POLSKA
Leon Madsen: Wszystko dobrze się ułożyło
Leon Madsen był jednym z bohaterów niedzielnego meczu półfinałowego Enea Ekstraligi, w którym zmierzyły się zespoły Unibaxu Touń i Azotów Tauronu Tarnów. Duńczyk wespół z Gregiem Hancockiem poprowadził Jaskółki do zwycięskiego remisu, dzięki czemu tarnowianie zapewnili sobie awans do finału rozgrywek.
Jaskółki przyjechały do Torunia z sześciopunktową zaliczką jaką uzyskały w pierwszym meczu. Szybko jednak okazało się, że taka przewaga może okazać się niewystarczająca. W połowie meczu to Anioły były w wielkim finale. Fantastyczna końcówka gości sprawiła jednak, że to tarnowianie znaleźli się w wielkim finale. - Nie wiem czy to było jedno z najtrudniejszych spotkań, w którym brałem udział, ale z pewnością jedno z najwspanialszych, bowiem spełniły się nasze marzenia o awansie do finału Enea Ekstraligi - mówi Leon Madsen. - W połowie zawodów przeżywaliśmy mały kryzys. Oczywiście zdawaliśmy sobie sprawę, że czas gra na naszą korzyść, że z każdym biegiem lepiej dopasujemy się do warunków panujących na torze., jednak gospodarze mocno nas zaskoczyli i od pierwszych wyścigów narzucili mocne tempo. Na szczęście zachowaliśmy na tyle zimne głowy, że w trakcie dłuższej przerwy omówiliśmy sprawy związane z dobraniem odpowiedniego przełożenia. I zrobiliśmy to, co do nas należało. Wow! To naprawdę cudowna sprawa! - dodaje żużlowiec Jaskółek.
Po dziesięciu biegach gospodarze prowadzili 35:25 i niewiele osób wierzyło w to, że tarnowianie zdołają jeszcze odmienić losy tego meczu. - Nie było zbyt wesoło, kiedy torunianie osiągnęli dziesięciopunktową przewagę. Wydaje mi się, że gdyby dołożyli jeszcze dwa oczka nie zdołalibyśmy odrobić tej straty. Na szczęście wszystko dobrze się ułożyło. To tylko pokazuje jak wspaniała atmosfera i mobilizacja panuje w naszej ekipie - przyznaje Madsen. Według Duńczyka siłą Jaskółek była jedność zespołu, który zdołał się zmobilizować w najważniejszym momencie. - Wspólnie jesteśmy niezwykle mocnym zespołem, który potrafi sobie radzić z presją w trudnych warunkach. Zapewne podobnie będzie w finale, więc to było dobre przetarcie przed tym ostatecznym dwumeczem. Teraz doskonale wiemy, że nawet kiedy przeciwnik prowadzi, jesteśmy w stanie odrobić te straty i rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyć - zapewnia Leon.
Dla Madsen niedzielne spotkanie mogło się źle zakończyć. W szóstym wyścigu wieczoru Duńczyk groźnie upadł po ataku Kamila Pulczyńskiego. - Na szczęście nic poważnego się nie stało. Wydaje mi się, że młody zawodnik gospodarzy po prostu zapomniał, że należy złamać motocykl przy wejściu w łuk. To była dobra decyzja o wykluczeniu tego żużlowca. Teraz nie ma to już większego znaczenia i w ogóle sobie nie zaprzątam tym głowy - przyznaje zawodnik Azotów Tauronu Tarnów.
Leon Madsen zasłużył na szczególne brawa po niedzielnym meczu. W decydującym momencie, kiedy słabsze wyścigi zaliczyli Hancock i Kołodziej, zdołał wziąć na swoje barki ciężar walki o punkty. - Czasem to dobrze, kiedy bardziej doświadczeni zawodnicy mają jeden, lub dwa słabsze wyścigi, wówczas to młodzi mogą wziąć na siebie (śmiech – dop. red.) Zupełnie poważnie mówiąc, to dobrze że mamy taki zespół, w którym zawsze znajdzie się ktoś to w przypadku słabszej jazdy jednego z liderów pociągnie drużynę za sobą. Nie mam jednak wątpliwości, że w finale wszyscy musimy pojechać na równym, wysokim poziomie - uważa jeden z liderów Jaskółek.
Madsen powoli staje się ulubieńcem tarnowskich kibiców. Po tym jak Jaskółki zapewniły sobie miejsce w finale chciał obdarować fanów biało-niebieskich swoimi goglami. Niestety prezent trafił do… sektora kibiców toruńskich. - To był wypadek przy pracy. Mam nadzieję, że mi wybaczą tą wpadkę (śmiech – dop. red.). Wielkie podziękowania dla tych wszystkich kibiców, którzy przybyli do Torunia by nas wesprzeć. Bez nich byłoby nam dwa razy trudniej osiągnąć taki wynik - twierdzi Leon.
Kolejnym etapem walki Jaskółek o mistrzostwo kraju jest dwumecz finałowy z gorzowską Stalą. Madsen ma jednak w swoim kalendarzu równie ważne imprezy. - Dla mnie następnym krokiem dla jest Finał Grand Prix Challenge i teraz na tym się koncentruje (śmiech – dop. red.). Jeżeli chodzi o finał Enea Ekstraligi to staramy się nie myśleć o tym, że w rundzie zasadniczej przegraliśmy tamto spotkanie. Teraz to zupełnie nowy rozdział i tak naprawdę poprzednie rozstrzygnięcia nie mają tutaj większego znaczenia. Dziś mieliśmy tego znakomity przykład, w rundzie zasadniczej w miarę łatwo pokonaliśmy zespół z Torunia, natomiast w paly-off musieliśmy się mocno nagimnastykować, aby zakończyć zawody z korzystnym wynikiem. Na pewno będzie to ekstremalnie trudne spotkanie i nie wykluczone, że o tym, który z zespołów okaże się lepszy zadecydują ostatnie biegi - prognozuje żużlowiec z Kraju Hamleta.
W najbliższą sobotę w chorwackim Gorican odbędzie się Finał Grand Prix Challenge. Jednym z faworytów do wywalczenia przepustki do najlepszej piętnastki świata jest właśnie Madsen. Żużlowiec Azotów Tauronu Tarnów przyglądał się zmaganiom w mistrzostwach świata przy okazji zawodów w Vojens. Na pytanie czy chciałby dołączyć do tej grupy odpowiedział bez najmniejszego zawahania. - Oczywiście! Wydaje mi się, że moje miejsce jest w cyklu Grand Prix. Ten sezon układa się dla mnie naprawdę znakomicie. Nabrałem sporo doświadczenia, co ma również odzwierciedlenie w moich wynikach. Obecnie jestem w pierwszej trójce najlepiej punktujących zawodników szwedzkiej Elitserien. Podobnie wyniki osiągnąłem w duńskiej Superlidze. Udało mi się zwyciężyć ćwierćfinał i półfinał eliminacji do cyklu Grand Prix, tak więc jadę z dużymi nadziejami do Gorican - mówi Madsen. - Gdyby nie udało mi się znaleźć w pierwszej trójce, być może otrzymam dziką kartę. Oczywiście najlepszym sposobem na awans jest zapewnienie sobie tego na torze, tak by udowodnić wszystkim gdzie jest moje miejsce - dodaje.
Madsen staje przed niepowtarzalną szansą wywalczenia złotego medalu zarówno w Enea Ekstralidze jak i w Elitserien. Elit Vetlanda, szwedzki klub Madsen jest faworytem finałowego dwumeczu. - Jeżeli spojrzy się na składy zespołów w Szwecji to Vetlanda wyróżnia się na tym tle. Dysponujemy naprawdę mocnym zestawieniem. Z drugiej strony, Piraterna to bardzo dobry zespół, który zwłaszcza na własnym torze potrafi być niezwykle groźny. Wydaje mi się, że mamy naprawdę spore szanse na zdobycie złotego medalu, jeżeli udałoby się powtórzyć taki sam wynik w Polsce to byłoby naprawdę cudowne - podkreśla Duńczyk.
Zarówno w Polsce jak i w Szwecji, Madsen występuje w jednym zespole z Martinem Vaculikiem. Duńczyk wierzy, że jego kolega zdoła powrócić na tor przed decydującymi pojedynkami. - Mam nadzieję, że Martin będzie gotowy na te najważniejsze spotkania. Dziś pojechaliśmy również dla niego. Wiem jak trudno jest siedzieć w domu i oglądać jak radzą sobie twoi koledzy z zespołu - zakończył Leon.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów