktów i toczył podczas niedzielnego pojedynku bardzo zaciętą walkę na torze z tarnowskimi Jaskółkami.

Po zawodach gratulował on zwycięskiej drużynie, prowadzonej przez Marka Cieślaka. - Tarnów dzisiaj udowodnił, że nie tylko na swoim torze jest mocny, tak jak ludzie mówią w Polsce, więc gratulacje. Jest to super klub, z super trenerem, który wydaje mi się, że to wszystko rozkręca, bo to jest ważne. My też mamy dobrego trenera i właśnie te kluby, które mają „gościa”, który to wszystko prowadzi, to jadą dobrze. I tak jest fajnie, że nic się nikomu nie stało. Szkoda, że przegraliśmy, ale w play-offach może wygramy - na gorąco po zawodach mówił Kasprzak.

Duża większość gorzowskich zawodników trenowała w piątek na domowym owalu, aby lepiej przygotować się do niedzielnego pojedynku. Oprócz kapitana Stali pozostali zawodnicy mieli jednak mniejsze lub większe problemy z dobrym dopasowaniem sprzętu. - Tor był identyczny, jak na treningu. Po prostu w piątek jeździliśmy między sobą, a dzisiaj przyjechał lider tabeli. To wszystko - dodał krótko.

Wiele wskazuje na to, że półfinałowym przeciwnikiem Stali będzie zespół Spar Falubazu Zielona Góra. Do tej rywalizacji popularny Kasper będzie chciał się odpowiednio przygotować. - Wygraliśmy z nimi tutaj w Gorzowie, u nich też na pewno było blisko. Ja jechałem wtedy po kontuzji i także zdobyłem dużo punktów. W najbliższy czwartek jest tam finał Mistrzostw Polski, poświęcę go, żeby przejechać silniki pod kątem ligi. Wicemistrzem Polski już byłem, wszystkie miejsca, oprócz Mistrza Polski będą dla mnie złe, więc postawię wszystko na jedną kartę. Ten najlepszy silnik już będzie zostawiony na ligę. Później czeka mnie Grand Prix w Rydze i kolejne zawody w Tarnowie.

Właśnie spory natłok imprez w połowie sierpnia jest powodem dyskusji między zawodnikami. Nie do końca sprzyjający układ ważnych turniejów jest bowiem bardzo wymagający dla wszystkich tych, którzy biorą w nich udział. Przypomnijmy, że w czwartek 14 sierpnia w Zielonej Górze czeka nas finał Indywidualnych Mistrzostw Polski, dzień później oraz w sobotę jest trening wraz zawodami o Grand Prix Łotwy, a na niedzielę zaplanowano pierwszy finał Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi. - Dla mnie i ogólnie dla kolegów, bo rozmawiałem, czy z Januszem Kołodziejem, czy z Protasem (Piotrem Protasiewiczem - przyp. red.), jest to trochę dziwne. Są trzy niedziele wolne, a nagle, w ciągu tygodnia są najważniejsze dla każdego chłopaka imprezy w roku. Ja po Zielonej Górze jadę do Rygi 1400 kilometrów i wracam do Tarnowa 1300. Ogólnie jest to porażka i tutaj prośba do władz, żeby w przyszłym roku patrzyli w kalendarz i po Grand Prix w Polsce była liga, albo chociaż jakiś turniej, a nie po Grand Prix w Cardiff i Grand Prix w Rydze. To jest naprawdę bardzo ciężkie dla nas, robić te kilometry, ale postaramy się tutaj to objechać. Nie jest to też bezpieczne, bo każdy jedzie na zmęczeniu i każdy się napala na Finał Mistrzostw Polski. Trzeba coś z tym zrobić, zmienić, należy ten żużel uzdrawiać - twierdzi Kasprzak.


Krzysztof Kasprzak w najbliższych tygodniach zrobi wiele kilometrów na torze jak i poza nim

Zawodnik ten dodał jednocześnie, że on sprawy logistyczne ma w miarę poukładane, a nieco gorzej wygląda to u innych zawodników. Dodatkowo jeszcze raz pogratulował sukcesu w niedzielnym spotkaniu, drużynie w której startował w latach 2010-2011. - Ja akurat mam to poukładane. Przylecę, dwa busy, motocykle jedne zostaną po występie w Zielonej na miejscu i będą zrobione. Tam chłopacy pojadą busem i później popłyną prosto do Szwecji. A mnie tata odbierze z Krakowa i pojedziemy do Tarnowa, więc ja mam to poukładane. Ale widzę, że chłopaki, ci, którzy mają po jednym busie i nie sześć motocykli, a mniej, to mają problem. Szkoda, że tak się stało, ale będziemy się starali, żeby wszystko było dobre, w sportowej walce. Jeszcze raz tutaj gratuluję Unii Tarnów, bo naprawdę pokazali w tym spotkaniu dlaczego prowadzą w tabeli. Nie przez to, że mają długi i twardy tor, tylko przez to, że mają dobry zespół - komplementował przeciwników.

Właśnie geometria tarnowskiego toru sprawiała Kasperowi nie lada kłopoty podczas występów tego zawodnika w barwach Jaskółek. Dodatkowo przez błędnie zrozumianą wypowiedź, tarnowscy kibice okazali mu swój brak sympatii podczas ubiegłorocznego finału Indywidualnych Mistrzostw Polski. Kapitan gorzowskiej Stali jeszcze raz spróbował wyjaśnić całe nieporozumienie. - Ja już zapomniałem o tych gwizdach. Kiedyś chyba udzieliłem jakiegoś wywiadu, w którym powiedziałem, że Tarnów mnie cofnął w rozwoju, ale to nie było pod kątem klubu, czy kibiców, tylko po prostu pod względem tego toru. Była tam skała, tor był ciągle w sobotę inny na treningu, niż w niedzielę i była porażka. Jeżeli byłby wówczas trener Marek Cieślak, to na pewno robiłbym tam więcej punktów, bo ten gość, wie jak przygotować tor. Dzisiaj ktokolwiek tam nie jeździ, czy rozmawiam z „Buczkiem”, czy z Artiomem, to jest taki tor w sobotę, jak również w niedzielę. Ja już zapomniałem o tych gwizdach, staram się o tym nie myśleć, ale kibice po prostu źle mnie zrozumieli. Na końcu byłem także poszkodowany przez ówczesnych prezesów, bo chcieli nałożyć jakieś kary za to, że walczyłem z całych sił, a nie pasowało mi tam wszystko. Taki był po prostu powód, że tak powiedziałem, ale nie było to o klubie, ani o kibicach, tylko o tym "strasznym" torze. Wtedy naprawdę była taka skała, że chyba tylko trzy mecze tam pojechałem powyżej trzynastu punktów, ale to wówczas, gdy spadł deszcz i tor sam się odmoczył. Na takim bardzo śliskim torze ciężko się nam wszystkim jechało. Tam jeden zawodnik robił punkty, a reszta zawsze się męczyła. Ale to jest przeszłość i trzeba jechać dalej - wyjaśnił jeszcze raz.


Kasprzak nie ukrywa, że męczył się jeżdżąc po tarnowskiej "skale"

W niedzielnych Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi zawodnik wicelidera tabeli będzie chciał zaprezentować się z jak najlepszej strony. Podkreśla on również, że na tarnowski tor ma on już przygotowany sprzęt. - Na pewno będą to fajne zawody, wystąpią najlepsi zawodnicy pod względem średniej. Na Tarnów już jakieś silniki znalazłem. Szkoda, że dopiero jak odszedłem z tego klubu, ale coś w miarę łapię, jak tam jadę. Jest inna nawierzchnia, więcej dosypane piachu. Teraz jest zdecydowanie lepszy tor do ścigania - zakończył rozmowę Krzysztof Kasprzak.

Reklama

 


 

 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 18:00

Stelmet Falubaz Zielona Góra vs Gezet Stal Gorzów
piątek 20:30

Orlen Oil Motor Lublin vs Fogo Unia Leszno
niedziela 17:00

Pres Toruń vsBetard Sparta Wrocław 
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Moonfin Magnus Ostrów vsH. Skrzydlewka Orzeł Łódź 
czwartek 18:00

Cellfast Wilki Krosno vs Innpro ROW Rybnik
czwartek 20:30

Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Dakar Development Stal Rzeszów
niedziela 13:00

Polonia Piła vs Hunters PSŻ Poznań  
niedziela 15:15

3. Finał IMP - Ostrów
sobota 19:00

 

 

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

12

23

+94

2.  Pres Toruń 12 22 +115
3.  Fogo Unia Leszno 12 20 +80
4. Orlen Oil Motor Lublin 12 17 +65
5 Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 +5
6. Gezet Stal Gorzów 12 13 +1
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

12

7 -104
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 12

0

-256
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 13 32 +253
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 13 17 -44
3. Hunters PSŻ Poznań  13 17 -11
4 Dakar Development Stal Rzeszów 13 17 +5
5. Innpro ROW Rybnik 13 16 +41
6. Polonia Piła 13 11 -149
7. Cellfast Wilki Krosno  13 10 -30
8. Moonfin Magnus Ostrów

13

8

-65
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 109
2.  Brady Kurtz 109
3. Robert Lambert 101
4.  Michael Jepsen Jensen 80
5.  Patryk Dudek 69
6.  Leon Madsen 65
7. Kacper Woryna 64
8.  Max Fricke 62
9. Jack Holder 55
10.  Jason Doyle 49
11. Andrzej Lebiediew 49
12.  Dominik Kubera 31
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  17
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 38
2.  Maksymilian Pawełczak 28
3.  Vilads Nagel  23
4.  Beau Bailey 22
5.  William Dreje 23
6.  Slater Lightcap 22
7.  Nicolai Heiselberg 22
8 Wiktor Przyjemsk 20
9.  William Cairns 19
10.  Kevin Małkiewicz 18
11.  Rasmus Karlsson 12
12.  Adam Bednar 10
13.  Mitchell McDiarmid 9
14.  Antoni Mencel 9
15.  Sven Cerjak 4

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu