SZWECJA
Mitchell Davey: Myślałem, że to koniec moich startów
Włodarze ekipy Edinburgh Monarchs są bliscy skompletowania składu na sezon 2017. W ich barwach w przyszłym sezonie startował będzie Mitchell Davey. Dla 26-letniego Australijczyka będzie to powrót do Monarchów, dla których ostatni raz jeździł w sierpniu 2013 roku, kiedy to doznał złamania prawej kości udowej.
Zdarzenie to miało miejsce na torze w Sheffield, kiedy to zawodnik przeleciał przez bandę. Wielu kibiców mogło wówczas myśleć, że to koniec jego kariery, zresztą sam zawodnik przez pewien okres uważał ponownie. Nie załamał się on jednak i walczył o powrót do ligowego ścigania.
– W momencie tego wypadku myślałem, że to koniec moich startów i tak odczuwałem to do mojej ostatniej operacji, kiedy pomyślałem, że nie mogę tak tego zostawić i muszę spróbować ponownie. Gdy pomagałem w parkingu przy motocyklach Clausowi Wissingowi w roku 2014, ponownie poczułem chęć powrotu. W tym roku miałem ostatni zabieg, ponownie mogłem chodzić i biegać, czułem się zatem optymistycznie, myśląc, że mogę wrócić na motocykl. W połowie „drogi” do teraz, czyli w roku 2015 zacząłem od małych kroków – wystartowałem w turnieju indywidualnym w Redcar, po czym wróciłem do Australii i ścigałem się w kilku imprezach o tytuły mistrzów stanowych. W 2016 jeździłem głównie w National League, jednak wystrtowałem również w zespole z Edynburga w spotkaniu w Scunthorpe, broniłem barw Workington Comets w pojedynku w Berwick oraz Glasgow Tigers w finałowym meczu Premier League Knock-Out Cup w Newcastle. Starty w lidze dla Coventry były czymś miłym, również gościnne występy w drużynach z Birmingham i Stoke, kiedy zdobywałem komplety zwykłe lub płatne. Było to najlepsze uczucie na świecie – mówi, wracający do składu Monarchów zawodnik.
Pierwotnie miejsce w zespole było zarezerwowane dla Australijczyka już w ubiegłym roku, biorąc pod uwagę nowe zasady, dotyczące zawodników, startujących pod numerem 7, jego rejestracja opóźniła się jednak i angaż nie doszedł do skutku. Sam zainteresowany nie wyklucza również ponownych występów w najniższej klasie rozgrywek ligowych na Wyspach Brytyjskich.
– Jeśli mam być szczery, to ostatecznie wyszło mi to na dobre, podczas startów w National League presja była mniejsza, dzięki czemu mogłem przetestować kilka rzeczy I odnaleźć to, co mi pasowało. Czekałem aż uporządkuję sprawy w Edynburgu, to był mój główny priorytet, jednak równie dobrze mogę startować ponownie zarówno w tej lidze, jak i w SGB Championship. Oczywiście będę również pracował nad swoim sprzętem. Sprawy w tym momencie są nieco niekorzystne – muszę poszukać dodatkowej pracy, mój tymczasowy kontrakt z Royal Mail, właśnie dobiegł końca. Następnie muszę znaleźć sponsorów i pozyskać nowy, lepszy sprzęt, aby osiągać dobre wyniki. Cały team znam dosyć dobrze, musimy tylko poczekać i zobaczyć, kto będzie naszym ostatnim zawodnikiem. Czuję, że w zespole będzie dobra atmosfera. Chcę myśleć, że będę w stanie dobrze jechać. Mam więcej doświadczenia, niż większość zawodników spod numeru 7, zatem to naprawdę zależy ode mnie. Jeśli uda mi się wszystko dograć i uniknąć nieprzyjemnych kontuzji, będzie w porządku – podkreślił szósty zawodnik w ekipie z Edynburga, Mitchell Davey.
Jeździec z Antypodów dołączył tym samym do zakontraktowanych wcześniej braci – Erika i Marka Rissów, Ricky’ego Wellsa, Sama Mastersa i Maxa Clegga. Do obsadzenia pozostało jeszcze jedno miejsce w zespole. Po zakontraktowaniu przez włodarzy klubu ze stolicy Szkocji ostatniego zawodnika, wszystkie kluby z SGB Championship będą skompletowane.
Wstecz
Zobacz również:
Piraci z Motali nadal bez triumfu w Bauhaus-Ligan. Bolesna porażka z Rospiggarną!
Bezbłędny Robert Lambert prowadzi Vastervik do pewnego zwycięstwa!
Dackarna wywozi zwycięstwo z Hallstavik!
Indianie pokonują Vargarnę w emocjonującym meczu!
Triumf Indian w Motali. Kompletny Huckenbeck!

Krajowa Liga Żużlowa
LVBET Lokomotiv Daugavpils vs
OK Kolejarz Opole
sobota 15:15
Trans MF Landshut Devils vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 14:00
LVBET Lokomotiv Daugavpils vs
Śląsk Świętłochowice
niedizela 15:15
Polska vs
Australia
niedziela 19:00
Finał MIMP - Bydgoszcz
sobota 20:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
11 |
20 |
+66 |
|
| 2. | 11 | 17 | +107 | |
| 3. | 11 | 17 | +68 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | |
11 | 14 | +17 |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
11 |
7 | -96 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 11 | 26 | +203 | |
| 2. | 11 | 14 | -42 | |
| 3. | 11 | 14 | +3 | |
| 4 | 11 | 13 | +31 | |
| 5. | 11 | 12 | -1 | |
| 6. | 11 | 10 | -109 | |
| 7. | 11 | 8 | -47 | |
| 8. |
11 |
7 |
-38 | |
| 1 |
|
11 | 22 | +117 |
| 2. |
|
10 | 15 | +5 |
| 3. | 10 | 15 | +36 | |
| 4. | 9 | 10 | +1 | |
| 5. | 9 | 8 | -28 | |
| 6. | 10 | 8 | -67 | |
| 7 | 10 | 6 | -74 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 98 | |
| 2. | 93 | |
| 3. | 81 | |
| 4. | 66 | |
| 5. | 55 | |
| 6. | 55 | |
| 7. | 55 | |
| 8. | 54 | |
| 9. | 51 | |
| 10. | 44 | |
| 11. | 42 | |
| 12. | 28 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 16 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 20 | |
| 2. | 18 | |
| 3. | 16 | |
| 4. | 14 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | 11 | |
| 7. | 10 | |
| 8 | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 5 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 0 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów