POLSKA
Miliony za jazdę w lewo
Ranking najlepiej zarabiających polskich żużlowców w Enea Ekstralidze otwiera Tomasz Gollob, który mimo 42 lat na karku zdobywał średnio 12 punktów na mecz i pobił rekord wszech czasów ligi dobijając do 5730 punktów.
Prezesi klubów ekstraligi od kilku lat narzekają, że stawki ciągle rosną, że kluby już tego nie wytrzymują, ale grono milionerów systematycznie rośnie. Nawet tak młodzi zawodnicy, jak Maciej Janowski, Patryk Dudek i Przemysław Pawlicki w tym roku z łatwością złamali barierę miliona złotych. Jednak znowu mówi się, że za rok już takich dobrych stawek nie będzie. Prezesi chcą wprowadzić limity wynagrodzeń. Maksymalna stawka za podpis wyniosłaby wtedy 200 tys. zł, a za punkt 4500 zł. Gdyby zastosować te stawki w tym roku, to czołówka rankingu (przy założeniu maksymalnej kwoty za podpis) wyglądałaby następująco: 1. Jarosław Hampel 1,433 mln zł, 2. Tomasz Gollob 1,344, 3. Adrian Miedziński 1,230, 4. Patryk Dudek 1,226, 5. Janusz Kołodziej 1,217, 6. Maciej Janowski 1,185, 7. Piotr Protasiewicz 1,163, 8. Grzegorz Walasek 1,068, 9. Krzysztof Kasprzak 1,064, 10. Przemysław Pawlicki 0,902. Byłoby więc o jednego milionera mniej, a pozostali straciliby od 18 do 50 procent zarobków. Trudno powiedzieć, czy limity ostatecznie zostaną wprowadzone, ale 7 z 8 klubów Ekstraligi zakończyło sezon z długami, więc już nikt nie proponuje szalonych kontraktów. Oferty są o 200, 300 tysięcy mniejsze od ubiegłorocznych. Dodajmy, że jedynym czystym finansowo klubem jest Unibax Toruń. Byłby nim także Stelmet-Falubaz, gdyby nie odwołany finał ekstraligi. Zielonogórzanie stracili przez to 1,2 mln zł i mniej więcej tyle zalegają zawodnikom. Oczywiście spłacą to w ciągu najbliższego miesiąca.
1. Tomasz Gollob (Unibax Toruń) 2,6 mln zł
Średnia biegowa: 2,154, średnia meczowa: 12. Zdobył 239 pkt i 13 bonusów. Nikogo nie powinno dziwić, że Tomasz jest najlepiej zarabiającym zawodnikiem naszej ligi. W końcu to najbardziej rozpoznawalny i najlepszy żużlowiec wszech czasów w Polsce. Dzięki niemu do speedway`a przyszło bardzo dużo znaczących firm, jak Lech Premium, Telekomunikacja Polska, Enea, Warka, Warta czy Canal Plus. Także dzięki niemu przy żużlu zaczęło się kręcić wielu bogatych ludzi. Od lat Gollob jest w Polsce prawdziwym słupem reklamowym, bo dużo się o nim mówi i pisze. O tym, że trafi do Torunia (biło się o niego trzy czwarte ekstraligi), było wiadomo już w sierpniu ubiegłego roku. Z właścicielem Unibaxu Romanem Karkoskiem miał taką umowę, że jak będzie odchodził z Gorzowa, trafi właśnie do drużyny Aniołów. Szczegóły kontraktu zostały ustalone w trakcie jednej kolacji. W tym sezonie Gollob reklamował na kevlarze firmy Karkosika - Unibax i Borygo.
Największy jego atut jest taki, że mimo 42 lat na karku ciągle jeszcze zdobywa średnio 12 punktów na mecz. Kiedyś ta średnia wynosiła nawet i 14 punktów na mecz. W tym roku pobił rekord ligi w liczbie zdobytych punktów (5730). Do tego dochodzi 59 czystych kompletów i 1415 wygranych biegów. Drugi zawodnik w klasyfikacji ma ich o połowę mniej.

2. Jarosław Hampel (Stelmet-Falubaz Zielona Góra) 2,2 mln
Średnia biegowa: 2,514, średnia meczowa: 12,45. Zdobył 262 pkt i 12 bonusów. Przed sezonem długo negocjował kontrakt z Falubazem. Dziś mówi się, że gdyby pani Marta Półtorak, prezes PGE Marmy, nie zaczęła przeciągać z nim rozmów, to w ogóle nie trafiłby do Zielonej Góry. W każdym razie ostatecznie pojawił się w ekipie "Myszki Miki" gwarantując sobie umowę na poziomie 2 mln zł. Znalazł się w niej jednak również zapis, że w razie zdobycia 200 punktów (niektóre źródła podają, że 250) otrzyma dodatkową premię w wysokości 200 tysięcy złotych. Działacze Falubazu sami po cichu przyznali, że takiemu żużlowcowi jak Hampel nie wypadało wpisywać mniej. W każdym razie Jarek cel zrealizował. Swoją drogą ma on szczęście do kasowania takich właśnie dodatkowych premii. W Unii Leszno, gdzie wcześniej występował, też z łatwością zgarniał premie, choć były one nieco mniejsze niż ta zielonogórska.
Dodajmy, że barierę 2 mln zł Hampel złamał po raz pierwszy w 2011 roku. We wcześniejszym sezonie został wicemistrzem świata i podpisał w Lesznie nowy 2-letni kontrakt. Dostał milion za podpis (na tę kwotę zrzuciły się cztery firmy) plus 4500 zł za punkt. W 2012 roku też pewnie zgarnąłby taką kwotę, gdyby nie kontuzja, jakiej doznał w Grand Prix. Przez to stracił decydujące mecze w sezonie. Groziły mu cięcia za nieobecność w kilku spotkaniach z powodu kontuzji doznanej poza ligą polską i spadek w rankingu średnich. Mówiło się, że Unia może mu zabrać nawet 700 tys. zł. Ostatecznie prezes Józef Dworakowski postanowił nie wyciągać żadnych sankcji.

3. Janusz Kołodziej (Unia Tarnów) 1,8
Średnia biegowa: 2,073, średnia meczowa: 9,77. Zdobył 215 pkt i 11 bonusów. Kiedy w końcówce 2011 roku wrócił do Tarnowa po dwuletnim pobycie w Lesznie, to podpisał kontrakt, który gwarantował mu milion złotych za sam podpis (wcześniej w Lesznie miał 700 tys. zł za podpis, 4200 zł za punkt i 50 tys. zł premii za przekroczenie bariery 200 punktów), co było wyrównaniem rekordu Jarosława Hampela z 2011 roku. Umowa Kołodzieja z Tarnowem była na dwa lata i w tym sezonie miał identyczne warunki jak w pierwszym. Ma kontrakt wizerunkowy z Grupą Azoty, a jako wychowanek Unii bierze udział w wielu akcjach marketingowych. Przed ostatnim finałem mistrzostw Polski w całym kraju było kilka tysięcy bilbordów z podobizną Kołodzieja, które miały zachęcić do przyjścia na turniej. Janusz zarobione pieniądze lubi inwestować w motoryzacyjne zabawki. Kupuje na przykład bagusy, czyli zdalnie sterowane pojazdy. W jego garażu jest też jednak kilka dobrych samochodów, między innymi Nissan GTR o wartości 0,5 mln zł, Porsche 911 (200 tys. zł) czy wyścigowy Subaru Impreza za 150 tys. zł. Z polskich zawodników jedynie Tomasz Gollob ma bardziej wartościowy garaż.

4. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów) 1,7
Średnia biegowa: 1,939, średnia meczowa: 10,11. Zdobył 182 pkt i 10 bonusów. Tegoroczne starty w Grand Prix były dla niego kartą przetargową w rozmowach. Gdyby nie to, nie wywalczyłby tak dobrego kontraktu. Nieoficjalnie wiemy, że choć Kasprzak ma ważny kontrakt na przyszły sezon i nie zamierza się nigdzie przenosić, to klub chętnie zamieniłby go na innego zawodnika. Choćby na Mateja Žagara, który jest tańszy (1,4-1,5 mln zł) i skuteczniejszy. Zresztą na jednym ze spotkań przyszły prezes Unii Leszno dostał propozycję przejęcie Kasprzaka, ale myślał, że to żarty, więc jej nie przyjął. W tej sytuacji Stal może zapomnieć o wymarzonym składzie: Niels Kristian Iversen, Žagar, Krzysztof Buczkowski, Tomasz Gapiński, Jurica Pavlić, Bartosz Zmarzlik. Bardzo drogi Kasprzak zdecydowanie jednak ogranicza pole manewru. Stal ma jednak ograniczone środki. A na bardzo wysoki pułap finansowy Krzysztof wskoczył w 2010 roku, kiedy przeniósł się z Leszna do Tarnowa. W tamtym czasie podpisał umowę na ponad 1,2 mln zł.


PGE Ekstraliga
Orlen Oil Motor Lublin vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
Fogo Unia Leszno vs
Pres Toruń
piątek 20:30
Betard Sparta Wrocław vs
Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Cellfast Wilki Krosno vs
Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs
Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
OK Kolejarz Opole vs
Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
7 |
11 |
+48 |
|
| 2. | 7 | 10 | +44 | |
| 3. | 7 | 10 | +20 | |
| 4. | 7 | 8 | +32 | |
| 5 | 7 | 8 | +80 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
7 |
2 | -82 | |
| 8. | 7 |
0 |
-160 | |
| 1. | 7 | 14 | +133 | |
| 2. | 7 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 9 | +31 | |
| 4 | |
7 | 8 | -28 |
| 5. | 7 | 7 | -5 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -11 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
7 | 10 | +45 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 4 | 2 | -25 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów