eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 142
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SGP-SON-U21

  Mateusz Szczepaniak: Sezon życia jest ciągle przede mną
 2017-06-26 11:04:58  Stanisław Wrona    inf. własna

Mateusz Szczepaniak jest jednym z reprezentantów Polski, którzy 19 sierpnia w rosyjskim Togliatti powalczy o awans do cyklu Speedway Grand Prix 2018. Zawodnik ten przebrnął przez półfinał eliminacji, który odbył się w niemieckim Olching, dzięki zajęciu drugiego miejsca w biegu dodatkowym.

Początek turnieju przebiegał pod dyktando Polaka, albowiem dwa swoje pierwsze wyścigi przyjeżdżał on przed rywalami. I gdy wszystko wskazywało na to, że awans będzie dla niego formalnością, w kolejnych trzech odsłonach zdobył on już tylko dwa punkty. Na szczęście w biegu dodatkowym wyprzedził on Kennetha Bjerre, co skutkowało ostatecznie wywalczeniem awansu do SGP Challenge. – Na pewno były to bardzo trudne zawody, z bardzo dobrą stawką. Początek był świetny w moim wykonaniu, później trzeba było zmienić ustawienia. Trochę za późno to zrobiłem i też ciasno było w tych dwóch wyścigach na pierwszym łuk, nawet w tych trzech słabszych biegach. Później, na trasie ciężko było coś tam nadrobić. Awans do GP Challenge znaczy jednak dla mnie dużo i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy – mówił po turnieju w Niemczech, Mateusz Szczepaniak.

Tor w Olching nie pozwalał na zbyt wiele walki, niemniej jednak twarde jego przygotowanie zapobiegło upadkom, albowiem w całych zawodach nie odnotowano żadnego. Organizatorzy stanęli zatem na wysokości zadania. – Ogólnie tor był dobrze przygotowany, bo było równo. Tam później się odsypało, ale on jest taki okrągły, długi i szerzej ta nawierzchnia już niosła, więc kto tam się dostał do tej najszybszej ścieżki, to  dyktował warunki i ciężko było cokolwiek zrobić. Trudno było z tą walką, bo tak, jak mówię, ta szybsza ścieżka była, do tego dochodziła szpryca, a w niej naprawdę załączał się mocny hamulec. Ciężko było wówczas cokolwiek tam nadrobić. Ważny był start, rozegranie pierwszego łuku i później jazda jak najszybszą ścieżką – dodał.

Trzeba przyznać, że obsada półfinału, który odbył się u naszych zachodnich sąsiadów była dosyć mocna. Drugi turniej eliminacyjny, który odbył się dwa dni później we włoskim Terenzano odznaczał się słabszą listą startową. Tym bardziej wywalczenie awansu w tak silnym gronie, może być powodem do dumy dla naszego rozmówcy. – Nie mnie to oceniać, która stawka była silniejsza, a która słabsza. Każdy zawodnik stara się jak może. Przyjechałem do Olching walczyć w każdym wyścigu, nie miałem jakichś tam większych planów. Wszyscy chcą jednak wygrywać, ja podjeżdżałem pod taśmę, aby zwyciężyć w wyścigu. O to chodzi w sporcie. Nie myślałem głównie o tym, czy awansuję do tego GP Challenge do Togliatti, czy nie. Na pewno przyjechałem dać z siebie wszystko, zrobiłem to i bardzo cieszę się z tego, że się udało. Można powiedzieć, że jak na razie to jest mój życiowy sukces, bo indywidualnie trochę już trzeba jechać, żeby do tego GP Challenge się dostać – nie ukrywał zadowolenia.

Szczepaniak w rozmowie z naszym portalem zdradził, że teraz z tyłu głowy pojawi się myśl o możliwości startów w elitarnym gronie SGP. Niemniej jednak miejsc premiowanych będzie już tylko 3, a obsada będzie znacznie silniejsza niż w półfinale eliminacji. – W Togliatti stawka będzie jeszcze mocniejsza. Na pewno pojadę powalczyć, tym bardziej, że tam trzy miejsca są premiowane awansem. Udam się tam tak, jak do Olching, powalczyć w każdym wyścigu. Na pewno będzie to długa podróż. Dla mnie to już byłby „kosmos”, gdybym awansował do GP 2018 (śmiech). Nie myślałem o tym wcześniej. Teraz to pojawi się już z „tyłu głowy”, bo jest już ten GP Challenge. To jest sport, różnie to bywa, może akurat będę miał „dzień konia” , podpasuje mi nawierzchnia do silnika i będzie dobrze. Tam są tylko trzy miejsca, nie można popełnić żadnego błędu i praktycznie przegrać wyścigu. Same „dwójki” to już jest mało, więc „trójki” i może do tego jedna i dwie „dwójki” i wtedy jest ten awans. Tak, jak mówię – jadę tam powalczyć, nie zakładam sobie nie wiadomo jakich ambicji. Na pewno będę podjeżdżał pod taśmę z chęcią zwycięstwa w wyścigu – zaznaczył.

Sezon 2017 jest dla naszego rozmówcy bardzo udany. W krakowskiej Arge Speedway Wandzie jest on niekwestionowanym liderem, a indywidualnie będzie on startował w cyklu Speedway European Championship oraz wystąpi również w finale IMP, który 2 lipca odbędzie się na torze w Gorzowie Wielkopolskim. W dalszym ciągu wie on jednak, że może być jeszcze lepiej. – Można powiedzieć, że jak do tej pory jest to mój najlepszy rok. Ja podchodzę do tego jednak tak, że sezon życia jest ciągle przede mną, bo zawsze może być lepiej. Co zmieniłem? Na pewno mam nowe silniki, które przygotowuje mi mój tata, Andrzej. Są fenomenalne, gdzie nie pojadę, to jest dobrze, albo bardzo dobrze. Nie zawsze jest idealnie, bo to też ja muszę dobrze jechać, nie popełniać błędów i do tego ustawić te silniki z przełożeniami i to wyczuć. Co więcej? Ciężko przepracowana zima, ale to każda taka była. Może cztery – pięć kilogramów mniej na masie i to też jakoś tam owocuje. Jak mówię – jest dobrze, ale zawsze może być lepiej.

Krakowski zespół w ostatnich tygodniach był trzebiony kontuzjami. Przez splot niefortunnych okoliczności szanse na awans do fazy Play-off zmalały, choć z pewnością  nikt do samego końca nie złoży broni. – Szansa na pewno jest. Szkoda tego meczu, który przegraliśmy u siebie z Gdańskiem i nie zdobyliśmy tych trzech punktów. Te kontuzje nas jednak trochę osłabiły. Wszystko zależy od tego, kiedy chłopaki po nich wrócą. Na pewno stanowili oni o sile tej drużyny. Przyszli nowi zawodnicy, oni też nie są „wjechani” w sezon i nasz tor krakowski, więc też nie jest tak łatwo od razu robić dobre wyniki. Jest jeszcze szansa na te play-offy, ale wszystko zależy od tego, kiedy Patrick i Nicolai wrócą po kontuzjach. Mam nadzieję, że jak najszybciej, ale na pewno lepiej dla nich, żeby to wszystko doleczyli w pełni, niż nie do końca i później nie jechali na 100% - przyznał słusznie.

Będąc w tak dobrej formie trudno nie spodziewać się tego, że myśli się o startach w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na takie decyzje przyjdzie jednak czas później, aczkolwiek żadnego scenariusza nie można wykluczyć. – Jest jeszcze za wcześnie, bo jedziemy sezon. Cele trzeba sobie jednak stawiać jak najwyższe, zobaczymy też co wyklaruje się w Krakowie. Dokończymy ten sezon i będziemy myśleć – podsumował rozmowę z portalem eSpeedway.pl, Mateusz Szczepaniak.

Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

Orlen Oil Motor Lublin vs  Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00

Fogo Unia Leszno vs Pres Toruń
piątek 20:30

Betard Sparta Wrocław vs Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00

BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Cellfast Wilki Krosno vs Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs  Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

Trans MF Landshut Devils vs Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00

OK Kolejarz Opole vs Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00

 

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Bayersystem GKM Grudziądz

7

11

+48

2. Betard Sparta Wrocław 7 10 +44
3.  Pres Toruń 7 10 +20
4.  Fogo Unia Leszno 7 8 +32
5 Orlen Oil Motor Lublin 7 8 +80
6. Gezet Stal Gorzów 7 7 +18
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

7

2 -82
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 7

0

-160
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 7 14 +133
2. Hunters PSŻ Poznań 7 11 +25
3. Innpro ROW Rybnik 7 9 +31
4  H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 8 -28
5. ŻKS Stal Rzeszów 7 7 -5
6. Moonfin Magnus Ostrów  8 5 -31
7. Cellfast Wilki Krosno 7 4 -11
8. Polonia Piła

7

4

-114
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

7 10 +45
2.

Ultrapur Start Gniezno

6 10 +37
3.   Speedway Kraków 6 7 -3
4.  Ok Kolejar Opole 5 5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils 6 5 -16
6. Trans MF Landshut Devil 4 2 -25
7  MKS Śląsk Świętłochowice 6 2 -64
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 3 6 +26
2. Lejonen Gislaved 3 4 +14
3. Vastervik Speedway 3 4 +14
4. Vargarna Norrkoeping 3 4 +6
5. Dackarna Malilla 2 2 +14
6. Indianerna Kumla  3 2 -8
7. Piraterna Motala 3 0 -44
8. Rospiggarna Hallstavik  2 0 -22



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  5 8 +14
2. GSK Liga 5 6 +15
3. Esbjerg Vikings 5 4 +15
4. Holsted Tigers 5 4 -24
5. Team Fjelsted 3 4 +1
6. Slangerup Speedway 4 3 -13
7. Nordjysk Elite Speedway 4 3 -14
8 Region Varde Elitesport 3 2 -14

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 65
2.  Bartosz Zmarzlik 62
3. Jack Holder 55
4.  Michael Jepsen Jensen 45
5. Kacper Woryna 44
6.  Max Fricke  42
7. Robert Lambert 42
8. Jason Doyle 37
9.  Leon Madsen 35
10.  Patryk Dudek 29
11.  Andrzej Lebiediew  23
12.  Daniel Bewley 18
13.  Dominik Kubera 17
14.  Frederik Lindgren 12
15.  Nazar Parnicki  10
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.

7.  
8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu