POLSKA
Mirosław Jabłoński: Będę chciał jeździć w Ekstralidze
Dla Mirosława Jabłońskiego tegoroczny sezon był powrotem na ekstraligowe owale po kilku latach przerwy. Żużlowiec podpisał kontrakt z Dospel Włókniarzem Częstochowa i w siedemnastu meczach wywalczył dla "Lwów" 78 punktów i 17 bonusów.
Młodszy z braci Jabłońskich pokazał się z bardzo dobrej strony już podczas ubiegłorocznych spotkań barażowych, w których to Włókniarz podejmował Start Gniezno. Już wtedy mówiło się, że Mirek może podpisać kontrakt z Włókniarzem i tak też się stało w przerwie zimowej. Początkowo wychowanek Startu miał walczyć o miejsce w składzie z Grzegorzem Zengotą i Rafałem Szombierskim, lecz dane mu było wystartować w większości meczów i pokazał "lwi pazur", udowadniając, że potrafi się ścigać w Ekstralidze. - To był rok dużych zmian i nadziei. Przede wszystkim zmiany poziomu na jakim zacząłem startować. Wcześniej w Ekstralidze jeździłem tylko w Gdańsku. Przechodząc do Włókniarza, przyszedłem z nadziejami występu co mecz i prawie mi się to udało. Czasami z dobrym, czasami z gorszym skutkiem. Sezon rozpoczął się średnio, potem było dobrze, ale tak to już w tym sporcie bywa, że zdarzają się wahania – wzloty i upadki. Patrząc przez pryzmat statystyk, chyba nikt w sezonie 2012, oprócz Nicki Pedersena nie był aż tak ustabilizowany, że można było na niego liczyć w każdym meczu. Mnie również zdarzały się wpadki, ale jak na pierwszy sezon w ekstraligowej drużynie Włókniarza, nie mogę być niezadowolony. Wiem że zapłaciłem frycowe na torach, na których dawno nie jeździłem, których nie pamiętam, które musiałem rozszyfrowywać od nowa. Sądzę, że to zaprocentuje w przyszłym roku. Już wiem, jakiego sprzętu mogę użyć lub też nie na danym torze. Sezon ogólnie uważam za udany. Szkoda tylko, że po meczu w Rzeszowie, kiedy upadłem i to dość groźnie, nie zrobiłem sobie przerwy od żużla. Teraz z perspektywy czasu trochę żałuję, że się uparłem, że pojadę, bo do tego momentu było, można powiedzieć dość dobrze. Później niestety dwa mecze z Zieloną Górą zawaliłem. Jechałem bardzo, bardzo poobijany i nie wyszło mi to na dobre. Takie rzeczy nie dostają się czasami do opinii publicznej, ale teraz wiem, że z perspektywy czasu, jednak mogłem odpocząć. Sezon we Włókniarzu mogę zaliczyć do udanych. Sądzę, że także działacze mogą być ze mnie zadowoleni, bo chyba nikt nie liczył na to, że będę liderem i że będę co mecz zdobywał ponad dziesięć punktów - przyznaje Mirosław Jabłoński na swojej stronie internetowej.
Zdecydowanie do słabszych występów Jabłoński mógł zaliczyć wyjazdowe mecze drużyny Włókniarza. W nich spisywał się bardzo słabo, lecz nie odpuszczał i mimo, że był na straconej pozycji, zawsze starał się walczyć do samego końca - Kilka meczów z pewnością zapadło mi w pamięci. Jednym z gorszych momentów był mecz w Rzeszowie, gdzie upadłem i to bardzo mocno. Jak już wcześniej wspominałem, przez dwa tygodnie ledwo się ruszałem. Ale również bardzo przeżywałem mecz u siebie, z Gorzowem. Był to ciężki mecz i po nim chwyciłem lekką dolinę, że Ekstraliga jest bardzo mocna. Ale potem się okazało, że popełniłem parę błędów i po wyciągnięciu wniosków wszystko było już o wiele lepsze i z automatu poprawione. Bardzo dobrze wspominam mecz z Wrocławiem, w którym zrobiłem mój pierwszy komplet punktów z bonusem w Ekstralidze. To nie zdarza się dosyć często w czasach nowych tłumików. Uważam że to one są prowodyrem tego, że nie ma ścigania. To trochę zabija żużel. Ale wracając do sedna, to właśnie mecz z Wrocławiem, gdzie zrobiłem komplet punktów i mecz w Toruniu, w którym bardzo dobrze mi się jechało uważam za najbardziej udane. Bardzo lubię startować na MotoArenie, lubię ten owal, bo jest typowo do ścigania, można na nim walczyć. To jest to, co lubię najbardziej w żużlu, czyli walkę do samego końca. Z ostatniej pozycji można tam naprawdę przejść na pierwszą, rzadko kiedy zdarzają się takie tory w Polsce. Mile wspominam oczywiście też ostatni mecz z Lesznem, kiedy to zapewniliśmy sobie pewny byt w Ekstralidze, bo to było bardzo, bardzo ważne dla mnie i dla działaczy, jak i również wszystkich kibiców Częstochowskiego Włókniarza.
- Jakie mam plany na przyszły rok? Na pewno będę chciał jeździć w Ekstralidze, bo wiem, że żeby utrzymywać poziom, trzeba jeździć z najlepszymi. W tym roku pokazałem się z dobrej strony i wierzę, że znajdę zatrudnienie na kolejny sezon. Wiem, że stać mnie na lepsze wyniki. Nie będę tutaj obiecywał gruszek na wierzbie, ale wierzę, że stać mnie na to, żeby ustabilizować formę i żeby nie przytrafiały mi się wpadki. Generalnie chyba lepiej jest robić po 6-7 punktów co mecz, niż być zawodnikiem, który raz zrobi 12, a raz zrobi 0 punktów. Jak już mówiłem na pewno będę chciał jeździć w Ekstralidze. Częstochowa jest dla mnie priorytetem. Bardzo bym chciał tu zostać, ze względu na działaczy, z którymi się współpracuje bardzo dobrze, czy też kibiców, którzy dopingują wspaniale częstochowski Włókniarz. W Częstochowie ludzie naprawdę kochają żużel i wspierają zawodników z całego serca. Przychodząc licznie na każde zawody pokazują, że zależy im na klubie.
Jabłoński może być zadowolony z tegorocznego sezonu i chciałby nadal startować w Ekstralidze

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów