eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 316
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  ANGLIA

  Robert Miśkowiak: Pokazaliśmy fajną jazdę
 2016-07-18 13:35:17  Krystian Natoński    inf.własna

Niesamowite emocje towarzyszyły wszystkim kibicom podczas niedzielnego meczu Eko-Dir Włókniarza Częstochowa z Orłem Łódź, w którym to gospodarze ostatecznie wygrali 46:44. Jednym z liderów zespołu gości był Robert Miśkowiak, który wywalczył 9 punktów plus trzy bonusy.

Przebieg tego pojedynku był arcyciekawy, ponieważ po jedenastu gonitwach na tablicy świetlnej widniał wynik 40:26 na korzyść Eko-Dir Włókniarza. Kibice Biało-Zielonych wiwatowali, myśląc już także w kontekście pewnego punktu bonusowego przed rewanżem w Łodzi. Tym czasem w trzech kolejnych wyścigach goście za każdym razem przekraczali linię mety na dwóch pierwszych miejscach i o wszystkim musiał zadecydować ostatni bieg.

- Podjęliśmy rękawice i tymi ostatnimi biegami zrobiliśmy coś, co tak naprawdę rzadko kiedy zdarza się w zawodach. Gospodarze wypracowali sobie znaczną przewagę. My mieliśmy też pewne problemy na początku. W środku zawodów ja się trochę pogubiłem z ustawieniami na tym torze, rzadko tutaj jeździmy i też tak naprawdę tutaj miejscowi zawodnicy bardzo dobrze jadą, znają tor oraz ścieżki. Było to doskonale widać. My, kiedy już załapaliśmy o co tutaj chodzi i zaczęliśmy jechać, to tak naprawdę zabrakło nam bardzo mało punktów. Przed ostatnim biegiem myślałem, że wygramy jeszcze raz podwójnie i zwyciężymy to spotkanie, ale ta znaczna przewaga jaka była wypracowana wcześniej wystarczyła do końcowego biegu - mówi IMŚJ z 2004 roku.

Mimo, że końcowy rezultat wskazuje na wyrównane spotkanie, to z pewnością do jedenastego biegu takowe nie było, gdyż częstochowianie byli zdecydowanie lepsi od swoich rywali, na co wskazuje także wynik 40:26. Co zdaniem Roberta Miśkowiaka było przyczyną takiego stanu rzeczy? - To było dużo, ale wiadomo, że to jest sport. Pogubiliśmy się z ustawieniami, z motocyklami, popełnialiśmy też trochę błędów z rozegraniem pierwszego łuku. Ja też jestem trochę zły na siebie, bo pogubiłem niepotrzebnie trochę punktów. Chciałem zmieniać ustawienia, chyba niepotrzebnie, ponieważ trzeba było zostawić te same przełożenia, bo później jest całkiem klapa, więc jestem trochę na to zły, ale cóż zrobić. Wydaję mi się, że pokazaliśmy świetne widowisko, hart ducha i pokazaliśmy to, że Łódź jest mocną drużyną.

Na częstochowskim torze po raz kolejny nie brakowało emocji. Wiele gonitw rozstrzygało się na dystansie, a gospodarze wykorzystali lepszą znajomość miejscowego owalu. - Dokładnie, wszystko się mogło zdarzyć. Po tym spotkaniu wszyscy jesteśmy o te doświadczenia dużo mądrzejsi. Pojeździliśmy na tym torze, poznaliśmy ścieżki, więc w przypadku gdybyśmy byli w finale z Włókniarzem, na pewno będziemy już inną drużyną, jak na początku tego spotkania.

Orzeł Łódź jak dotąd miał kapitalną passę jedenastu kolejnych zwycięstw w rozgrywkach Nice PLŻ. Do meczu w Częstochowie ekipa z województwa łódzkiego przegrała zaledwie jeden pojedynek. Eko-Dir Włókniarz zakończył więc świetną serię łodzian. - To nie jest może jakiś zimny prysznic. To jest przegrana, ale w pięknym stylu i po walce. Co prawda jest to przegrana, ale nie ma wstydu, bo każdy kto tutaj był, to widział co się działo na torze i każdy może z pewnością z ręką na sercu powiedzieć, że pokazaliśmy fajną jazdę.

O tym, że była to porażka po walce świadczy reakcja łódzkich kibiców, którzy stawili się do Częstochowy w dużej grupie i podziękowali swoim zawodnikom po ostatnim biegu. - Kibice po przegranym meczu nam podziękowali. Ja sam jestem naprawdę zły na siebie, ale kibice powiedzieli mi „Ty się nie smuć, o co chodzi? Była świetna walka, nam się podobało”, i na tym to właśnie wszystko polega. Szkoda, że przegraliśmy, ale przegraliśmy tylko dwoma punktami. Zwycięstwo mieliśmy na wyciągnięcie ręki.

Warto podkreślić różnicę jaką zrobił w tej rywalizacji Hubert Łęgowik. Młodzieżowiec gospodarzy wywalczył aż trzynaście punktów z bonusem i z pewnością został bohaterem spotkania. - To jest bardzo mocna siła i była to spora przewaga, mocna broń w postaci Włókniarza. Widać po punktach, że nasi juniorzy też zrobili fajny wynik. Adrian (Gała przyp. red.) zdobył dziewięć punktów plus bonus, niestety Oskar nie zapisał żadnego „oczka”, z kolei po stronie Częstochowy tych punktów juniorów jest razem szesnaście, więc tak naprawdę, gdyby ci juniorzy jechali na równym poziomie, wówczas to spotkanie mielibyśmy wygrane, ale taki jest sport i nie ma co kalkulować. Jeden musi jechać gorzej, żeby ktoś pojechał lepiej i tutaj nie ma reguły. Dzisiaj Włókniarz był lepszy i tak jak powiedziałem wcześniej, od początku pojedynku zrobił sobie taką bezpieczną przewagę i to im w zupełności wystarczyło do utrzymania dobrego rezultatu, mimo naszej dobrej jazdy w końcówce spotkania.

Innym ważnym wydarzeniem w tym meczu był upadek Daniela Jeleniewskiego, który w jedenastym biegu pojechał zbyt szeroko i zahaczył o bandę. Niestety wychowanek Motoru Lublin został odwieziony karetką do szpitala, a przed powtórką tego wyścigu trwała długa przerwa w oczekiwaniu na ambulans. To właśnie po tej pauzie Orzeł Łódź wrócił do gry, lecz Robert Miśkowiak zapewnia, że żadnych wyjątkowych narad w tym czasie nie było. - Były pewne konsultacje, rozmowy, ale każdy indywidualne wie co ma robić, więc tutaj nie ma złotego środka w jakimś spotkaniu w jednym gronie. Każdy jest profesjonalistą i ma swoje jakieś indywidualne upodobania co do sprzętu, jazdy, stylu, więc on sam musi wiedzieć co ma zrobić. Tu nie ma takiej reguły, że jeden powie „Zróbcie to” i będzie od razu lepiej. Możemy rozmawiać kto jak powinien jechać, w jakim stylu, co kto zrobił i czy to pasowało, ale to jest tak naprawdę sytuacja indywidualna, że ktoś musi wiedzieć, czego potrzebuje.

Przed Orłem Łódź pozostało jeszcze pięć meczów. Podstawowym celem podopiecznych Lecha Kędziory będzie utrzymanie pozycji lidera. - Bardzo będziemy chcieli jechać dobrze wszystkie spotkania do samego końca. Od początku roku jedziemy dobrze, bo dzisiaj przegraliśmy, ale nie można powiedzieć, że to był zły mecz w naszym wykonaniu. Zostało pięć pojedynków, jeszcze jest sporo punktów do zdobycia, są punkty bonusowe, jedziemy do przodu, bo nie ma co kalkulować kto wygra, kto będzie w finale. Sport jest nieprzewidywalny i jeszcze wszystko się może zdarzyć, więc jedźmy do końca, bo jeszcze jest trochę „oczek” do zdobycia i dopiero przed ostatnim spotkaniem będziemy mogli mówić cokolwiek więcej – mówi na koniec były żużlowiec m.in. Unii Leszno.

Reklama

 


Relacje Live

Krajowa Liga Żużlowa

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs OK Kolejarz Opole
sobota 15:15

Trans MF Landshut Devils vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 14:00

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs Śląsk Świętłochowice
niedizela 15:15

Polska vs Australia
niedziela 20:10

Finał MIMP - Bydgoszcz
sobota 20:00

SGP Challenge - Terenzano
sobota 20:15

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

11

20

+66

2.  Pres Toruń 11 17 +107
3.  Fogo Unia Leszno 11 17 +68
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5  Bayersystem GKM Grudziądz 11 14 +17
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

11

7 -96
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 11 14 -42
3. Hunters PSŻ Poznań  11 14 +3
4 Innpro ROW Rybnik 11 13 +31
5. Dakar Development Stal Rzeszów 11 12 -1
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 11 8 -47
8. Cellfast Wilki Krosno

11

7

-38
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

11 22 +117
2.

Trans MF Landshut Devi

11 18 +47
3. Ultrapur Start Gniezno 11 15 -6
4. LVBET Lokomotiv Daugavpils 11 13 +10
5.  Ok Kolejar Opole  10 11 -1
6.  Speedway Kraków  11 8 -57
7  MKS Śląsk Świętłochowice 11 6 -110
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 98
2.  Brady Kurt 93
3. Robert Lambert 81
4.  Michael Jepsen Jensen 66
5. Jack Holde 55
6.  Leon Madsen 55
7. Kacper Woryna 55
8.  Max Fricke 54
9.  Patryk Dudek 51
10.  Andrzej Lebiediew 44
11. Jason Doyle 42
12.  Dominik Kubera 28
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  16
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1. Wiktor Przyjemski 20
2.  Mikkel Andersen 18
3.  Vilads Nagel 16
4.  William Drejer 14
5.  Kevin Małkiewicz 12
6.  Slater Lightcap 11
7.  Maksymilian Pawełczak 10
8  Beau Bailey 9
9.  William Cairns 8
10.  Rasmus Karlsson 7
11.  Nicolai Heiselberg 6
12.  Antoni Mencel 5
13.  Sven Cerjak 4
14.  Mitchell McDiarmid 2
15.  Adam Bednar 0

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu