
Dziś w siedzibie leszczyńskiego klubu odbyła się konferencja prasowa. Konferencja dotyczyła głównie podpisanej niedawno umowy między Sportową Spółką Akcyjną Unia Leszno, a BSI. Poruszono też temat sezonu 2006 oraz planów transferowych na przyszły sezon. Szczegółowe wypowiedzi prezentujemy poniżej.Spotkanie rozpoczął prezes Unii Leszno –
Józef Dworakowski, który powitał dziennikarzy oraz przybyłych:
Tomasza Malepszego - prezydenta miasta i jego zastępcę -
Zdzisława Adamczaka.
W pierwszej kolejności chciałbym o Karolu Ząbiku. Dziś o godzinie 11:00 byłem w szpitalu. Serce mnie boli, że stało się to tak nieszczęśliwie. Trzeba powiedzieć jedną rzecz: Był to naprawdę od x lat bardzo nieszczęśliwy wypadek. Jestem jednak bardzo dobrej myśli. Mogę zapewnić, że my jako klub robimy wszystko, ażeby nasi lekarze pomogli i w najbliższym czasie uzdrowili tego 20-letniego chłopaka. Życzę mu, aby wkrótce znów pojawił się na torze - rozpoczął
Dworakowski.
Mamy koniec sezonu 2006. Był to sezon bardzo trudny i pechowy. Mam tutaj statystyki i ja powiem krótko: Nie będę się tłumaczył niepowodzeniem, czy kontuzją Krzysia Kasprzaka, bo zespół powinien Krzysia zastąpić. Kompletnie zawiódł nas Robert Miśkowiak. Nie po to go tutaj sprowadziliśmy z Wrocławia. Nerwy, które ten chłopak nasz kosztował to się w głowie nie mieszczą. Robert Miśkowiak musi myśleć i startować w Polsce, a troszeczkę może jeździć w Anglii, a nie tylko jeździć w Anglii i przyjechać do Leszna, odjechać mecz i myśleć o sukcesie. Powiem tak: Przez ostatnie dwa miesiące ja już nie wiedziałem jak z Robertem rozmawiać. Nic się nie układało i to jest największe moje niepowodzenie. Myślę, że tutaj problem leżał w psychice – dodał.
Drugą sprawa. Nikt nie przypuszczał, że nasza młodzież po odejściu Kasprzaka to wieku seniorskiego będzie taka słaba i to trzeba twardo powiedzieć. W zeszłym roku nasza młodzież zrobiła 275 punktów, a w tym roku 66 punktów. Jeśli nam brakuje 200 punktów to o czym my rozmawiamy. Myśmy średnio w jednym meczu przewozili 3 punkty. Mieliśmy bardzo słabą młodzież. Musimy się temu gruntownie przyjrzeć. Nad tym trzeba spokojnie usiąść i pomyśleć co dalej.
Oto co o planach transferowych powiedział włodarz leszczyńskiego klubu:
Dołączy do nas jeden zawodnik z Grand Prix. Jesteśmy mocno zaawansowani w rozmowach z trzema bardzo młodymi panami, którzy w tym roku trochę punktów w lidze zrobili. Potrzebujemy jednego punktującego juniora! - oznajmił prezes.
Na pytanie jednego z dziennikarzy, czy zawodnik z Grand Prix jest Polakiem, czy obcokrajowcem, prezes nie odpowiedział.
Szef Unii Leszno odniósł się też o krążących informacjach, jakoby Leigh Adams miał zmienić klub:
Ja sobie nie wyobrażam, żeby Adams jeździł w innym klubie. Rozmawiałem z nim i nie dał mi osobiście żadnego powodu bym tak myślał. Nie wierze, że Adams zmieni pracodawcę.
W piątek BSI i Unia Leszno parafowali umowę o organizacji siedmiu światowych imprez w latach 2007-2009:
Jak panie i panowie wiecie, wspólnie z miastem Leszno zaczęliśmy pod koniec listopada przymiarki do planowania większych imprez na następne lata. To zostało przez szefów miasta dobrze przyjęte. Już w maju byliśmy mocno zaawansowani w rozmowach. Było ciężko, ale udało się. - mówił o przyznaniu DP¦ i GP leszczyńskiemu klubowi prezes. Dworakowski wyraził też deklarację, iż na pewno nie będzie kosmicznych cen biletów.
Oto co powiedział na ten temat Prezydent
Tomasz Malepszy:
Mamy Grand Prix. Kiedyś to była sfera marzeń, a teraz okazało się to rzeczywistością. To jest tutaj na pewno efekt umiejętności negocjacyjnych prezesa Dworakowskiego. Mamy przekonanie o tym, że w Lesznie przebywać będzie kilka, albo i więcej tysięcy gości. Jest to niewątpliwie wspaniała promocja miasta. Dla nas jest to również wyzwanie, ale na pewno podołamy. Cieszymy się bardzo i można tylko dziękować zarządowi i tym którzy nad tym sukcesem pracowali. To jest dorobek klubu..
Głos zabrał także
Ireneusz Igielski – menadżer Unii Leszno.
Rozpoczynamy od Drużynowego Pucharu ¦wiata, bo wiemy że nie ma na błędy. Wszystko musi być poukładane. Dlatego też zaczynamy do Drużynowego Pucharu ¦wiata. Chcemy zrobić z tego całe święto sportu żużlowego w Lesznie. Chcemy, aby impreza była zorganizowana z większym rozmachem. Pierwsze rozmowy już zostały poczynione. Może ktoś z Ministerstwa Sportu nawet zostanie patronem tej imprezy. To my jesteśmy złotą drużyną z zeszłego roku! To my będziemy walczyć o odzyskanie tytułu. Chcielibyśmy to wykorzystać. Zdajemy sobie z tego sprawę, że mamy potencjał i jesteśmy bardzo dobrą drużyną. Nie myślę tylko o współpracy na linii klub-miasto, ale także klub-PZM, a nawet klub-Ministerstwo Sportu. My naprawdę niczym nie różnimy od Wrocławia, czy Bydgoszczy. My też potrafimy zorganizować taką imprezę. Chcemy pozostawić dobre wrażenie – oznajmił menadżer „Byków”.
Przekazano też informację dla posiadaczy karnetów z roku 2006:
Wszyscy, którzy w 2006 roku nabyli karnety otrzymają zniżkę na bilet na Drużynowy Puchar ¦wiata - poinformował
Józef Dworakowski.
Na konferencji poruszono również temat Sportowej Spółki Akcyjnej oraz ligi zawodowej. Zapewniono, że niedzielny mecz był ostatnim pod szyldem Stowarzyszenia. Prezes Dworakowski oznajmij, że jest zdecydowanie za ligą 10-zespołową. Prezydent Leszna wyraził chęć dalszej współpracy i zapewnił, że pomoże w modernizacji stadionu.