POLSKA
Pedersen godzi się na obniżkę - chce 800 tys. zł
Trzykrotny mistrz świata Nicki Pederesen za podpis na kontrakcie żąda 800 tys. zł. Po dwóch latach może wrócić do zespołu z Gdańska. - Pedersen potrafi liczyć, szczególnie swoje pieniądze. Ale tym razem może się przeliczyć. Jestem przekonany, że z zawodników ścisłej światowej czołówki umowę w Polsce podpisze jako ostatni - mówi trener jednej z drużyn Enea Ekstraligi.
Mistrz świata z 2003, 2007 i 2008 roku przywykł do tego, że w naszym
kraju zarabia miliony. Ale wszyscy już wiedzą, że przynosi pecha. W
dwóch ostatnich sezonach reprezentował barwy Wybrzeża i PGE Marmy
Rzeszów. Obie drużyny spadły do I ligi.
Czekając na ofertę
Do
Rzeszowa Duńczyk nie wróci, nawet jeśli tamtejszy zespół szybko
awansuje do Ekstraligi. Kibice PGE Marmy nie wybaczą mu słów rzucanych
na wiatr. - Bardzo zależy mi na PGE Marmie. Chciałbym w tym klubie
pozostać do końca kariery - zapewniał Pedersen u progu sezonu 2013.
Później nie pojawiał się na meczach. Tłumaczył się kontuzjami, choć w
turniejach GP startował. Gdy kilka tygodni przyjechał do stolicy
Podkarpacia na turniej Indywidualnych Mistrzostw Europy, przywitały go
przeraźliwe gwizdy.
Rok temu za podpis na kontrakcie z PGE Marmą
Pedersen skasował milion złotych. Po fatalnym sezonie zdecydował się na.
20-procentową obniżkę. 800 tysięcy to jednak zbyt duża kwota dla szefów
Wybrzeża, jedynego klubu obok Unibaksu, który jest zainteresowany
usługami Duńczyka. Przyszłość torunian po karach nałożonych przez
Komisję Orzekającą Ligi wyjaśni się najwcześniej pod koniec listopada.
Pedersen będzie miał czas, by przeanalizować cennik swoich usług. Kluby
będą mogły podpisywać umowy z zawodnikami od 1 listopada do 15 grudnia.
Dwa
lata temu Pedersen za podpis na kontrakcie otrzymał w Gdańsku zaledwie
400 tys. zł. Powód? Praktycznie nikt inny go nie chciał. Niebawem
sytuacja może się powtórzyć. - Nie chcę dywagować. Na razie nie
otrzymałem jeszcze konkretnej oferty od Nickiego - twierdzi Andrzej
Terlecki, menedżer klubu z Gdańska.

Na celowniku Falubazu
Kibice z Gdańska pamiętają, że w sezonie 2012 Pedersen jeździł znakomicie, a ich zespół spadł, bo Duńczyk nie miał odpowiedniego wsparcia od kolegów. Czy w 2014 roku będzie inaczej? Po awansie Wybrzeże ma głównie długi. - Czekamy na zaległe pieniądze. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu coś się w tej sprawie wyjaśni - mówi trener Stanisław Chomski, który jako jedyny ma kontrakt ważny także na kolejny sezon.
Z dotychczasowych zawodników najbliżej pozostania są Thomas H. Jonasson i Renat Gafurow. Propozycje otrzymają także Robert Miśkowiak i Artur Mroczka. Z klubem na pewno pożegna się Dawid Stachyra. Krystian Pieszczek ma jeszcze kontrakt ważny na rok, ale wciąż nie podpisał aneksu finansowego. Tymczasem znalazł się na liście życzeń mistrzów Polski z Zielonej Góry. - Z większością dotychczasowych zawodników porozmawiamy do końca przyszłego tygodnia. Z Krystianem także. Myśląc o jego pozostaniu w klubie, jestem optymistą - mówi Andrzej Terlecki.
Właścicielem klubu jest jego brat Robert. Wie, że aby się utrzymać w Ekstralidze musi zbudować budżet przekraczający 7 mln zł. Na razie jednak do końca listopada musi jednak spłacić długi, by otrzymać licencję na starty w Ekstralidze.
ZESPÓŁ ZWANY SPADKIEM
Żadna drużyna taj często jak Wybrzeże nie opuszczała w ostatnich latach szeregów Ekstraligi. W ostatnich latach zdarzyło jej się to aż pięciokrotnie: w sezonach 2000, 2003, 2005 (wygrane barażem, ale degradacja z przyczyn finansowych), 2009 i 2012.

PGE Ekstraliga
Orlen Oil Motor Lublin vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
Fogo Unia Leszno vs
Pres Toruń
piątek 20:30
Betard Sparta Wrocław vs
Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Cellfast Wilki Krosno vs
Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs
Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
OK Kolejarz Opole vs
Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
7 |
11 |
+48 |
|
| 2. | 7 | 10 | +44 | |
| 3. | 7 | 10 | +20 | |
| 4. | 7 | 8 | +32 | |
| 5 | 7 | 8 | +80 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
7 |
2 | -82 | |
| 8. | 7 |
0 |
-160 | |
| 1. | 7 | 14 | +133 | |
| 2. | 7 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 9 | +31 | |
| 4 | |
7 | 8 | -28 |
| 5. | 7 | 7 | -5 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -11 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
7 | 10 | +45 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 4 | 2 | -25 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów