POLSKA
Marcin Bubel: Z czasem wszystko wyjdzie na jaw
Marcin Bubel jest wychowankiem częstochowskiego Włókniarza. Licencję żużlową uzyskał w 2008 roku, lecz dopiero w minionym sezonie było mu dane większą ilość razy zaprezentować się w biało-zielonych barwach w rozgrywkach ligowych. Zapraszamy na wywiad z 19-latkiem.
Sezon 2012 za nami, teraz czas na oceny. Jak podsumujesz tegoroczny sezon w swoim wykonaniu?
-
Miniony sezon oceniam niezbyt dobrze. Był on dla mnie bardzo ciężki,
praktycznie pod każdym względem. Miałem wiele problemów ze sprzętem, z
utrzymaniem stabilnej formy oraz między innymi miały miejsce zupełnie
niepotrzebne kłótnie z władzami klubu. Skutkiem tego była moja
nieobecność na zawodach ligowych oraz niektórych zawodach młodzieżowych.
Miałem mało jazdy i nie mogłem utrzymać stałej formy, jednakże pomimo
to miałem wiele dobrych wyników i zanotowałem parę dobrych występów.
Jeździłem jako gość w Rybniku i bardzo dobrze wspominam ten czas.
Dostałem się praktycznie do wszystkich finałów między innymi do finału
Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski, Brązowego Kasku itp.
Właśnie,
przez dość długi czas twoje stosunki z klubem CKM Włókniarz nie były
najlepsze, lecz ostatecznie doszliście do porozumienia. Skomentujesz tą
sytuację od swojej strony? Dotychczas głównie mogliśmy czytać wypowiedzi
prezesa i trenerów. I czy teraz sytuacja jest lepsza?
-
Obecnie relacje między nami są bardzo dobre. Wszystko zmierza w dobrym
kierunku. Jestem obecnie bardzo zadowolony, że między mną a klubem
wszystko się układa. Górę wzięły niestety emocje. Myślę, że nie ma
potrzeby by wracać do tego co było.
W tym roku
Włókniarz utrzymał się w lidze po zwycięstwie w ostatnim meczu rundy
zasadniczej przeciwko Unii Leszno. Ósme miejsce to twoim zdaniem sukces
czy porażka „Lwów"?
- Według mnie to nie jest żadna
porażka, wręcz przeciwnie, walczyliśmy do ostatnich chwil. W ostatnim
meczu każdy wyścig był na wagę złota. Patrząc na tabelę nie wygląda to
zbyt dobrze, jednak niejednokrotnie udowodniliśmy, że tak naprawdę nie
jesteśmy "chłopcami do bicia". Na własnej skórze przekonałem się, że
ekstraliga to nie zabawa, tylko walka o wszystko. Sezon był dla nas
ciężki, ale mimo to poradziliśmy sobie, nie poddaliśmy się i jesteśmy w
ekstralidze. Myślę, że w sezonie 2013 Lwy pokażą swoje prawdziwe
oblicze.
W tym sezonie rywalizowałeś także na
drugoligowym froncie w barwach ROW-u Rybnik. Jak ci się układała
współpraca z tamtejszym trenerem i zawodnikami?
- Jak
wspominałem wcześniej, bardzo mile wspominam czas, kiedy jeździłem w
Rybniku. Dogadywałem się z prezesem oraz trenerem. Nie powiem ani
jednego złego słowa o rybnickim klubie, jak i o tamtejszych władzach czy
kibicach, są naprawdę w porządku, bardzo dobrze czułem się w środowisku
tych ludzi, kibiców, panującego tam klimatu. Klub wspomógł mnie pod
względem sprzętowym. Czas spędzony w Rybniku nie był stracony, wręcz
przeciwnie, był da mnie szansą.
Czy jazda w ekstralidze a drugiej lidze to bardzo duży przeskok w poziomie widowisk i jeżdżących zawodników?
- Uważam,
że nie duża, ale delikatna różnica jest. Na drugoligowych torach jeżdżą
przecież zawodnicy, którzy kiedyś startowali w ekstralidze, oczywiście
nie wszyscy, ale większość tak, więc w drugiej lidze też trzeba trzymać
gaz i jeździć z zębem. Wiadomo inna publiczność, tor, ale tam również
dużo się wymaga i nakładają nacisk, na jak najlepszy wynik. Osobiście
zbyt wielkiej różnicy nie odczułem.

Marcin Bubel nie jest do końca zadowolony ze swoich tegorocznych wyników
Nie sposób mnie
nie zapytać odnośnie twojej dalszej kariery. Masz zamiar przedłużyć
kontrakt w Częstochowie czy może chcesz spróbować swoich sił w innej
drużynie? Są drużyny zainteresowane twoim pozyskaniem?
-
Na dzień dzisiejszy nie wiem gdzie będę jeździł, jakich barw klubowych
będę bronił. Z czasem wszystko wyjdzie na jaw, gdzie będę mógł dalej się
rozwijać. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby jeździć tutaj, w
Częstochowie, w klubie, w którym zacząłem swoją przygodę ze speedway'em i
gdzie się wychowałem, ale tak jak już powiedziałem z czasem wszystko
się okaże.
Planujesz starty zagranicą?
-
Jak najbardziej. W tym roku chcę jeździć nie tylko w Polsce. Chcę
spróbować swoich sił i umiejętności na innych zagranicznych torach.
Będzie wymagało to dobrego rozplanowania czasu, przygotowania sprzętu
itp. Niestety, jeśli chce się coś osiągnąć w życiu to trzeba się
poświęcić. Jestem gotowy zmierzyć się z tym wyzwaniem.
W 2009 roku startowałeś w Krośnie, zaś w ubiegłym sezonie raz jako „gość" w Lublinie. Jak wspominasz starty w obu klubach?
- Bardzo
dobrze i miło wspominam czas, kiedy jeździłem na tamtejszych torach.
Wiele się tam nauczyłem, jak i poznałem bardzo wielu ciekawych ludzi.
Czasem były lepsze czasem gorsze dni, ale zawsze wierzyłem w to, że
ściganie się na takich torach bardzo mi pomoże. Były to dopiero początki
mojej przygody ze speedway-em i właściwie był to dla mnie sprawdzian.
Rozpoczyna
się powoli okres przygotowań. Wiem, że ty trenujesz zarówno
indywidualnie jak i z drużyną. Jak wygląda twój indywidualny tryb
treningowy?
- Trenuję 6 dni w tygodniu. Dużo biegam,
pływam, gram z kolegami w piłkę nożną oraz ręczną. Od jakiegoś czasu
uczestniczę w treningach bokserskich. Na samym początku tego typu
treningi w zupełności mi wystarczą. Są to treningi bardzo intensywne.
W
2009 roku, miałeś okazję „podglądać" kilkukrotnie Grega Hancocka czy
także Nickiego Pedersena. Teraz startujesz w jednej drużynie z
Grigorijem Łagutą i Kennethem Bjerre. Czy młodemu zawodnikowi daje coś
możliwosć podpatrywania zawodników ze światowej czołówki?
-
Oczywiście, że tak. Jak najbardziej treningi z takimi zawodnikami dają
bardzo dużo, możemy wiele się od nich nauczyć, podpatrzyć, uzyskać
wskazówki. Naśladujemy ich zachowanie w różnych sytuacjach na torze.
Czy możecie liczyć np. na pomoc Griszy podczas treningu czy też meczu?
- "Grisza"
wiele nam na treningach podpowiada w sprawach związanych ze sprzętem.
Mówi, którą ścieżkę na torze najlepiej wybrać, która jest najbardziej
korzystna. Grigorij pomaga nam pod każdym względem tak jak np. Mirosław
Jabłoński czy też Rafał Szombierski.

Marcin podczas pierwszych treningów mógł liczyć na wskazówki m.in. Dawida Stachyry
W kuluarach mówi się o zakontraktowaniu przez Włókniarz m.in. Nickiego
Pedersena czy też Emila Sajfutdinowa. Jeśli udałoby się, któregoś z nich
pozyskać, co sądzisz o takim wzmocnieniu?
- Myślę , że
przydałoby nam się jakieś wzmocnienie w drużynie, dlatego że nasze
wyniki w tym roku nie były zbyt zadowalające dla kibiców, ponieważ sporo
nam brakowało pomimo, że walczyliśmy jak prawdziwe lwy. Tacy zawodnicy
jak Nicki czy Emil, na pewno bardzo nam pomogą i wzmocnią drużynę. Mam
nadzieję, że któryś z tych zawodników będzie w sezonie 2013 bronił barw
naszego klubu.
Jakie stawiasz sobie cele przed nadchodzącym sezonie?
- Póki
co nie chcę ich zdradzać. Myślę jednak, że ciężką pracą osiągnę cel.
Jak na razie postanowiłem skupić się na przygotowaniach do sezonu. Jaka
zima taki sezon.
Swoją karierę ze sportem żużlowym
zaczynałeś od minitoru. Wracasz wspomnieniami do tego czasu? Jak wiele
dał ci miniżużel przy przejściu na duży tor?
- Zawsze
uważałem, że minitor dał mi bardzo wiele. Pierwsze wyścigi, upadki,
obycie z torem. Świetne przygotowanie przez ściganiem na dużym owalu.
Pomaga to również w radzeniu sobie ze stresem. Obycie z atmosferą i
spojrzeniami setek ludzi. Nabiera się pewności i umiejętności.
A skąd w ogóle zainteresowanie żużlem i chęć spróbowania swoich sił w tym sporcie?
- Mój
wujek od najmłodszych lat jest fanem i kibicem żużla. Pewnego razu
kiedy Włókniarz jeździł u siebie, zabrał mnie na mecz. Bardzo mi się to
spodobało. Dowiedziałem się, że w Częstochowie jest szkółka.
Postanowiłem spróbować swoich sił na miniżużlowym torze, sprawdzić czy
się nadaję i do dnia dzisiejszego jestem zafascynowany tym sportem. Żużel to na prawdę ciężki sport jednak robię wszystko by zostać dobrym żużlowcem i zapewnić świetne widowisko kibicom.
W
ostatnim czasie poznaliśmy oficjalny regulamin sportu żużlowego. Co
sądzisz o zmianach? Które podobają ci się najbardziej, a które najmniej?
- Myślę,
że zmiana regulaminu głównie wprowadzenie próby toru jest dobrą
decyzją. Pomoże to przede wszystkim nam, młodym zawodnikom. Niektóre
tory są naprawdę wymagające, dlatego też tor powinni zbadać seniorzy,
aby przekazać młodszym, mniej doświadczonym zawodnikom jak i którędy
najlepiej jechać. Pierwszy wyścig to o wiele większe emocje niż w
późniejszych biegach, więc w pewien sposób ta zmiana nas psychicznie
odciąża.
Czy twoim zdaniem żużlowcy startujący na
południu kraju, chodzi mi o juniorów, mają gorsze warunki do rozwoju?
Najlepszym przykładem są rozgrywki ligi regionalnej, w Śląskiej Lidze
Młodzieżowej często zawody są odwoływane, a i tak jeździcie
sporadycznie. Na drugim końcu Polski rywalizuje się raz, dwa razy w
tygodniu. Jak to skomentujesz?
- Ten temat nieraz
poruszaliśmy u nas w klubie. Takie zawody są odwoływane z tego względu,
że kluby nie bardzo mają pieniądze, a po drugie zawodnicy nie chcą brać
udziału w tego typu zawodach ponieważ są to zawody w ramach treningu
czyli nie są opłacane, a niestety utrzymanie sprzętu jest bardzo
kosztowne i zawodnicy często rezygnują z udziału w nich. Bardzo często
powodem odwoływania zawodów były panujące warunki atmosferyczne.
W ostatnim czasie Unibax Toruń wyraził chęć
zgłoszenia do drugoligowych rozgrywek swojego drugiego zespołu, w którym
mogliby startować młodzi zawodnicy, nie mieszczący się w składzie
ligowym w Ekstralidze. We Włókniarzu też jest kilku takich zawodników,
którzy mogliby na takim przepisie skorzystać. Co ty o tym sądzisz?
-
Dla mnie jest to świetne rozwiązanie, dlatego, że my młodzi zawodnicy
możemy się rozwijać, nawet wtedy kiedy nie mamy możliwości startów w
ekstralidze. Jest to korzystne dla klubów gdzie jest wielu juniorów.
Każdy ma możliwość rozwijania się i pokazania że potrafi jeździć na
żużlu. Ja sam wiele razy o tym myślałem, ale kończyło się na rozmowach.
Jeśli kiedyś powstałoby coś takiego u nas w klubie, z chęcią wziąłbym w
tym udział.
Jakim zapleczem sprzętowym będziesz dysponował w przyszłym sezonie i czy masz zamiar dokonać jakich zmian w swoim teamie?
-
Jeśli chodzi tutaj o sprzęt, to nie mam jeszcze zielonego pojęcia,
wszystko zależy jaki będzie mój budżet, a jeśli chodzi o team to tak
owszem chce wprowadzić wiele zmian, ale na razie nie będę o tym mówił,
ale zmiany na pewno będą.
Dzięki za rozmowę. Chciałbyś coś dodać na koniec?
-
Ja również dziękuję i do zobaczenia za niedługi czas na torze.
Chciałbym przy okazji podziękować tutaj firmom, które wspierały mnie
podczas sezonu. Są to firmy KONTUR Druk, drukarnia PAULA praz A DIVAT.
Chciałbym także podziękować mojemu koledze Sebastianowi, który bardzo
wiele dla mnie zrobił, pomagając mi w różnego typu sprawach. Jednakże
przede wszystkim chciałbym podziękować mojej dziewczynie Izabeli, która
bardzo dużo dla mnie robi. Jest przy mnie i podtrzymuje mnie na duchu w
trudnych chwilach. Mówi, że nie wolno mi się poddawać. Dziękuję Ci
Izabelo!

Czy w przyszłym sezonie Bubel nadal będzie ścigał się z lwem na kevlarze?
PGE Ekstraliga
Gezet Stal Gorzów vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00
Betard Sparta Wrocław vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Polonia Piła
czwartek 20:30
Dakar Development Stal Rzeszów vs
Polonia Piła
sobota 16:30
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00
Hunters PSŻ Poznań vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Innpro ROW Rybnik vs
Moonfin Magnus Ostrów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs
Speedway Kraków
niedziela 16:30
2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00
FIM Speedway Grand Prix - Ryga
sobota 18:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
12 |
20 |
+115 |
|
| 2. | 11 | 20 | +66 | |
| 3. | 12 | 20 | +80 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | 12 | 14 | +5 | |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
12 |
7 | -104 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 12 | 29 | +233 | |
| 2. | 12 | 17 | -34 | |
| 3. | 12 | 17 | +5 | |
| 4 | 12 | 15 | +5 | |
| 5. | 12 | 13 | +29 | |
| 6. | 12 | 10 | -139 | |
| 7. | 12 | 8 | -53 | |
| 8. |
12 |
7 |
-46 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | 11 | 13 | -8 | |
| 5. | 11 | 11 | -25 | |
| 6. | 11 | 8 | -57 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 109 | |
| 2. | 109 | |
| 3. | 101 | |
| 4. | 80 | |
| 5. | 69 | |
| 6. | 65 | |
| 7. | 64 | |
| 8. | 62 | |
| 9. | 55 | |
| 10. | 49 | |
| 11. | 49 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 17 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 38 | |
| 2. | 28 | |
| 3. | 23 | |
| 4. | 22 | |
| 5. | 23 | |
| 6. | 22 | |
| 7. | 22 | |
| 8 | 20 | |
| 9. | 19 | |
| 10. | 18 | |
| 11. | 12 | |
| 12. | 10 | |
| 13. | 9 | |
| 14. | 9 | |
| 15. | 4 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów