eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 313
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SGP/SWC/SON

  Patryk Dudek: Ten ciężar mam już za sobą
 2017-10-10 09:05:38  Stanisław Wrona    inf. własna

Sobotnia Speedway Grand Prix Polski, która odbyła się w Toruniu, zakończyła się sukcesem Patryka Dudka. Reprezentant Polski, debiutujący w tym roku w cyklu, odniósł pierwsze zwycięstwo w pojedynczych zawodach i po zgromadzeniu 18 punktów, umocnił się na 2. pozycji przed decydującym turniejem w Melbourne.

Dudek był już jedynym ze stałych uczestników cyklu, który nie stał na najwyższym stopniu podium. Pierwszy w karierze triumf to z pewnością coś wyjątkowego, tym bardziej, że udało się tego dokonać przed polską publicznością. Dzięki temu Mazurek Dąbrowskiego mógł na Motoarenie zabrzmieć dwa razy – na początku i na końcu imprezy. – Wygranie tych zawodów jest czymś, co nawet nie wiem, jak opisać. Każdy sportowiec na pewno wie, jakie to uczucie, więc to jest „to”. Ten ciężar mam już za sobą, już ludzie nie będą mnie pytać o to, kiedy wygram. Jeszcze na szczęście stało się to w Polsce, więc już w ogóle jestem zadowolony – mówił po toruńskiej rundzie, szczęśliwy Patryk Dudek.

W całych zawodach DuZers stracił tylko trzy „oczka”, choć w pierwszym biegu linię mety minął jako trzeci. Później niemal wszystko układało się po jego myśli i rywale musieli oglądać jego plecy. – Nie ma co się oszukiwać. Pierwsze pole było w tych zawodach poza zasięgiem wszystkich. To już było wiadome w piątek na treningu, bo ten krawężnik był odmoczony. Byłem jednak troszkę zestresowany przed ostatnim biegiem, ponieważ w powtórce wiedziałem, że jak stanę na pierwszym polu, nie będę miał gdzie tego zrobić, bo byłem świadomy, że nie ma już kolein i mógł być problem. Ten dzień jednak był dla mnie fenomenalny pod względem refleksu, przygotowania, sprzętu. Wszystko zatem pasowało i „grało” od początku – dodał.

Po zwycięstwie w Grand Prix Polski strata do Jasona Doyle’a, została zmniejszona do 14 „oczek”, jednocześnie nad trzecim w klasyfikacji Tai’em Woffindenem udało się wyrobić 13-punktową przewagę. Tym samym medal Indywidualnych Mistrzostw Świata jest już na wyciągnięcie ręki. – Nie chce mi się na razie o tym myśleć. Nie patrzę na to, nie zwracam uwagi. Jadę jeszcze w dwóch imprezach – jedne zawody są 14 października (w Wittstock – przyp. red.) i później w tym Melbourne. Chcę odjechać to cało i zdrowo. Później będziemy się cieszyć, zobaczymy, co jeszcze się stanie – podkreślił.

W debiutach rzadko zawodnicy osiągają tak dobre wyniki, ja te, które można było przypisać Dudkowi. Przed rokiem Bartosz Zmarzlik powtórzył wyczyn Emila Sajfutdinowa, stając na najniższym stopniu kończącego sezon podium, w tym sezonie, kolejny z Polaków ma szansę na poprawienie tego rezultatu. – Tak mówią, ale nie ma się w sumie, co nastawiać. Za miesiąc mamy koniec sezonu, za pół roku zaczynamy wszystko od nowa. W tym roku zapiszę się w historii, a za rok zobaczymy. Mam nadzieję, że będzie podobnie.

DuZers przyznaje, że jak każdy sportowiec, przed sezonem zakładał sobie walkę o wysokie cele. Wszystko jednak zawsze znajduje odzwierciedlenie w wynikach, wywalczonych na torze. W jego przypadku, rezultaty obroniły go rewelacyjnie i może spełnić on swoje marzenia. – Jestem sportowcem, każdy chce i walczy o to, żeby być najlepszym zawodnikiem. (…) Gdy ktoś jest sportowcem, zawsze rywalizuje o najwyższe cele. Nie ma to znaczenia, czy byłem debiutantem. W tym sporcie w tym roku jest taki roller coaster. Nie ma zawodnika z jakąś wyraźną przewagą.  Raz jest lepiej, raz gorzej, więc trzeba patrzyć na to, co się dzieje w sezonie, wtedy to oceniać i pytać się o to, czy jest się debiutantem, czy nie. Dzisiaj jest tak, a nie wiemy, co będzie za rok. Nie wiem, czy będę „woził ogony”, więc to jest właśnie piękno sportu – zaznaczył.

W sobotę, do liderującego Australijczyka, została odrobiona strata 8 punktów. 14 „oczek” to jednak jeszcze więcej i chyba tylko wyjątkowe pokłady szczęścia przy nazwisku Dudka, mogłyby sprawić, że to jeszcze na jego szyi zawisłby złoty medal. Sport jednak wielokrotnie pokazywał, że wszystko jest możliwe. – Ciężko będzie. Patrząc na to, że dwa razy „zepsułem” Szwecję i dwie rundy w tym kraju (w Målilli i Sztokholmie – przyp. red.), to ciężko jest to nadrobić. Musiałby się wielki pech zdarzyć. Oczywiście odpukać, nie życzę niczego Jasonowi. Ja dodatkowo musiałbym pojechać na 200%, ale nie ma, co gdybać. Jedziemy na tym, co mamy. Mam nadzieję, że zostanę na tej samej pozycji – podsumował obecną sytuację  w klasyfikacji.

Na koniec, po tak dużym sukcesie, znalazło się oczywiście miejsce na podziękowania. Grono osób, które mają swój udział w pomocy w cyklu SGP, jest jak zwykle spore. – Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają, szczególnie dziewczynie, rodzicom, mojemu teamowi, mechanikom oraz sponsorom. Ciężką pracą jednak człowiek cały czas się rozwija, a wiadomo, że bez tych wszystkich osób i bez dobrego otoczenia, nie byłoby tego wyniku – zakończył, zwycięzca Speedway Grand Prix w Toruniu, Patryk Dudek.

Relacje Live

SGB PREMIERSHIP
Wolverhampton Wolves - Belle Vue Aces
poniedziałek, godzina 20:30

King's Lynn Stars - Poole Pirates
poniedziałek, godzina 20:30

Swindon Robins - Leicester Lions
poniedziałek, godzina 20:30

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno
10 18 +124
2. Betard Sparta Wrocław
10 15 +70
3. Cash Broker Stal Gorzów
10 15 +47
4. forBET Włókniarz Częstochowa
10 13 +6
5. Get Well Toruń
10 10 -43
6. Grupa Azoty Unia Tarnów 10 8 -72
7. Falubaz Zielona Góra 10 7 -28
8. MrGarden GKM Grudziądz
10 6 -104
Nice 1. Liga Żużlowa
1. Speed Car Motor Lublin
11 25 +203
2. ROW Rybnik 11 14 +142
3. Lokomotiv Daugavpils 9 13 -9
4. Car Gwarant Start Gniezno 9 12
+41
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 10
8
+30
6. Euro Finannce Polonia Piła 8 4 -92
7. Orzeł Łódź
7 3 -33
8. Arge Speedway Wanda Kraków
9 2
-282
2. Liga Żużlowa
1. MDM Komputery Ostrovia Ostrów
9 18 +129
2. Stal Rzeszów 8 17 +106
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz 9
13
+60
4. OK Kolejarz Opole 9 9 -25
5. Iveston PSŻ Poznań
8

5

-50
6. Polonia Bydgoszcz

8

5
-128
7. KSM Krosno 9 2 -92
SGB Premiership
1. Somerset Rebels 13 28 -14
2. Swindon Robins 14 23 +5
3. Wolverhampton Wolves 12 22 +26
4. Belle Vue Aces 12 20 +21
5. Poole Pirates 12 17 -2
6. Leicester Lions 11 17 -26
7. King's Lynn Stars 10 16 -10
Elitserien
1. Smederna Eskilstuna 10 16 +94
2. Dackarna Malilla 10
16 +80
3. Rospiggarna Hallstavik 10
16 +75
4. Vetlanda Speedway 10
14
+19
5. Indianerna Kumla
10
11
-65
6. Västervik Speedway 10
10
-46
7. Lejonen Gislaved 10
7 -38
8. Masarna Avesta
10 2
-119
Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  81
2.  Fredrik Lindgren  61
3.  Maciej Janowski 59
4.  Emil Sajfutdinow  56
5.  Bartosz Zmarzlik  55
6.  Greg Hancock 53
7. Artiom Łaguta  47
8.  Patryk Dudek 46
9.  Jason Doyle  40
10.  Chris Holder 38
11.  Matej Žagar  34
12.  Nicki Pedersen 31
13. Przemysław Pawlicki  24
14. Craig Cook  18
15. Niels Kristian Iversen  9
16.  Martin Vaculik  7
Klasyfikacja SEC
1.  Jarosław Hampel  25
2.  Leon Madsen  22
3.  Robert Lambert 20
4.  Mikkel Michelsen  20
5.  Kai Huckenbeck  20
6. Peter Kildemand 18
7.  Emil Sajfutdinow 17
8.  Antonio Lindbaeck 17
9.  Vaclav Milik  16
10.  Krzysztof Kasprzak 14
11. Andriej Kudriaszow  13
12.  Andreas Jonsson  13
13.  Piotr Pawlicki 12
14. Andrzej Lebiediew  10
15. Josef Franc  0
Klasyfikacja IMŚJ
1.  Maksym Drabik  41
2.  Bartosz Smektała  35
3.  Robert Lambert  30
4.  Dominik Kubera 25
5.  Daniel Bewley  21
6.  Andreas Lyager 17
7.  Fredrik Jakobsen 16
8.  Patrick Hansen  15
9.  Joel Kling  14
10. Daniel Kaczmarek 13
11.  Filip Hjelmland 9
12.  Nick Skorja 8
13. Robert Chmiel  4
14. Filip Hajek  1
15. Davis Kurmis  1
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Pi. Pawlicki: Po dobrych turniejach wzrasta pewność siebie

Piotr Pawlicki debiutuje jako stały uczestnik TAURON Speedway Euro Championship. Po wypadnięciu z cyklu Grand Prix, Polak nadal walczy o prestiżowe trofea i nie traci kontaktu z międzynarodową stawką. Młodszy z braci Pawlickich ma prosty przepis na żużlowy sukces: - Najważniejsze to być sobą i robić to, co się kocha z pasją i zaangażowaniem – mówi.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Solidny krajowy zawodnik. Problem wielu lig

Polska, Szwecja czy Wielka Brytania słyną z dość silnych lig żużlowych. Wydaje się, że przychylnym rozwojowi młodych zawodników, głównie juniorów - jest cenzus ograniczeń w postaci obowiązkowego korzystania z krajowych zawodników. Jednak nie we wszystkich ligach sytuacja wygląda tak kolorowo...

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu