eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 477
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SZWECJA

  Oświadczenie Piotra Protasiewicza
 2006-11-17 12:47:59  Redakcja    pepe.pentel.pl
Nie tak dawno zawodnik ZKŻ Kronopol Zielona Góra Piotr Protasiewicz powiedział, że przedstawi specjalne oświadczenie, w którym przedstawi jak przebiegały rozmowy kontraktowe dotyczące jego startów w sezonie 2007. Poniżej przedstawiamy treść tego oświadczenia. Szanowni Państwo

To, że zmieniłem barwy klubowe i wróciłem do klubu w Zielonej Górze stało się faktem w ubiegłym tygodniu. Od tego czasu, a właściwie od czwartku, gdy publicznie ogłosiłem, ze opuszczam Polonię Bydgoszcz stałem się obiektem niewybrednych ataków ze strony mediów, kibiców i działaczy bydgoskich. Czuję się zszokowany tym, co się wokół mnie dzieje, a przede wszystkim poziomem części ataków wymierzonych w moją osobę. Podczas mojej dotychczasowej kariery sportowej nikt nie nazywał mnie „kłamcą”, „oszustem”, „szczeniakiem”, czy „prostakiem”. Takie epitety padły z ust działaczy bydgoskiej Polonii, którzy pod wpływem emocji próbowali chyba w ten sposób odwrócić uwagę od siebie, od błędu, jaki popełnili, informując zbyt pochopnie o niemalże podpisanym już kontrakcie ze mną , zanim ja zdążyłem podjąć ostateczną decyzję.

Nikt nie ma prawa twierdzić ,że okłamałem i oszukałem klub bydgoski oraz kibiców. Jest to podłe oszczerstwo , wobec którego nie mogę pozostać obojętny .

Lektura prasy, portali internetowych i korespondencji mailowej z ostatnich kilku dni utwierdziły mnie w przekonaniu, że wokół mnie dzieje się coś, czego nie powinienem biernie akceptować. Stąd moje dzisiejsze oświadczenie, w którym postaram się przybliżyć Państwu faktyczny przebieg wydarzeń z najbardziej gorących dni ubiegłego tygodnia.

Przede wszystkim chcę podkreślić, że zmiana barw klubowych to jest zmiana pracodawcy. Tylko i aż! Nie zmieniam jednak miejsca zamieszkania, bo tu w Bydgoszczy będę mieszkał i żył nadal. Tak, jak dotychczas. Tu mieszka moja rodzina i stoi mój dom. Nie zapominam o tym.

U podstaw decyzji o zmianie barw klubowych legły kłopoty z dopięciem spraw związanych z budżetem sponsorskim, na które natrafiłem w Bydgoszczy. Tym bardziej dotkliwie odczuwam ostatnie, obraźliwe dla mnie, epitety, którymi mnie obrzucono. Godzą one w moje dobre imię, jako sportowca, ale także w moich sponsorów. Tych, którzy są ze mną teraz, ale także tych, z którymi mam nadzieję współpracować w przyszłości.

Pragnę podkreślić, że w rozmowach z działaczami Polonii nigdy nie potwierdziłem, że ustaliliśmy już wszelkie kwestie kontraktowe i nasza umowa jest gotowa do podpisania przez obie strony. Cały czas rozmawialiśmy ustalając te sprawy. Doszliśmy do porozumienia w sprawie kontraktu, jako umowy typowo sportowej, ale były w nim jeszcze punkty, których nie zdołaliśmy uzgodnić. Zgadzaliśmy się w sprawach dotyczących finansów, długości kontraktu i innych warunków określających sprawy typowo sportowe. Nie udało mi się skonsultować miejsc, powierzchni i budżetu moich sponsorów indywidualnych w kontekście ustaleń i limitów okreslonych przez klub. Przecież musiałem to wszystko sprawdzić i uzgodnić z tymi firmami. W tej sprawie prosiłem o zwłokę i chciałem ją skonsultować ze sponsorami. Całość - co nie jest tajemnicą – wiąże się bezpośrednio z budżetem, którym miałem dysponować na starty i przygotowanie się do nich w nadchodzącym sezonie.

Pozwólcie, że przedstawię faktyczny przebieg ostatniej fazy rozmów kontraktowych. Tych czterech dni, które zdecydowały o wszystkim, co teraz działacze starają się zrzucić na moje barki zasypując mnie obelgami. W poniedziałek spotkałem się w klubie z panami Tillingerem i Sawarskim. Towarzyszył mi pan Marek Stachowicz, szef firmy Pentel - mojego wieloletniego sponsora, który służył mi radą. Podczas spotkania ustaliliśmy sportową część umowy kontraktowej. Wynagrodzenie i moje obowiązki określone w niej w pełni mi odpowiadały, natomiast zatrzymaliśmy się na kwestii sponsorów, o której wspomniałem już wcześniej. Trzeba, by Państwo wiedzieli, że zgodnie z ustaleniami działaczy Ekstraligi wszystkie kontrakty mają w przyszłości wyglądać bardzo podobnie, więc na razie był to taki „sztampowy” kontrakt. Należało go dopasować do naszych ustaleń. W tej sprawie spotkałem się z panem Leszkiem Tillingerem we wtorek. Wyjaśniliśmy kilka spornych kwestii i poprosiłem o przesłanie gotowej, przepisanej wersji umowy, a właściwie jej projektu. Powtarzam, że nie powiedziałem w klubie, że mamy wszystko ustalone i podpisujemy kontrakt! Chciałem to skonsultować ze sponsorami - spotykałem się, zresztą, tego dnia z szefem firmy Marwit - a zależało mi bardzo także na opinii firmy Pentel. Pan Stachowicz był jednak na wyjeździe służbowym, a powrót z Warszawy planował na środę wieczorem. Projekt kontraktu został przysłany do mnie mailem w środę około 10 rano. Miałem się zapoznać z tą wersją i ewentualnie zwrócić uwagę na szczegóły wymagające dodatkowych ustaleń. Przed południem pojechałem z Oliwią na badania do szpitala, a na 16 byłem umówiony na spotkanie z kolejnym sponsorem - prezesem firmy Domar. Chciałem przekazać mu podziękowania za dotychczasowe wsparcie i porozmawiać o planach na przyszły rok. Jeszcze przed wyjazdem do Domaru zadzwonił z Zielonej Góry pan Robert Dowhan składając mi ostateczną propozycję startów. Miałem ją przemyśleć do następnego dnia. Gwarantował w niej korzystne rozwiązanie kwestii sponsorskich, ale…. zgodnie z założonym planem dnia pojechałem do Domaru. Około 19.00 zadzwoniłem do pana Leszka Tillingera przekazując mu, że moje sprawy sponsorskie nie układają się najlepiej i prosiłem o czas do czwartku na przemyślenie tego problemu. Później, koło 20.30 w hali Polonii grałem mecz w piłkę nożną, co - proszę zwrócić uwagę - jest kolejnym dowodem na to, ze nie mogłem być tego dnia w Zielonej Górze! Do domu wróciłem przed 23.00 i zacząłem poważnie rozważać obie oferty. Stwierdziłem, że propozycja z Zielonej Góry załatwia i porządkuje sprawy sponsorów indywidualnych. Zapewniała mi bardzo znaczące wsparcie sponsorów gwarantowane przez klub, czego nie mogli mi zaproponować działacze w Bydgoszczy, a także doskonałe warunki współpracy z firmami, które wspierały mnie dotychczas. To był długi wieczór… O 3.18 wysłałem sms-a do pana Dowhana, że przyjeżdżam rano do Zielonej Góry. Ruszyłem już przed 6.00, a towarzyszył mi - wbrew temu, co podobno „widzieli na własne oczy” niektórzy nie brat, Grzegorz, który tego dnia pracował w warsztacie, a tata. Mniej więcej w południe podjąłem ostateczną decyzję. Chcę podkreślić, że działacze z Zielonej Góry chcieli podpisanie kontraktu sfinalizować w pierwszych dniach grudnia, lecz ja z kolei nalegałem, by mieć to już załatwione i w spokoju przygotowywać się do startów, a poza tym nie blokować żadnych ruchów działaczom Polonii! Zadzwoniłem do Bydgoszczy i poinformowałem pana Tillingera o moim postanowieniu. Dowiedział się o tym jako pierwszy, a po kilkunastu minutach na mojej stronie internetowej pojawiła się informacja na ten temat. Kontynuowałem rozmowy w Zielonej Górze i w końcu w piątek o 10.30 podczas konferencji prasowej podpisałem kontrakt. To wszystko.

Doskonale rozumiem, że słowa, które padły i padają pod moim adresem są wynikiem emocji i mam nadzieję, że autorzy epitetów, a w tym działacze, ochłoną i znajdą sposób i odwagę, by ocenić tę sytuację obiektywnie. Szanuję i szanowałem zawsze kibiców klubów, które miałem przyjemność reprezentować w mojej dotychczasowej karierze, a Bydgoszcz zajmuje w niej bardzo ważne miejsce. Jest we mnie także szacunek do reprezentowanych barw i klubów. Zmiana barw klubowych jest jednak wpisana w charakter współczesnej rywalizacji w profesjonalnym sporcie. To właśnie stało się moim przypadku, ale jak powiedziałem wcześniej zmieniam klub, a nie miasto. To w barwach Polonii zostałem Indywidualnym Mistrzem Polski i zdobyłem tak wiele medali, pucharów i wyróżnień. To we mnie zostanie.

Ze sportowym pozdrowieniem
Piotr Protasiewicz
Reklama

 


Relacje Live

 

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

10

17

+64

2.  Fogo Unia Leszno 10 17 +70
3.  Pres Toruń 10 16 +88
4. Bayersystem GKM Grudziądz 10 14 +36
5  Orlen Oil Motor Lublin 10 14 +68
6. Gezet Stal Gorzów 10 10 +8
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

10

4 -106
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 10

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 9 20 +165
2. Hunters PSŻ Poznań 9 14 +27
3. Innpro ROW Rybnik 10 12 +35
4 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 10 11 -54
5. ŻKS Stal Rzeszów 10 10 -5
6.  Polonia Piła 10 10 -100
7. Moonfin Magnus Ostrów 10 8 -21
8. Cellfast Wilki Krosno

10

4

-47
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

10 19 +49
2.

Ultrapur Start Gniezno

8 13 +39
3.  Trans MF Landshut Devil 8 9 +20
4.  Ok Kolejar Opole 7 7 -11
5.  Speedway Kraków 8 7 -41
6. Lokomotiv Daugavpils 7 5 -28
7  MKS Śląsk Świętłochowice 8 4 -62
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 8 16 +60
2. Indianerna Kumla  8 14 +90
3. Lejonen Gislaved 9 14 +52
4. Vastervik Speedway 8 10 +44
5. Vargarna Norrkoeping 8 7 +8
6. Dackarna Malilla 8 7 -7
7. Rospiggarna Hallstavik 8 2 -112
8. Piraterna Motala 9 0 -135



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 82
2.  Brady Kurt 79
3. Robert Lambert 63
4.  Michael Jepsen Jensen 61
5. Jack Holde 55
6.  Max Fricke  50
7. Kacper Woryna 49
8.  Leon Madsen 45
9.  Patryk Dudek 40
10. Jason Doyle 39
11.  Andrzej Lebiediew  32
12.  Dominik Kubera 20
13.  Daniel Bewley 18
14.   Nazar Parnicki  14
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.  Piotr Pawlicki
7.  Maciej Janowski
8.  Przemysław Pawlicki
9. r Rasmus Jensen
10.  Mikkel Michelsen
11.  Michael Jepsen Jensen
12.  Kai Huckenebck
13.  Jan Kvech
14.  Mathias Pollestad
15.  Adam Ellis
16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu