POLSKA
Peter Ljung: To inni podejmują za nas decyzje
Występu w pierwszym spotkaniu finałowym w Gdańsku, przegranym przez Grupa Azoty Unię Tarnów w stosunku 32:40, do udanych nie zaliczy Peter Ljung. Szwed na torze pojawił się trzykrotnie, zdobywając 2 punkty z bonusem. Po spotkaniu narzekał on na warunki torowe i decyzję o jeździe w nich.
Wiadomo, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i np. Kacper Gomólski, który zgromadził na swoim koncie 11 oczek, nie narzekał aż tak bardzo, jak reprezentant Szwecji. Niemniej jednak rzeczywiście trudno powiedzieć, że gdański owal nadawał się do jazdy, a zawodnicy na nim po prostu bardziej się „ślizgali”. – Warunki były naprawdę złe, nawet w pierwszym biegu. Tak naprawdę nie powinno tak być, jeśli rozgrywamy finał, ponieważ wszystko było nieprzewidywalne. Od początku na torze były namoczone miejsca, a z czasem stawał on się coraz gorszy – mówił, zniesmaczony kondycją toru w Gdańsku, Peter Ljung.
Abstrahując od owalu, na którym „rywalizowali” żużlowcy, Szwed od początku nie miał dobrych startów. Nic nie pomogły rotacje ze sprzętem, a sytuację znacznie utrudniał coraz mocniej padający deszcz. – Tak, to było okropne. Nic mi nie działało dobrze. Po próbach na pierwszym motocyklu, wskoczyłem na drugi i próbowałem jakby wszystkiego od nowa. Później jednak padało coraz więcej deszczu i było bardziej mokro. Wówczas nie wiesz po prostu, co robić. Jeśli coś nie działa, to po prostu próbujesz co chwilę. U mnie to nie pracowało dobrze. Przeprosiłem chłopaków, ale po prostu nie mogłem dobrze wyjść ze startu – przyznał z pokorą.
Po takim, przerwanym po 12. biegach meczu, można było gdybać, czy nie lepiej było to spotkanie zakończyć wcześniej lub w ogóle go nie zaczynać i przełożyć np. na poniedziałek, kiedy to pogoda już wyraźnie dopisała. Wówczas taki mecz finałowy, zasłużyłby na to miano, a nie byłby rozgrywany „na siłę”, co miało miejsce w niedzielę. – Nie wiem, trudno tak naprawdę powiedzieć. Jak mówiłem, już po pierwszym i drugim biegu warunki nie były na tyle dobre, aby jechać w finale, takie jest moje zdanie. To jednak inni ludzie podejmują za nas decyzje, my musimy jechać. W Szwecji nie pojechałbym w takim spotkaniu, jeśli początek wyglądałby tak, jak tutaj – wyraźnie podkreślił.
Reprezentant Kraju Trzech Koron nie wystąpił w pierwszym pojedynku w Gdańsku, który odbył się 25 czerwca. To jednak nie miało według niego najmniejszego znaczenia, na taki, a nie inny jego występ w ostatnią niedzielę. – Wpływu na mój występ nie miała moja nieobecność w pierwszym meczu w Gdańsku. Warunki nie były normalne, nie można tak jeździć. Można powiedzieć, że to był „rozbój” na kibicach, którzy zapłacili za bilety i musieli to oglądać. To jest coś, na czym nie trenujemy, bo nie powinno po prostu mieć miejsca.
Strata 8 punktów przed rewanżem nie jest duża, a mogła być jeszcze większa, gdyby spotkanie zostało rozegrane w tych warunkach w całości. Niemniej jednak z taką różnicą, w normalnych warunkach torowych tarnowianie powinni sobie poradzić, albowiem tylko raz na własnym stadionie wygrali mniejszymi rozmiarami (18 czerwca w stosunku 48:41 z Orłem Łódź). Do rewanżu nie można zatem podchodzić sceptycznie. – Sądzę, że możemy odrobić 8 punktów. Myślałem przed meczem, że prawdopodobnie bez nakładania na siebie większej presji, możemy wyrównać stratę do 10 oczek. Nadal jednak musimy wygrać spotkanie, nieważne, czy byłoby to 8, czy 6 punktów, nadal to my musimy odrabiać. Uważam jednak, że na „domowym” torze uwierzymy w siebie. W tym pierwszym meczu to była trochę loteria, jeśli nie było się z przodu po pierwszym łuku, nie dało się nic zrobić. Wiemy, że u siebie jesteśmy szybcy i że możemy coś zdziałać nawet wtedy, gdy przegramy start. Myślę, że w następną niedzielę, to będzie inna historia – stwierdził.
Wprawdzie do końca sezonu pozostało jeszcze jedno, najważniejsze spotkanie, nie sposób było nie zapytać zawodnika o plany na przyszłość. I choć żadnych rozmów do tej pory nie było, otwarcie przyznaje on, że wolałby nie zmieniać klubu na kolejny sezon, bez względu na klasę rozgrywkową, w której przyjdzie startować tarnowskim Jaskółkom. – Nie, nie rozmawiamy o niczym, zanim nie wykonamy swojej pracy, a naszym zadaniem jest wygranie finałów i wywalczenie awansu do ekstraligi. Myślę, że klub musi po prostu usiąść wówczas i pomyśleć, co chcą zrobić na przyszły rok. Którakolwiek liga by to nie była, chciałbym z pewnością zostać w Tarnowie. Lubię ten klub, cieszę się z jazdy w nim. Mam przede wszystkim nadzieję, że w kolejnym roku byłbym lepszy na „domowym” torze. Patrzę na to zatem z nadzieją – zakończył z uśmiechem, Peter Ljung.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów