POLSKA
Maciej Janowski: Chcę być mistrzem świata
- Z przyjemnością wystartowałbym w Grand Prix. Już zdając licencję marzyłem o tym, żeby być mistrzem świata - mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym Maciej Janowski, mistrz świata juniorów i złoty medalista Drużynowego Pucharu Świata z 2013 roku.
Rok temu zdobył pan z kolegami złoto w Pradze, a teraz nie ma pana w kadrze na finał Drużynowego Pucharu Świata. Zaskoczony?
- Niekoniecznie. Mamy wielu zawodników, którzy mogliby jechać w kadrze. Jest w Polsce takie bogactwo, że moglibyśmy wystawić dwie reprezentacje. Trener wybrał jak wybrał, a ja z tym nie dyskutuję. Będę trzymał kciuki za kolegów i liczę na złoto. Łatwo nie będzie, ale nie demonizowałbym siły Duńczyków. Też mają swoje problemy. Nicki Pedersen nie zawsze jest perfekcyjny, Michael Jepsen Jensen i Kenneth Bjerre też mają kłopoty.
Co się stało z młodymi i utalentowanymi zawodnikami? Jedziecie gorzej jak przed rokiem. Wielu ekspertów mówi, że Janowski, Dudek i Pawlicki zrobili krok do tyłu.
- Czy ja wiem, czy gorzej? Początek sezonu miałem bardzo dobry. Wspomniałem już, że miałem ciężki okres, ale problemy były związane tylko i wyłącznie ze sprzętem. W trzech kolejnych zawodach strzeliły mi trzy silniki. Jednak wszystkie jednostki napędowe są już po kapitalnym remoncie. Ostatnio, w zaległym meczu z Falubazem, zdobyłem 9 punktów i 3 bonusy, a to chyba nieźle.

Maciej Janowski chce wystartować w Grand Prix
Spytałem, dlaczego jest gorzej, a pan odpowiedział, że zawiódł sprzęt. Dlaczego zawodnicy, jak nie idzie, nie szukają winy w sobie, tylko w motocyklach?
- Czasami sprzęt jest wymówką, ale ja nigdy nie powiem, że pojechałem gorzej przez to, że silnik nie pasował. Proszę spytać moich mechaników, bo oni już nie raz byli świadkami sytuacji, jak uderzałem się w pierś. Jeśli wiem, że zawaliłem, że nie dałem z siebie sto procent, to mówię, że to nie był mój dzień. Dołek w tym sezonie był jednak ewidentnie związany ze sprzętem. Mój błąd mógł polegać jedynie na tym, że raz czy dwa miałem zbyt wielkie zaufanie do silników. Myślę na przykład o Tarnowie, gdzie miałem jednostkę napędową, która wcześniej spisywała się bez zarzutu. Przez trzy biegi, na upartego, próbowałem silnik dopasować i kiedy byłem już bardzo blisko, to ten silnik wybuchł. Teraz wiem, że po drugim wyścigu trzeba było zmienić sprzęt. Wtedy jednak byłem w rozterce, bo to był nieomal złoty silnik.
Jak to się dzieje, że polski zawodnik po ukończeniu wieku juniora nagle staje w miejscu, a zagraniczni żużlowcy, jak chociażby Ward robią karierę w Grand Prix.
- Też jeździłbym z przyjemnością w Grand Prix, ale w Polsce jest bardzo wielu dobrych zawodników i trudne eliminacje. A dostać się do Challange'u i jeszcze go wygrać, to strasznie trudna sprawa. Decyduje forma dnia i niuanse. Trzeba mieć furę szczęścia. Darcy miał łatwiej, bo dostał dziką kartę.
To wróćmy do pytania o zahamowanym rozwoju polskich juniorów. Nie będę jednak pytał o kolegów. Dlaczego pan, w porównaniu z poprzednim sezonem, zrobił krok do tyłu?
- Nie do końca podzielam tę opinię. Rok temu liga była dużo słabsza, drużyny nie były tak mocne. Teraz wszystko jest wyżyłowane na maksa. Przyjeżdża Toruń i stajesz pod taśmą z Gollobem, Holderem czy Wardem. Co drugi bieg, to Grand Prix. Zdobyć 10 punktów w spotkaniu jest trudno. Myślę, że właśnie z tego natłoku gwiazd biorą się takie sytuacje, że w jednym biegu można wygrać, a w kolejnym przyjechać daleko z tyłu. Nie znaczy to jednak, że się nie staram. Ciągle ciężko nad sobą pracuję, przykładowo w ciągu ostatnich dwóch lat zrzuciłem cztery kilogramy, ale ostatnio niekoniecznie przekłada się to na wynik.

Janowski ciągle ciężko pracuje
Wiele osób jest zdania, że polscy juniorzy są rozpieszczeni i dlatego po przejściu na wiek seniora nagle nikną w tłumie.
- Fajnie się takie rzeczy mówi, choć w moim przypadku niewiele mają wspólnego z prawdą. Jak zaczynałem jeździć, to zapomniałem o kolegach, koleżankach i znajomych. Siedziałem przy sprzęcie, uczyłem się go, ale przede wszystkim szorowałem motocykle swoje i Grega Hancocka. I tak w kółko przez trzy lata. To była lekcja pokory, bo łatwo nie było. A jak zdobyłem swój pierwszy tytuł mistrza juniorów w Polsce, to po powrocie do domu nie piłem szampana, lecz przez całą noc czyściłem sprzęt z pomocą taty i wujka, bo nie było osoby, na którą można by ten obowiązek przerzucić. Jednak nie żałuję, bo zawsze poważnie traktowałem sprawy związane z żużlową karierą. Nie zapomniałem o tym, co napisałem kilka lat temu w ankiecie przeprowadzonej przez Główną Komisję Sportu Żużlowego.
Co to było?
- Napisałem, że chcę być mistrzem świata. Już jak zdawałem licencję, to tylko to chodziło mi po głowie. Dziś twierdzę, że moja jazda na żużlu ma sens, bo mam ten swój cel, mam to swoje marzenie. Bez tego nie miałbym po co tego wszystkiego zaczynać.
A czy Maciej Janowski zna się na sprzęcie? Umie pan sam doregulować sobie motocykl, czy też jest pan zdany na łaskę mechaników? Wielu żużlowców jest od nich uzależnionych. Jeśli ich nie, to nie ma wyniku. Jeśli laik sprzętowy jedzie do Szwecji bez mechanika i natrafia na jakiś kłopot, to robi same zera.
- Do Szwecji zawsze zabieram mechaników (śmiech), którzy w razie czego mnie ratują. A poważnie, to jest tak, że ja staram się mieć sprawy sprzętowe na oku. Wiem z czego składa się silnik, wiem jak poprawić jego osiągi. Nie robię jednak niczego sam i zawsze swoje decyzje konsultuję z mechanikami. W trakcie jazdy jestem skupiony na biegu i nigdy tak do końca nie wiem, co było przyczyną słabszej jazdy. Mechanicy patrzą z boku, na chłodno i zwykle potrafią coś mądrego podpowiedzieć. W tym roku jest to szczególnie ważne, bo sprzęt zrobił się niesamowicie czuły. Wprowadzenie nowych tłumików w 2011 roku pociągnęło za sobą wiele zmian, które tak a nie inaczej wpływają na silnik. Trzeba być niesamowicie czujnym, bo ten sam motocykl, i tak samo ustawiony, w jednym biegu jest superszybki, a w następnym dzieje się z nim coś złego i można przyjechać 30 metrów za innymi.
W tym sezonie wrócił pan do Wrocławia. Krok rozsądny, zważywszy na to, że na tarnowskim torze męczył się pan. A jak domowy tor sprawia kłopoty, to zawsze zawodnika hamuje.
- Na pewno jednak dwóch lat spędzonych w Tarnowie nie żałuję. To była dla mnie dobra lekcja, bo nigdy wcześniej nie jeździłem tak dużo na długim, twardym torze. Zresztą po dużym problemach na początku pierwszego sezonu, potem potrafiłem dograć sprzęt i robić fajne wyniki. A powrót do Wrocławia? Uznałem, że to będzie najlepsze rozwiązanie, że dzięki temu zrobię kolejny krok do przodu.
Sparta ma jeszcze szansę na play-off?
- Teoretyczne szanse są, ale droga do tego daleka. Na razie trzeba się skupić na tym, żeby wygrać z Częstochową za trzy. A potem trzeba dać z siebie wszystko. Nawet jeśli nie da to play-off, to może chociaż unikniemy baraży o utrzymanie.

W tegorocznych rozgrywkach Enea Ekstraligi "Magic" broni barw
Betard Sparty Wrocław

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów