eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 122
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Artykuły

  Wymarłe stadiony: Machowa
 2014-01-21 10:23:12  Konrad Cinkowski    inf.własna

Victoria Rolnicki Machowa - pierwszy i jedyny w historii prywatny klub żużlowy w Polsce, którego założycielem i właścicielem był Piotr Rolnicki. Klub istniał bardzo krótko, bowiem zadebiutował w 1992 roku, a po trzeciej kolejce kolejnego sezonu został wycofany z rozgrywek ligowych, po czym nastąpiło rozwiązanie sekcji żużlowej.


Od tego czasu mimo wielu planów i ogromnych chęci na reaktywowanie „czarnego sportu” w tym mieście, nigdy do tego nie doszło i Victoria nie wróciła już do startów w żadnych rozgrywkach.

1991 rok był okresem, gdy do nazwy Unia dołączył człon Rolnicki. Tym samym „Jaskółki” w rozgrywkach ówczesnej pierwszej ligi występowały jako Unia-Rolnicki Tarnów. Był to pierwszy tego przypadek w historii tego klubu. Po zakończeniu sezonu doszło jednak do konfliktu między Piotrem Rolnickim a działaczami Unii Tarnów. Powodem była różnica zdań na temat dalszego funkcjonowania sekcji żużlowej w tym klubie. Rolnicki chciał założyć klub żużlowy w Tarnowie, prowadził już nawet w tym celu rozmowy, by któryś z tarnowskich klubów udostępnił mu swój stadion. Chciał je zmodernizować i dostosować do wymogów rozgrywania zawodów żużlowych. Nie udało się jednak dojść do porozumienia z zarządcami obiektów i Rolnicki zdecydował się założyć klub w Machowej, w swoim rodzinnym mieście. To właśnie tam wybudował nowy obiekt żużlowy.

Budowa obiektu zajęła niespełna trzy miesiące. Rolnicki zatrudnił do pracy część osób, z którymi współpracował w Unii, w tym m.in. trenera Stanisława Kępowicza oraz zawodników - Sławomira Troninę, Grzegorza Rempałę oraz Nowozelandczyka Mitchella Shirrę i Brytyjczyka - Jeremy'ego Doncastera. Miejsce w szerokim składzie znalazło się także m.in. dla Dariusza Biedy, Dariusza Rachwalika czy też Shane Parkera. Victoria Rolnicki Machowa sezon rozpoczęła od sparingów z KKŻ-em Krosno, który udało im się wygrać 61:29 oraz trójmeczu towarzyskie z zawodnikami Yawalu Częstochowa. Pierwsza część sezonu ligowego to spotkania wyjazdowe, spowodowane to było niedokończoną budową stadionu. Według terminarza historyczny, pierwszy, mecz zespołu z Machowej miał się odbyć na domowym torze. W związku z tym Sparta Wrocław stawiła się na mecz do Lublina. Tam „gospodarze” pewnie poradzili sobie z wybrakowanym składem czerwono-żółtych 59:31. Trzynaście punktów zdobył w tym spotkaniu Jeremy Doncaster, dwanaście Dariusz Rachwalik i jedenaście Paweł Styczyński. Kolejne mecze tak udane już nie były - porażka w Grudziądzu 46:44 oraz w Krośnie przeciwko ROW-owi Rybnik 35:55. Czwarta kolejka to natomiast remis w Ostrowie Wielkopolskim i duża w tym zasługa Doncastera i Rachwalika. Cenne punkty dorzucił także Sławomir Tronina.


Mimo, iż w Machowej nie było drużyny, w późniejszych latach z obiektu korzystali m.in. amatorzy oraz adepci sportu żużlowego

Kameralny obiekt w Machowej na swój ligowy debiut czekał do 16 maja. Rywalem Victorii był powracający do życia klub z Piły, który wygrał jednym punktem - 44:45. Reszta sezonu przebiegała dla drużyny Rolnickiego schematycznie – wysokie porażki na wyjazdach i gromienie rywali na swoim, trudnym technicznym torze. Dwukrotnie, jednak role się odwróciły i 28 czerwca Victoria została pokonana przez Start Gniezno u siebie, a niespełna miesiąc później pewnie zwyciężyła na świętochłowickiej „Skałce” z miejscowym Śląskiem. Pierwszy sezon w historii Victoria Rolnicki Machowa kończy na siódmej pozycji. Nie udało im się także zabłysnąć w innych rozgrywkach – w Drużynowym Pucharze Polski zawodnicy Machowej odpadli już w rundzie wstępnej, w finale Mistrzostw Polski Par Klubowych w finale zajęli ostatnie miejsce, a juniorzy w finale MMPPK sklasyfikowani zostali na szóstej pozycji. Najlepszą średnią biegopunktową zapisał na swoim koncie Shane Parker - 2,867. Australijczyk wystąpił jednak tylko w trzech meczach.

W zimie między sezonem 1992 a 1993, z Victorii Rolnicki odeszli niemalże wszyscy zawodnicy, którzy byli z tym klubem związani. Współpracę zakończył także trener Stanisław Kępowicz. Właściciel klubu ambitnie walczył jednak i swój klub i wypożyczył pięciu zawodników ze Stali Rzeszów i zgłosił klub do rozgrywek ligowych. Z powodu problemów finansowych po trzech kolejkach jednak klub pożegnał się z jazdą. Rolnicki zapowiadał, że zrobi wszystko, by klub wrócił na żużlową mapę, gdy tylko uda mu się wyjść na prostą finansową. Niestety minęło od tego czasu prawie 19 lat, a powrót na ligowe podwórko zespołu z jastrzębiem na plastronach można włożyć pomiędzy najskrytsze marzenia. Mimo wycofania się z ligi, motocykle w podpilźnieńskiej wsi nie zamilkły. Odbywały się treningi i zawody młodzieżowe.

Pod koniec XX wieku próbowano reaktywować tor do stałego użytku. Rozegrano wówczas finał krajowych eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów oraz półfinał Brązowego Kasku. W pierwszym z turniejów zwyciężyła ex-aequo trójka Jarosław Hampel, Tomasz Chrzanowski i Rafał Okoniewski. O losach poszczególnych miejsc zadecydowało losowanie. Awans z Machowej wywalczył także Krzysztof Mikuta, Andrzej Zieja i Karol Malecha. W zawodach półfinałowych Brązowego Kasku triumfował także Jarosław Hampel przed Tomaszem Chrzanowskim. Trzeci był wówczas Krzysztof Słaboń. Awansowali także: Krzysztof Mikuta, Michał Robacki, Tomasz Budzik, Maciej Kierzkowski oraz Marcel Maliński.

Późniejsze czasy to głównie treningi i pikniki amatorów, którzy w zamian za to, że dbali o obiekt, mogli z niego korzystać za darmo. Na tym torze jako adept szkółki żużlowej jeździł także Janusz Kołodziej, późniejszy Indywidualny Mistrz Polski. Teraz obiektu już nie ma. Na jesień został zrównany z ziemią. Liczył 285 metrów, klimat brytyjski. Nachylone łuki jeszcze nie tak dawno w Polsce były niespotykane. Teraz jednak coraz więcej torów profiluje się w ten sposób. Żaden licencjonowany tor nie zszedł jednak poniżej trzystu metrów długości. Żaden, poza wyjątkiem tego w Machowej...


Tor Victorii w 2011 roku

Współpraca: Artur Pisarek

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno



2. Cash Broker Stal Gorzów



3. Betard Sparta Wrocław



4. forBET Włókniarz Częstochowa



5. Get Well Toruń



6. MrGarden GKM Grudziądz



7. Falubaz Zielona Góra


8. Speed Car Motor Lublin



Nice 1. Liga Żużlowa
1. Grupa Azoty Unia Tarnów


2. ROW Rybnik


3. Car Gwarant Start Gniezno


4. Lokomotiv Daugavpils


5. Orzeł Łódź



6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk


7. Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów



2. Liga Żużlowa
1. Euro Finannce Polonia Piła


2. Speedway Wanda Kraków



3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz


4. Kolejarz Opole


5. Power Duck Iveston PSŻ Poznań

 


6. Polonia Bydgoszcz

 



7. Wilki Krosno


SGB Premiership
1. Poole Pirates


2. King's Lynn Stars


3. Belle Vue Aces


4. Swindon Robins


5. Wolverhampton Wolves


6. Ipswich Witches


7. Peterborough Panthers


Elitserien
1. Smederna Esklistuna



2. Dackarna Malilla



3. Rospiggarna Hallstavik



4. Västervik Speedway



5. Vetlanda Speedway


6. Indianerna Kumla



7. Lejonen Gislaved



8. Masarna Avesta



9. Piraterna Motala



Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  
2.  Bartosz Zmarzlik  
3.  Fredrik Lindgren  
4.  Maciej Janowski  
5.  Greg Hancock  
6.  Artiom Łaguta  
7.  Jason Doyle  
8.  Emil Sajfutdinow  
9.  Patryk Dudek  
10.  Matej Žagar  
11.  Martin Vaculik
12. Janusz Kołodziej

13.  Niels Kristian Iversen
 
14. Antonio Lindbaeck
 
15. Leon Madsen
 
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Bartłomiej Kowalski: Na pewno można było wygrać

Bartłomiej Kowalski okazał sie z jednym bohaterów Arge Speedway Wandy Kraków w meczu z Lokomotivem Duagavpils. Zespół z województwa małopolskiego zdołał remisować 45:45 z fawroyzowanymi Łotyszami. Ważnym punktem w ekipie gospodarzy był właśnie wcześniej wspomniany młodzieżowiec, który uzyskał 8 punktów z bonusem. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z utalentowanym zawodnikiem.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Premiership: Podsumowanie sezonu 2018 (cz. II)

Za Nami półfinały rozgrywek SGB Premiership w sezonie 2018. Sezon w lidze zakończyły już zespoły Belle Vue Aces i Somerset Rebels. Rebeliantów czeka jeszcze walka w finale SGB Premiership Knock-Out Cup. Przyjrzymy się zatem dokonaniom obu ekip w tym sezonie.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu