POLSKA
O. Ajtner-Gollob: Jazda z nim sprawia mi największą radość
Oskar Ajtner-Gollob jest jednym z kilku młodzieżowców, których do swojej dyspozycji ma trener Marek Cieślak. Za młodym żużlowcem niezbyt udana inauguracja w rozgrywkach ligowych oraz szybkie odpadnięcie z IMŚJ. Zawodnik jednak się tym nie załamuje i z optymizmem patrzy w przyszłość.
W ubiegłym sezonie startowałeś tutaj w finale krajowych eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów. Wtedy rozmawialiśmy na torze, na prostej przeciwległej do startu, gdzie dziś zaliczyłeś nieprzyjemny upadek. Pamiętasz, wówczas w rozmowie mocno przeszkadzał nam Rune Holta (śmiech dop. red.). W tym roku także po zawodach zrobiłeś obchód toru, „pożegnałeś się” z SGP Arenę. Czy z każdym obiektem żegnasz się w ten sposób oraz czy to coś ci daje?
- Tak, to prawda. Faktycznie, rok temu było to samo. Jeśli chodzi o Częstochowę to lubię tutaj przyjeżdżać, bowiem ten stadion jest wspaniały. Nie na każdym torze po zawodach spaceruję te 350 metrów, bo nie zawsze mi się chce (śmiech dop. red.) jednak tutaj mam tyle wspomnień z każdego przejechanego wyścigu, że warto się przejść, przypomnieć sobie niektóre miejsca. Mimo, że dopiero zaczynam, tych miejsc jest naprawdę wiele, co bardzo mnie cieszy.
Koniec prostej przeciwległej do startu dziś chyba nie najlepsze wspomnienia pozostawi?
- (śmiech dop. red.) dokładnie! Ja widziałem to troszeczkę inaczej. Wydawało mi się, że nie mam miejsca, aby tam wjechać. Byłem pewien, że wychodzę na drugą pozycję, wyprzedzam Scotta, lecz Scott lekko wychodząc z krawężnika lekko podniósł swój motocykl i zostawił mi zdecydowanie za mało miejsca, aby wyjść z tej sytuacji bezproblemowo. Sędzia widział to inaczej, wykluczył mnie i okej. Były to dla mnie wspaniałe zawody, może te sześć punktów tego nie odzwierciedla, ale wygrywałem z lepszymi zawodnikami. Po upadku nie zrobiliśmy potrzebnych zmian, bowiem myślałem, że tor będzie taki sam. On się jednak trochę utwardził, po trzecim starcie dokonaliśmy już jednak korekt i wynik był jaki był czyli zero i pozostałe dwójki. Więc można być zadowolonym.
W ubiegłą niedzielę startowałeś w Daugavpils. Niestety, Tobie w dwóch startach nie udało się wywalczyć choćby punktu, a cała ekipa uzyskała 33 "oczka". O tym meczu chyba musicie jak najszybciej zapomnieć?
- Tak, staramy się zapomnieć. Takimi zawodami jak dzisiejsze czy też sparingami, zapominamy o tych zawodach, najeżdżamy się. Jeśli chodzi o Daugavpils, zawodnicy tam byli o duży poziom wyżej od nas. Byliśmy od nich zdecydowanie wolniejsi, a oni bawili się z nami jak kot z myszką. Myślę, że trzeba o tych zawodach zapomnieć, ale wyciągnąć wnioski. Zawody były bardzo fajne, bardzo miło wspominam Daugavpils. Tam również przeszedłem się po tym owalu po zawodach, wspaniały tor, daleko od domu. Cieszę się, że wróciłem cało i zdrowo do domu i za rok przyjadę tam już zapunktować.
Teraz przed wami dwa tygodnie odpoczynku od ligowego ścigania. Dopiero spotkacie się 10 maja u siebie ze Speedway Instal Wandą Kraków. Ekipie Michała Widery pierwsze ligowe spotkanie nie poszło po myśli (w drugiej kolejce także porażka dop. red.), lecz Mateusz Szczepaniak ostrzega, aby nie lekceważyć rywala. Jesteś podobnego zdania?
- Pewnie. Jeśli chodzi o krakowską Wandę i na pewno będzie wspaniałe widowisko. Na ten mecz czekają niemalże wszyscy, będzie to mecz inauguracyjny w Ostrowie Wielkopolskim. Myślę, że różne rzeczy będą się dziać. Trzeba będzie mieć zimną głową do samego startu i robić swoje. Jeśli tak się stanie to wierzę, że każdy z nas będzie dowoził cenne punkty i po prostu wygramy ten mecz. Jesteśmy dobrze przygotowani, co widać na treningach czy sparingach. Po prostu trzeba robić swoje do ostatniego biegu meczu z Wandą.
Oskar Ajtner-Gollob nie ukrywa, że o wyjazdowym meczu z Lokomotivem trzeba jak najszybciej zapomnieć
Jaki czynnik tak naprawdę zadecydował o tym, że zasiliłeś w zimie ekipę MDM Komputery ŻKS Dreier Ostrovii Ostrów Wielkopolski?
- Myślę, że to była bardzo dobra decyzja i klub z Ostrowa Wielkopolskiego ma naprawdę bardzo duże aspiracje, aby być czołowym klubem pierwszej ligi i myślę, że bardzo dobrze dogadujemy się jeśli chodzi o zarząd jak i zawodników. Trafiłem do naprawdę fajnego klubu z super zawodnikami. Tutaj można tylko się rozjeździć i być coraz lepszym zawodnikiem. Nie było żadnej lepszej oferty, a Ostrovia to klub, w którym mógłbym zostać na długie lata i utożsamiać się z tym zespołem, rozwijać się sportowo i myślę, że trafiłem naprawdę do dobrego klubu i zobaczymy co będzie w przyszłym roku. Na pewno to była dobra decyzja.
In plus chyba także osoba Marka Cieślaka, która słynie z dobrej współpracy z zawodnikami i kilku ciekawych żużlowców w ostatnich latach wyszło „spod jego skrzydła”.
- Jeśli chodzi o trenera, jest on dobrym szkoleniowcem. Dzisiaj pojechałem w zawodach tylko i wyłącznie dzięki niemu. Fajnie poszło w ostatnim sparingu i znalazło się miejsce dla mnie. Myślę, że ten najazd, który trener mi daje i to ile godzin razem przepracowujemy na torze i przygotowujemy to wszystko, aby wynik wyglądał tak jak wygląda czyli że może nie jest najlepiej, ale nie jest też najgorzej, a wygrywam z bardzo dobrymi zawodnikami. Brakuje "tego czegoś", co przyjdzie jednak z czasem. Tacy ludzie w rozwoju kariery jak nasz ostrowski trener są naprawdę potrzebni i żeby się spełniać, bowiem to jest ważne.
Często na „fejsa” wrzucasz zdjęcia z różnych treningów, w których udział bierze także twój Tata – Jacek. Co daje ci obecność ojca u twojego boku oraz czy nie próbujesz go namówić do powrotu do ścigania, choćby towarzyskiego?
- Jeżeli chodzi o mojego tatę to jest to temat rzeka. Jest to wspaniały człowiek, zawodnik. Jazda z nim sprawia mi największą radość. Cieszę się z jazdy z przeciwnikami, ale cała ta przygoda z tatą jest niesamowitym przeżyciem, wspomnieniami. Każdy taki wyścig z moim tatą jest wspaniałą rzeczą i nie każdy może tego doznać. Ja się cieszę, że mam u siebie w parku maszyn takiego człowieka, który nie zawsze ma takie samo zdanie jak ja. Z tych dwóch zdań próbujemy sklecić jedno poprawne i czasem nie wychodzi jak np. w Rawiczu, gdzie wspólnie zdobyliśmy trzy punkty, bowiem wspólnie podejmowaliśmy decyzje, razem zmienialiśmy ustawienia w motocyklu. Ale dzisiaj również zaryzykowaliśmy i po tym moim drugim wyścigu przyniosły porządany efekt. Nie uważam, że w Rawiczu zawody były zupełnie na minus. Zmiany były jakie były i tak to wyglądało. Dziś były zawody na najwyższym poziomie i ta zmiana, którą przedyskutowaliśmy z tatą, była bardzo dobra. Takie chwile są wspaniałe, gdy wyjeżdżamy na tor, gdy konsultujemy, gdy rozmawiamy razem na torze, gdy wyjeżdżamy razem w trasę i mamy przed sobą np. tysiąc kilometrów. Myślę, że mieć taką osobę przy sobie to najwspanialsza rzecz na świecie.
20-latek cieszy się, że ma u swojego boku tak wspaniałego ojca
Na koniec nie sposób nie skorzystać z okazji o twój komentarz dotyczący może nie tyle co Grand Prix w Warszawie, co ogólnego pożegnania twojego wuja – Tomasza. Miało być wielkie show, magnesem na kibiców było nazwisko Gollob, wielkie pożegnanie z cyklem Grand Prix, 53 tysiące fanów na trybunach i... totalna lipa.
- Tak jak zawodnicy najwyższej klasy powiedzieli, najlepiej się na ten temat nie wypowiadać. Najlepszym wyjściem jest nie wypowiadać się na temat tych zawodów, na temat tego wydarzyło się w Warszawie. Podobało mi się jednak to, co powiedział Bartek Zmarzlik, że takie zawody, takie wydarzenie, gdzie pięćdziesiąt tysięcy widzów przychodzi kibicować szesnastu najlepszym zawodnikom na świecie to są wspaniałe chwile i warto, aby takich turniejów było jak najwięcej. A to, że nie wyszło, zadecydowało o tym wiele czynników. Myślę, że wyciągną oni wnioski i na pewno widzieli, że te zawody były wspaniałe i doskonale się sprzedały. Sport ten idzie w dobrym kierunku, a nie złym i tego bym chciał. Ja jako młody i rozwijający się zawodnik bardzo tego bym sobie życzył, aby ten sport był coraz lepszy, a nie działał coraz gorzej.
Na koniec pytanie o plany i zakładane cele na sezon 2015.
- Zdobyć jak najwięcej punktów w rozgrywkach ligowych i to jest moim planem. Również w młodzieżówkach chciałbym wygrywać jak najwięcej wyścigów, aby pokazać swój pewien poziom i że to wypracowałem techniką oraz jazdą i tym wszystkim co przez te dwa-trzy lata przepracowałem. Chciałbym ten sezon przejechać bezkontuzyjnie i bez groźniejszych wywrotek. Miałem do tej pory dwie, może trzy. Ta dzisiejsza była najpoważniejsza i uważam, że niepotrzebna zupełnie. Nie była ona z mojej winy, ale jak powtarza mój ojciec - "musisz przewidywać takie sytuacje" i faktycznie, trzeba było zamknąć gaz i dojechać trzecim. Nie przyjeżdżam jednak na zawody tak daleko od domu i nie po to jeżdżę, aby nie wygrywać z tak doskonałymi zawodnikami. Chcę to robić, mimo że czasem jest to nad wyraz moich umiejętności faktycznie, aczkolwiek, gdybym chciał jeździć trzeci i nie wygrywać z tak świetnymi rywalami to po prostu bym się w to nie bawił.
Dziękuję za rozmowę.
- Również dziękuję. Tego materiału to chyba będzie miał na trzy lata (śmiech dop. red.)
PGE Ekstraliga
Gezet Stal Gorzów vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00
Betard Sparta Wrocław vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Polonia Piła
czwartek 20:30
Dakar Development Stal Rzeszów vs
Polonia Piła
sobota 16:30
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00
Hunters PSŻ Poznań vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Innpro ROW Rybnik vs
Moonfin Magnus Ostrów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs
Speedway Kraków
niedziela 16:30
2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00
FIM Speedway Grand Prix - Ryga
sobota 18:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
12 |
20 |
+115 |
|
| 2. | 11 | 20 | +66 | |
| 3. | 12 | 20 | +80 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | 12 | 14 | +5 | |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
12 |
7 | -104 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 11 | 26 | +203 | |
| 2. | 12 | 17 | -34 | |
| 3. | 12 | 17 | +5 | |
| 4 | 12 | 15 | +5 | |
| 5. | 12 | 13 | +29 | |
| 6. | 11 | 10 | -109 | |
| 7. | 12 | 8 | -53 | |
| 8. |
12 |
7 |
-46 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | 11 | 13 | -8 | |
| 5. | 11 | 11 | -25 | |
| 6. | 11 | 8 | -57 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 109 | |
| 2. | 109 | |
| 3. | 101 | |
| 4. | 80 | |
| 5. | 69 | |
| 6. | 65 | |
| 7. | 64 | |
| 8. | 62 | |
| 9. | 55 | |
| 10. | 49 | |
| 11. | 49 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 17 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 20 | |
| 2. | 18 | |
| 3. | 16 | |
| 4. | 14 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | 11 | |
| 7. | 10 | |
| 8 | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 5 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 0 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów