POLSKA
Martin Vaculik: Pierwszeństwo ma Unia Tarnów
Słowak Martin Vaculik kończącego się sezonu nie zaliczy to zbyt udanych. W polskiej lidze znacznie pogorszyła się jego średnia, natomiast w cyklu Grand Prix zajął dopiero 14. miejsce z dorobkiem 62 punktów. Dlatego sam zawodnik uważa, że przyszły rok może być dla niego tylko lepszym.
Jak przyznaje Vaculik, wpływ na jego słabszą postawę miało zbyt duże skumulowanie się imprez w sezonie. - Weszło Grand Prix i bardzo duża odpowiedzialność za to wszystko i tak szczerze sobie nie poradziłem z tym, bo przyszło dodatkowo dwanaście imprez i nie poradziłem sobie z tą presją, którą sam też na siebie kładłem. Nie miałem czasu, żeby za bardzo trenować, na przykład w Tarnowie, gdzie rok temu miałem z piętnaście treningów, w tym roku dwa, czyli tak naprawdę nawet silników nie znałem, na jakich jechałem, no i jedno z drugim po prostu się układało na to, że ten sezon był taki, jaki był - podsumował kończący się rok.
Stały uczestnik tegorocznego cyklu dodaje jednak, że nie żałuje występów w SGP, ponieważ wierzy, że przyniesie mu to wymierne korzyści w przyszłości. - Jestem szczęśliwy, że miałem szansę tam startować. Bycie jednym z czołowych zawodników świata było czymś wielkim. Widzę, że jeszcze nie jestem na to gotowy. Jednak w tym roku zdobyłem sporo doświadczenia, a to zaprocentuje w przyszłości. Nie da się kupić doświadczenia, które tam zdobyłem. Czasami trzeba zrobić krok w tył, aby móc zrobić dwa kroki do przodu. Jestem szczęśliwy i mogę się skupić na następnym sezonie - dodał Vaculik.
Zwłaszcza na początku sezonu zawodnik borykał się ze sporymi problemami sprzętowymi, a w jego trakcie zmienił swojego tunera. - Też z jednej strony była to sprawa sprzętu, później w środku sezonu zmieniłem silniki i to też ktoś, kto się zna trochę na sportach motorowych to wie, że jeżeli ktoś pracuje z tunerem przez trzy, cztery lata i od razu go zmieni, to jest zupełnie inna praca, zupełnie inne ustawienia tych motorów. Ale to była konieczna zmiana, bo to wcześniej nie działało. Trzeba coś zrobić, także zmieniłem tunera i myślę, że to wyszło na dobre, o czym już mogłem się przekonać w Rzeszowie na Mistrzostwach Europy, gdzie po prostu miałem czas, żeby potrenować, dopasować silniki i było wszystko fajnie - powiedział o zmianach w sprzęcie.

Vaculik wie, że nie jest gotów na Grand Prix, lecz zebrane doświadczenie zaprocentuje
Vaculik twierdzi, że nie miał problemów z odpowiednim przygotowaniem
logistycznym, którego wymagają starty w cyklu Speedway Grand Prix.
Jedynym mankamentem było pokonywanie sporych odległości w krótkim
czasie. - Logistycznie było ok, ale po prostu to, że miałem dzień
przed ligą przejechać pół Europy, żeby przyjechać na mecz, to
jeszcze nie jestem do tego dojrzały. Jeszcze potrzeba parę lat,
żeby dojść do tego poziomu - podkreślił krótko.
Na koniec sezonu Słowak zdołał
się zrehabilitować za jego poprzednią część, ponieważ w gronie kilku
mocnych zawodników udało mu się wywalczyć tytuł Indywidualnego Mistrza Europy, zwłaszcza dzięki świetnej postawie w turnieju finałowym w Rzeszowie, gdzie zgromadził na swoim koncie komplet punktów. -
Ja też się tego za bardzo nie spodziewałem, jest to mega duży sukces. Ten tytuł ma naprawdę wagę i
bardzo się cieszę, że chociaż to się udało w tym sezonie wywalczyć - zaznaczył zadowolony z triumfu w IME.
W Szwecji Vaculik przez kilka lat bronił barw zespołu z Vetlandy i niejednokrotnie powtarzał, że organizacja tam jest bardzo dobra. W przyszłym sezonie Słowaka zobaczymy jednak w drużynie Vargarny Norrköping. - Ja cały czas lubię Vetlandę, bo to, co mówiłem to jest prawda. To jest bardzo profesjonalny klub, są tam mega super działacze. Ale tam jest też ten problem, że jest KSM i po prostu się nie zmieściłem, nawet nie miałem tam jakiejś mega super średniej, na pewno lepszą niż w Polsce, ale przez to się nie zmieściłem do tego zespołu. Taka kolej rzeczy po prostu, ale cały czas jestem kontakcie z działaczami z Vetlandy i z Bosse Wirebrendem, który jest moim bardzo dobrym przyjacielem i też z nim rozmawiam o tym, gdzie mógłbym startować w Szwecji i o podobnych sprawach. Także to, co twierdziłem, cały czas twierdzę - powiedział po kontrakcie w Szwecji.

Słowak po kilku latach zdecydował się opuścić VMS Elit Vetlandę
Na tą chwilę trudno stwierdzić, jak długi będzie epizod zawodnika w nowym szwedzkim klubie. - Nie, ja nie mówię, że to jednosezonowe. Może się okazać, że tam będę jeździł do końca kariery (uśmiech). Ale na pewno jest tam tor, który też mi bardzo dużo da, bo to jest techniczny, krótki tor i można się spodziewać, że poprawię tam technikę - dodaje.
W tym sezonie Vaculik po raz kolejny bronił barw Unii Tarnów. Póki co nie jest znana jego przynależność klubowa na rok 2014. Jak jednak dodaje zawodnik, pierwszeństwo w rozmowach ma jego obecny klub. - Cały czas rozmawiamy i zobaczymy, czy tutaj się uda jakoś dogadać. Jak mówię, w polskiej lidze jeszcze nie wiem, gdzie będę startował. Wiadomo, pierwszeństwo ma Unia Tarnów i jak to będzie tak do końca, to zobaczymy - powiedział asekuracyjnie.
Dużo zależeć będzie zapewne od składu, jaki uda się zbudować włodarzom Unii Tarnów. Z pewnością Słowaka w drużynie widziałby trener Marek Cieślak. - Tak, trener mnie widzi w składzie, wszystko w porządku, także zobaczymy jak to będzie. Na pewno też będzie dużo zależeć od tego, jaki będzie zespół tutaj, czy trener zostanie i też, czy będą Janusz, Maciek i reszta chłopaków. Także od tego też bardzo dużo zależy, bo chcę jeździć w klubie, gdzie jest dobra ekipa - dodaje na koniec Vaculik.

PGE Ekstraliga
Orlen Oil Motor Lublin vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
Fogo Unia Leszno vs
Pres Toruń
piątek 20:30
Betard Sparta Wrocław vs
Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Cellfast Wilki Krosno vs
Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs
Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
OK Kolejarz Opole vs
Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
7 |
11 |
+48 |
|
| 2. | 7 | 10 | +44 | |
| 3. | 7 | 10 | +20 | |
| 4. | 7 | 8 | +32 | |
| 5 | 7 | 8 | +80 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
7 |
2 | -82 | |
| 8. | 7 |
0 |
-160 | |
| 1. | 7 | 14 | +133 | |
| 2. | 7 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 9 | +31 | |
| 4 | |
7 | 8 | -28 |
| 5. | 7 | 7 | -5 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -11 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
7 | 10 | +45 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 4 | 2 | -25 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów