eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 184
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SGP-SON-U21

  Peter Ljung: Najlepsi byli Polacy i Tai Woffinden
 2016-08-03 22:39:25  Radosław Szluz    inf.własna

W sobotnim finale Drużynowego Pucharu Świata reprezentacja Szwecji występowała w roli obrońcy tytułu. W ich barwach startowało aż trzech zawodników ze złotego składu z roku 2015. Jedyną nową twarzą był Peter Ljung, który do dorobku ekipy Trzech Koron dołożył 6 punktów. Doświadczony jeździec był jednak zadowolony z wywalczonego brązowego medalu.

Apetyty Szwedów były oczywiście nieco większe, bo po niespodziewanym, ale zasłużonym triumfie w sezonie 2015, każdy z nich liczył na powtórzenie sukcesu. Głodny zwycięstwa mógł być zwłaszcza Peter Ljung, który w ubiegłym roku nie startował w barwach swojej reprezentacji podczas Drużynowego Pucharu Świata. - Staraliśmy się jak tylko się dało. Całe zawody byliśmy bardzo blisko Polaków, na początku nawet prowadziliśmy. Jednak to właśnie wasza drużyna była najbardziej wyrównana i najsilniejsza, dlatego zasłużyła na zwycięstwo - ocenił wieczorną walkę z reprezentacją Polski Peter Ljung.

Jak już zostało wspomniane, szwedzki zawodnik był nową twarzą w reprezentacji w porównaniu z rokiem poprzednim. Z tego względu nie miał okazji porównać pozycji z jakiej do obu zawodów przystępowała ekipa Trzech Koron. Z pewnością w sezonie 2016 presja była nieco większa ze względu na start jako obrońcy tytułu. Ljung jednak nie chciał kalkulować i poddawać się presji, ma także nadzieję, że w kolejnym sezonie znów z kolegami powalczy o puchar Ove Fundina, tym razem jako pretendenci. - Nie poddajemy się, kolejny rok będzie nowym rozdaniem. Raz startowaliśmy, można powiedzieć jako czarne konie turnieju, tym razem broniliśmy tytułu, a w kolejnym roku z tą presją znów wystąpi ktoś inny. Czujemy się wystarczająco silni, by powalczyć o odbicie korony mistrzów - dodał Ljung, który wie, że żużel potrafi być zaskakujący, a każde straty można powetować sobie już w kolejnym sezonie.

Po każdym turnieju tej rangi rodzą się pytania dotyczące toru, bo ich przygotowanie ma ogromny wpływ na przebieg zawodów żużlowych. Jednak jak przyznał Ljung, obiekt w Manchesterze, choć nowy i niektórym zawodnikom wciąż nieznany, jak najbardziej nadaje się na imprezy o dużym ciężarze gatunkowym. - Uważam, że to było bardzo efektowne ściganie i ciekawe zawody. Oczywiście było trudno dobrać optymalne ustawienia sprzętu przez całe zawody. Na początku byliśmy dobrze przełożeni i szybcy na dystansie, ale z czasem się to zaczęło zmieniać, bo ten tor ma wiele ścieżek do ścigania. Jest jednak fair dla każdego zawodnika. Nie szukamy wymówek, Polacy byli najlepsi, potrafili najdłużej zachować czujność i prawidłowo oceniać zachowanie toru, dlatego zasłużenie zdobyli złoto. No dobra, poza nimi jeszcze Tai Woffinden - powiedział Szwed o obiekcie National Speedway Stadium.

Zawodnik MrGarden GKM-u Grudziądz ocenił także swój indywidualny występ. Jego 6 punktów to z pewnością nie był szczyt marzeń na zawody w Manchesterze, ale także raczej nie zawód dla trenera szwedzkiej kadry. Swoje punkty zdobywał bowiem na zawodnikach, którzy na co dzień mają okazję startować w lidze brytyjskiej i sprawdzać swoje umiejętności także na torze ekipy Belle Vue Aces. - Ogólnie mam całkiem przyzwoity sezon, dobrze punktuję zwłaszcza w swojej rodzimej lidze. Mam co prawda problemy w Grudziądzu, bo moje „polskie” motocykle nie sprawują się najlepiej. Na szczęście nie odbija się to na drużynie, bo chłopaki radzą sobie świetnie beze mnie w składzie. Wracając jednak do dzisiejszego wieczoru – w takich zawodach jak finał Drużynowego Pucharu Świata trzeba się liczyć, że każdy zawodnik walczy o każdy punkt. Mogłem dzisiaj zdobyć kilka punktów więcej, bo na dystansie kilka razy traciłem prędkość i te oczka pogubiłem, ale myślę, że nie było źle - powiedział zawodnik, który już tradycyjnie jest bardzo silnym punktem drużyn w lidze szwedzkiej, ale poza granicami swojego kraju miewa problemy.

Jednak dla Ljunga, właśnie postawa w Elitserien i Allsvenskan powinna być najważniejsza. Także dlatego, że dzięki niej otrzymał szansę występu w żółto-niebieskich barwach, a to z kolei pociągnęło jego powrót do cyklu Grand Prix. 33-latek wystartuje bowiem w najbliższej rundzie zmagań o Indywidualne Mistrzostwo Świata z dziką kartą. Z pewnością 13 sierpnia może namieszać, ponieważ szwedzka runda odbędzie się w Malilli, gdzie na co dzień broni barw miejscowej Dackarny. - Jasne, że ten tor nie jest dla mnie czymś specjalnym, po prostu przyjdzie mi na nim wystartować po raz kolejny. Wierzę, że akurat na nim wszystko będzie w porządku, bo już sam powrót do Grand Prix jest dla mnie ważnym dniem. To tylko jeden turniej dlatego pojadę bez presji, wyciągnę z tego trochę radości. To, że dostałem dziką kartę sprawia, że mogę bawić się jazdą, ale absolutnie na tym się nie skończy, bo jak zawsze, wyjeżdżając na tor każdy z nas daje z siebie wszystko i walczy o każdy punkt. Poza tym czekają mnie jeszcze zawody w Vetlandzie - Grand Prix Challenge. Odbędą się na moim domowym torze, na którym niemalże żyję i tam już nie będzie żartów tylko walka o awans do cyklu. W takich zawodach potrzeba jednak szczęścia, bo potrzebne jest, by wszystko szło dobrym rytmem. Jeśli masz swój dzień to masz go do końca, jeśli nie to takie zawody potrafią być frustrujące i najtrudniejsze z możliwych - zakończył Peter Ljung, przed którym w tym sezonie pozostała głównie walka o cele indywidualne.

Rozmawiał: Stanisław Wrona

Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

Orlen Oil Motor Lublin vs  Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00

Fogo Unia Leszno vs Pres Toruń
piątek 20:30

Betard Sparta Wrocław vs Gezet Stal Gorzów
niedziela 17:00

BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Cellfast Wilki Krosno vs Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs  Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

Trans MF Landshut Devils vs Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00

OK Kolejarz Opole vs Śląsk Świętłchowice
niedziela 16:00

 

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Bayersystem GKM Grudziądz

7

11

+48

2. Betard Sparta Wrocław 7 10 +44
3.  Pres Toruń 7 10 +20
4.  Fogo Unia Leszno 7 8 +32
5 Orlen Oil Motor Lublin 7 8 +80
6. Gezet Stal Gorzów 7 7 +18
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

7

2 -82
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 7

0

-160
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 7 14 +133
2. Hunters PSŻ Poznań 7 11 +25
3. Innpro ROW Rybnik 7 9 +31
4  H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 8 -28
5. ŻKS Stal Rzeszów 7 7 -5
6. Moonfin Magnus Ostrów  8 5 -31
7. Cellfast Wilki Krosno 7 4 -11
8. Polonia Piła

7

4

-114
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

7 10 +45
2.

Ultrapur Start Gniezno

6 10 +37
3.   Speedway Kraków 6 7 -3
4.  Ok Kolejar Opole 5 5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils 6 5 -16
6. Trans MF Landshut Devil 4 2 -25
7  MKS Śląsk Świętłochowice 6 2 -64
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 3 6 +26
2. Lejonen Gislaved 3 4 +14
3. Vastervik Speedway 3 4 +14
4. Vargarna Norrkoeping 3 4 +6
5. Dackarna Malilla 2 2 +14
6. Indianerna Kumla  3 2 -8
7. Piraterna Motala 3 0 -44
8. Rospiggarna Hallstavik  2 0 -22



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  5 8 +14
2. GSK Liga 5 6 +15
3. Esbjerg Vikings 5 4 +15
4. Holsted Tigers 5 4 -24
5. Team Fjelsted 3 4 +1
6. Slangerup Speedway 4 3 -13
7. Nordjysk Elite Speedway 4 3 -14
8 Region Varde Elitesport 3 2 -14

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 65
2.  Bartosz Zmarzlik 62
3. Jack Holder 55
4.  Michael Jepsen Jensen 45
5. Kacper Woryna 44
6.  Max Fricke  42
7. Robert Lambert 42
8. Jason Doyle 37
9.  Leon Madsen 35
10.  Patryk Dudek 29
11.  Andrzej Lebiediew  23
12.  Daniel Bewley 18
13.  Dominik Kubera 17
14.  Frederik Lindgren 12
15.  Nazar Parnicki  10
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.

7.  
8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu